{"id":1771,"date":"2026-03-21T23:38:02","date_gmt":"2026-03-21T22:38:02","guid":{"rendered":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=1771"},"modified":"2026-04-30T11:48:28","modified_gmt":"2026-04-30T10:48:28","slug":"ks-prof-waldemar-rakocy-zydzi-potrzebuja-nawrocenia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=1771","title":{"rendered":"Ks. prof. Waldemar Rakocy: \u017bydzi potrzebuj\u0105 nawr\u00f3cenia"},"content":{"rendered":"\n<p>List otwarty ks. prof. Waldemara Rakocego do kardyna\u0142a Grzegorza Rysia<\/p>\n\n\n\n<p><strong>O dzisiejszym Izraelu i o \u017bydach na \u015bwiecie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 jako spadkobiercach tych, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych B\u00f3g zapowiedzia\u0142 przyj\u015bcie Mesjasza \u2013 pisze ks. prof. Waldemar Rakocy CM. Nie znaczy to, jak dodaje, \u017ce s\u0105 ludem wybranym i korzystaj\u0105 z przywileju wybra\u0144stwa, bo o tym decyduje realizacja woli Bo\u017cej zwi\u0105zanej z ich wybraniem. \u201eT\u0105 wol\u0105 by\u0142o przyj\u0119cie Chrystusa i Jego og\u0142oszenie \u015bwiatu, cel ich wybrania. A oni Go odrzucili\u201d \u2013 pisze biblista w przes\u0142anym KAI artykule. Nawi\u0105zuje w nim m.in. do niedawnego wywiadu ks. prof. Waldemara Chrostowskiego dla KAI.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>SPORY WEWN\u0104TRZ CHRZE\u015aCIJA\u0143STWA ZWI\u0104ZANE Z JUDAIZMEM<\/p>\n\n\n\n<p>Jako profesor teologii ze specjalizacj\u0105 nauk biblijnych pragn\u0119 podzieli\u0107 si\u0119 z zainteresowanymi kilkoma istotnymi dla chrze\u015bcija\u0144stwa tematami powi\u0105zanymi \u2013 poza ostatnim \u2013 z judaizmem. W\u015br\u00f3d chrze\u015bcijan wyst\u0119puj\u0105 w zwi\u0105zku z nimi r\u00f3\u017cnice zda\u0144 i zaognione dyskusje. Mo\u017cna to rozstrzygn\u0105\u0107 jedynie na gruncie argument\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W Polsce cz\u0119\u015bci\u0105 tego sporu jest dialog z judaizmem. Z jednej strony mamy stanowisko ks. prof. Waldemara Chrostowskiego (wywiad w eKAI) a z drugiej stanowisko ks. kard. Grzegorza Rysia, kt\u00f3re prezentuje on w swoich wypowiedziach. Pragn\u0119 odnie\u015b\u0107 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c do tej cz\u0119\u015bci sporu w jednym z punkt\u00f3w, tj. w jakim zakresie dialog z judaizmem ma sens.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>1. Czy \u017bydzi s\u0105 narodem wybranym?<\/strong><br>Zdania s\u0105 tu mocno podzielone. Ot\u00f3\u017c w zamy\u015ble Bo\u017cym przynale\u017cno\u015b\u0107 etniczna do jakiego\u015b ludu nigdy nie r\u00f3wna\u0142a si\u0119 wybra\u0144stwu w znaczeniu ludu Bo\u017cego. Wybra\u0144stwo jest kategori\u0105 zbawcz\u0105, a nie etniczn\u0105. W wybra\u0144stwie uczestniczy ten, kto odpowiada na Bo\u017ce wezwanie. Celem wybrania Izraela by\u0142o obwieszczenie \u015bwiatu przyj\u015bcia Mesjasza, Chrystusa. Cel by\u0142 zbawczy. I z tym celem by\u0142o zwi\u0105zane jego wybranie.<\/p>\n\n\n\n<p>a) Historyczne wybranie ludu izraelskiego jako miejsca Bo\u017cego objawienia i przyj\u015bcia w nim Chrystusa jest powodem do chluby, ale nie gwarantuje ono automatycznie wybra\u0144stwa w sensie wej\u015bcia do ludu Bo\u017cego. Fakt urodzenia si\u0119 \u017bydem nie zapewnia z g\u00f3ry takiego udzia\u0142u. Stwierdza to jasno aposto\u0142 Pawe\u0142 w Rz 9, 6b: \u201eNie wszyscy, kt\u00f3rzy pochodz\u0105 z Izraela, s\u0105 Izraelem\u201d. Innymi s\u0142owy nie wszyscy, kt\u00f3rzy urodzili si\u0119 \u017bydami, s\u0105 Bo\u017cym Izraelem, czyli wybranym ludem Bo\u017cym. S\u0105 nimi ci, kt\u00f3rzy odpowiedzieli na Bo\u017ce wezwanie (obecna w ST koncepcja \u2018wiernej Reszty\u2019). I dalej: \u201e[\u2026] i nie wszyscy przez to, \u017ce s\u0105 potomstwem Abrahama, staj\u0105 si\u0119 jego dzie\u0107mi\u201d (w. 7); \u201enie synowie co do cia\u0142a s\u0105 dzie\u0107mi Bo\u017cymi\u201d (w. 8a). Biologiczne pochodzenie od Abrahama nie decyduje o przynale\u017cno\u015bci do ludu Bo\u017cego, czyli o byciu dzieckiem Boga. Decyduje ono jedynie o przynale\u017cno\u015bci do etnicznego Izraela, lecz nie do ludu Bo\u017cego. Tu musi mie\u0107 miejsce odpowied\u017a na Bo\u017ce wezwanie.<\/p>\n\n\n\n<p>St\u0105d urodzenie si\u0119 \u017bydem nie gwarantuje bycia w gronie wybranego ludu Bo\u017cego; decyduje jedynie o przynale\u017cno\u015bci do ludu, w kt\u00f3rym zosta\u0142 zapowiedziany i przyszed\u0142 Mesjasz. W przeciwnym razie B\u00f3g by\u0142by niesprawiedliwy: \u017byd apostata z racji swego urodzenia uczestniczy\u0142by w Bo\u017cym wybra\u0144stwie, a bogobojny poganin by\u0142by z niego wykluczony, bo nie urodzi\u0142 si\u0119 \u017bydem. Takie s\u0105 konsekwencje etnicznego rozumienia wybra\u0144stwa.<\/p>\n\n\n\n<p>A czy etnicznemu Izraelowi nie przys\u0142uguje tytu\u0142 \u2018wybrany\u2019 z samego faktu wybrania go przez Boga do misji bycia \u015bwiat\u0142em Bo\u017cej prawdy w \u015bwiecie? Wybranie go w pewnym momencie historii jest faktem i powodem do chluby. Nie by\u0142o to jednak wybranie dla samego wyr\u00f3\u017cnienia, ale jego celem by\u0142o zaniesienie \u015bwiatu or\u0119dzia o Bo\u017cym zbawieniu. Z tej racji samo historyczne wybranie Izraela nie stanowi uzasadnienia dla przywileju wybra\u0144stwa. Rang\u0119 wybra\u0144stwu nadaje Chrystus, Zbawiciel \u015bwiata, do kt\u00f3rego zmierza ca\u0142e Bo\u017ce objawienie. Bez Chrystusa ranga wybrania Izraela traci znaczenie. Staje si\u0119 on jedn\u0105 z wielu nacji w \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>b) Niepoprawnym jest przede wszystkim okre\u015blenie \u201enar\u00f3d wybrany\u201d. Po pierwsze, Pismo \u015bw. nie zna okre\u015blenia \u201enar\u00f3d wybrany\u201d u\u017cywanego powszechnie w j\u0119z. polskim (lecz nie w j\u0119z. obcych: np. the chosen people [ang.], le peuple \u00e9lu [fr.], il popole eletto [w\u0142.] itd.); Pismo \u015bw. zna jedynie poj\u0119cie ludu wybranego. Po drugie, w tamtych czasach nie istnia\u0142a jeszcze koncepcja narodu, kt\u00f3ra jest zjawiskiem nowo\u017cytnym (na marginesie: t\u0142umacze ksi\u0105g Pisma \u015bw. na j\u0119z. polski b\u0142\u0119dnie u\u017cywaj\u0105 w odniesieniu do tamtych czas\u00f3w terminu \u2018nar\u00f3d\u2019; wsz\u0119dzie powinno by\u0107 \u2018lud\u2019, \u2018plemi\u0119\u2019 itp.). Po trzecie, Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II (Nostra Aetate, pkt. 4) u\u017cywa w odniesieniu do \u017byd\u00f3w czas\u00f3w ST okre\u015blenia \u201elud wybrany\u201d, a nie \u201enar\u00f3d\u201d; nar\u00f3d mo\u017ce by\u0107 izraelski, ale nie wybrany. Po czwarte, okre\u015blenie \u201enar\u00f3d wybrany\u201d jest niepoprawne teologicznie, poniewa\u017c ma konotacj\u0119 etniczn\u0105, ograniczaj\u0105c\u0105 etnicznie dost\u0119p do Bo\u017cej \u0142aski, co jest sprzeczne z ekonomi\u0105 zbawienia. St\u0105d nie m\u00f3wimy \u2018nar\u00f3d Bo\u017cy\u2019, ale \u2018lud Bo\u017cy\u2019. Jedynie wyst\u0119puj\u0105cym i poprawnym okre\u015bleniem jest \u201elud wybrany\u201d. Wybra\u0144stwo jest kategori\u0105 zbawcz\u0105 i obejmuje tych, kt\u00f3rzy realizuj\u0105 zamys\u0142 Bo\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Okre\u015blenie \u201enar\u00f3d wybrany\u201d kszta\u0142tuje b\u0142\u0119dne przekonanie, \u017ce z racji bycia \u017bydem kto\u015b przynale\u017cy automatycznie do ludu wybranego. Nigdy przynale\u017cno\u015b\u0107 etniczna\/narodowa nie r\u00f3wna\u0142a si\u0119 Bo\u017cemu wybra\u0144stwu (chocia\u017c w czasach Jezusa judaizm doszed\u0142 ju\u017c do takiego przekonania). Wybra\u0144stwo jest kategori\u0105 zbawcz\u0105, a nie etniczn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>c) O dzisiejszym Izraelu i o \u017bydach na \u015bwiecie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 jako spadkobiercach tych, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych B\u00f3g zapowiedzia\u0142 przyj\u015bcie Mesjasza i w tym sensie ich wybra\u0142 jako miejsce Bo\u017cego objawienia. Nie znaczy to jednak, \u017ce s\u0105 ludem wybranym, \u017ce korzystaj\u0105 z przywileju wybra\u0144stwa, bo o tym decyduje realizacja woli Bo\u017cej zwi\u0105zanej z ich wybraniem. T\u0105 wol\u0105 \u2013 jak zosta\u0142o ju\u017c powiedziane \u2013 by\u0142o przyj\u0119cie Chrystusa i Jego og\u0142oszenie \u015bwiatu, cel ich wybrania. A oni Go odrzucili. S\u0105 grup\u0105 etniczn\u0105 (spo\u0142eczno\u015bci\u0105) wybran\u0105 w pewnym momencie historii jako locus divinae revelationis; nast\u0119pnie cz\u0119\u015b\u0107 z nich do momentu przyj\u015bcia Chrystusa by\u0142a ludem wybranym (Bo\u017cym) w ramach etnicznego Izraela (tzw. \u2018wierna Reszta\u2019). Nigdy etniczny, biblijny Izrael jako ca\u0142o\u015b\u0107 nie stanowi\u0142 ludu wybranego, ale tzw. &#8216;wierna Reszta\u2019. Obecnie lud wybrany, lud Bo\u017cy stanowi\u0105 ci, kt\u00f3rzy przyj\u0119li Chrystusa. Stanowi\u0105 oni Ko\u015bci\u00f3\u0142 Chrystusowy, kt\u00f3ry wywodzi si\u0119 nie tyle z etnicznego Izraela jako ca\u0142o\u015bci, ile z owej \u2018wiernej Reszty\u2019 spo\u015br\u00f3d etnicznego Izraela. Kryterium wyboru by\u0142o zawsze zbawcze. W pocz\u0105tkach Ko\u015bci\u00f3\u0142 sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z wierz\u0105cych w Chrystusa \u017byd\u00f3w i pogan, a dzisiaj z wierz\u0105cych w Niego pochodz\u0105cych z r\u00f3\u017cnych nacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Lud wybrany jako lud Bo\u017cy jest jeden! Z tej racji nie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o wyznawcach prawa moj\u017ceszowego, \u017ce s\u0105 ludem wybranym. Jest to tworzenie dw\u00f3ch r\u00f3wnoleg\u0142ych porz\u0105dk\u00f3w zbawczych i zakwestionowanie roli Chrystusa w tworzeniu ludu Bo\u017cego: mo\u017cna w Niego wierzy\u0107 i mo\u017cna nie wierzy\u0107, a i tak nale\u017cy si\u0119 do ludu wybranego, Bo\u017cego. Jest to relatywizowanie roli Chrystusa w procesie zbawienia ludzko\u015bci. Tak niebezpieczne stwierdzenie nie powinno nigdy pojawi\u0107 si\u0119 w przypadku chrze\u015bcijanina.<\/p>\n\n\n\n<p>Obecny stan wyznawc\u00f3w prawa moj\u017ceszowego jasno obrazuje aposto\u0142 Pawe\u0142 metafor\u0105 drzewka oliwnego (Rz 11, 16b-24). \u017bydzi s\u0105 od niego odci\u0119ci. Mog\u0105 by\u0107 na powr\u00f3t wszczepieni (B\u00f3g ich mi\u0142uje [w. 28b]). Ale aktualnie s\u0105 odci\u0119ci. Z tej racji s\u0105 wed\u0142ug aposto\u0142a \u201enieprzyjaci\u00f3\u0142mi Boga\u201d (w. 28a), co w j\u0119zyku biblijnym oznacza zerwanie z Nim relacji. Nie znaczy to jednak, \u017ce B\u00f3g ich odrzuci\u0142 i nie maj\u0105 mo\u017cliwo\u015bci powrotu. B\u00f3g nikogo nie odrzuca. \u017bydzi s\u0105 stale zaproszeni do tego, aby przyj\u0105\u0107 Chrystusa, bo \u201edary \u0142aski i wezwanie Bo\u017ce s\u0105 nieodwo\u0142alne\u201d (w. 29). Bo\u017ce wezwanie jest sta\u0142e (\u201enieodwo\u0142alne\u201d) i dlatego B\u00f3g stale wzywa ich do wkroczenia na drog\u0119 ku Chrystusowi.<\/p>\n\n\n\n<p>W dialogu z judaizmem nadu\u017cywa si\u0119 stwierdzenia aposto\u0142a Paw\u0142a o nieodwo\u0142alno\u015bci Bo\u017cego wezwania do tego, \u017ceby dowie\u015b\u0107, i\u017c judaizm stale korzysta z przywileju wybrania. My\u015bl aposto\u0142a jest jasna. Izrael odrzuci\u0142 Mesjasza (Chrystusa) i z tej racji sta\u0142 si\u0119 nieprzyjacielem Boga. Trwa stale w tym stanie, bo jego przyczyn\u0105 jest odrzucenie Chrystusa. Nie zmieni si\u0119 to, dop\u00f3ki Go nie przyjmie. B\u00f3g go jednak mi\u0142uje, a przyrzeczone mu dary i wezwanie Bo\u017ce do bycia \u015bwiat\u0142em Bo\u017cej prawdy w \u015bwiecie s\u0105 do zrealizowania wraz z przyj\u0119ciem Chrystusa. \u2018Nieodwo\u0142alne Bo\u017ce wezwanie\u2019 nie znaczy, \u017ce \u017bydzi po odrzuceniu Chrystusa nadal korzystaj\u0105 z przywileju wybra\u0144stwa. Znaczy to jedynie, \u017ce przyjmuj\u0105c Chrystusa mog\u0105 ponownie w nim uczestniczy\u0107. B\u00f3g nie zmienia zdania co do wybrania Izraela w pewnym momencie historii i stale wzywa go do wkroczenia na drog\u0119 ku Chrystusowi.<\/p>\n\n\n\n<p>Zasada, jaka stosuje si\u0119 do \u017byd\u00f3w z powodu odrzucenia Chrystusa, czyli nieuczestniczenie w Bo\u017cym wybra\u0144stwie, dotyczy r\u00f3wnie\u017c wsp\u00f3lnoty Ko\u015bcio\u0142a. Przyj\u015bcie na \u015bwiat we wsp\u00f3lnocie Ko\u015bcio\u0142a nie oznacza zawsze bycia cz\u0119\u015bci\u0105 ludu Bo\u017cego, ludu wybranego. Kto\u015b mo\u017ce odwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 od Chrystusa i pozbawi\u0107 \u0142aski stanowienia lud Bo\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>2. Czy przymierze na Synaju jest stale aktualne?<\/strong><br>Przymierze na Synaju wygas\u0142o i tym samym usta\u0142o z racji nowego przymierza zawartego w Chrystusie, do kt\u00f3rego przygotowywa\u0142o: \u201ePoniewa\u017c za\u015b m\u00f3wi o nowym [przymierzu], pierwsze uzna\u0142 za przestarza\u0142e; a to, co si\u0119 przedawnia i starzeje, zanika\u201d (Hbr 8, 13). Utrzymywanie, \u017ce przymierze na Synaju nadal trwa, jest uznaniem za niepotrzebne (czy o wzgl\u0119dnej warto\u015bci) przymierza zawartego w Chrystusie. Tymczasem przymierze na Synaju jest etapem na drodze ku Chrystusowi i Jego Ko\u015bcio\u0142owi. Doprowadzi\u0142o ono do Chrystusa, spe\u0142ni\u0142o swoj\u0105 rol\u0119 i wygasa. Nie jest anulowane, odwo\u0142ane, ale wygasa, ustaje. Gdyby \u017bydzi przyj\u0119li Chrystusa, w\u0142a\u015bnie tak by o nim my\u015bleli i m\u00f3wili. Postrzegaj\u0105 je jako stale trwaj\u0105ce, bo nie przyj\u0119li Chrystusa.<\/p>\n\n\n\n<p>Przymierze na Synaju wygas\u0142o, poniewa\u017c wed\u0142ug aposto\u0142a Paw\u0142a by\u0142o \u201epos\u0142ugiwaniem \u015bmierci\u201d (2 Kor 3, 7) i \u201epos\u0142ugiwaniem pot\u0119pieniu\u201d (w. 9) oraz zaprowadza\u0142o stan niewoli z racji ludzkiej grzeszno\u015bci (Ga 3, 23; 4, 24). M\u00f3wi\u0142o ono, jak nale\u017cy post\u0119powa\u0107 w \u017cyciu (przykazania), ale nie dawa\u0142o si\u0142y do pod\u0105\u017cenia wskazan\u0105 drog\u0105. W ten spos\u00f3b pogr\u0105\u017cy\u0142o cz\u0142owieka w grzechu (Rz 5, 20a). Przymierze synajskie musia\u0142o wygasn\u0105\u0107. Zosta\u0142o zast\u0105pione relacj\u0105 z Bogiem nawi\u0105zan\u0105 w Chrystusie, kt\u00f3ry wyzwala cz\u0142owieka z grzechu i zaprowadza w nim pe\u0142ni\u0119 \u017cycia z Bogiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Pos\u0142ugiwanie si\u0119 stwierdzeniami, \u017ce B\u00f3g nie odwo\u0142a\u0142 przymierza na Synaju albo \u017ce ono nie zosta\u0142o anulowane, kryje w sobie manipulacj\u0119. Poprzez prawdziwe stwierdzenie, \u017ce B\u00f3g nie odwo\u0142a\u0142 przymierza na Synaju (bo ono samo wygas\u0142o), prowadzi si\u0119 adresata do wniosku, \u017ce skoro nie zosta\u0142o odwo\u0142ane, to nadal trwa, co jest nieprawd\u0105. B\u00f3g go nie odwo\u0142a\u0142, ale po-prawnym wnioskiem nie jest, \u017ce nadal trwa, ale \u017ce samo wygas\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Utrzymywanie, \u017ce przymierze na Synaju jest stale aktualne, jest tworzeniem r\u00f3wnoleg\u0142ej rzeczywisto\u015bci zbawczej: jednej z Chrystusem, a drugiej bez Niego. Jest to wyst\u0119powanie przeciwko zbawczemu planowi Boga.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>3. Czy \u017bydzi wierz\u0105 w prawdziwego Boga?<\/strong><br>Izraelitom (\u017bydom) objawi\u0142 si\u0119 B\u00f3g prawdziwy, ale odrzucaj\u0105c Chrystusa, odrzucaj\u0105 oni prawdziwego Boga. Nie wygl\u0105da to tak, \u017ce Izrael odrzuci\u0142 Syna Bo\u017cego, a trwa przy Bogu. Kto odrzuca Syna, nie ma te\u017c Ojca (1 J 2, 23), bo B\u00f3g jest jeden. Izrael odwo\u0142uje si\u0119 do prawdziwego Boga, ale Go nie zna, bo On objawi\u0142 si\u0119 w Chrystusie. Dopiero Chrystus objawia Ojca i tajemnic\u0119 Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej. To, co o Bogu pozna\u0142 biblijny Izrael, jest mglist\u0105 wiedz\u0105 w por\u00f3wnaniu z poznaniem Go w Synu Bo\u017cym (J 10, 30: \u201eJa i Ojciec jedno jeste\u015bmy\u201d; 14, 9: \u201eTen, kto widzi Mnie, widzi i Ojca\u201d). Sytuacja obecnego Izraela jest trudna, bo zna on tylko \u201eog\u00f3lnie\u201d Boga, bo nie zna Ojca, nie zna Ducha \u015awi\u0119tego, a Syna Bo\u017cego nie tylko nie zna, ale jeszcze odrzuca. Wyznawcy prawa moj\u017ceszowego nie poznali prawdziwej natury Boga \u2013 nie poznali tym samym Boga. Na ich oczach spoczywa zas\u0142ona (2 Kor 3, 14). Czy w tej sytuacji wierz\u0105 oni w prawdziwego Boga czy w swoje wyobra\u017cenie o Nim? Pozostawiam to ka\u017cdemu do refleksji.<\/p>\n\n\n\n<p>Odrzucaj\u0105c Syna Bo\u017cego, Izrael odrzuci\u0142 Boga Jahwe, bo Jezus razem z Ojcem i Duchem \u015awi\u0119tym jest Bogiem Jahwe: \u201eJe\u017celi nie uwierzycie, \u017ce JA JESTEM [kt\u00f3ry jestem], pomrzecie w grzechach swoich\u201d (J 8, 24. 58). Jezus jest Bogiem Jahwe i dlatego odrzucenie Go jest odrzuceniem prawdziwego Boga \u2013 st\u0105d konkluzja: \u201e[\u2026] pomrzecie w grzechach swoich\u201d. Nie mo\u017cna trwa\u0107 przy Bogu, odrzucaj\u0105c Syna Bo\u017cego, kt\u00f3ry poprzez jedn\u0105 natur\u0119 bosk\u0105 jest jednym Bogiem z Ojcem i Duchem \u015awi\u0119tym. Odrzucenie Syna Bo\u017cego jest odrzuceniem (ca\u0142ego) Boga.<\/p>\n\n\n\n<p>Chrystus nie jest dope\u0142nieniem wiary \u017byd\u00f3w w Boga (obrazowo brakuj\u0105ce np. 30%), ale ca\u0142ym poznaniem Boga (obrazowo 100%). Z tej racji \u201ew nikim innym nie ma zbawienia\u201d (Dz 4, 12).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>4. Czy \u017bydzi potrzebuj\u0105 Chrystusa tak samo jak pozosta\u0142a ludzko\u015b\u0107?<\/strong><br>\u017byd potrzebuje w takim samym stopniu Chrystusa, i nawr\u00f3cenia w Nim do Boga, co wszyscy inni ludzie. Dlaczego? Bo odkupienie jest nowym stworzeniem w Chrystusie (Ga 6, 15; 2 Kor 5, 17; Ef 2, 15). Nie jest wydoskonaleniem starego porz\u0105dku zbawczego, ale powo\u0142aniem go do istnienia od pocz\u0105tku! W\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce jest to nowy porz\u0105dek zbawczy (nowe stworzenie), ka\u017cdy musi do niego wej\u015b\u0107: tak poganin, jak i \u017byd, bo nikt wcze\u015bniej w nim nie trwa\u0142. \u017byd by\u0142 w korzystniejszej sytuacji jedynie z tej racji, \u017ce by\u0142 lepiej przygotowany na przyj\u0119cie nowego porz\u0105dku zbawczego.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyj\u0119cie Chrystusa jest wed\u0142ug NT najwy\u017csz\u0105 form\u0105 nawr\u00f3cenia, kt\u00f3rej potrzebuje ka\u017cdy: zar\u00f3wno \u017byd, jak i poganin. Jest odmian\u0105 cz\u0142owieka, jakiej dokonuje w nim B\u00f3g. Nic si\u0119 nie r\u00f3wna temu, czego B\u00f3g dokonuje w cz\u0142owieku, kiedy przyjmuje on Chrystusa \u2013 odmienia go i wprowadza w nowe \u017cycie ze sob\u0105. \u017byd potrzebuje takiego nawr\u00f3cenia tak samo jak poganin, bo porz\u0105dek religijny \u017byd\u00f3w wyznania moj\u017ceszowego nie jest w stanie tego zapewni\u0107! Nie jest prawd\u0105, \u017ce przyjmuj\u0105c wiar\u0119 w Chrystusa, poganin si\u0119 nawraca a \u017byd jedynie dope\u0142nia swoj\u0105 wiar\u0119. Skoro jest to nowy porz\u0105dek zbawczy (nowe stworzenie), ka\u017cdy wchodzi do niego na tych samych warunkach. St\u0105d \u017byd bezwzgl\u0119dnie potrzebuje Chrystusa.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyk\u0142adem nowego stworzenia, czyli rzeczywisto\u015bci nieobecnej w ST, a obecnej aktualnie, jest Ko\u015bci\u00f3\u0142. Jest on nowym bytem, stworzeniem, bo jego Cia\u0142o, tj. Chrystus, jest nowe. Na etapie ST nie ma niczego, co r\u00f3wna\u0142oby si\u0119 darowi Ko\u015bcio\u0142a. Na etapie ST lud Bo\u017cy by\u0142 zgromadzony przy Bogu. Obecnie jest on wszczepiony w Chrystusa, Jego Cia\u0142o, i stanowi z Nim jedno. W Ko\u015bciele jeste\u015bmy cz\u0142onkami Cia\u0142a Chrystusa. Nie jest to zatem wydoskonalenie porz\u0105dku ST ani jego dope\u0142nienie w sensie uzupe\u0142nienia brakuj\u0105cego elementu, ale danie czego\u015b nowego. Z tej racji do Ko\u015bcio\u0142a jako nowego stworzenia, nieobecnego w ST, musi wej\u015b\u0107 zar\u00f3wno poganin, jak i \u017byd, bo \u017caden z nich wcze\u015bniej nie korzysta\u0142 z takiego przyst\u0119pu do Boga (jest on czym\u015b nowym).<\/p>\n\n\n\n<p>Innym przyk\u0142adem jest przymierze Boga z cz\u0142owiekiem. Nie jest to ju\u017c przymierze, w kt\u00f3rym ka\u017cda ze stron bierze na siebie okre\u015blone zobowi\u0105zania, bo tu w razie nie wywi\u0105zywania si\u0119 jednej ze stron ze swych zobowi\u0105za\u0144, przymierze zostaje zerwane. Obecna relacja z Bogiem, zawarta w Chrystusie, nie ma odpowiednika w ST. Nie jest ona przymierzem, ale testamentem, czyli jednostronnym, wspania\u0142omy\u015blnym obdarowaniem ludzko\u015bci przez Boga relacj\u0105 ze sob\u0105, gdzie B\u00f3g czyni si\u0119 gwarantem tej relacji i z tej racji nie zostanie ona nigdy zerwana. Testament nie podlega zerwaniu, a jedynie wykonaniu. Okre\u015blenia jak wydoskonalenie czy dope\u0142nienie nie s\u0105 tu adekwatne. Obecna relacja z Bogiem na wz\u00f3r testamentu, nawi\u0105zana w Chrystusie, jest \u2018nowym stworzeniem\u2019 wzgl\u0119dem tej starotestamentowej. Daje to, czego tamta nie dawa\u0142a. To nie jest tylko danie czego\u015b wi\u0119cej. Dobrze rozumieli to u pocz\u0105tk\u00f3w chrze\u015bcijanie i dlatego nazwali ksi\u0119gi \u015bwi\u0119te Starym i Nowym Testamentem, a nie Starym i Nowym Przymierzem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2018Nowe stworzenie\u2019 odnosi si\u0119 tak\u017ce do koncepcji Mesjasza, synostwa Bo\u017cego, dekalogu, kap\u0142a\u0144stwa, ekspiacji jako modelu pojednania z Bogiem itd. Ka\u017cda prawda zbawcza ST, ka\u017cdy przywilej zostaj\u0105 przewy\u017cszone w Chrystusie (nowe stworzenie), bo B\u00f3g da\u0142 co\u015b nowego i wi\u0119kszego ni\u017c na etapie ST. Mi\u0119dzy Starym a Nowym Testamentem jest ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107, drugie wynika z pierwszego, ale mi\u0119dzy nimi jest jednocze\u015bnie niewyobra\u017calny przeskok jako\u015bciowy. R\u00f3\u017cnic\u0119 wyznacza osoba Chrystusa: m\u00f3wimy tu o r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy brakiem Chrystusa a Jego obecno\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Mi\u0119dzy Starym a Nowym Testamentem nie ma przej\u015bcia w sensie dope\u0142nienia pierwszego przez jakie\u015b elementy drugiego; jest to danie czego\u015b nowego (nowe stworzenie w Chrystusie) \u2013 czego\u015b, co niewyobra\u017calnie przewy\u017csza pierwsze (stan braku Chrystusa i stan Jego posiadania). Ten przeskok wyra\u017ca aposto\u0142 Pawe\u0142 w 2 Kor 3, 10: \u201eWobec przeogromnej chwa\u0142y [rzeczywisto\u015bci nowotestamentowej] okaza\u0142o si\u0119 w og\u00f3le bez chwa\u0142y to, co mia\u0142o chwa\u0142\u0119 tylko cz\u0119\u015bciow\u0105 [rzeczywisto\u015b\u0107 starotestamentowa]. ST przy NT jest jak \u015bwiat\u0142o \u015bwiecy przy \u015bwietle S\u0142o\u0144ca; traci ca\u0142kowicie sw\u00f3j s\u0142aby blask.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>5. Jaka jest funkcja Bo\u017cych przykaza\u0144?<\/strong><br>Mi\u0119dzy chrze\u015bcija\u0144stwem a judaizmem wyst\u0119puje w tym temacie istotna rozbie\u017cno\u015b\u0107, chocia\u017c cz\u0119\u015b\u0107 chrze\u015bcijan postrzega wci\u0105\u017c rol\u0119 przykaza\u0144 tak jak Stary Testamentu i \u015bwiat \u017cydowski. Rodzi to rozd\u017awi\u0119k w \u0142onie chrze\u015bcija\u0144stwa, gdzie jedni rozumiej\u0105 funkcj\u0119 przykaza\u0144 w duchu Nowego Testamentu, a drudzy trzymaj\u0105 si\u0119 nadal jej starotestamentowego rozumienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Judaizm i chrze\u015bcija\u0144stwo \u0142\u0105czy przekonanie, \u017ce przykazania zosta\u0142y dane przez Boga po to, aby cz\u0142owiek dowiedzia\u0142 si\u0119, co jest dobre, a co z\u0142e moralnie. R\u00f3\u017cnica zaczyna wyst\u0119powa\u0107 w momencie, kiedy zapytamy o cel poznania dobra i z\u0142a moralnego. Wed\u0142ug judaizmu przy-kazania maj\u0105 pom\u00f3c cz\u0142owiekowi w osi\u0105gni\u0119ciu stanu sprawiedliwo\u015bci przed Bogiem. Innymi s\u0142owy mia\u0142y zbli\u017ca\u0107 go do Boga. Wed\u0142ug chrze\u015bcija\u0144stwa (g\u0142\u00f3wnie nauczania aposto\u0142a Paw\u0142a) \u2013 przeciwnie \u2013 celem przykaza\u0144 by\u0142o u\u015bwiadomienie cz\u0142owiekowi jego grzeszno\u015bci: \u201ePrzez Prawo [przykazania] jest tylko wi\u0119ksza znajomo\u015b\u0107 grzechu\u201d (Rz 3, 20b; por. 7, 7) \u2013 i tym samym u\u015bwiadomienie tragicznego stanu wobec Boga. Paw\u0142owe rozumienie przykaza\u0144 potwierdza przeprowadzany rachunek sumienia, kt\u00f3ry ka\u017cdego prowadzi do wniosku, \u017ce jest grzesznikiem, a nie \u015bwi\u0119tym. W \u015bwietle przykaza\u0144 jawimy si\u0119 stale grzesznikami.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego celem przykaza\u0144 nie by\u0142o doprowadzenie cz\u0142owieka do stanu sprawiedliwo\u015bci przed Bogiem? Bo przykazania nie maj\u0105 takiej mocy. One pouczaj\u0105, jak nale\u017cy post\u0119powa\u0107, ale nie daj\u0105 mocy do p\u00f3j\u015bcia t\u0105 drog\u0105. A dlaczego celem przykaza\u0144 Bo\u017cych by\u0142o u\u015bwiadomienie cz\u0142owiekowi stanu jego grzeszno\u015bci? Aby maj\u0105c tego \u015bwiadomo\u015b\u0107, wyj\u015bcia z tej tragicznej sytuacji szuka\u0142 w Odkupicielu. \u017beby dostrzec potrzeb\u0119 Odkupiciela, trzeba mie\u0107 najpierw \u015bwiadomo\u015b\u0107 w\u0142asnej grzeszno\u015bci i niemo\u017cno\u015bci wyzwolenia si\u0119 z niej o w\u0142asnych si\u0142ach. Wtedy szukamy kogo\u015b, kto przyjdzie nam z pomoc\u0105 w naszej tragicznej sytuacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozumienie roli przykaza\u0144 przez \u017byd\u00f3w jako czyni\u0105cych cz\u0142owieka sprawiedliwym i tym samym zbli\u017caj\u0105cych go do Boga doprowadzi\u0142o ich do przekonania o byciu lepszymi moralnie od innych ludzi i tym samym milszymi Bogu. To za\u015b popycha\u0142o w kierunku tworzenia kolejnych przepis\u00f3w prawnych, aby w jeszcze doskonalszy spos\u00f3b prowadzi\u0107 \u017cycie. Ostatecznie doprowadzi\u0142o \u017byd\u00f3w do przekonania, \u017ce przykazania s\u0105 skutecznym \u015brodkiem w doj\u015bciu do Boga i Jego najwi\u0119kszym darem dla nich. Tak oto zamkn\u0119li si\u0119 na Odkupiciela. Odkupiciel sta\u0142 si\u0119 niepotrzebny, a nawet przeszkod\u0105 w ich drodze do Boga, bo swoj\u0105 Osob\u0105 usuwa\u0142 w cie\u0144 przykazania \u2013 ich zdaniem najdoskonalszy i skuteczny \u015brodek w doj\u015bciu do Boga.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyst\u0119pu do Boga nikt jednak nie zapewni sobie w\u0142asnym wysi\u0142kiem (tu: zachowywanie przykaza\u0144). Przykazania s\u0105 komunikatem, jak nale\u017cy post\u0119powa\u0107 w \u017cyciu, ale nie maj\u0105 one mocy zapewni\u0107 grzesznikowi przyst\u0119pu do Boga. Przyst\u0119p do Boga zapewnia jedynie Odkupiciel. Dzi\u0119ki darowi przykaza\u0144 \u017bydzi mieli mie\u0107 wi\u0119ksz\u0105 od pogan \u015bwiadomo\u015b\u0107 w\u0142asnej grzeszno\u015bci i bi\u0107 si\u0119 bardziej od nich w pier\u015b. D\u0105\u017cenie do coraz to wierniejszego zachowywania przykaza\u0144 mia\u0142o ich doprowadzi\u0107 do przekonania, \u017ce cz\u0142owiek jest stale grzeszny i \u017ce w przykazaniach nie znajd\u0105 rozwi\u0105zania sytuacji grzeszno\u015bci. To pozwoli\u0142oby im otworzy\u0107 si\u0119 na Odkupiciela. Sta\u0142o si\u0119 jednak inaczej.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym miejscu nale\u017cy doda\u0107 do tego, co dotyczy \u017cycia zgodnego z wol\u0105 Boga, \u017ce moc do zachowywania przykaza\u0144, do \u017cycia zgodnego z Bo\u017c\u0105 wol\u0105 p\u0142ynie od udzielonego przez Odkupiciela Ducha Bo\u017cego, kt\u00f3ry w nas zamieszkuje. To On urabia, kszta\u0142tuje nasze sumienia i poci\u0105ga ku temu, co dobre moralnie; wzbudza w nas upodobanie w tym, co Bo\u017ce. Wtedy wybieramy to, co zgodne z wol\u0105 Boga nie pod przymusem, ale z rado\u015bci\u0105, bo sami tego chcemy; to nas poci\u0105ga. Bez Ducha Bo\u017cego przykazania by\u0142yby ci\u0105\u017c\u0105cym jarzmem, brzemieniem. T\u0142umaczy to, dlaczego dar Ducha \u015awi\u0119tego zosta\u0142 udzielony w \u017cydowskie \u015awi\u0119to Tygodni (Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnica). Owo \u015bwi\u0119to upami\u0119tnia\u0142o nadanie Prawa na Synaju. Duch \u015awi\u0119ty zostaje udzielony w \u015bwi\u0119to upami\u0119tniaj\u0105ce nadanie Prawa. Jest to jasny sygna\u0142, \u017ce udzielony Bo\u017cy Duch przejmuje funkcj\u0119 przykaza\u0144: ich tre\u015b\u0107 nadal obowi\u0105zuje (\u201eCzcij Boga\u201d, \u201eSzanuj rodzic\u00f3w\u201d, \u201eNie zabijaj, nie cudzo\u0142\u00f3\u017c, nie kradnij\u201d itd.), ale to ju\u017c Duch Bo\u017cy, a nie przykazania, pozwala wype\u0142ni\u0107 Bo\u017c\u0105 wol\u0119 i zaprowadza w nas Bo\u017ce \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>Smutne jest to, \u017ce Bo\u017ca prawda, przekazana jasno przez aposto\u0142a Paw\u0142a, nie przebi\u0142a si\u0119 wystarczaj\u0105co i nie ukszta\u0142towa\u0142a my\u015blenia chrze\u015bcijan. Wci\u0105\u017c ci\u0105\u017cy na chrze\u015bcijanach my\u015blenie starotestamentowe.<\/p>\n\n\n\n<p>Na koniec ostrze\u017cenie dla chrze\u015bcijan uwa\u017caj\u0105cych si\u0119 za lepszych od innych chrze\u015bcijan, od wyznawc\u00f3w innych religii lub niewierz\u0105cych. Wysi\u0142ek w\u0142o\u017cony w \u017cycie zgodne w Bo\u017c\u0105 wol\u0105 nie mo\u017ce prowadzi\u0107 do wynios\u0142o\u015bci wzgl\u0119dem innych, ale do jeszcze mocniejszego bicia si\u0119 w pier\u015b i pokornego uznania, i\u017c pomimo wysi\u0142k\u00f3w w zachowywaniu przykaza\u0144 Bo\u017cych jeste\u015bmy stale grzesznikami i zbawi\u0107 nas mo\u017ce jedynie Chrystus. Inaczej pope\u0142nimy b\u0142\u0105d, jaki pope\u0142ni\u0142 biblijny Izrael.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>6. Czy \u017bydzi s\u0105 naszymi starszymi bra\u0107mi?<\/strong><br>Zdarza si\u0119 nadu\u017cywa\u0107 s\u0142\u00f3w Jana Paw\u0142a II z 13 kwietnia 1986 r. z jego wyst\u0105pienia w synagodze w Rzymie. Przypisuje si\u0119 papie\u017cowi, \u017ce powiedzia\u0142 o \u017bydach \u201enasi starsi bracia\u201d. Papie\u017c powiedzia\u0142 dok\u0142adnie: \u201e[\u2026] i w pewnym sensie mo\u017cna by powiedzie\u0107 nasi starsi bracia\u201d. Nie powiedzia\u0142, \u017ce s\u0105 naszymi starszymi bra\u0107mi, bo nie s\u0105 nimi. Byliby wtedy, gdyby przyj\u0119li Chrystusa. Przez warunkowy charakter wypowiedzi (\u201ew pewnym sensie\u201d i \u201emo\u017cna by powiedzie\u0107\u201d) papie\u017c unika znaczenia dos\u0142ownego. Jednocze\u015bnie wyznacza granic\u0119 i rozdzia\u0142 mi\u0119dzy judaizmem, kt\u00f3ry odrzuci\u0142 Chrystusa, a chrze\u015bcija\u0144stwem. S\u0105 to dwa porz\u0105dki religijne, kt\u00f3re rozwijaj\u0105 si\u0119 niezale\u017cnie od siebie i nie ma mi\u0119dzy nimi braterstwa wiary w sensie dos\u0142ownym, bo wyst\u0119puje rozd\u017awi\u0119k w najistotniejszej kwestii, Mesjasza.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>7. Czy \u017bydzi ukrzy\u017cowali Chrystusa?<\/strong><br>Odpowiedzialni historycznie za ukrzy\u017cowanie Jezusa byli \u017bydzi i Rzymianie. Ewangelie nie pozostawiaj\u0105 tu cienia w\u0105tpliwo\u015bci. Chrze\u015bcijanie za\u015b s\u0105 winni \u015bmierci Chrystusa (KKK 598) w tym sensie, \u017ce nasze grzechy doprowadzi\u0142y do ekspiacyjnej \u015bmierci Chrystusa. Chrystus umar\u0142, poniewa\u017c zgrzeszyli\u015bmy. W tym sensie odpowiedzialna jest ca\u0142a ludzko\u015b\u0107. Trzeba jasno rozgranicza\u0107 mi\u0119dzy historyczn\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105 za \u015bmier\u0107 Jezusa a win\u0105 w sensie religijnym. Nie nale\u017cy wykorzystywa\u0107 stwierdzenia Katechizmu Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego do wybielania \u017byd\u00f3w z ich winy za ukrzy\u017cowanie Jezusa. Nie rozumiemy ich winy jako winy zbiorowej ani dziedzicznej, ale tylko jako win\u0119 tych, kt\u00f3rzy usilnie zabiegali o wyrok \u015bmierci dla Jezusa i ten wyrok wymusili na Pi\u0142acie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pos\u0142u\u017c\u0119 si\u0119 analogi\u0105. To, \u017ce Drug\u0105 Wojn\u0119 \u015awiatow\u0105 wywo\u0142ali Niemcy, nie znaczy, \u017ce wszyscy Niemcy ponosz\u0105 za to odpowiedzialno\u015b\u0107, ale nie znaczy to te\u017c, \u017ce Niemcy nie wywo\u0142ali Drugiej Wojny \u015awiatowej i nie ponosz\u0105 za ni\u0105 \u017cadnej odpowiedzialno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>8. Jaka powinna by\u0107 nasza postawa wzgl\u0119dem judaizmu?<\/strong><br>1) Nale\u017cy podtrzymywa\u0107 kontakty z \u017bydami, bo wszyscy jeste\u015bmy dzie\u0107mi tego samego Boga, ale prawda zbawcza nie mo\u017ce by\u0107 wyciszana. 2) Nie nale\u017cy usprawiedliwia\u0107, wybiela\u0107 odrzucenia Chrystusa przez \u017byd\u00f3w (wypaczanie historii zbawienia), ale trzeba pom\u00f3c im w otwarciu si\u0119 na Niego.<\/p>\n\n\n\n<p>W latach 20. XIX w. \u017bydzi z synagogi w Strasburgu postanowili przeczyta\u0107 Nowy Testament i przyjrze\u0107 si\u0119 jego przes\u0142aniu. Kolejnych trzech rabin\u00f3w, a z nimi kilkana\u015bcie os\u00f3b z synagogi, przyj\u0119\u0142o Chrystusa. Pojawi\u0142a si\u0119 dyspozycja otwarto\u015bci na prawd\u0119 i \u0142aska natychmiast zadzia\u0142a\u0142a. Jest to kierunek, w jakim nale\u017cy i\u015b\u0107 w kontaktach z wyznawcami prawa moj\u017ceszowego \u2013 tak post\u0119powa\u0107, aby pojawi\u0142a si\u0119 w nich dyspozycja otwarto\u015bci na prawd\u0119. Nie nale\u017cy rezygnowa\u0107 z takich pr\u00f3b. Przyk\u0142ad mamy w apostole Pawle (Rz 11, 14). Nie wolno rezygnowa\u0107 z wysi\u0142k\u00f3w na rzecz pozyskania \u017byd\u00f3w dla Chrystusa. Misja ewangelizacyjna stale trwa i obejmuje wszystkich \u2013 bez wyj\u0105tku. Wymaga jednak roztropno\u015bci w dzia\u0142aniu.<\/p>\n\n\n\n<p>W nawi\u0105zaniu do powy\u017cszego, w kontaktach z judaizmem nie mo\u017ce by\u0107 to dialog jednostronny, w kt\u00f3rym my, chrze\u015bcijanie, pochylamy si\u0119 stale nad ich wiar\u0105, zg\u0142\u0119biamy my\u015bl \u017cydowsk\u0105, a oni zamykaj\u0105 si\u0119 ca\u0142kowicie na my\u015bl chrze\u015bcija\u0144sk\u0105. Nie jest to dialog, ale jednostronna rozmowa. W szczerym dialogu ka\u017cda ze stron powinna wys\u0142ucha\u0107 racji drugiej strony. Je\u017celi tego nie ma, wzajemne spotkania skutkuj\u0105 \u201eurabianiem\u201d przez my\u015bl \u017cydowsk\u0105 chrze\u015bcijan bior\u0105cych w nich udzia\u0142, kt\u00f3rzy przejmuj\u0105 \u017cydowskie my\u015blenie i rozumienie historii zbawienia. Chrze\u015bcijanie si\u0119 judaizuj\u0105, a \u017bydzi nie tylko si\u0119 nie chrystianizuj\u0105, ale jeszcze utwierdzaj\u0105 w swoich przekonaniach, bo chrze\u015bcijanie czyni\u0105 ust\u0119pstwa (np. pokazywanie si\u0119 chrze\u015bcijan z symbolami judaizmu lecz nie odwrotnie). Ust\u0119pstwa za\u015b czyni z zasady ten, kto nie ma racji. Dlatego nasze ust\u0119pstwa stale utwierdzaj\u0105 ich w przekonaniu posiadania racji. I tu przychylam si\u0119 do opinii ks. prof. Waldemara Chrostowskiego, \u017ce dialog z judaizmem w Polsce powinien wygl\u0105da\u0107 inaczej. Z takich spotka\u0144 korzy\u015b\u0107 dla siebie odnosz\u0105 jedynie wyznawcy prawa moj\u017ceszowego. A to nie s\u0142u\u017cy sprawie ewangelizacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Chrze\u015bcija\u0144stwo i judaizm to dwa porz\u0105dki religijne rozwijaj\u0105ce si\u0119 r\u00f3wnolegle i stale w wi\u0119kszej czy mniejszej opozycji do siebie. Pomocny dla zrozumienia Ewangelii jest ST, lecz nie judaizm. Twierdzenie, \u017ce poznawanie rozwijaj\u0105cego si\u0119 przez dwa tysi\u0105ce lat judaizmu mo\u017ce pom\u00f3c lepiej zrozumie\u0107 chrze\u015bcija\u0144stwo, ociera si\u0119 o nonsens. Mo\u017ce by\u0107 pomocne w intelektualnym pog\u0142\u0119bieniu zagadnienia, znajomo\u015bci wzajemnych relacji, ale nie dla zrozumienia istoty przes\u0142ania Ewangelii. Rozwijaj\u0105cy si\u0119 po Chrystusie judaizm nie mia\u0142 na ni\u0105 \u017cadnego wp\u0142ywu. Wyr\u00f3s\u0142 wprawdzie z tej samej tradycji starotestamentowej co Ewangelie, ale poszed\u0142 inn\u0105 drog\u0105. Nie jest pomocny w przyswojeniu przes\u0142ania Jezusa. Nale\u017cy natomiast powiedzie\u0107, \u017ce nauczanie Jezusa dobrze jest zg\u0142\u0119bia\u0107 poprzez odwo\u0142anie si\u0119 do tekst\u00f3w Starego Testamentu i do \u00f3wczesnej tradycji \u017cydowskiej, Jemu wsp\u00f3\u0142czesnej.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 chrze\u015bcijan nie zag\u0142\u0119bia\u0142a si\u0119 w religi\u0119 \u017cydowsk\u0105. Czy to znaczy, \u017ce nie rozumiej\u0105 dobrze lub do g\u0142\u0119bi Ewangelii? Ot\u00f3\u017c rozumiej\u0105 istot\u0119 jej przes\u0142ania w pe\u0142ni. Bo kto przyj\u0105\u0142 Chrystusa, razem z Nim pozna\u0142 ca\u0142\u0105 Bo\u017c\u0105 prawd\u0119, bo pozna\u0142 Tego, kt\u00f3ry zbawia. Tu trzeba kierowa\u0107 podobne zalecenia w drug\u0105 stron\u0119 (!), czyli \u017ceby \u017bydzi studiowali ksi\u0119gi NT, bo dopiero wtedy zrozumiej\u0105 w\u0142asne wybranie i w\u0142asn\u0105 tradycj\u0119 religijn\u0105. Znajd\u0105 jej wype\u0142nienie. Czy jest to przedmiotem dialogu z judaizmem w Polsce?<\/p>\n\n\n\n<p><strong>9. Czy w modlitwie konsekracyjnej podczas Mszy \u015bw. powinny by\u0107 s\u0142owa o Ciele Chrystusa wydanym i Krwi przelanej \u201eza wielu\u201d czy \u201eza wszystkich\u201d?<\/strong><br>Poruszam ten temat, poniewa\u017c pojawia\u0142y si\u0119 i pojawiaj\u0105 pr\u00f3by zmiany. Z racji wyst\u0119puj\u0105cych niejasno\u015bci w temacie chc\u0119 to przybli\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W tek\u015bcie greckim NT (Mt, Mk, \u0141k i 1 Kor 11) znajduj\u0105 si\u0119 dwie formy: \u201eza wielu\u201d (hyper poll\u014dn) i \u201eza was\u201d (hyper hym\u014dn). W \u017cadnym z czterech \u015bwiadectw nie m\u00f3wi si\u0119 o wydanym Ciele Chrystusa i przelanej Krwi \u201eza wszystkich\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wed\u0142ug Ewangelii Mateuszowej Jezus ma na my\u015bli tych, w kt\u00f3rych dzie\u0142o odkupienia odniesie zamierzony skutek: \u201eMoja Krew \u2026, kt\u00f3ra b\u0119dzie wylana \u2026 na odpuszczenie grzech\u00f3w\u201d, czyli przelana za tych, w kt\u00f3rych dokona odpuszczenia grzech\u00f3w, tj. kt\u00f3rzy skorzystaj\u0105 z \u0142aski odkupienia i wejd\u0105 w relacj\u0119 z Bogiem. Jezus nie ma na my\u015bli tych, kt\u00f3rzy nie skorzystaj\u0105 z \u0142aski odkupienia, tj. w kt\u00f3rych przelana krew nie przyniesie zamierzonego skutku. B\u00f3g nie dzia\u0142a na darmo, nie marnuje swojej \u0142aski. Jako istota doskona\u0142a, kiedy dzia\u0142a, osi\u0105ga cel. Jezus nie ma zatem na my\u015bli wszystkich ludzi, ale tylko owych wielu, kt\u00f3rzy odpowiedz\u0105 pozytywnie na \u0142ask\u0119 odkupienia i wejd\u0105 w relacj\u0119 z Bogiem. Zgodnie z intencj\u0105 s\u0142\u00f3w Jezusa poprawn\u0105 form\u0105 jest \u201eza wielu\u201d (w tym tak\u017ce \u201eza was\u201d \u2013 dzisiaj w odniesieniu do ka\u017cdego, kto uczestniczy w Eucharystii), co znajdujemy na kartach NT i co funkcjonuje w aktualnej modlitwie konsekracyjnej w j\u0119z. polskim.<\/p>\n\n\n\n<p>Forma \u201eza wszystkich\u201d nie wyst\u0119puje w NT, bo jest niezgodna z rozumieniem dzie\u0142a odkupienia. Forma \u201eza wielu\u201d naprowadza na jego w\u0142a\u015bciwe rozumienie. Nale\u017cy porzuci\u0107 my\u015blenie, \u017ce wszyscy zostali odkupieni, czyli wprowadzeni w relacj\u0119 z Bogiem. Wszystkim zosta\u0142a otwarta droga do Boga, ale odkupieni zostali ci, kt\u00f3rzy weszli w relacj\u0119 z Bogiem (odpowiedzieli pozytywnie). I za nich Jezus przelewa krew (odkupienie uto\u017csamia si\u0119 tu ze stanem naszego obecnego zbawienia, kt\u00f3re ju\u017c si\u0119 dokonuje). Jezus nie przelewa krwi za tych, w kt\u00f3rych nie przynosi to zamierzonego skutku, bo by\u0142oby to dzia\u0142anie daremne. Pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 obrazem Jezusa, nie rzuca On pere\u0142 przed \u015bwinie. Zatem dzie\u0142o odkupienia swymi owocami dosi\u0119ga tej cz\u0119\u015bci ludzko\u015bci, kt\u00f3ra odpowiada na nie pozytywnie. I to przes\u0142anie zawiera si\u0119 w wyra\u017ceniu \u201eza wielu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystkim \u017cycz\u0119 coraz bardziej pog\u0142\u0119bionego rozumienia Bo\u017cych prawd i w rezultacie mocniejszego przylgni\u0119cia do Chrystusa Odkupiciela ludzko\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>ks. prof. Waldemar Rakocy CM<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>Ks. prof. dr hab. Waldemar Rakocy CM (ur. 1960) jest emerytowanym profesorem Wydzia\u0142u Teologii KUL. Kierowa\u0142 Katedr\u0105 Hermeneutyki Biblijnej oraz Katedr\u0105 Egzegezy Pism Apostolskich NT. Zasiada\u0142 w Zarz\u0105dzie Stowarzyszenia Biblist\u00f3w Polskich. Autor ksi\u0105\u017cek i ok. 150 artyku\u0142\u00f3w dotycz\u0105cych tematyki biblijnej, cz\u0142onek kilku krajowych i zagranicznych towarzystw naukowych.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p> Nie wygl\u0105da to tak, \u017ce Izrael odrzuci\u0142 Syna Bo\u017cego, a trwa przy Bogu. Kto odrzuca Syna, nie ma te\u017c Ojca (1 J 2, 23), bo B\u00f3g jest jeden.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1772,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0},"categories":[5],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1771"}],"collection":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1771"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1771\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1776,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1771\/revisions\/1776"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1772"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1771"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1771"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1771"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}