{"id":1746,"date":"2025-10-04T20:55:33","date_gmt":"2025-10-04T19:55:33","guid":{"rendered":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=1746"},"modified":"2025-10-04T20:55:33","modified_gmt":"2025-10-04T19:55:33","slug":"ewagriusz-z-pontu-nauka-o-osmiu-demonach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=1746","title":{"rendered":"Ewagriusz z Pontu: Nauka o o\u015bmiu demonach"},"content":{"rendered":"\n<p>Ewagriusz z Pontu &#8211;\u00a0jeden z najznamienitszych Ojc\u00f3w Pustyni, mistrz \u017cycia duchowego &#8211;\u00a0twierdzi\u0142, \u017ce istot\u0105 walki ze z\u0142em jest uwolnienie si\u0119 od grzechu wewn\u0119trznego, tak\u017ce\u00a0i tego\u00a0pope\u0142nionego w my\u015bli. Dlatego celem ludzkiego \u017cycia jest apatheia, beznami\u0119tno\u015b\u0107. Nie ma ona nic wsp\u00f3lnego z bezczynno\u015bci\u0105 czy brakiem \u017cyciowej energii. Beznami\u0119tno\u015b\u0107 to wolno\u015b\u0107&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>\u00a0\u00a0\u00a0 Pokusy zmys\u0142owe zwalcza\u0142 k\u0105pi\u0105c si\u0119 w lodowatej wodzie. Pokus\u0119 blu\u017anierstwa &#8211; wystawiaj\u0105c cia\u0142o na uk\u0105szenia owad\u00f3w. Na wz\u00f3r swojego mistrza (Abby Makarego z Aleksandrii) przez wiele lat po\u015bci\u0142 radykalnie, posilaj\u0105c si\u0119 jedynie wydzielonymi porcjami chleba i wody.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Po d\u0142u\u017cszym czasie doprowadzi\u0142o go to do tak du\u017cych k\u0142opot\u00f3w trawiennych, \u017ce sam mistrz zaleci\u0142 mu z\u0142agodzenie diety. Odt\u0105d jad\u0142 surowe warzywa i pi\u0142 wywary zio\u0142owe. Jednocze\u015bnie nieustannie si\u0119 modli\u0142 (medytacja serca), studiowa\u0142 Pismo \u015awi\u0119te i spisywa\u0142 do\u015bwiadczenia swoje&nbsp;oraz tych, kt\u00f3rzy tak jak on &#8211;&nbsp;z mi\u0142o\u015bci do Jezusa Chrystusa &#8211;&nbsp;wybrali \u017cycie na pustyni.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Praktykuj\u0105c tak surowy tryb \u017cycia &#8211; w odosobnieniu od \u00f3wczesnego \u015bwiata&nbsp;&#8211;&nbsp;Ewagriusz z Pontu&nbsp;walczy\u0142 z demonami, obserwuj\u0105c ich strategie dzia\u0142ania (kiedy, w jakiej kolejno\u015bci&nbsp;i w jaki spos\u00f3b atakuj\u0105 cz\u0142owieka). Ewagriusz wykaza\u0142 istnienie o\u015bmiu demon\u00f3w, kt\u00f3re ustawicznie dr\u0119cz\u0105 cz\u0142owieka &#8211; w zale\u017cno\u015bci od jego kondycji duchowej, w tym sposobu &#8220;panowania&#8221; nad swymi pragnieniami cia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Demon pierwszy: ob\u017carstwo<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Od tego demona nie mo\u017cna si\u0119 wyzwoli\u0107 inaczej, jak tylko przez post i wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015b\u0107 (umiarkowanie). Dlatego mnisi podejmowali posty, aby ograniczy\u0107 do minimum dzia\u0142anie zewn\u0119trznych bod\u017ac\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Podst\u0119pny demon, wykorzystuj\u0105c wyobra\u017ani\u0119, podsuwa\u0142 mnichom (pustelnikom)&nbsp;obrazy dawnych uczt i wzbudza\u0142 w nich r\u00f3\u017cne fantazje kulinarne. W ten spos\u00f3b d\u0105\u017cy\u0142 do tego, aby mnich opu\u015bci\u0142 pustyni\u0119, a je\u015bli nie, to chocia\u017c z\u0142agodzi\u0142 praktykowane posty, co w efekcie doprowadzi go do utraty poczucia sensu przebywania w odosobnieniu. Kuszony mnich l\u0119ka\u0142 si\u0119 te\u017c, \u017ce z powodu surowego postu utraci zdrowie i umrze w strasznych m\u0119czarniach.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ewagriusz odkry\u0142, \u017ce istnieje demon radykalizmu ascetycznego. Uleg\u0142y mu mnich chce na\u015bladowa\u0107 radykalnych mistrz\u00f3w i jednocze\u015bnie, aby nie ujawni\u0107 w\u0142asnej s\u0142abo\u015bci, odmawia przyj\u0119cia pomocy innych. Pogardza w\u0142asnym cia\u0142em, a przecie\u017c celem ascezy nie powinno by\u0107 odrzucenie tego daru Bo\u017cego, ale oczyszczenie i scalenie w jedno cia\u0142a z dusz\u0105. Mnich poszcz\u0105cy ponad miar\u0119 koncentruje si\u0119 na swoim pseudodoskonaleniu i zapomina o potrzebach innych ludzi.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Opr\u00f3cz umiarkowania obron\u0105 by\u0142a go\u015bcinno\u015b\u0107 i kontrola w\u0142asnej wyobra\u017ani &#8211;&nbsp;tak, aby demon ob\u017carstwa nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 ni\u0105 pos\u0142u\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Demon drugi: nieczysto\u015b\u0107<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pontyjski mnich nie by\u0142 zwolennikiem traktowania sfery erotycznej cz\u0142owieka jako z\u0142ej, tak jak robili to manichejczycy. Przestrzega\u0142 jednak mnich\u00f3w, kt\u00f3rzy dobrowolnie wybrali \u017cycie w samotno\u015bci, przed uleganiem demonowi nieczysto\u015bci. Demon kusz\u0105c pustelnika wykorzystywa\u0142 naturaln\u0105 u cz\u0142owieka potrzeb\u0119 blisko\u015bci i posiadania potomstwa.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; My\u015bli nieczyste rodz\u0105 si\u0119 w wyobra\u017ani najcz\u0119\u015bciej za po\u015brednictwem rzeczy widzialnych, dlatego pustelnicy powinni unika\u0107 niepotrzebnych spotka\u0144 z kobietami, dotykania ich i patrzenia na nie. Kuszony mnich m\u00f3g\u0142 jednak kompensowa\u0107 brak blisko\u015bci z kobiet\u0105 przez sny i wyobra\u017cenia erotyczne. Budz\u0105c si\u0119 w nocy widzia\u0142 wok\u00f3\u0142 siebie dzikie bestie, kt\u00f3re przemienia\u0142y si\u0119 w bezwstydnie ta\u0144cz\u0105ce kobiety.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ewagriusz zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce niemo\u017cliwe jest ca\u0142kowite wyzwolenie si\u0119 z naturalnych pragnie\u0144 seksualnych. Dlatego podkre\u015bla\u0142, \u017ce w walce z demonem chodzi g\u0142\u00f3wnie o to, aby nami\u0119tno\u015b\u0107 nie przej\u0119\u0142a kontroli nad cz\u0142owiekiem. Czasami demon namawia\u0142 te\u017c mnicha do opuszczenia pustyni, ukazuj\u0105c wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015b\u0107 jako bezsensown\u0105, a Boga jako tyrana, kt\u00f3ry wymaga rzeczy ponad ludzkie si\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u015acis\u0142y post, czuwanie nocne, modlitwa oraz pow\u015bci\u0105gliwo\u015b\u0107 powoduj\u0105, \u017ce demon, nienawidz\u0105cy udr\u0119ki cia\u0142a, ucieka. Pustelnik powinien te\u017c opowiada\u0107 innym o swoich upadkach, a nie szczyci\u0107 si\u0119 trudami ascezy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Demon trzeci: chciwo\u015b\u0107<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Chciwo\u015b\u0107 &#8211; wraz z szukaniem pr\u00f3\u017cnej chwa\u0142y i ob\u017carstwem &#8211; jest przyczyn\u0105 wszystkich innych nami\u0119tno\u015bci. Te trzy pokusy podsuwa\u0142 przecie\u017c Jezusowi Chrystusowi diabe\u0142, kusz\u0105c Go na pustyni. Demonowi chciwo\u015bci nie chodzi tylko o obudzenie pragnienia posiadania pieni\u0119dzy, ale przede wszystkim o to, aby cz\u0142owiek chcia\u0142 zdoby\u0107 w\u0142adz\u0119 nad ca\u0142ym \u015bwiatem. Pieni\u0105dze s\u0105 jedynie \u015brodkiem do osi\u0105gni\u0119cia tego celu.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zdaniem Ewagriusza, chciwcem nie jest ten, kto ma pieni\u0105dze, ale ten, kto nieustannie o nich my\u015bli i ich po\u017c\u0105da. Mo\u017cna wi\u0119c by\u0107 chciwym b\u0119d\u0105c bogatym, jak i biednym. Demon mo\u017ce kusi\u0107 mnicha wspomnieniami o przesz\u0142ym bogactwie, z kt\u00f3rego zrezygnowa\u0142, albo o rzeczach, kt\u00f3re m\u00f3g\u0142by mie\u0107. Stosuj\u0105c t\u0119 strategi\u0119 powoduje rozdwojenie pragnie\u0144 &#8211; mnich na zewn\u0105trz wyrzeka si\u0119 bogactwa, ale gromadzi w sercu.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ewagriusz por\u00f3wnuje bogatego mnicha do psa uwi\u0105zanego na \u0142a\u0144cuchu, kt\u00f3ry straci\u0142 wolno\u015b\u0107 na rzecz zniewalaj\u0105cej go troski o posiadanie pe\u0142nej miski. Opanowany przez demona mnich staje si\u0119 nienasyconym szale\u0144cem, u kt\u00f3rego chciwo\u015b\u0107 wzbudza nieustanny l\u0119k o przysz\u0142o\u015b\u0107, a przez to odbiera mu rado\u015b\u0107 \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Czasami demon zmienia strategi\u0119. Mnich mo\u017ce pod jego wp\u0142ywem zabiega\u0107 o pieni\u0105dze w\u015br\u00f3d ludzi bogatych, pod pozorem rozdania ich potem ubogim. Wtedy prawdziwym celem staje si\u0119 nie pomoc potrzebuj\u0105cym, ale pragnienie posiadania pieni\u0119dzy cho\u0107by na chwil\u0119, by nacieszy\u0107 nimi oczy. A przecie\u017c prawdziwy ucze\u0144 Jezusa Chrystusa powinien dzieli\u0107 si\u0119 tym, co ma, a nie tym, co dopiero zdob\u0119dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Najlepsz\u0105 obron\u0105 przeciwko demonowi chciwo\u015bci jest ub\u00f3stwo, ja\u0142mu\u017cna, zawierzenie Bogu, a tak\u017ce nieu\u017calanie si\u0119 nad w\u0142asn\u0105 bied\u0105 i r\u00f3wne traktowanie biedak\u00f3w i bogaczy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Demon czwarty: smutek<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Symbolem smutku, wed\u0142ug Ewagriusza, jest \u017cmija. Jej jad, zgodnie z przekonaniem antycznych lekarzy, w niewielkich ilo\u015bciach niszczy inne trucizny, nadmiar za\u015b zabija.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ewagriusz, podobnie jak \u015bw. Pawe\u0142, rozr\u00f3\u017cnia dwa rodzaje smutku. Jeden z nich pochodzi od Boga i jest konsekwencj\u0105 pope\u0142nionej przez cz\u0142owieka nieprawo\u015bci. Wi\u0105\u017ce si\u0119 z poczuciem \u017calu i skruchy, co prowadzi do nawr\u00f3cenia. Jego objawem s\u0105 \u0142zy, rozmy\u015blanie o \u015bmierci i Bo\u017cym s\u0105dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Drugi rodzaj smutku powstaje w sercu cz\u0142owieka, kiedy rozmy\u015bla on o tym, co w jego \u017cyciu si\u0119 nie spe\u0142ni\u0142o, i powoduje powolne obumieranie duchowe. Taki cz\u0142owiek, nawet je\u015bli b\u0119dzie do\u015bwiadcza\u0142 jakiej\u015b przyjemno\u015bci duchowej lub cielesnej, nie b\u0119dzie w stanie jej odczu\u0107 ani si\u0119 ni\u0105 cieszy\u0107, bo jego dusza jest &#8220;jak wysuszona&#8221;. Najgorsze jest to, \u017ce nie mo\u017ce te\u017c nikogo poprosi\u0107 o ratunek, poniewa\u017c demon smutku izoluje go od innych ludzi, zamykaj\u0105c w niewoli w\u0142asnej wyobra\u017ani i niespe\u0142nionych pragnie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Demon chce odebra\u0107 cz\u0142owiekowi rado\u015b\u0107 \u017cycia, kt\u00f3ra jest darem Bo\u017cym. Atakuje najcz\u0119\u015bciej ludzi samotnych, \u017cyj\u0105cych w odosobnieniu. Mnich kuszony przez demona smutku nie cieszy si\u0119 obran\u0105 drog\u0105, unika spotka\u0144 z bra\u0107mi. Rozmy\u015blaj\u0105c ci\u0105gle o przyjemno\u015bciach, pragnieniach, kt\u00f3rych nie mo\u017ce osi\u0105gn\u0105\u0107, staje si\u0119 coraz bardziej sfrustrowany. Doprowadza go do gniewu, smutku &#8211; a nawet szale\u0144stwa lub samob\u00f3jstwa.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Demon smutku utrudnia tak\u017ce oczyszczenie serca po grzechu, sprawiaj\u0105c, \u017ce cz\u0142owiek nieustannie pami\u0119ta o z\u0142u i zamyka si\u0119 na Bo\u017ce mi\u0142osierdzie. Jedynymi skutecznymi \u015brodkami w walce z tym demonem s\u0105: rado\u015b\u0107, otwarcie si\u0119 na innych ludzi, wytrwa\u0142o\u015b\u0107 i modlitwa.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Demon pi\u0105ty: gniew<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp; W sercu cz\u0142owieka ulegaj\u0105cego demonowi gniewu ro\u015bnie nienawi\u015b\u0107 do \u015bwiata, ludzi i Boga. Cz\u0142owiek taki stopniowo staje si\u0119 podobny do bestii. Jest krytykancki, nieufny, zawzi\u0119ty, oczernia innych. Poniewa\u017c nie mo\u017ce zrealizowa\u0107 w\u0142asnej wizji \u015bwiata, wpada we frustracj\u0119, a ta prowadzi go do gniewu. Nie potrafi znie\u015b\u0107 grzeszno\u015bci innych, uwa\u017caj\u0105c jednocze\u015bnie, \u017ce sam jest niemal doskona\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Demon wykorzystuje nawet b\u0142ahy pretekst, aby wywo\u0142a\u0107 w sercu cz\u0142owieka gniew. Czasami zwyczajne codziennie zaj\u0119cia, drobne sprawy czy wydarzenia, kt\u00f3re potocz\u0105 si\u0119 niezgodnie z zamierzeniami cz\u0142owieka, mog\u0105 wzbudzi\u0107 w nim gniew. Ow\u0142adni\u0119ty nim nie mo\u017ce nawet spokojnie spa\u0107, gdy\u017c m\u0119cz\u0105 go senne koszmary, w kt\u00f3rych wspina si\u0119 stromymi \u015bcie\u017ckami, spotyka krwio\u017cercze i jadowite bestie, przed kt\u00f3rymi ucieka.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Mnich opanowany przez demona gniewu traci w pewnym momencie zdolno\u015b\u0107 odr\u00f3\u017cniania snu od jawy, w celi widzi dym i bestie, jego organizm s\u0142abnie, umys\u0142 popada w ob\u0142\u0119d. Demon mo\u017ce te\u017c wykorzystywa\u0107 skrywan\u0105 w sercu uraz\u0119. Dlatego poznanie w\u0142asnych my\u015bli i l\u0119k\u00f3w, mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego, przebaczenie, wielkoduszno\u015b\u0107, cierpliwo\u015b\u0107, \u0142agodno\u015b\u0107 i wyrozumia\u0142o\u015b\u0107 dla s\u0142abo\u015bci innych oraz modlitwa Psalmami pe\u0142ni\u0105 kluczow\u0105 rol\u0119 w walce z tym demonem.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Demon sz\u00f3sty: acedia (lenistwo)<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ten demon atakuje mnicha najcz\u0119\u015bciej w po\u0142udnie. W\u00f3wczas dzie\u0144 d\u0142u\u017cy si\u0119, tak jakby mia\u0142 pi\u0119\u0107set godzin. Mnich nie mo\u017ce si\u0119 doczeka\u0107 pory posi\u0142ku, jest niespokojny i ci\u0105gle wygl\u0105da przez okno. Ogarnia go duchowe lenistwo i fizyczna oci\u0119\u017ca\u0142o\u015b\u0107. Jest jak nierozumne zwierz\u0119, z przodu ci\u0105gni\u0119te przez po\u017c\u0105dliwo\u015b\u0107, z ty\u0142u popychane i bite przez nienawi\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ten demon, w przeciwie\u0144stwie do innych, dotyka ca\u0142ej duszy cz\u0142owieka i sprawia, \u017ce po\u017c\u0105da on tego, czego nie ma, a nienawidzi to, co ma. Duchowe zniech\u0119cenie, znu\u017cenie, osch\u0142o\u015b\u0107, tch\u00f3rzostwo, przygn\u0119bienie, niezdolno\u015b\u0107 do koncentracji, obrzydzenie, atonia (os\u0142abienie) duszy, jej parali\u017c &#8211; to okre\u015blenia opisuj\u0105ce stan cz\u0142owieka w acedii.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ewagriusz m\u00f3wi, \u017ce \u017conaty m\u0119\u017cczyzna b\u0119d\u0105c w stanie acedii zmienia \u017con\u0119, poniewa\u017c obwinia j\u0105 o swoje cierpienie. Mnich z kolei chce uciec z celi \u0142udz\u0105c si\u0119, \u017ce w innym miejscu b\u0119dzie mu lepiej. Ma subiektywne poczucie opuszczenia przez braci, mistrza duchowego, oczekuje od nich pocieszenia, a nie otrzymuj\u0105c go oskar\u017ca ich o oboj\u0119tno\u015b\u0107 i brak mi\u0142o\u015bci. Nikt nie jest jednak w stanie pom\u00f3c takiemu cz\u0142owiekowi, poniewa\u017c toczy on wewn\u0119trzn\u0105 walk\u0119, w kt\u00f3rej przeciwnikiem nie jest \u017cona, wsp\u00f3\u0142bracia, koledzy z pracy, ale zranione &#8220;ja&#8221;. Jedynym lekarstwem jest w\u00f3wczas przetrzymanie tego stanu i staranie si\u0119 o wi\u0119kszy obiektywizm w ocenie sytuacji.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Czasami demon zmienia strategi\u0119. Cz\u0142owiek wypiera gniew i z\u0142o\u015b\u0107 towarzysz\u0105ce poczuciu niespe\u0142nienia. Na zewn\u0105trz jest opanowany, ale w jego sercu wszystko si\u0119 &#8220;gotuje&#8221;. A to powoduje, \u017ce jego dusza staje si\u0119 nieczu\u0142a, niejako obumiera. B\u0119d\u0105cy w takim stanie mnich modli si\u0119, ale nie sprawia mu to rado\u015bci, \u017ca\u0142uje za grzechy, ale nie odczuwa \u017calu. Najlepszym lekarstwem jest wtedy pro\u015bba o dar \u0142ez.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Inna strategia demona polega na tym, \u017ce pobudza cz\u0142owieka do nadmiernej aktywno\u015bci. Mnich w\u00f3wczas ch\u0119tnie pos\u0142uguje w\u015br\u00f3d chorych, kieruje nim jednak mi\u0142o\u015b\u0107 w\u0142asna, a nie bli\u017aniego &#8211;&nbsp;dla chorych jest niewyrozumia\u0142y. Tak\u017ce ludzie \u015bwieccy uciekaj\u0105 przed pustk\u0105 w pracoholizm, szczyc\u0105 si\u0119 tym, \u017ce nigdy nie odpoczywaj\u0105, maj\u0105 poczucie winy, gdy nie znajduj\u0105 zaj\u0119cia.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Kryterium oceny jest tutaj intencja. Je\u015bli kto\u015b szuka w podejmowanym dzia\u0142aniu siebie, to cho\u0107by zam\u0119czy\u0142 si\u0119 ascez\u0105 albo prac\u0105 dla Boga jest to bez warto\u015bci. Ewagriusz m\u00f3wi, \u017ce wszelka przesada, brak umiaru pochodz\u0105 od z\u0142ego ducha. Demony bowiem powstrzymuj\u0105 przed czynieniem tego, co mo\u017cliwe, a sk\u0142aniaj\u0105 do robienia rzeczy niemo\u017cliwych.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Lekarstwami w walce z demonem acedii s\u0105 wytrwa\u0142o\u015b\u0107 w powzi\u0119tych postanowieniach oraz zachowanie w\u0142a\u015bciwej miary.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Autorzy \u015bredniowieczni &#8220;demonem po\u0142udnia&#8221; nazwali poczucie bezsensu \u017cycia i niepokoju, jakie dotyka cz\u0142owieka w &#8220;po\u0142udnie&#8221; \u017cycia, czyli oko\u0142o czterdziestego roku \u017cycia. C. G Jung nazwa\u0142 to do\u015bwiadczenie &#8220;kryzysem wieku \u015bredniego&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Demon si\u00f3dmy: pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u017beglarze wyrzucali w czasie burzy zb\u0119dne rzeczy po to, aby okr\u0119t miotany przez fale nie zaton\u0105\u0142. Wed\u0142ug Ewagriusza podobnie robi\u0105 ci, kt\u00f3rzy wybieraj\u0105 \u017cycie mnisze. Nie powinni jednak walczy\u0107 z nami\u0119tno\u015bciami w taki spos\u00f3b, by widzieli to inni. W przeciwnym razie oddaj\u0105 si\u0119 demonowi pr\u00f3\u017cnej chwa\u0142y. S\u0105 wtedy jak grzesznicy, kt\u00f3rzy szczyc\u0105c si\u0119 wyzwaniami rzuconymi Bogu, szukaj\u0105 podziwu ze strony innych.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Przed demonem pr\u00f3\u017cnej chwa\u0142y ucieczka jest bardzo trudna. Ka\u017cde bowiem zwyci\u0119stwo nad nami\u0119tno\u015bciami mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 powodem pr\u00f3\u017cno\u015bci. Mnich &#8220;zap\u0119tla si\u0119&#8221; duchowo, poniewa\u017c z jednej strony stara si\u0119 oczy\u015bci\u0107 dusz\u0119, a z drugiej wpada w pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107 i wzmacnia w\u0142asne ego.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Cz\u0142owiek opanowany przez tego demona ponad wszystko chce osi\u0105gn\u0105\u0107 sukces, pragnie pierwsze\u0144stwa, nie dba o jedno\u015b\u0107 z innymi bra\u0107mi czy wsp\u00f3\u0142pracownikami. Uzale\u017cnia jako\u015b\u0107 swojego dzia\u0142ania od pochwa\u0142. Jednocze\u015bnie sam nie potrafi chwali\u0107 innych. W ten spos\u00f3b demon pr\u00f3\u017cnej chwa\u0142y otwiera drzwi duszy innym demonom i doprowadza j\u0105 do upadku.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Czasami demon sprawia, \u017ce cz\u0142owiek zabiega o towarzystwo wa\u017cnych os\u00f3b lub wi\u0105\u017ce si\u0119 z r\u00f3\u017cnymi znanymi instytucjami. Czuje si\u0119 wa\u017cniejszy i lepszy od innych, poniewa\u017c przebywa w elitarnych i wp\u0142ywowych \u015brodowiskach.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jedynym skutecznym sposobem walki z tym demonem jest wytrwa\u0142a modlitwa, oczyszczanie motywacji podejmowanych wyrzecze\u0144 i skromno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Demon \u00f3smy: pycha<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Demon pychy kusi\u0142 mnicha zawsze jako ostatni. Najcz\u0119\u015bciej przedstawia\u0142 mu Boga jako bezsilnego, a wtedy mi\u0142o\u015b\u0107 w\u0142asna opanowywa\u0142a wszystkie dzia\u0142ania i my\u015bli mnicha. Demon ukazywa\u0142 te\u017c Boga jako faworyzuj\u0105cego jednych, a odrzucaj\u0105cego drugich. Podpowiada\u0142 mnichowi, \u017ce przecie\u017c bardziej ni\u017c inni zas\u0142uguje na wzgl\u0119dy Najwy\u017cszego, bo tyle wycierpia\u0142, wybieraj\u0105c \u017cycie ascety. Mnich ulegaj\u0105c pokusie wierzy\u0142, \u017ce w\u0142asnymi si\u0142ami pokonywa\u0142 trudno\u015bci. Ulegaj\u0105c pysze wraca\u0142 niejako do pocz\u0105tku swojej drogi, a nawet &#8211; jak twierdzi Ewagriusz &#8211; pogarsza\u0142 sw\u00f3j stan, przed czym przestrzega\u0142 Jezus Chrystus [por. Mt 12,45].<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pontyjczyk nazywa pych\u0119 urojeniem, z\u0142\u0105 gorliwo\u015bci\u0105, mroczn\u0105 u\u0142ud\u0105, zarozumia\u0142o\u015bci\u0105 cia\u0142a. Opanowany przez ni\u0105 cz\u0142owiek stawia si\u0119 na miejscu Boga i podkre\u015bla swoj\u0105 niezale\u017cno\u015b\u0107. Wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej sam staje si\u0119 jak demon, kt\u00f3ry go opanowa\u0142. Nie przyjmuje napomnie\u0144, przypisuje sobie wszystkie zas\u0142ugi, gardzi innymi. Wszystkich dooko\u0142a uwa\u017ca za g\u0142upc\u00f3w, kt\u00f3rzy nie dostrzegaj\u0105 jego &#8220;wielko\u015bci&#8221;. Poucza i nie toleruje s\u0142abo\u015bci innych, pogardza grzesz\u0105cymi.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Lekarstwem jest pokora, pos\u0142usze\u0144stwo Bogu, cierpliwe znoszenie przeciwno\u015bci losu i zniewag. Tylko cz\u0142owiek akceptuj\u0105cy swoj\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107 od Boga i ograniczono\u015b\u0107 jest w stanie cieszy\u0107 si\u0119 \u017cyciem i ma szans\u0119 zdoby\u0107 prawdziw\u0105 Bo\u017c\u0105 m\u0105dro\u015b\u0107. Mnich powinien op\u0142akiwa\u0107 swoje grzechy, a nie cudze, pami\u0119ta\u0107 o krzywdach, jakie wyrz\u0105dzi\u0142y mu demony, nie chwali\u0107 si\u0119 czynionym dobrem i s\u0142ucha\u0107 swojego kierownika duchowego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W sercu cz\u0142owieka ulegaj\u0105cego demonowi gniewu ro\u015bnie nienawi\u015b\u0107 do \u015bwiata, ludzi i Boga. Cz\u0142owiek taki stopniowo staje si\u0119 podobny do bestii. Jest krytykancki, nieufny, zawzi\u0119ty, oczernia innych. Poniewa\u017c nie mo\u017ce zrealizowa\u0107 w\u0142asnej wizji \u015bwiata, wpada we frustracj\u0119, a ta prowadzi go do gniewu. Nie potrafi znie\u015b\u0107 grzeszno\u015bci innych, uwa\u017caj\u0105c jednocze\u015bnie, \u017ce sam jest niemal doskona\u0142y.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1747,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0},"categories":[5],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1746"}],"collection":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1746"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1746\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1748,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1746\/revisions\/1748"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1747"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1746"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1746"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1746"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}