{"id":169,"date":"2020-12-09T15:50:16","date_gmt":"2020-12-09T15:50:16","guid":{"rendered":"http:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=169"},"modified":"2023-10-05T16:36:50","modified_gmt":"2023-10-05T15:36:50","slug":"list-do-diogneta-pismo-starozytnych-chrzescijan","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=169","title":{"rendered":"List do Diogneta. Pismo staro\u017cytnych chrze\u015bcijan."},"content":{"rendered":"\n<p><strong>List do Diogneta<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Zamieszczamy pochodz\u0105cy z II w. List do Diogneta, jedno z wa\u017cniejszych \u017ar\u00f3de\u0142 opisuj\u0105cych \u017cycie pierwszych chrze\u015bcijan. <em>Dzie\u0142o to odnaleziono w\u015br\u00f3d pism greckiego filozofa, wybitnego apologety chrze\u015bcija\u0144skiego \u015aw. Justyna. Jednak nie by\u0142 on najprawdopodobniej autorem listu Do Diogneta. Po latach bada\u0144 nie mo\u017cna jednoznacznie wskaza\u0107 autora, wiemy natomiast, \u017ce dzie\u0142o powsta\u0142o pod koniec II wieku.<\/em><strong>Diognet pragnie pozna\u0107 chrze\u015bcija\u0144stwo<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>I. 1. Widz\u0119, dostojny Diognecie, \u017ce bardzo gorliwie starasz si\u0119 pozna\u0107 religi\u0119 chrze\u015bcijan, jasno i precyzyjnie formu\u0142uj\u0105c dotycz\u0105ce ich pytania:<\/p>\n\n\n\n<p>Jakiemu Bogu zawierzyli? Jaki kult Mu oddaj\u0105? Jak to si\u0119 dzieje, \u017ce wszyscy oni pogardzaj\u0105 \u015bwiatem, a \u015bmier\u0107 sobie lekcewa\u017c\u0105? Dlaczego nie dbaj\u0105 o bog\u00f3w czczonych przez Hellen\u00f3w ani nie przestrzegaj\u0105 przes\u0105d\u00f3w \u017cydowskich? Sk\u0105d si\u0119 bierze ich wielka mi\u0142o\u015b\u0107 wzajemna? I dlaczego wreszcie ten lud nowy &#8211; ten nowy rodzaj \u017cycia &#8211; pojawi\u0142 si\u0119 dopiero teraz na \u015bwiecie, a nie wcze\u015bniej?<\/p>\n\n\n\n<p>2. Godna pochwa\u0142y jest ta twoja gorliwo\u015b\u0107 i prosz\u0119 te\u017c Boga &#8211; kt\u00f3ry u\u017cycza nam daru i m\u00f3wienia, i s\u0142uchania &#8211; dla siebie o \u0142ask\u0119 m\u00f3wienia w taki spos\u00f3b, aby\u015b ty s\u0142uchaj\u0105c mnie stawa\u0142 si\u0119 coraz lepszy, dla ciebie za\u015b o \u0142ask\u0119 takiego s\u0142uchania, by\u015b mnie m\u00f3wi\u0105cego nie zasmuca\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Krytyka kult\u00f3w poga\u0144skich<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>II. 1. Kiedy wi\u0119c oczy\u015bcisz si\u0119 ze wszystkich przes\u0142aniaj\u0105cych tw\u00f3j umys\u0142 przes\u0105d\u00f3w, kiedy odrzucisz zwodnicze przyzwyczajenia, kiedy staniesz si\u0119 jakby z gruntu nowym cz\u0142owiekiem &#8211; poniewa\u017c, jak sam to przyznajesz, masz zamiar s\u0142ucha\u0107 nowej nauki &#8211; rozpatrz w\u00f3wczas, pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 nie tylko oczami, lecz tak\u017ce rozumem, jaka jest w rzeczywisto\u015bci istota i posta\u0107 zewn\u0119trzna tych, kt\u00f3rych wy nazywacie bogami i za bog\u00f3w te\u017c uznajecie.<\/p>\n\n\n\n<p>2. Czy\u017c ten oto nie jest po prostu kamieniem podobnym do innych kamieni, po jakich depczemy? Czy\u017c tamten z br\u0105zu ma wi\u0119ksz\u0105 warto\u015b\u0107 od sprz\u0119t\u00f3w odlewanych na nasz u\u017cytek? Ten znowu z drewna ju\u017c gni\u0107 zaczyna, \u00f3w za\u015b ze srebra potrzebuje str\u00f3\u017ca, \u017ceby go nie ukradziono. Inny jest kawa\u0142kiem \u017celaza, kt\u00f3re rdza po\u017cera, inn\u0105 bry\u0142\u0105 gliny, wcale nie szlachetniejszej od u\u017cywanej zwykle do sporz\u0105dzania najmniej godnych naczy\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>3. Czy\u017c nie ukszta\u0142towa\u0142y ich ogie\u0144 i \u017celazo? Czy\u017c nie zrobi\u0142 tego rze\u017abiarz, tamtego za\u015b br\u0105zownik, rzemie\u015blnik kuj\u0105cy srebro czy urabiaj\u0105cy glin\u0119? Zanim zr\u0119czna r\u0119ka fachowca nada\u0142a im posta\u0107 bog\u00f3w, czy\u017c ka\u017cdy z tych materia\u0142\u00f3w nie zmienia\u0142 ju\u017c kszta\u0142t\u00f3w w rzemie\u015blniczej obr\u00f3bce i czy\u017c nie mo\u017ce ich zmienia\u0107 nadal? A dzisiejsze sprz\u0119ty, sporz\u0105dzone z tych samych materia\u0142\u00f3w, czy mog\u0142yby one tak\u017ce sta\u0107 si\u0119 bogami, gdyby trafi\u0142y do takiego rzemie\u015blnika?<\/p>\n\n\n\n<p>4. Ci natomiast bogowie, kt\u00f3rych teraz czcicie, czy\u017c nie mogliby pod r\u0119k\u0105 ludzk\u0105 przemieni\u0107 si\u0119 w zwyk\u0142e sprz\u0119ty? Czy\u017c nie s\u0105 oni wszyscy g\u0142usi, \u015blepi, pozbawieni \u017cycia, czucia i mo\u017cliwo\u015bci ruchu? Czy\u017c wszyscy nie gnij\u0105, nie niszczej\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>5. Oto co nazywacie bogami, czemu s\u0142u\u017cycie, czemu cze\u015b\u0107 oddajecie! W ko\u0144cu sami si\u0119 di nich upodobnicie.<\/p>\n\n\n\n<p>6. Dlatego nienawidzicie chrze\u015bcijan, \u017ce takich bog\u00f3w nie uznaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>7. Czy jednak wy, kt\u00f3rzy w nich wierzycie i za bog\u00f3w uwa\u017cacie, nie pogardzacie nimi znacznie bardziej ni\u017c chrze\u015bcijanie? Znacznie bardziej od nich swoich bog\u00f3w sami o\u015bmieszacie i zniewa\u017cacie: czcz\u0105c kamiennych i glinianych nie dajecie im \u017cadnej stra\u017cy, srebrnych za\u015b i z\u0142otych trzymacie w nocy pod kluczem, a w dzie\u0144 stawiacie przy nich str\u00f3\u017c\u00f3w, \u017ceby ich przypadkiem nie skradziono.<\/p>\n\n\n\n<p>8. A kiedy pragniecie im cze\u015b\u0107 okaza\u0107, robicie im raczej przykro\u015b\u0107 je\u017celi cokolwiek czuj\u0105. Tego \u017ce nic nie czuj\u0105, dowodzicie sami oblewaj\u0105c ich krwi\u0105 i okadzaj\u0105c dymem waszych ofiar.<\/p>\n\n\n\n<p>9. Kt\u00f3\u017c z was by wytrzyma\u0142, kt\u00f3\u017c by \u015bcierpia\u0142, gdyby jego mia\u0142o to spotka\u0107? \u017baden cz\u0142owiek nie zni\u00f3s\u0142by przecie\u017c dobrowolnie takiej przykro\u015bci, czuje bowiem i my\u015bli. Kamie\u0144 znosi, bo nic nie czuje: tak wi\u0119c dostarczacie dowodu, \u017ce nie ma on czucia.<\/p>\n\n\n\n<p>10. M\u00f3g\u0142bym przytoczy\u0107 jeszcze wiele innych powod\u00f3w, dla kt\u00f3rych chrze\u015bcijanie nie chc\u0105 s\u0142u\u017cy\u0107 takim bogom, lecz je\u015bli to, co ju\u017c powiedzia\u0142em, komu\u015b nie wystarcza, s\u0105dz\u0119 \u017ce nie warto m\u00f3wi\u0107 wi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Krytyka judaizmu<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>III. 1. Teraz z kolei, jak s\u0105dz\u0119, najbardziej pragniesz us\u0142ysze\u0107, czym r\u00f3\u017cni si\u0119 religia chrze\u015bcija\u0144ska od \u017cydowskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>2. \u017bydzi maj\u0105 niew\u0105tpliwie racj\u0119, kiedy stroni\u0105 od ba\u0142wochwalstwa, o jakim m\u00f3wi\u0142em, a wierz\u0105 w Boga jedynego i czcz\u0105 Go jako Pana wszech\u015bwiata. B\u0142\u0105dz\u0105 wszak\u017ce, kiedy oddaj\u0105 Mu kult w podobny spos\u00f3b, jak czyni\u0105 to w\u0142a\u015bnie poganie.<\/p>\n\n\n\n<p>3. Przynosz\u0105c ofiary bo\u017ckom g\u0142uchym i nic nie czuj\u0105cym, Hellenowie dowodz\u0105 swej bezmy\u015blno\u015bci. \u017bydzi, kt\u00f3rzy sk\u0142adaj\u0105 je Bogu jakby m\u00f3g\u0142 on takich dar\u00f3w potrzebowa\u0107, powinni wreszcie zrozumie\u0107, \u017ce post\u0119puj\u0105 nie pobo\u017cnie, ale g\u0142upio.<\/p>\n\n\n\n<p>4. Ten bowiem, kto stworzy\u0142 niebo i ziemi\u0119 i wszystko, co na nich istnieje , a wszystkich nas obdarza tym, czego potrzebujemy, sam nie mo\u017ce potrzebowa\u0107 niczego z owych d\u00f3br, jakich u\u017cycza ludziom mniemaj\u0105cym, \u017ce to oni Go obdarzaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>5. Nie widz\u0119 \u017cadnej r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy lud\u017ami s\u0105dz\u0105cymi, \u017ce w\u0142a\u015bciwym ho\u0142dem dla Boga jest sk\u0142adanie Mu ofiar z krwi, dymi\u0105cego t\u0142uszczu i ca\u0142opale\u0144, a tymi, co w taki sam spos\u00f3b okazuj\u0105 swoj\u0105 pobo\u017cno\u015b\u0107 g\u0142uchym bo\u017ckom niezdolnym z owej czci korzysta\u0107. Wyobra\u017a sobie, \u017ce mo\u017cna da\u0107 co\u015b Temu, kt\u00f3ry niczego nie potrzebuje!&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>IV. 1. Co za\u015b do ich skrupu\u0142\u00f3w dotycz\u0105cych pokarm\u00f3w, przes\u0105dnego zachowywania szabatu, zarozumia\u0142o\u015bci z powodu obrzezania, ob\u0142udy ich post\u00f3w i \u015bwi\u0119towania pierwszych dni miesi\u0105ca, rzeczy zgo\u0142a \u015bmiesznych i niewartych nawet wspomnienia, nie przypuszczam, by\u015b potrzebowa\u0142 w tych sprawach moich wyja\u015bnie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>2. Czy\u017c bowiem spo\u015br\u00f3d tego, co B\u00f3g stworzy\u0142 na u\u017cytek cz\u0142owieka, godzi si\u0119 wybiera\u0107 jedno, jako dobrze stworzone, inne za\u015b odrzuca\u0107, jako niepotrzebne i zbyteczne?<\/p>\n\n\n\n<p>3. Czy\u017c nie jest bezbo\u017cno\u015bci\u0105 spotwarza\u0107 Boga twierdz\u0105c fa\u0142szywie, \u017ce nie pozwala On czyni\u0107 dobrze w dzie\u0144 szabatu?<\/p>\n\n\n\n<p>4. Czy\u017c nie jest \u015bmieszne chlubi\u0107 si\u0119 okaleczeniem cia\u0142a, jakby to by\u0142 znak wybrania, kt\u00f3ry sprawia, \u017ce s\u0105 szczeg\u00f3lnie mili Bogu?<\/p>\n\n\n\n<p>5. A kiedy obserwuj\u0105 gwiazdy i ksi\u0119\u017cyc, \u017ceby nale\u017cycie przestrzega\u0107 dni i miesi\u0119cy, kiedy wed\u0142ug swych w\u0142asnych upodoba\u0144 wyznaczaj\u0105 plany Bo\u017ce i odpowiednie pory czy to na \u015bwi\u0119to, czy na pokut\u0119 &#8211; kt\u00f3\u017c by upatrywa\u0142 w tym dowodu pobo\u017cno\u015bci, a nie przede wszystkim g\u0142upoty?<\/p>\n\n\n\n<p>6. Chrze\u015bcijanie post\u0119puj\u0105 zatem s\u0142usznie powstrzymuj\u0105c si\u0119 od powszechnych b\u0142\u0119d\u00f3w i bezmy\u015blno\u015bci, jak r\u00f3wnie\u017c od skrupulatnego rytualizmu i zarozumia\u0142o\u015bci \u017byd\u00f3w. S\u0105dz\u0119, i\u017c wyja\u015bni\u0142em ci to w spos\u00f3b wystarczaj\u0105cy, Je\u015bli idzie o tajemnic\u0119 ich w\u0142asnej religii, nie spodziewaj si\u0119, \u017ce poznasz j\u0105 z ust cz\u0142owieka.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Chrze\u015bcija\u0144stwo w \u015bwiecie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>V. 1. Chrze\u015bcijanie nie r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 od innych ludzi ani miejscem zamieszkania, ani j\u0119zykiem, ani strojem.<\/p>\n\n\n\n<p>2. Nie maj\u0105 bowiem w\u0142asnych miast, nie pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 jakim\u015b niezwyk\u0142ym dialektem, ich spos\u00f3b \u017cycia nie odznacza si\u0119 niczym szczeg\u00f3lnym.<\/p>\n\n\n\n<p>3. Nie zawdzi\u0119czaj\u0105 swej nauki jakim\u015b pomys\u0142om czy marzeniom niespokojnych umys\u0142\u00f3w, nie wyst\u0119puj\u0105, jak tylu innych, w obronie pogl\u0105d\u00f3w ludzkich.<\/p>\n\n\n\n<p>4. Mieszkaj\u0105 w miastach helle\u0144skich i barbarzy\u0144skich, jak komu wypad\u0142o, stosuj\u0105c si\u0119 do miejscowych zwyczaj\u00f3w w ubraniu, jedzeniu, sposobie \u017cycia, a przecie\u017c samym swoim post\u0119powaniem uzewn\u0119trzniaj\u0105 owe przedziwne i wr\u0119cz paradoksalne prawa, jakimi si\u0119 rz\u0105dz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>5. Mieszkaj\u0105 ka\u017cdy we w\u0142asnej ojczy\u017anie, lecz niby obcy przybysze. Podejmuj\u0105 wszystkie obowi\u0105zki jak obywatele i znosz\u0105 wszystkie ci\u0119\u017cary jak cudzoziemcy. Ka\u017cda ziemia obca jest im ojczyzn\u0105 i ka\u017cda ojczyzna ziemi\u0105 obc\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>6. \u017beni\u0105 si\u0119 jak wszyscy imaj\u0105 dzieci, lecz nie porzucaj\u0105 nowo narodzonych.<\/p>\n\n\n\n<p>7. Wszyscy dziel\u0105 jeden st\u00f3\u0142, lecz nie jedno \u0142o\u017ce.<\/p>\n\n\n\n<p>8. S\u0105 w ciele, lecz \u017cyj\u0105 nie wed\u0142ug cia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>9. Przebywaj\u0105 na ziemi, lecz s\u0105 obywatelami nieba.<\/p>\n\n\n\n<p>10. S\u0142uchaj\u0105 ustalonych praw, z w\u0142asnym \u017cyciem zwyci\u0119\u017caj\u0105 prawa<\/p>\n\n\n\n<p>11. Kochaj\u0105 wszystkich ludzi, a wszyscy ich prze\u015bladuj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>12. S\u0105 zapoznani i pot\u0119piani, a skazani na \u015bmier\u0107 zyskuj\u0105 \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>13. S\u0105 ubodzy, a wzbogacaj\u0105 wielu. Wszystkiego im nie dostaje, a op\u0142ywaj\u0105 we wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p>14. Pogardzaj\u0105 nimi, a oni w pogardzie tej znajduj\u0105 chwa\u0142\u0119. Spotwarzaj\u0105 ich, a s\u0105 usprawiedliwieni.<\/p>\n\n\n\n<p>15. Ubli\u017caj\u0105 im, a oni b\u0142ogos\u0142awi\u0105. Obra\u017caj\u0105 ich, a oni okazuj\u0105 wszystkim szacunek.<\/p>\n\n\n\n<p>16. Czyni\u0105 dobrze, a karani s\u0105 jak zbrodniarze. Karani raduj\u0105 si\u0119 jak ci, co budz\u0105 si\u0119 do \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>17. \u017bydzi walcz\u0105 z nimi jak z obcymi, Hellenowie ich prze\u015bladuj\u0105, a ci , kt\u00f3rzy ich<\/p>\n\n\n\n<p>nienawidz\u0105, nie umiej\u0105 powiedzie\u0107, jaka jest przyczyna tej nienawi\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>VI. 1. Jednym s\u0142owem: czym jest dusza w ciele, tym s\u0105 w \u015bwiecie chrze\u015bcijanie.<\/p>\n\n\n\n<p>2. Dusz\u0119 znajdujemy we wszystkich cz\u0142onkach cia\u0142a, a chrze\u015bcijan w miastach \u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<p>3. Dusza mieszka w ciele, a jednak nie jest z cia\u0142a i chrze\u015bcijanie w \u015bwiecie mieszkaj\u0105, a jednak nie s\u0105 ze \u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<p>4. Niewidzialna dusza zamkni\u0119ta jest w widzialnym ciele i o chrze\u015bcijanach wiadomo, \u017ce s\u0105 na \u015bwiecie, lecz kult, jaki oddaj\u0105 Bogu, pozostaje niewidziany.<\/p>\n\n\n\n<p>5. Cia\u0142o nienawidzi duszy i chocia\u017c go w niczym nie skrzywdzi\u0142a, przecie\u017c z ni\u0105 walczy, poniewa\u017c przeszkadza mu w korzystaniu z rozkoszy. \u015awiat te\u017c nienawidzi chrze\u015bcijan, chocia\u017c go w niczym nie skrzywdzili, poniewa\u017c s\u0105 przeciwni jego rozkoszom.<\/p>\n\n\n\n<p>6. Dusza kocha to cia\u0142o, kt\u00f3re jej nienawidzi, i jego cz\u0142onki. I chrze\u015bcijanie kochaj\u0105 tych, co ich nienawidz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>7. Dusza zamkni\u0119ta jest w ciele, ale to ona w\u0142a\u015bnie stanowi o jedno\u015bci cia\u0142a. I chrze\u015bcijanie zamkni\u0119ci s\u0105 w \u015bwiecie jak w wi\u0119zieniu, ale to oni w\u0142a\u015bnie stanowi\u0105 o jedno\u015bci \u015bwiata. 8. Dusza cho\u0107 nie\u015bmiertelna, mieszka w namiocie \u015bmiertelnym. I chrze\u015bcijanie obozuj\u0105 w tym, co zniszczalne, oczekuj\u0105c niezniszczalno\u015bci w niebie.<\/p>\n\n\n\n<p>9. Dusza staje si\u0119 lepsza, gdy umartwia si\u0119 przez g\u0142\u00f3d i pragnienie. I chrze\u015bcijanie, prze\u015bladowani, mno\u017c\u0105 si\u0119 z dnia na dzie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>10. Tak zaszczytne stanowisko B\u00f3g im wyznaczy\u0142, \u017ce nie godzi si\u0119 go opu\u015bci\u0107. S\u0142owo Bo\u017ce zst\u0105pi\u0142o z nieba<\/p>\n\n\n\n<p>VII. 1. Przekazana im nauka nie jest, jak ju\u017c m\u00f3wi\u0142em, pochodzenia ziemskiego, nikt ze \u015bmiertelnych nie wymy\u015bli\u0142 tego, czego staraj\u0105 si\u0119 strzec tak gorliwie, i nie jest ludzki \u00f3w tajemniczy plan powierzony im do wykonania.<\/p>\n\n\n\n<p>2. Zaiste, sam Wszechmog\u0105cy, Stw\u00f3rca wszechrzeczy, B\u00f3g niewidzialny zes\u0142a\u0142 z nieba Prawd\u0119, S\u0142owo \u015awi\u0119te przewy\u017cszaj\u0105ce wszelkie rozumienie, sprawiaj\u0105c, \u017ce zamieszka\u0142o Ono w\u015br\u00f3d ludzi i utwierdzi\u0142o si\u0119 w ich sercach.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie pos\u0142a\u0142 ludziom, jakby kto\u015b sobie m\u00f3g\u0142 wyobrazi\u0107, jakiego\u015b s\u0142ugi, czy to anio\u0142a, czy archanio\u0142a, jednego z duch\u00f3w zawiaduj\u0105cych sprawami ziemskimi lub z tych, kt\u00f3rym zlecono rz\u0105dy w niebie, lecz samego Architekta i Budowniczego wszech\u015bwiata. Przez Niego to B\u00f3g stworzy\u0142 niebo, przez Niego zamkn\u0105\u0142 morze w okre\u015blonych granicach, do Jego praw tajemniczych stosuj\u0105 si\u0119 wszelkie \u017cywio\u0142y. On te\u017c s\u0142o\u0144cu wytyczy\u0142 miar\u0119, jak\u0105 musi zachowa\u0107 w swoich dziennych podr\u00f3\u017cach, Jemu pos\u0142uszny jest ksi\u0119\u017cyc, gdy mu rozkazuje, by w nocy \u015bwieci\u0142, Jego s\u0142uchaj\u0105 gwiazdy towarzysz\u0105ce w drodze ksi\u0119\u017cycowi, od Niego wszech-\u015bwiat bierze sw\u00f3j porz\u0105dek i granice, Jemu ca\u0142y podlega: niebo i wszystko, co w niebie, ziemia i wszystko, co na ziemi, morze i wszystko, co w morzu, ogie\u0144, powietrze, otch\u0142a\u0144, to, co w g\u00f3rze, to, co w dole, i regiony po\u015brednie. Jego to w\u0142a\u015bnie B\u00f3g pos\u0142a\u0142 do ludzi.<\/p>\n\n\n\n<p>3. Czy to po, jak kto\u015b m\u00f3g\u0142by po ludzku pomy\u015ble\u0107, aby rz\u0105dzi\u0142, jak tyran, groz\u0105 i terrorem? Wr\u0119cz przeciwnie.<\/p>\n\n\n\n<p>4. Z ca\u0142\u0105 \u0142askawo\u015bci\u0105 i \u0142agodno\u015bci\u0105, jak kr\u00f3l posy\u0142a swego syna-kr\u00f3la; pos\u0142a\u0142 Go jak Boga, pos\u0142a\u0142 jako Cz\u0142owieka do ludzi, pos\u0142a\u0142, by ich zbawia\u0142, by nak\u0142ania\u0142, a nie zmusza\u0142 si\u0142a. B\u00f3g bowiem nie pos\u0142uguje si\u0119 przemoc\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>5. Pos\u0142a\u0142, by nas wzywa\u0107, a nie oskar\u017ca\u0107, pos\u0142a\u0142, gdy\u017c nas kocha, a nie chce s\u0105dzi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>6. Przyjdzie dzie\u0144, gdy Go po\u015ble, aby s\u0105dzi\u0142, a kt\u00f3\u017c si\u0119 ostoi, gdy On nadejdzie?&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>7. Czy nie widzisz, \u017ce rzucaj\u0105 chrze\u015bcijan na po\u017carcie dzikim zwierz\u0119tom, aby zaparli si\u0119 Pana, lecz oni nie ulegaj\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>8. Czy nie widzisz, \u017ce im wi\u0119ksza jest liczba skazanych, tym wi\u0119cej pojawia si\u0119 nowych chrze\u015bcijan?<\/p>\n\n\n\n<p>9. Zjawiska tego nie mo\u017cna uzna\u0107 za dzie\u0142o ludzkie, to sprawia moc Bo\u017ca. To s\u0105 w\u0142a\u015bnie znaki jego przyj\u015bcia.<\/p>\n\n\n\n<p>VIII. 1. Kt\u00f3\u017c bowiem z ludzi zdo\u0142a\u0142 kiedykolwiek doj\u015b\u0107 do zrozumienia, czym jest B\u00f3g, zanim On sam nie przyszed\u0142?<\/p>\n\n\n\n<p>2. Chyba, \u017ce chcesz wierzy\u0107 w te g\u0142upie i pr\u00f3\u017cne pomys\u0142y przem\u0105drza\u0142ych filozof\u00f3w! Jedni m\u00f3wili, \u017ce B\u00f3g jest ogniem &#8211; nazwali Bogiem ten ogie\u0144, w kt\u00f3ry sami<\/p>\n\n\n\n<p>i\u015b\u0107 maj\u0105. Inni upatrywali go w wodzie lub jakim\u015b innym jeszcze \u017cywiole stworzonym przez Boga.<\/p>\n\n\n\n<p>3. A przecie\u017c gdyby cho\u0107 jeden z tych pomys\u0142\u00f3w uzna\u0107 za s\u0142uszny, r\u00f3wnie \u0142atwo mo\u017cna by og\u0142osi\u0107 Bogiem ka\u017cd\u0105 inn\u0105 rzecz stworzon\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>4. Wszystko to jednak s\u0105 ba\u015bnie i oszustwa tych szarlatan\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>5. Nikt z ludzi Go nie widzia\u0142 ani nie pozna\u0142, On sam siebie objawi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>6. Objawi\u0142 si\u0119 za\u015b przez wiar\u0119, gdy\u017c jej jednej dane jest ogl\u0105da\u0107 Boga.<\/p>\n\n\n\n<p>7. W\u0142adca bowiem i Budowniczy wszech\u015bwiata, B\u00f3g, kt\u00f3ry stworzy\u0142 wszystko i rozporz\u0105dzi\u0142 zgodnie z ustalonym porz\u0105dkiem, jest nie tylko pe\u0142en mi\u0142o\u015bci do ludzi, lecz i bardzo cierpliwy.<\/p>\n\n\n\n<p>8. On zawsze by\u0142 taki, taki jest i b\u0119dzie: mi\u0142osierny, dobry, nieskory do gniewu, wierny swojemu s\u0142owu. On jest dobry.<\/p>\n\n\n\n<p>9. Powzi\u0105wszy za\u015b plan niewypowiedzianej wspania\u0142o\u015bci, podzieli\u0142 si\u0119 swymi zamys\u0142ami tylko ze swoim Synem.<\/p>\n\n\n\n<p>10. Dop\u00f3ki zatem utrzymywa\u0142 wszystko w tajemnicy i skrywa\u0142 swoje m\u0105dre zamiary, dop\u00f3ty mog\u0142o si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce nas zaniedbuje i \u017ce si\u0119 o nas nie troszczy.<\/p>\n\n\n\n<p>11. Kiedy jednak przez swego umi\u0142owanego Syna ods\u0142oni\u0142 i objawi\u0142 to , co przygotowa\u0142 od pocz\u0105tku, jednocze\u015bnie wszystko nam razem ofiarowa\u0142: pozwoli\u0142 i uczestniczy\u0107 w swoich dobrodziejstwach, pozwoli\u0142 i widzie\u0107, i rozumie\u0107. Kt\u00f3\u017c by m\u00f3g\u0142 kiedykolwiek tego<\/p>\n\n\n\n<p>oczekiwa\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Cierpliwo\u015b\u0107 Bo\u017ca i nasze zbawienie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>IX. 1. Tak wi\u0119c B\u00f3g wszystko u\u0142o\u017cy\u0142 u siebie ze swoim Synem, lecz a\u017c do ostatnich czas\u00f3w dopuszcza\u0142, by\u015bmy ulegaj\u0105c w\u0142asnym zachciankom dawali si\u0119 ponosi\u0107 nieuporz\u0105dkowanym pop\u0119dom, zwodzeni przez rozkosze i po\u017c\u0105danie. A nie post\u0119powa\u0142 tak dlatego, \u017ce znajdowa\u0142 jak\u0105\u015b przyjemno\u015b\u0107 w naszych grzechach. Nie zgadzaj\u0105c si\u0119 bynajmniej na \u00f3wczesne panowanie z\u0142a, tolerowa\u0142 je tylko przygotowuj\u0105c obecne panowanie sprawiedliwo\u015bci, aby\u015bmy przekonali si\u0119 najpierw, \u017ce nasze w\u0142asne post\u0119powanie czyni nas niegodnymi \u017cycia, dzi\u0119ki Bo\u017cemu mi\u0142osierdziu stali si\u0119 teraz godni tego daru. Pozostawieni sobie okazali\u015bmy si\u0119 niezdolni wej\u015b\u0107 do Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego, a dzisiaj zdolno\u015b\u0107 t\u0119 daje nam moc Bo\u017c\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>2. Kiedy dope\u0142ni\u0142 si\u0119 nasza niegodziwo\u015b\u0107 i sta\u0142o si\u0119 ca\u0142kiem oczywiste, \u017ce zap\u0142at\u0105, jak\u0105 mo\u017cna za ni\u0105 oczekiwa\u0107, jest tylko kara i \u015bmier\u0107, w\u00f3wczas to przyszed\u0142 czas, kt\u00f3ry B\u00f3g wyznaczy\u0142, aby odt\u0105d objawia\u0107 swoj\u0105 dobro\u0107 i swoj\u0105 pot\u0119g\u0119. O jak\u017ce niewypowiedzianie wielka jest \u0142askawo\u015b\u0107 Boga i Jego mi\u0142o\u015b\u0107 dla ludzi!<\/p>\n\n\n\n<p>Nie znienawidzi\u0142 nas, nie odtr\u0105ci\u0142, nie pami\u0119ta\u0142 nam z\u0142ego, lecz d\u0142ugo okazywa\u0142 cierpliwo\u015b\u0107, d\u0142ugo nas znosi\u0142. Lituj\u0105c si\u0119 nad nami sam wzi\u0105\u0142 na siebie nasze grzechy, swego w\u0142asnego Syna wyda\u0142 jako okup za nas, \u015bwi\u0119tego za niegodziwych, niewinnego za grzesznik\u00f3w, sprawiedliwego za niesprawiedliwych, niezniszczalnego za zniszczalnych, nie\u015bmiertelnego za \u015bmiertelnych.<\/p>\n\n\n\n<p>3. C\u00f3\u017c bowiem innego mog\u0142oby zakry\u0107 nasze grzechy, je\u015bli nie Jego sprawiedliwo\u015b\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>4. W kim mogliby\u015bmy znale\u017a\u0107 usprawiedliwienie, je\u015bli nie w Nim tylko, w Synu Bo\u017cym?<\/p>\n\n\n\n<p>5. O wspania\u0142a wymiano! O arcydzie\u0142o niezg\u0142\u0119bione! O nieoczekiwane dobrodziejstwo! Niegodziwo\u015b\u0107 wielu znika w sprawiedliwo\u015bci Jednego, a sprawiedliwo\u015b\u0107 Jednego wielu niegodziwych usprawiedliwi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>6. W czasach minionych dowi\u00f3d\u0142, \u017ce nasza natura nie mo\u017ce dost\u0105pi\u0107 \u017cycia, teraz za\u015b wskaza\u0142 Zbawc\u0119, kt\u00f3ry zbawia i to tak\u017ce, co nie mo\u017ce by\u0107 zbawione. W ten dwojaki spos\u00f3b chcia\u0142 w nas wzbudzi\u0107 wiar\u0119 w swoj\u0105 dobro\u0107, chcia\u0142, by\u015bmy widzieli w Nim \u017cywiciela, ojca, mistrza, doradc\u0119, lekarza, rozum, \u015bwiat\u0142o, godno\u015b\u0107, chwa\u0142\u0119, si\u0142\u0119, \u017cycie, aby\u015bmy przestali troszczy\u0107 si\u0119 nadmiernie o ubranie i o po\u017cywienie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Szcz\u0119\u015bcie chrze\u015bcijan<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>X. 1. I ty r\u00f3wnie\u017c, je\u015bli tej wiary serdecznie zapragniesz i je\u015bli j\u0105 przyjmiesz, poznasz Ojca.<\/p>\n\n\n\n<p>2. B\u00f3g bowiem umi\u0142owa\u0142 ludzi. Dla nich stworzy\u0142 \u015bwiat. Im podda\u0142 wszystko, co jest na ziemi. Ich obdarzy\u0142 my\u015bl\u0105 i rozumem. Im tylko pozwoli\u0142 spogl\u0105da\u0107 w g\u00f3r\u0119, ku niebu. Ich to ukszta\u0142towa\u0142 na sw\u00f3j obraz. Im pos\u0142a\u0142 swego Syna jednorodzonego. Im r\u00f3wnie\u017c obieca\u0142 kr\u00f3lestwo niebieskie i da je tym, kt\u00f3rzy Go mi\u0142uj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>3. A gdy Go poznasz, pomy\u015bl, jak wielka rado\u015b\u0107 ci\u0119 nape\u0142ni! Jak b\u0119dziesz kocha\u0142 Tego, kt\u00f3ry pierwszy tak bardzo ci\u0119 umi\u0142owa\u0142!<\/p>\n\n\n\n<p>4. Kochaj\u0105c za\u015b, nauczysz si\u0119 na\u015bladowa\u0107 jego dobro\u0107. A nie dziw si\u0119, \u017ce cz\u0142owiek mo\u017ce na\u015bladowa\u0107 Boga. Mo\u017ce, je\u015bli B\u00f3g zechce.<\/p>\n\n\n\n<p>5. Tyranizowa\u0107 bli\u017aniego, d\u0105\u017cy\u0107 do przewagi nad s\u0142abszymi, bogaci\u0107 si\u0119 i krzywdzi\u0107 ubogich, to wszystko szcz\u0119\u015bcia nie przynosi, i w taki spos\u00f3b nikt Boga nie na\u015bladuje. Tego rodzaju post\u0119powanie nie ma nic wsp\u00f3lnego z jego majestatem.<\/p>\n\n\n\n<p>6. Kto jednak bierze na siebie brzemi\u0119 bli\u017aniego, kto b\u0119d\u0105c w czym\u015b bogatszy u\u017cycza ze swych d\u00f3br mniej szcz\u0119\u015bliwemu. Kto uwa\u017ca, \u017ce wszystko, co ma otrzyma\u0142 od Boga, i dlatego daje potrzebuj\u0105cym, staj\u0105c si\u0119 sam niejako bogiem dla tych, kt\u00f3rych obdarza, ten prawdziwie na\u015bladuje Boga<\/p>\n\n\n\n<p>7. Mo\u017cesz przebywaj\u0105c na ziemi widzie\u0107, jak B\u00f3g rz\u0105dzi w niebie, mo\u017cesz g\u0142osi\u0107 tajemnice Bo\u017ce, mo\u017cesz kocha\u0107 i podziwia\u0107 ludzi znosz\u0105cych m\u0119cze\u0144stwo, aby nie zaprze\u0107 si\u0119 Boga, mo\u017cesz odrzuci\u0107 u\u0142ud\u0119 i oszustwo \u015bwiata, je\u015bli tylko zrozumiesz, co naprawd\u0119 znaczy \u017cy\u0107 w niebie, je\u015bli wzgardzisz tym, co tutaj wydaje si\u0119 \u015bmierci\u0105, a b\u0119dziesz si\u0119 l\u0119ka\u0142 \u015bmierci rzeczywistej, jaka oczekuje skazanych na ogie\u0144 wieczny, kar\u0119 ostateczn\u0105 dla tych, kt\u00f3rzy we\u0144 popadn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>8. Kiedy \u00f3w ogie\u0144 poznasz, w\u00f3wczas b\u0119dziesz podziwia\u0142 i mieni\u0142 szcz\u0119\u015bliwymi ludzi dla sprawiedliwo\u015bci cierpi\u0105cych ogie\u0144 na ziemi &#8230;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Objawienie tajemnic Bo\u017cych<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>XI. 1. Nie m\u00f3wi\u0119 nic szczeg\u00f3lnego, nie szukam paradoks\u00f3w, lecz jako ucze\u0144 Aposto\u0142\u00f3w jestem nauczycielem narod\u00f3w, a to, co sam otrzyma\u0142em, przekazuj\u0119 wiernie wszystkim, kt\u00f3rzy pragn\u0105 by\u0107 uczniami prawdy.<\/p>\n\n\n\n<p>2. Kt\u00f3\u017c bowiem w\u0142a\u015bciwie pouczony i na nowo zrodzony przez \u0142askawo\u015b\u0107 S\u0142owa, nie stara\u0142by si\u0119 pozna\u0107 jak najlepiej tej nauki, jak\u0105 S\u0142owo jasno wy\u0142o\u017cy\u0142o swoim uczniom? Im to S\u0142owo objawione objawi\u0142o prawd\u0119, a m\u00f3wi\u0142o otwarcie. Nie rozumiane przez niedowiark\u00f3w, objawi\u0142o wszystko swoim uczniom, kt\u00f3rzy uznani przez Nie za wiernych dost\u0105pili poznania tajemnic Ojca.<\/p>\n\n\n\n<p>3. Dlatego B\u00f3g pos\u0142a\u0142 S\u0142owo, by \u015bwiatu si\u0119 objawi\u0142o, a wzgardzone przez w\u0142asny lud, g\u0142oszone przez Aposto\u0142\u00f3w, znalaz\u0142o wiar\u0119 w\u015br\u00f3d narod\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>4. On, kt\u00f3ry by\u0142 od pocz\u0105tku, objawi\u0142 si\u0119 jako nowy, okaza\u0142 si\u0119 pradawnym i rodzi si\u0119 zawsze m\u0142ody w sercach \u015bwi\u0119tych.<\/p>\n\n\n\n<p>5. On, wieczny, dzi\u015b uznany jest Synem. Przez Niego bogaci si\u0119 Ko\u015bci\u00f3\u0142, a \u0142aska rozkwita si\u0119 i mno\u017cy si\u0119 w \u015bwi\u0119tych. Daje ona zrozumienie, ods\u0142ania tajemnice, zwiastuje stosowne pory, raduje si\u0119 z wiernych, kt\u00f3rzy zobowi\u0105za\u0144 wiary nie \u0142ami\u0105 i nie przekraczaj\u0105 granic wytyczonych przez Ojc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>6. I oto wsz\u0119dzie s\u0142awi si\u0119 poszanowanie prawa, znajduje uznanie misja prorok\u00f3w, umacnia si\u0119 wiara w Ewangeli\u0119, zachowana jest nauka Aposto\u0142\u00f3w, a \u0142aska Ko\u015bcio\u0142a raduje si\u0119 g\u0142o\u015bno.<\/p>\n\n\n\n<p>7. Nie zasmucaj tej \u0142aski, a poznasz tajemnice, jakie S\u0142owo m\u00f3wi, kiedy zechce i przez kogo Mu si\u0119 spodoba.<\/p>\n\n\n\n<p>8. S\u0142owo sk\u0142oni\u0142o nas bowiem swoj\u0105 wol\u0105 i rozkazem, aby\u015bmy wszystko to z wielk\u0105 staranno\u015bci\u0105 tu przedstawili, my za\u015b dzielimy si\u0119 z wami pe\u0142ni mi\u0142o\u015bci do owych prawd objawionych.<\/p>\n\n\n\n<p>XII. 1. Zbli\u017ccie si\u0119 i s\u0142uchajcie gorliwie, a dowiecie si\u0119, jak wielkie \u0142aski daje B\u00f3g tym, kt\u00f3rzy Go prawdziwie mi\u0142uj\u0105. Staj\u0105 si\u0119 oni ogrodem rozkoszy. Wyrasta w nim nadzwyczaj p\u0142odne drzewo, pe\u0142ne sok\u00f3w \u017cywotnych, i oto zdobi\u0105 si\u0119 w najr\u00f3\u017cniejsze owoce.<\/p>\n\n\n\n<p>2. W tym ogrodzie posadzone zosta\u0142o drzewo poznania i drzewo \u017cycia, lecz to nie drzewo poznania zabija: zabija niepos\u0142usze\u0144stwo.<\/p>\n\n\n\n<p>3. Nie bez powodu jest napisane, \u017ce na pocz\u0105tku B\u00f3g posadzi\u0142 w \u015brodku raju drzewo poznania i drzewo \u017cycia: przez poznanie wskaza\u0142 drog\u0119 do \u017cycia. Pierwsi ludzi nie umieli si\u0119 nim w\u0142a\u015bciwie pos\u0142u\u017cy\u0107, a w\u0105\u017c ich zwi\u00f3d\u0142 i uczyni\u0142 nagimi.<\/p>\n\n\n\n<p>4. Nie ma bowiem \u017cycia bez poznania ani bezpiecznego poznania bez \u017cycia. Dlatego te dwa drzewa zosta\u0142y obok siebie posadzone.<\/p>\n\n\n\n<p>5. Ten ukryty sens zrozumia\u0142 Aposto\u0142, kiedy, gani\u0105c wiedz\u0119 uprawian\u0105 z lekcewa\u017ceniem prawdy i praw \u017cycia, powiada: Wiedza wbija w pych\u0119, mi\u0142o\u015b\u0107 za\u015b buduje . Kto mniema, \u017ce co\u015b wie, nie maj\u0105c prawdziwej wiedzy, to jest takiej, jakiej \u017cycie daje \u015bwiadectwo, ten nie wie nic: w\u0105\u017c go zwodzi, gdy\u017c nie kocha \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>6. Kto za\u015b \u0142\u0105czy wiedz\u0119 z boja\u017ani\u0105 i szczerz\u0119 szuka \u017cycia, ten sieje w nadziei i mo\u017ce oczekiwa\u0107 owoc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>7. Niechaj poznanie b\u0119dzie twoim sercem, a S\u0142owo Prawdy, na kt\u00f3re si\u0119 otwierasz, twoim \u017cyciem.<\/p>\n\n\n\n<p>8. Je\u015bli takie drzewo w tobie wyro\u015bnie i je\u015bli zapragniesz jego owoc\u00f3w, zawsze b\u0119dziesz zbiera\u0142 to, co chcesz otrzyma\u0107 od Boga, to, czego w\u0105\u017c nie mo\u017ce dosi\u0119gn\u0105\u0107 ani jego podst\u0119p skazi\u0107. Ju\u017c Ewa nie ulega grzechowi, lecz Dziewica wyznaje sw\u0105 wiar\u0119. Zbawienie si\u0119 ukazuje. Aposto\u0142owie obdarzeni s\u0105 zrozumieniem, Pascha Pana nadchodzi, czasy si\u0119 wype\u0142niaj\u0105, a dostrajaj\u0105c harmoni\u0119 kosmiczn\u0105 S\u0142owo z rado\u015bci\u0105 naucza \u015bwi\u0119tych. Przez Syna uwielbiony jest Ojciec, kt\u00f3remu chwa\u0142a na wieki. Amen.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jednym s\u0142owem: czym jest dusza w ciele, tym s\u0105 w \u015bwiecie chrze\u015bcijanie.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":170,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0},"categories":[9],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/169"}],"collection":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=169"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/169\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":172,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/169\/revisions\/172"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/170"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=169"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=169"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=169"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}