{"id":1800,"date":"2026-09-05T11:23:50","date_gmt":"2026-09-05T10:23:50","guid":{"rendered":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=1800"},"modified":"2026-09-05T11:40:30","modified_gmt":"2026-09-05T10:40:30","slug":"ks-zbigniew-zalecki-w-obronie-bozego-porzadku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=1800","title":{"rendered":"Ks. Z. Za\u0142\u0119cki: W obronie Bo\u017cego porz\u0105dku"},"content":{"rendered":"\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Ks. Zbigniew Za\u0142\u0119cki <strong>W obronie Bo\u017cego porz\u0105dku<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Spis tre\u015bci<\/strong><\/p>\n\n\n\n<ol type=\"1\"><li>Zbawieni w Imi\u0119 Jezusa \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;<\/li><li>Potr\u00f3jne objawienie si\u0119 Boga \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;<\/li><li>Arianizm i dzisiejsze herezje \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/li><li>Jedno\u015b\u0107 chrze\u015bcijan, ale na jakich zasadach? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;<\/li><li>Problem Dni Judaizmu i Islamu w Ko\u015bciele katolickim \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>\u015aw. Walenty przez pogan przej\u0119ty \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;<\/li><li>Na Dzie\u0144 \u017bo\u0142nierzy Wykl\u0119tych \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/li><li>Dzie\u0144 Kobiet, Dzie\u0144 Ojca, Dzie\u0144 Dziadka w \u015bwieckim kalendarzu czyli uwielbienie cz\u0142owieka \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>Jezusowa godzina i godzina Ko\u015bcio\u0142a \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>Apel w obronie Bo\u017cego porz\u0105dku \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;<\/li><li>Czy \u017bydzi naprawd\u0119 nie potrzebuj\u0105 nawr\u00f3cenia do Chrystusa? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>Nawr\u00f3cenie duszpasterskie? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/li><li>B\u00f3g karze, bo kocha i chce nas zbawi\u0107 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/li><li>\u201ePrzesta\u0144 si\u0119 l\u0119ka\u0107!\u201d \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/li><li>Towarzysz B\u00f3g, braterstwo, przemoc, wykluczeni, ekologia \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>O Mszy \u015bwi\u0119tej wszechczas\u00f3w \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/li><li>Czy prawdziwy prorok musi by\u0107 wpierw odrzucony? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/li><li>Cyprian Kamil Norwid \u2013 gladiator Prawdy \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/li><li>\u201eChod\u017a i zobacz!\u201d czyli chod\u017a i sprawd\u017a! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>\u015aw. Micha\u0142 Archanio\u0142 \u2013 genera\u0142 Boga \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/li><li>Puszka dla imigrant\u00f3w szturmuj\u0105cych nasz\u0105 granic\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>Czy mamy si\u0119 ba\u0107 ko\u0144ca \u015bwiata? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/li><li>Chrystus Kr\u00f3lem Wszech\u015bwiata, ale czy te\u017c Kr\u00f3lem Polski? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>Adwent to te\u017c przygotowanie si\u0119 na \u015bmier\u0107 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/li><li>Cudowno\u015b\u0107 Bo\u017cego Narodzenia \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>Bo\u017ce Narodzenie g\u0142\u00f3wnie Tradycj\u0105 silne \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/li><li>Trzeba si\u0119 trzyma\u0107 mocno prawdy \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;<\/li><li>Duch synodu o synodalno\u015bci \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/li><li>Ko\u015bci\u00f3\u0142 jako antyteza wie\u017cy Babel \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>\u201eZacznijcie mnie czci\u0107!\u201d \u2013 prosi \u015bw. Andrzej Bobola \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/li><li>Sk\u0105d tytu\u0142 \u201eKr\u00f3lowa Polski\u201d? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>Maryja Matk\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ry jest w wielkim kryzysie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/li><li>\u201eDogmat i tiara\u201d \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;<\/li><li>\u201eWiosna Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ra nie nadesz\u0142a\u201d\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/li><\/ol>\n\n\n\n<p><strong>Wst\u0119p<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Obecnie \u017cyjemy w czasie niezwykle trudnym dla Ko\u015bcio\u0142a i \u015bwiata. Zosta\u0142y podkopane fundamenty naszej wiary. Da\u0142o si\u0119 to szczeg\u00f3lnie odczu\u0107 w ci\u0105gu ostatnich dw\u00f3ch lat, kiedy ca\u0142y Bo\u017cy porz\u0105dek zosta\u0142 mocno naruszony. To, co zawsze by\u0142o z\u0142em i grzechem, w ocenie wielu ludzi, nawet ludzi Ko\u015bcio\u0142a, sta\u0142o si\u0119 dobrem, wr\u0119cz cnot\u0105, a oddawanie Bogu nale\u017cnej czci i chwa\u0142y przez udzia\u0142 w Naj\u015bwi\u0119tszej Ofierze by\u0142o postrzegane jako niebezpieczne, wr\u0119cz szkodliwe. Szczytem tego by\u0142y kuriozalne s\u0142owa wypowiedziane przez jednego z hierarch\u00f3w, kt\u00f3ry powiedzia\u0142, \u017ce kto\u015b, kto p\u00f3jdzie do ko\u015bcio\u0142a na Msz\u0119 \u015bw. pope\u0142ni grzech ci\u0119\u017cki przekraczaj\u0105c pi\u0105te przykazanie: \u201eNie zabijaj\u201d. I jeszcze dosz\u0142o do tego absurdalne rozporz\u0105dzenie: tylko 5 os\u00f3b w ka\u017cdym ko\u015bciele na nabo\u017ce\u0144stwie. Niestety wielu duchownych w imi\u0119 \u015blepego pos\u0142usze\u0144stwa podda\u0142o si\u0119 tym \u201ecovidowym przykazaniom\u201d wcielaj\u0105c r\u00f3\u017cne \u017cenuj\u0105ce pomys\u0142y, mi\u0119dzy innymi wprowadzaj\u0105c ograniczon\u0105 ilo\u015b\u0107 bilecik\u00f3w na Msz\u0119 \u015bw., tak\u017ce w formie cukiereczk\u00f3w. Przed tymi, dla kt\u00f3rych ich nie starczy\u0142o zamykano drzwi ko\u015bcio\u0142\u00f3w. Natomiast zach\u0119ta do udzia\u0142u w naj\u015bwi\u0119tszych zbawczych Boskich wydarzeniach w tym trudnym czasie w niejednym przypadku zosta\u0142a napi\u0119tnowana, a ci, kt\u00f3rzy stawali w obronie Bo\u017cego porz\u0105dku byli prze\u015bladowani i karani. Nast\u0105pi\u0142o mocne przechylenie w stron\u0119 warto\u015bci doczesnych, najwa\u017cniejsze sta\u0142o si\u0119 zdrowie i bezpiecze\u0144stwo. Natomiast najwy\u017csze warto\u015bci, do kt\u00f3rych nale\u017cy \u017cycie nadprzyrodzone, w tym sakramentalne oraz ca\u0142y porz\u0105dek Bo\u017cy wyra\u017cony w Bo\u017cych i ko\u015bcielnych przykazaniach, w tym najwa\u017cniejszy cel \u017cycia, jakim jest nasze zbawienie, zosta\u0142y zbanalizowane i podporz\u0105dkowane r\u00f3\u017cnym w\u0105tpliwym rozporz\u0105dzeniom. Udzielono dyspensy od uczestnictwa we Mszy \u015bw. na niespotykan\u0105 do tej pory skal\u0119. \u017bycie religijne w praktyce ograniczono do praktyk domowych oraz mszy i nabo\u017ce\u0144stw zdalnie prze\u017cywanych. Przysz\u0142o nam wi\u0119c w takich nienormalnych czasach zachowa\u0107 wierno\u015b\u0107 Chrystusowi i dawa\u0107 \u015bwiadectwo prawdzie.<\/p>\n\n\n\n<p>W takim to okresie, w czasie przymusowej izolacji, zastraszania i pot\u0119gowania l\u0119ku, przysz\u0142o te\u017c \u017cy\u0107 wiernym katolikom, kt\u00f3rzy nie poddali si\u0119 niecnym naciskom. To by\u0142 z pewno\u015bci\u0105 dla nich niezaplanowany egzamin z wierno\u015bci Chrystusowi. Wielu ten swoisty test religijny przesz\u0142o pozytywnie, ale pozytywny wynik testu w tym przypadku to bardzo dobrze w przeciwie\u0144stwie do rozpowszechnionych test\u00f3w na wirusa. Inni, niestety, nie zdali religijnego egzaminu, w tym te\u017c egzaminu z cz\u0142owiecze\u0144stwa. I w gruncie rzeczy nie powinno nas to dziwi\u0107. Zachowanie wierno\u015bci Bogu nigdy nie by\u0142o powszechne. Czasem byli to tylko nieliczni. Wizje czas\u00f3w ostatecznych zawarte w Apokalipsie, naznaczone rozmaitymi plagami, nie s\u0105 opowie\u015bci\u0105 o powszechnym pokoju, braterstwie i pojednaniu oraz powszechnym zbawieniu. Ca\u0142y czas jeste\u015bmy na wojnie, kt\u00f3rej stawk\u0105 jest nasze zbawienie, nierzadko okupione cierpieniem i m\u0119cze\u0144stwem, \u0142\u0105cznie z oddaniem \u017cycia. A nasz przeciwnik diabe\u0142, <em>\u201ejak lew rycz\u0105cy kr\u0105\u017cy, szukaj\u0105c, kogo po\u017cre\u0107\u201d<\/em>(1P 5, 8). Takie s\u0105 oto realia rzeczywisto\u015bci, w kt\u00f3rej obecnie \u017cyjemy.<\/p>\n\n\n\n<p>Tematy z duszpasterskiego frontu, kt\u00f3re podejmowa\u0142em w tym trudnym czasie dla Ko\u015bcio\u0142a, s\u0105 zapisem problem\u00f3w, jakie nas wci\u0105\u017c dotykaj\u0105, a niekt\u00f3re wr\u0119cz dr\u0119cz\u0105. Dzielenie si\u0119 nimi z czytelnikami w formie blog\u00f3w czy kaza\u0144 tematycznych b\u0105d\u017a omawianych wa\u017cnych publikacji, jest pewnym sposobem zwr\u00f3cenia uwagi na poruszone tu przeze mnie kwestie nurtuj\u0105ce zapewne wielu ludzi.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>1. Zbawieni w Imi\u0119 Jezusa<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 nowy Rok Pa\u0144ski 2021. Jako katolicy rozpocz\u0119li\u015bmy go w Imi\u0119 Jezusa, kt\u00f3re nadano Bo\u017cemu Dzieci\u0119ciu w \u00f3smym dniu tygodnia od Jego cudownych narodzin. O tym by\u0142a mowa 1 stycznia, w liturgii Uroczysto\u015bci \u015awi\u0119tej Bo\u017cej Rodzicielki Maryi. Czytali\u015bmy: <em>\u201eGdy nadszed\u0142 dzie\u0144 \u00f3smy i nale\u017ca\u0142o obrzeza\u0107 Dzieci\u0119, nadano Mu imi\u0119 Jezus, kt\u00f3rym Je nazwa\u0142 anio\u0142, zanim si\u0119 pocz\u0119\u0142o w \u0142onie Matki\u201d<\/em> (\u0141k 2,21).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jednak\u017ce wspomnienie Naj\u015bwi\u0119tszego Imienia Jezus Ko\u015bci\u00f3\u0142 obchodzi\u0142 odr\u0119bnym \u015bwi\u0119tem. Najpierw papie\u017c Klemens XII (+1534) pozwoli\u0142 na osobne oficjum i Msz\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105 o Imieniu Jezus. Papie\u017c Innocenty XIII rozci\u0105gn\u0105\u0142 to \u015bwi\u0119to na ca\u0142y Ko\u015bci\u00f3\u0142 (1721), a papie\u017c \u015bw. Pius X wyznaczy\u0142 je na niedziel\u0119 po Nowym Roku lub &#8211; gdy tej zabraknie &#8211; na 2 stycznia. Najnowsze, trzecie wydanie Msza\u0142u Rzymskiego przypisa\u0142o je jako wspomnienie dowolne na dzie\u0144 3 stycznia.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Niestety, oznacza to pomniejszenie jego rangi &#8211; niegdy\u015b by\u0142o to \u015bwi\u0119to, obecnie tylko wspomnienie. W tej sytuacji tym bardziej trzeba przywo\u0142a\u0107 znaczenie Imienia Jezus, o kt\u00f3rym \u015bw. Piotr, nape\u0142niony Duchem \u015awi\u0119tym, wobec arcykap\u0142an\u00f3w i uczonych w Pi\u015bmie z moc\u0105 o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce <em>\u201enie ma innego imienia, w kt\u00f3rym mogliby\u015bmy by\u0107 zbawieni\u201d<\/em> (Dz 4,12).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tak\u017ce \u015bw. Pawe\u0142 Imieniu Jezusa oddaje najwy\u017csze pochwa\u0142y, pisze bowiem: <em>\u201eUni\u017cy\u0142 samego siebie, stawszy si\u0119 pos\u0142usznym a\u017c do \u015bmierci &#8211; i to \u015bmierci krzy\u017cowej. Dlatego te\u017c B\u00f3g Go nad wszystko wywy\u017cszy\u0142 i darowa\u0142 Mu imi\u0119 ponad wszelkie imi\u0119, aby na imi\u0119 Jezus zgi\u0119\u0142o si\u0119 ka\u017cde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych\u201d<\/em> (Flp 1,8-10). A jako cel swojej ca\u0142ej niezmordowanej dzia\u0142alno\u015bci apostolskiej \u015bw. Pawe\u0142 wskazuje: <em>\u201eAby w was zosta\u0142o uwielbione imi\u0119 Pana naszego Jezusa Chrystusa\u201d<\/em> (Dz 16,18). \u015aw. Pawe\u0142 w imi\u0119 Jezusa czyni\u0142 cuda. Do szatana, kt\u00f3ry op\u0119ta\u0142 pewn\u0105 dziewczyn\u0119, wo\u0142a: <em>\u201eRozkazuj\u0119 ci w imi\u0119 Jezusa Chrystusa, aby\u015b z niej wyszed\u0142!\u201d<\/em> (Dz 3,6-7). Aposto\u0142 tak si\u0119 rozmi\u0142owa\u0142 w tym Naj\u015bwi\u0119tszym Imieniu, \u017ce w swoich pismach wymienia je a\u017c 254 razy.<\/p>\n\n\n\n<p>Kult Imienia Jezus ma wi\u0119c g\u0142\u0119bokie uzasadnienie w Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym. Tekst\u00f3w to potwierdzaj\u0105cych mo\u017cna by przytoczy\u0107 znacznie wi\u0119cej (J 14,13-14; Dz 5,40-41; 9,15-16; Hbr 1,4; Rz 10,13; 2 Kor 5,20; Ap 7,1-11).<\/p>\n\n\n\n<p>Kult Imienia Jezus by\u0142 \u017cywy tak\u017ce w tradycji Ko\u015bcio\u0142a. \u015aw. Efrem ilekro\u0107 napotka\u0142 to imi\u0119 wypisane czy wyryte, ca\u0142owa\u0142 je ze czci\u0105. \u015aw. Bernardyn ze Sieny nosi\u0142 ze sob\u0105 tablic\u0119, na kt\u00f3rej z\u0142otymi g\u0142oskami by\u0142 wypisany monogram Pana Jezusa; w ka\u017cdym kazaniu Bernardyn adorowa\u0142 to Imi\u0119: <em>&#8220;O Imi\u0119 Jezusa, wyniesione ponad wszelkie imi\u0119! O Imi\u0119 zwyci\u0119skie! Rado\u015bci anio\u0142\u00f3w, szcz\u0119\u015bcie sprawiedliwych, przera\u017cenie pot\u0119pionych&#8230; Umys\u0142 si\u0119 miesza, j\u0119zyk dr\u0119twieje, wargi niezdolne s\u0105 wyrzec s\u0142owo, gdy si\u0119 ma s\u0142awi\u0107 Naj\u015bwi\u0119tsze Imi\u0119 Jezusa&#8221;.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W wieku XV powsta\u0142a litania do Imienia Jezus, co dowodzi powszechno\u015bci kultu tego\u017c Imienia. A chrze\u015bcijanie Wschodu praktykuj\u0105 Modlitw\u0119 Jezusow\u0105 polegaj\u0105c\u0105 na wielokrotnym powtarzaniu: \u201eJezusie, Synu Boga \u017bywego, ulituj si\u0119 nade mn\u0105!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Zwyczajem powszechnym we wszystkich niemal j\u0119zykach \u015bwiata sta\u0142o si\u0119 pozdrowienie chrze\u015bcija\u0144skie: &#8220;Niech b\u0119dzie pochwalony Jezus Chrystus&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Dzisiaj, kiedy w imi\u0119 dialogu z innymi religiami niekt\u00f3rzy pr\u00f3buj\u0105 ukaza\u0107 inne, alternatywne drogi do zbawienia, albo te\u017c pewne postaci o wyj\u0105tkowej roli w tych religiach, trzeba z moc\u0105 za \u015bw. Piotrem powtarza\u0107, \u017ce <em>\u201enie ma innego imienia, w kt\u00f3rym mogliby\u015bmy by\u0107 zbawieni\u201d<\/em><\/strong> (Dz 4,12).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>2. Potr\u00f3jne objawienie si\u0119 Boga i Jego przyj\u0119cie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W okresie Bo\u017cego Narodzenia prze\u017cywamy tajemnic\u0119 objawienia si\u0119 Boga w ludzkim ciele. <em>\u201eS\u0142owo sta\u0142o si\u0119 cia\u0142em i zamieszka\u0142o po\u015br\u00f3d nas\u201d<\/em> (J 1,14). To w\u0142a\u015bnie Jezus narodzony z Maryi Panny sta\u0142 si\u0119 <em>\u201eobrazem Boga niewidzialnego\u201d<\/em> (Kol 1,15).<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszym krokiem w objawieniu si\u0119 Boga \u015bwiatu by\u0142a tajemnica Narodzenia Pa\u0144skiego, kt\u00f3r\u0105 obchodzimy najpierw 25 grudnia, a nast\u0119pnie 6 stycznia, jako Objawienie Pa\u0144skie. B\u00f3g przez pasterzy oraz trzech m\u0119drc\u00f3w pochodz\u0105cych z lud\u00f3w poga\u0144skich objawi\u0142 si\u0119 symbolicznie ca\u0142emu \u015bwiatu. Jednak to objawienie pod postaci\u0105 Dzieci\u0119cia nie by\u0142o jeszcze tak bardzo czytelne. By\u0142o jeszcze jakby w zal\u0105\u017cku.<\/p>\n\n\n\n<p>Dopiero w wodach Jordanu nast\u0105pi\u0142a zasadnicza epifania, drugi etap, kiedy to nast\u0105pi\u0142o objawienie si\u0119 ca\u0142ej Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej. W\u00f3wczas to nad Jezusem pojawia si\u0119 go\u0142\u0119bica jako znak Ducha \u015awi\u0119tego i s\u0142ycha\u0107 g\u0142os Boga Ojca: <em>\u201eTen jest m\u00f3j Syn umi\u0142owany, w kt\u00f3rym mam upodobanie\u201d<\/em> (Mt 3,17).<\/p>\n\n\n\n<p>Trzecim etapem objawienia by\u0142 cud w Kanie Galilejskiej, cudowna przemiana wody w wino, gdzie Jezus w ten spos\u00f3b <em>\u201eobjawi\u0142 swoj\u0105 chwa\u0142\u0119 i uwierzyli w Niego uczniowie\u201d<\/em> (J 2,11). Ewangelia nawi\u0105zuj\u0105ca do tego wydarzenia jest odczytywana w drug\u0105 niedziel\u0119 roku C.<\/p>\n\n\n\n<p>Te trzy etapy objawienia si\u0119 Boga liturgia Ko\u015bcio\u0142a \u0142\u0105czy. Wyra\u017caj\u0105 to mi\u0119dzy innymi s\u0142owa antyfony z jutrzni liturgii godzin: <em>\u201eDzisiaj si\u0119 Ko\u015bci\u00f3\u0142 z\u0142\u0105czy\u0142 z Chrystusem, swoim Oblubie\u0144cem, kt\u00f3ry go z grzech\u00f3w obmy\u0142 w Jordanie; biegn\u0105 m\u0119drcy z darami na kr\u00f3lewskie gody, a woda przemieniona&nbsp; w wino cieszy biesiadnik\u00f3w\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Dzisiejsze czasy, przenikni\u0119te herezj\u0105 modernizmu czyli ch\u0119ci\u0105 unowocze\u015bniania, dopasowywania si\u0119 do \u015bwiata, wymagaj\u0105 szczeg\u00f3lnie przylgni\u0119cia do objawionej Prawdy w Jezusie Chrystusie.<\/strong> Ona jest fundamentem wiary. Nie jest oboj\u0119tne w kogo wierzymy i jakie prawdy Bo\u017ce przyjmujemy, bo od tego zale\u017cy jak pouk\u0142adamy swoje \u017cycie. Czy b\u0119dziemy s\u0142ucha\u0107 Boga czy \u015bwiata. Dla przyk\u0142adu, \u017caden powa\u017cny budowniczy domu nie podejmie si\u0119 dzie\u0142a bez konkretnego projektu, bez fachowych oblicze\u0144, kt\u00f3re gwarantuj\u0105 trwa\u0142o\u015b\u0107 i stabilno\u015b\u0107 budowli. Nie mo\u017ce by\u0107 tu prowizorki, budowania na wyczucie. Tak samo jest z naszym \u017cyciem. Musimy by\u0107 profesjonalni i mocno oprze\u0107 je na Bo\u017cym projekcie czyli na Bo\u017cych prawdach objawionych. B\u00f3g Stw\u00f3rca i Odkupiciel wie najlepiej, co dla nas jest najlepsze i konieczne. \u017bycie nasze winno by\u0107 mocno oparte na Bo\u017cych prawach, kt\u00f3re B\u00f3g objawia\u0142, szczeg\u00f3lnie na G\u00f3rze Synaj daj\u0105c nam dziesi\u0119\u0107 przykaza\u0144, a na ko\u0144cu w Jezusie Chrystusie i jego Ewangelii. My mamy gotowy projekt i tego projektu w postaci prawd wiary nie wolno nam modyfikowa\u0107, dostosowywa\u0107 do wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci. Taka pokusa zawsze w historii istnia\u0142a, ale Ko\u015bci\u00f3\u0142 odrzuca\u0142 j\u0105 jako herezj\u0119. To nic, \u017ce \u015bwiat b\u0119dzie nas krytykowa\u0142, bo jeste\u015bmy dwie\u015bcie lat do ty\u0142u. Wed\u0142ug takiej logiki, trzymaj\u0105c si\u0119 nauki Jezusa, to tak naprawd\u0119 jeste\u015bmy dwa tysi\u0105ce lat do ty\u0142u. Nauka Bo\u017ca jest niezmienna. Ko\u015bci\u00f3\u0142, tak jak aposto\u0142owie, powinien przekazywa\u0107 to, co otrzyma\u0142 i nic wi\u0119cej. Ma by\u0107 przekazicielem czystej, nie sfa\u0142szowanej wiary, a nie jej kreatorem. Owszem, j\u0119zyk mo\u017ce si\u0119 zmienia\u0107 przy wyra\u017caniu prawd dogmatycznych i moralnych, ale tre\u015b\u0107 w \u017cadnym wypadku. Prawa Bo\u017ce s\u0105 jak prawa fizyki czy matematyki. Nikt ich nie dostosowuje do czas\u00f3w kryzysu, nikt ich nie zmienia, bo to by by\u0142o nierozs\u0105dne. Tym bardziej, gdy odnosimy si\u0119 do prawd objawionych, prawd Bo\u017cych, winni\u015bmy przyj\u0105\u0107 je ze szczeg\u00f3ln\u0105 pokor\u0105 i mi\u0142o\u015bci\u0105. Bo one maj\u0105 nas prowadzi\u0107 przez \u017cycie i zaprowadzi\u0107 do zbawienia.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Miejmy wi\u0119c w sobie wielki szacunek i respekt dla Bo\u017cego prawa, bo w tym w\u0142a\u015bnie wyra\u017ca si\u0119 boja\u017a\u0144 Bo\u017ca, kt\u00f3ra, jak m\u00f3wi Pismo \u015bw., jest pocz\u0105tkiem m\u0105dro\u015bci.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>3. Arianizm i dzisiejsze herezje<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ewangeli\u0119 o S\u0142owie jako Synu Bo\u017cym w okresie Bo\u017cego Narodzenia s\u0142yszymy trzykrotnie. Natomiast w liturgii wed\u0142ug tradycyjnego rytu rzymskiego przez d\u0142ugi czas by\u0142a czytana na zako\u0144czenie ka\u017cdej Mszy \u015bw.<\/p>\n\n\n\n<p>Co sk\u0142ania\u0142o Ko\u015bci\u00f3\u0142 aby tak cz\u0119sto przywo\u0142ywa\u0107 \u00f3w fragment Ewangelii \u015bw. Jana zwany Prologiem? Jak\u0105 prawd\u0119 on zawiera, skoro uznano za wa\u017cne tak cz\u0119ste czytanie tego tekstu?<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c jest w nim zawarta jedna z fundamentalnych prawd katolickiej wiary, mianowicie ta, \u017ce Jezus Chrystus jest jednocze\u015bnie prawdziwym Bogiem i prawdziwym Cz\u0142owiekiem. W Ewangelii jest napisane, \u017ce S\u0142owo, kt\u00f3re by\u0142o u Boga i by\u0142o Bogiem, w pewnym momencie historii sta\u0142o si\u0119 cia\u0142em czyli cz\u0142owiekiem i zamieszka\u0142o po\u015br\u00f3d nas.<\/p>\n\n\n\n<p>T\u0119 prawd\u0119 wiary wyznajemy podczas ka\u017cdej niedzielnej Mszy \u015bw., gdy potwierdzamy wiar\u0119 w Jezusa Chrystusa jako Syna Bo\u017cego zrodzonego z Ojca, ale nie stworzonego, czyli tej samej boskiej natury, bo wsp\u00f3\u0142istotnego Bogu Ojcu. Wyznajemy r\u00f3wnie\u017c wiar\u0119, \u017ce Syn Bo\u017cy, druga Osoba boska, sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem, nie przestaj\u0105c by\u0107 Bogiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla nas, wsp\u00f3\u0142czesnych katolik\u00f3w ta prawda wydaje si\u0119 by\u0107 oczywista i powszechnie uznawana, cho\u0107 na przestrzeni wiek\u00f3w Ko\u015bci\u00f3\u0142 musia\u0142 broni\u0107 zar\u00f3wno bosko\u015bci, jak i cz\u0142owiecze\u0144stwa Pana Jezusa, kt\u00f3re zw\u0142aszcza w pierwszych wiekach by\u0142y kwestionowane przez herezje, czyli b\u0142\u0119dne nauki. Jedn\u0105 z pierwszych wielkich herezji, jakie zagra\u017ca\u0142y Ko\u015bcio\u0142owi ju\u017c w IV wieku, by\u0142 arianizm. Tw\u00f3rc\u0105 tej herezji by\u0142 Ariusz, kap\u0142an z Aleksandrii, wed\u0142ug kt\u00f3rego Logos nie by\u0142 wiecznym Synem Bo\u017cym, ale jedynie stworzeniem powo\u0142anym do istnienia przez Ojca ze wzgl\u0119du na zamys\u0142 stworzenia \u015bwiata. W jego nauczaniu Jezus by\u0142 raczej p\u00f3\u0142boskim po\u015brednikiem mi\u0119dzy Bogiem a cz\u0142owiekiem. W przeci\u0105gu dw\u00f3ch lat Ariusz zosta\u0142 pot\u0119piony przez lokalne synody w Egipcie i w Antiochii. A w kolejnym roku pierwszy powszechny sob\u00f3r Ko\u015bcio\u0142a w Nicei, kt\u00f3ry niezw\u0142ocznie potwierdzi\u0142 tradycyjn\u0105 doktryn\u0119, przyj\u0105\u0142 definicje, kt\u00f3re znalaz\u0142y si\u0119 w znanym do dzi\u015b wyznaniu wiary. Jednak herezja arianizmu nie zako\u0144czy\u0142a si\u0119, ale rozszerza\u0142a i przenika\u0142a Ko\u015bci\u00f3\u0142, w tym szczeg\u00f3lnie przez nauczanie biskup\u00f3w. By\u0142a bardzo popularna w\u015br\u00f3d \u00f3wczesnych chrze\u015bcijan, nie wy\u0142\u0105czaj\u0105c w\u0142adc\u00f3w ani hierarchii ko\u015bcielnej. \u015awiat sta\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas aria\u0144ski \u2013 napisa\u0142 \u015bw. Hieronim. W tym czasie&nbsp; zwolennicy Ariusza zwo\u0142ywali synody, kt\u00f3re odchodzi\u0142y od ortodoksyjnego wyznania wiary. Prawdziw\u0105 doktryn\u0119 zachowali raczej wierni \u015bwieccy ni\u017c episkopat. \u00d3w kryzys wiary, jaki przenikn\u0105\u0142 Ko\u015bci\u00f3\u0142 w IV wieku, jest uznawany za jeden z wi\u0119kszych w historii Ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak B\u00f3g przy okazji ka\u017cdej herezji daje Ko\u015bcio\u0142owi jakiego\u015b jednego wielkiego stra\u017cnika, kt\u00f3ry wyst\u0119puje przeciw herezjom, daje obro\u0144c\u0119 wiary. Takim niez\u0142omnym obro\u0144c\u0105 wiary katolickiej, w tym w\u0142a\u015bnie prawdy o b\u00f3stwie Chrystusa, by\u0142 \u015bw. Atanazy, patriarcha Aleksandrii. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 swojego \u017cycia po\u015bwi\u0119ci\u0142 zwalczaniu arianizmu. \u017by\u0142 w okresie panowania pi\u0119ciu papie\u017cy i pi\u0119ciu cesarzy. Zosta\u0142 pi\u0119ciokrotnie skazany na wygnanie, kt\u00f3re og\u00f3\u0142em trwa\u0142o prawie dwadzie\u015bcia lat. \u201eAtanazy przeciwko \u015bwiatu\u201d, jak go nazywano, nie obawia\u0142 si\u0119 rzuci\u0107 wyzwania kolejnym czterem cesarzom, ani pot\u0119\u017cnej grupie dostojnik\u00f3w ko\u015bcielnych. W pewnym momencie mia\u0142 nawet przeciwko sobie papie\u017ca Liberiusza, kt\u00f3ry, by\u0107 mo\u017ce pod wp\u0142ywem nacisk\u00f3w, podpisa\u0142 akt pot\u0119piaj\u0105cy Atanazego. Ale mimo prze\u015bladowa\u0144, ostatecznie \u015bw. Atanazy odni\u00f3s\u0142 zwyci\u0119stwo w walce o prawowierno\u015b\u0107. Przed \u015bmierci\u0105 zazna\u0142 jeszcze pociechy widz\u0105c, \u017ce arianizm upada \u2013 kilka lat p\u00f3\u017aniej, na Soborze Konstantynopolita\u0144skim zwolennicy herezji zostali ekskomunikowani.<\/p>\n\n\n\n<p>Przywo\u0142uj\u0119 temat kryzysu aria\u0144skiego nie tylko z racji na obron\u0119 prawdy o b\u00f3stwie Jezusa Chrystusa, kt\u00f3r\u0105 dzi\u015b liturgia s\u0142owa podkre\u015bla. Przywo\u0142uj\u0119 go tak\u017ce ze wzgl\u0119du na spustoszenie, jakie herezja mo\u017ce poczyni\u0107 w \u017cyciu Ko\u015bcio\u0142a. Kryzys aria\u0144ski by\u0142 bez w\u0105tpienia nadzwyczaj powa\u017cny, przez kilka dziesi\u0119cioleci jedynie garstka z kilkuset chrze\u015bcija\u0144skich biskup\u00f3w zachowa\u0142a ortodoksj\u0119 w odniesieniu do g\u0142\u00f3wnej prawdy wiary.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale te\u017c i o Ko\u015bciele nam wsp\u00f3\u0142czesnym m\u00f3wi si\u0119, \u017ce od przesz\u0142o p\u00f3\u0142 wieku przechodzi powa\u017cny kryzys zwi\u0105zany z herezj\u0105 modernizmu, kt\u00f3ry mi\u0119dzy innymi przez now\u0105 teologi\u0119 naturalizmu i lekcewa\u017cenie Bo\u017cej \u0142aski podmywa tradycyjn\u0105, niezmienn\u0105 nauk\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. Jeste\u015bmy \u015bwiadkami bagatelizowania sakramentu ma\u0142\u017ce\u0144stwa, \u0142\u0105cznie z pr\u00f3b\u0105 uznania przez oficjalne nauczanie prawa do Komunii \u015bw. tym, kt\u00f3rzy odeszli od pierwszych, a zawarli drugie zwi\u0105zki. Natomiast w perspektywie synodalnej wielu biskup\u00f3w na Zachodzie, szczeg\u00f3lnie w Niemczech, ma nadziej\u0119 na mo\u017cliwo\u015b\u0107 b\u0142ogos\u0142awienia zwi\u0105zk\u00f3w jednop\u0142ciowych, przymierza si\u0119 te\u017c do zniesienia celibatu i wprowadzenia kap\u0142a\u0144stwa kobiet. W imi\u0119 dialogu mi\u0119dzyreligijnego zaprzestaje si\u0119 misyjnej dzia\u0142alno\u015bci w\u015br\u00f3d wyznawc\u00f3w innych religii i g\u0142oszenia im Chrystusa jako Syna Bo\u017cego i jedynego Zbawiciela ludzko\u015bci. Tego przez ponad dziewi\u0119tna\u015bcie wiek\u00f3w nie by\u0142o. \u0179le rozumiany dialog i ekumenizm sprawiaj\u0105, \u017ce czysto\u015b\u0107 wiary i wierno\u015b\u0107 doktrynie, a tak\u017ce nakaz misyjny Chrystusa, przesta\u0142y nale\u017ce\u0107 do priorytet\u00f3w oficjalnego nauczania.<\/p>\n\n\n\n<p>To s\u0105 problemy wsp\u00f3\u0142czesnego Ko\u015bcio\u0142a, o kt\u00f3rych coraz bardziej si\u0119 m\u00f3wi, wskazuj\u0105c te\u017c na potrzeb\u0119 obrony niezmiennej doktryny. W t\u0119 obron\u0119 zaanga\u017cowa\u0142y si\u0119 szczeg\u00f3lnie \u015brodowiska Tradycji.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Niech ta refleksja sk\u0142ania nas wszystkich do modlitwy za cz\u0142onk\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, by nie b\u0142\u0105dzili, by wyzwolili si\u0119 z wszelkich herezji, by pozostali wierni niezmiennym prawdom wiary pochodz\u0105cych od Boga i trwali wiernie w nauce Aposto\u0142\u00f3w.&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>4. Jedno\u015b\u0107 chrze\u015bcijan, ale na jakich zasadach?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Co roku od wielu ju\u017c lat w Ko\u015bciele katolickim i r\u00f3\u017cnych wsp\u00f3lnotach chrze\u015bcija\u0144skich odbywa si\u0119 modlitwa o jedno\u015b\u0107 chrze\u015bcijan. Podobnie jak modlitwa o pok\u00f3j, idea ta wydaje si\u0119 by\u0107 s\u0142uszna. Kt\u00f3\u017c by nie pragn\u0105\u0142 jedno\u015bci czy pokoju? Temat wydaje si\u0119 by\u0107 przyci\u0105gaj\u0105cy i do zaakceptowania przez wszystkich. Jednak\u017ce spos\u00f3b d\u0105\u017cenia do wyznaczonego celu, jakim jest pojednanie na r\u00f3\u017cnych poziomach, nade wszystkim doktrynalnym, mo\u017ce by\u0107 r\u00f3\u017cny.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W potocznym rozumieniu pojednanie mi\u0119dzy zwa\u015bnionymi osobami czy grupami ludzi rozumie si\u0119 jako szukanie wsp\u00f3lnych element\u00f3w, kt\u00f3r\u0105 \u0142\u0105cz\u0105, a unikanie tego, co dzieli. W takim uj\u0119ciu stani\u0119cie w prawdzie nie jest a\u017c tak wa\u017cne. Prawda w takim uj\u0119ciu le\u017cy zwykle po\u015brodku, czyli nie wiadomo gdzie. Nie tak powinno by\u0107 je\u015bli chodzi o pojednanie w Ko\u015bciele. Tu nie chodzi o jakie\u015b ust\u0119pstwa czy kompromisy. Fundamentaln\u0105 rzecz\u0105 powinno by\u0107 odniesienie do prawdy i to prawdy wiary.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Kardyna\u0142 Walter Kasper w ksi\u0105\u017ckowym wywiadzie <em>\u015awiadek mi\u0142osierdzia. Moja podr\u00f3\u017c z Franciszkiem<\/em> (2016, s. 131-132) stwierdzi\u0142, \u017ce papie\u017c Franciszek sk\u0142ania si\u0119 do takiego modelu jedno\u015bci, w kt\u00f3rym r\u00f3\u017cne wyznania chrze\u015bcija\u0144skie tworzy\u0142yby jakby wielo\u015bcian. Model ten jest bezbiegunowy i odchodzi od modelu okr\u0119g\u00f3w koncentrycznych, w kt\u00f3rym Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki jest na pierwszym miejscu. Ka\u017cde wyznanie to jedna \u015bciana ca\u0142ej \u201echrze\u015bcija\u0144skiej bry\u0142y\u201d. My\u015bl\u0119, \u017ce to jest tylko pewna dowolna konstrukcja, jaka pojawi\u0142a si\u0119 w wyobra\u017ani Biskupa Rzymu. Taki model daleki jest od budowania jedno\u015bci, jakiej oczekuje Chrystus. Fundamentaln\u0105 zasad\u0105 jedno\u015bci jest nie \u017cadna konstrukcja my\u015blowa, kt\u00f3ra pr\u00f3buje godzi\u0107 wszystko ze wszystkim jako swoiste bogactwo, ale realna prawda. A prawd\u0105 jest Chrystus i to wszystko, co nam objawi\u0142, a Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki podaje nam do wierzenia. Dlatego te\u017c \u017cadne karko\u0142omne intelektualne konstrukcje typu \u201echrze\u015bcija\u0144skiej bry\u0142y\u201d czy \u201esymfonii jedno\u015bci\u201d kard. Kurta Kocha, nie s\u0105 w stanie doprowadzi\u0107 do pojednania chrze\u015bcijan. Tym, co powinno nas \u0142\u0105czy\u0107, to ta sama wiara i uznawanie wszystkich prawd wiary, jakie s\u0105 w pe\u0142ni w Ko\u015bciele katolickim. W tym objawia si\u0119 prosta logika, bez silenia si\u0119 na oryginalne, dziwaczne konstrukcje my\u015blowe.<\/p>\n\n\n\n<p>Papie\u017c Pius XI w <em>Mortalium animos<\/em> naucza: <strong><em>\u201ePracy nad jedno\u015bci\u0105 chrze\u015bcijan nie wolno popiera\u0107 inaczej, jak tylko dzia\u0142aniem w tym duchu, by odszczepie\u0144cy powr\u00f3cili na \u0142ono jednego, prawdziwego Ko\u015bcio\u0142a Chrystusowego, od kt\u00f3rego niegdy\u015b odpadli\u201d.<\/em><\/strong>W tej encyklice Ojciec \u015awi\u0119ty pot\u0119pi\u0142 synkretyzm religijny i sprzeciwi\u0142 si\u0119 irenistycznemu d\u0105\u017ceniu do osi\u0105gni\u0119cia jedno\u015bci z innymi Ko\u015bcio\u0142ami bez przyj\u0119cia wiary katolickiej.<\/p>\n\n\n\n<p>I to papieskie nauczanie, zgodne z dotychczasow\u0105 tradycj\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, nie powinno by\u0107 odrzucone. Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki nie powinien przestawa\u0107 g\u0142osi\u0107 prawd katolickiej wiary, nawraca\u0107 pogan oraz oddzielone wsp\u00f3lnoty chrze\u015bcija\u0144skie i tak sprowadza\u0107 je z powrotem do jedno\u015bci Mistycznego Cia\u0142a Chrystusa.<\/p>\n\n\n\n<p>I niech nikogo nie irytuj\u0105 sformu\u0142owania: odszczepie\u0144cy, nawracanie pogan, powr\u00f3t na \u0142ono Ko\u015bcio\u0142a, bo to jest realny opis rzeczywisto\u015bci, z kt\u00f3rego rezygnuje si\u0119 w imi\u0119 tak zwanej poprawno\u015bci religijnej, by nie urazi\u0107 innowierc\u00f3w. Id\u0105c za duchem czasu ze s\u0142ownika religijnego wyrzucono wiele innych okre\u015ble\u0144, takich jak heretyk czy herezja. Je\u015bli b\u0119dziemy pod\u0105\u017ca\u0107 w takim kierunku, to przyjdzie nam porzuci\u0107 inne poj\u0119cia, takie jak grzech, piek\u0142o, Szatan, wieczne pot\u0119pienie. Miejmy przy tym \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce rezygnacja z tych poj\u0119\u0107 nie odsunie rzeczywistej tre\u015bci, jaka si\u0119 za nimi kryje. A odmienianie na wszelkie sposoby poj\u0119\u0107 typu pok\u00f3j i pojednanie, a ostatnio braterstwo, nie doprowadzi nigdy do jedno\u015bci z Bogiem i nie da Bo\u017cego&nbsp; pokoju. Jedynie odbierze nam czujno\u015b\u0107 na froncie walki z grzechem i zast\u0119pami z\u0142ych duch\u00f3w. A &nbsp;domy\u015blamy si\u0119, co oznacza przegrana.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3dlmy si\u0119 zatem o prawdziw\u0105 jedno\u015b\u0107 s\u0142owami <em>Aktu ofiarowania si\u0119<\/em> <em>Naj\u015bwi\u0119tszemu Sercu Jezusowemu<\/em>: <em>\u201ePrzywied\u017a ich do przystani prawdy i jedno\u015bci wiary, aby rych\u0142o nasta\u0142a jedna owczarnia i jeden Pasterz\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>5. Problem Dni Judaizmu i Islamu w Ko\u015bciele katolickim<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Od 1998 roku w Ko\u015bciele katolickim w Polsce jest obchodzony Dzie\u0144 Judaizmu, a od 2001 roku \u2013 Dzie\u0144 Islamu. Szuka\u0142em w internecie informacji, czy obchodzi si\u0119 Dzie\u0144 Chrze\u015bcija\u0144stwa w judaizmie. Niestety, nie znalaz\u0142em. Sprawdza\u0142em te\u017c czy obchodzi si\u0119 Dzie\u0144 Chrze\u015bcija\u0144stwa w islamie, i tu, zaskoczony, znalaz\u0142em informacj\u0119, \u017ce by\u0142 \u201eobchodzony\u201d w grudniu 2012 roku w Arabii Saudyjskiej pod has\u0142em: <em>Wychowanie s\u0142u\u017cb porz\u0105dkowych do walki z niewiernymi spiskuj\u0105cymi celem \u015bwi\u0119towania Bo\u017cego Narodzenia<\/em>. Pod t\u0105 ewidentn\u0105 ironi\u0105 kryj\u0105 si\u0119 smutne, wr\u0119cz dramatyczne fakty. Jak informuje <em>Der Standard<\/em>, wieczorem w uroczysto\u015b\u0107 \u015bw. Szczepana saudyjska policja religijna wdar\u0142a si\u0119 do domu \u201edyplomaty z jednego kraj\u00f3w azjatyckich\u201d w prowincji Al Jouf i aresztowa\u0142a 43 osoby (41 chrze\u015bcijan i 2 muzu\u0142man\u00f3w). Wszystkie zosta\u0142y oskar\u017cone o \u201espiskowanie celem \u015bwi\u0119towania Bo\u017cego Narodzenia\u201d. Arabia Saudyjska uznaje jedynie islam i zabrania publicznego celebrowania \u015bwi\u0105t innych religii. Za posiadanie Pisma \u015awi\u0119tego, krzy\u017cyka na szyi albo modlitw\u0119 na ulicy mo\u017cna trafi\u0107 do wi\u0119zienia. Duchowni katoliccy, a nawet pastorzy protestanccy maj\u0105 zakaz wjazdu, a kar\u0105 orzekan\u0105 dla muzu\u0142manina, kt\u00f3ry nawr\u00f3ci si\u0119 na chrze\u015bcija\u0144stwo jest kara \u015bmierci.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli chcia\u0142oby si\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107 taki dzie\u0144 religii islamu, to powinien odnosi\u0107 si\u0119 szczeg\u00f3lnie do kwestii przestrzegania praw chrze\u015bcijan, w tym&nbsp; wolno\u015bci religijnej w krajach muzu\u0142ma\u0144skich. Co do judaizmu talmudycznego (nie biblijnego), kt\u00f3ry odrzuca Chrystusa jako Mesjasza, trudno tu o jak\u0105\u015b aprobat\u0119, bo nie spos\u00f3b uznawa\u0107 ich b\u0142\u0119du. <strong>Zar\u00f3wno \u017bydom jak i wyznawcom innych fa\u0142szywych religii nale\u017cy jedynie g\u0142osi\u0107 Chrystusa jako jedynego Zbawiciela.<\/strong> Tak naprawd\u0119 nie powinni\u015bmy urz\u0105dza\u0107 dni promocji obcym religiom. Przez ponad dziewi\u0119tna\u015bcie stuleci, a\u017c do ostatniego soboru Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki nie zna\u0142 takiej praktyki, by do \u015bwi\u0105ty\u0144, ba nawet do liturgii wprowadza\u0107 temat innych religii i niejako oswaja\u0107 katolik\u00f3w z obcymi religijnymi doktrynami. Przeto nie nale\u017cy si\u0119 dziwi\u0107, \u017ce wielu przenikni\u0119tych duchem takiego dialogu i \u015bwi\u0119towania dni obcych religii twierdzi, \u017ce tak naprawd\u0119 oboj\u0119tne jest, jak\u0105 kto religi\u0119 wyznaje i \u017ce w sumie ka\u017cda religia jest dobra. A to przecie\u017c w gruncie rzeczy fa\u0142szywa teza.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli uznajemy prorok\u00f3w Starego Testamentu za prawdziwych, m\u00f3wi\u0105cych w imieniu Boga, to powinni\u015bmy si\u0119 od nich uczy\u0107 w\u0142a\u015bciwej postawy wobec obcych, fa\u0142szywych religii i ich bo\u017ck\u00f3w. Prorocy wr\u0119cz walczyli o wierno\u015b\u0107 jedynemu Bogu i nie wchodzili w \u017caden dialog z ba\u0142wochwalcami. To by\u0142y cz\u0119sto mocne prorockie s\u0142owa w imieniu Boga, kt\u00f3ry domaga\u0142 si\u0119 bezwzgl\u0119dnej wierno\u015bci. W Ksi\u0119dze Izajasza czytamy: <em>\u201eJa, kt\u00f3remu na imi\u0119 jest Jahwe, chwa\u0142y mojej nie odst\u0105pi\u0119 innemu, ani czci mojej bo\u017ckom\u201d<\/em> (Iz 42,8). A przez proroka Ezechiela B\u00f3g o\u015bwiadcza\u0142: <em>\u201e<\/em><em>Gdziekolwiek by\u015bcie tylko mieszkali, miasta opustoszej\u0105, a wy\u017cyny zniszczej\u0105, tak \u017ce wasze o\u0142tarze zostan\u0105 opuszczone i zniszczone, bo\u017cki wasze zdruzgotane i porozbijane, a wasze stele s\u0142oneczne po\u0142amane w kawa\u0142ki, a dzie\u0142a wasze unicestwione. Po\u015brodku was padn\u0105 polegli i poznacie, \u017ce Ja jestem Pan\u201d<\/em> (Ez 6,6,7).<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego te\u017c pierwsze przykazanie Dekalogu brzmi: <em>\u201eNie b\u0119dziesz mia\u0142 bog\u00f3w cudzych obok mnie\u201d.<\/em> I nie chodzi tutaj tylko o bo\u017ck\u00f3w ludzk\u0105 r\u0119k\u0105 uczynionych, ale wszelkich bog\u00f3w, za kt\u00f3rymi cz\u0119sto kryj\u0105 si\u0119 demony. Prawdziwym Bogiem jest tylko B\u00f3g w Tr\u00f3jcy Jedyny.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015aw. Pawe\u0142 w pierwszym Li\u015bcie do Koryntian pisa\u0142:<em> \u201ewiemy dobrze, \u017ce nie ma na \u015bwiecie ani \u017cadnych bo\u017ck\u00f3w, ani \u017cadnego boga, pr\u00f3cz Boga jedynego.&nbsp;A cho\u0107by byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie &#8211; jest zreszt\u0105 mn\u00f3stwo takich bog\u00f3w i pan\u00f3w &#8211; dla nas istnieje tylko jeden B\u00f3g, Ojciec, od kt\u00f3rego wszystko pochodzi i dla kt\u00f3rego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez kt\u00f3rego wszystko si\u0119 sta\u0142o i dzi\u0119ki kt\u00f3remu tak\u017ce my jeste\u015bmy\u201d <\/em>(1Kor 8,4-6).<\/p>\n\n\n\n<p>Marz\u0119 zatem, ale te\u017c mam nadziej\u0119, \u017ce przyjdzie czas, gdy nast\u0119pca \u015bw. Piotra stanie wobec wyznawc\u00f3w innych religii i b\u0119dzie mia\u0142 odwag\u0119 z ca\u0142\u0105 moc\u0105 wezwa\u0107 narody do porzucenia swoich bo\u017ck\u00f3w i przyj\u0119cia wiary w jedynego Boga Ojca i Syna i Ducha \u015awi\u0119tego. I tak jak \u015bw. Piotr aposto\u0142 uroczy\u015bcie o\u015bwiadczy, \u017ce poza Jezusem <em>\u201enie ma innego imienia, w kt\u00f3rym mogliby\u015bmy by\u0107 zbawieni\u201d<\/em> (Dz 4,12).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>6. \u015aw. Walenty przez pogan przej\u0119ty<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u015aw. Walenty, m\u0119czennik (+269) niegdy\u015b nale\u017ca\u0142 do najbardziej znanych i czczonych \u015bwi\u0119tych m\u0119czennik\u00f3w w Ko\u015bciele zachodnim, \u0142aci\u0144skim. W <em>Martyrologium Rzymskim<\/em> pod dat\u0105 14 lutego jest wspominany dwa razy: jako kap\u0142an rzymski \u015bci\u0119ty w czasie prze\u015bladowania, jakie wybuch\u0142o za panowania cesarza Klaudiusza II Gota oko\u0142o roku 269, oraz jako biskup Terni pod Rzymem, kt\u00f3ry po d\u0142ugich m\u0119kach zosta\u0142 sprowadzony do Rzymu i tam stracony. Przypuszcza si\u0119, \u017ce w tym wypadku chodzi o jedn\u0105 i t\u0119 sam\u0105 osob\u0119 czczon\u0105 w Rzymie i w Terni. Ikonografia przedstawia \u015bwi\u0119tego m\u0119czennika najcz\u0119\u015bciej w stroju kap\u0142ana, czasem biskupa, w momencie gdy uzdrawia ch\u0142opca z padaczki. Poniewa\u017c choroba ta, jak i do niej podobne choroby nerwowe, by\u0142y i s\u0105 powszechne, ludno\u015b\u0107 chrze\u015bcija\u0144ska we wszystkich krajach katolickich z ufno\u015bci\u0105 ucieka\u0142a si\u0119 do tego niebieskiego or\u0119downika.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale w ostatnich latach \u015bw. Walenty jest wspominany w kontek\u015bcie obdarowywania si\u0119 upominkami przez zakochanych. Ca\u0142kiem \u015bwiadomie nie pisz\u0119, \u017ce jest on czczony jako patron zakochanych, gdy\u017c \u00f3w \u015bwi\u0119ty w kulturze Zachodu podzieli\u0142 losy \u015bw. Miko\u0142aja i niestety, zosta\u0142 przej\u0119ty przez wsp\u00f3\u0142czesnych pogan, w tym szczeg\u00f3lnie przez wielki handlowy marketing.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed laty Dariusz Kar\u0142owicz, wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca Fundacji \u015awi\u0119tego Miko\u0142aja, trafnie skomentowa\u0142 zjawisko miko\u0142ajkowe nag\u0142a\u015bniane tu\u017c po uroczysto\u015bci Wszystkich \u015awi\u0119tych, gdy tylko zgasn\u0105 zaduszkowe lampki. W ksi\u0105\u017cce <em>Koniec snu Konstantyna<\/em> napisa\u0142, \u017ce \u015bw. Miko\u0142aj w przekazie komercyjnych medi\u00f3w, w tym szczeg\u00f3lnie reklam, a tak\u017ce w supermarketach i na ulicach, ma tyle wsp\u00f3lnego ze \u015bwi\u0119tym biskupem Miry, ile \u015bpiewanie kol\u0119d w czasie adwentu z dobrym smakiem i szacunkiem wobec tradycji. Dalej napisa\u0142, \u017ce odczuwa niesmak, gdy obserwuje, jak chrze\u015bcija\u0144skie symbole wykorzystywane s\u0105 do potrzeb handlu, niestety, ze szkod\u0105 dla Ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>I jak \u015bw. Miko\u0142aj zosta\u0142 \u201ezaj\u0119ty\u201d prezentami, tak \u015bw. Walenty zosta\u0142 przez \u015bwiat poga\u0144ski przej\u0119ty. W pierwszym przypadku zrodzi\u0142y si\u0119 \u201emiko\u0142ajki\u201d, w drugim przypadku \u2013 \u201ewalentynki\u201d. Zar\u00f3wno w jednym, jak i w drugim wypadku trudno dostrzec jakikolwiek przejaw czci i szacunku dla tych \u015bwi\u0119tych os\u00f3b, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o kulcie i liczenia na ich wstawiennictwo. W obydwu przypadkach, odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 do podstawowych ludzkich potrzeb i emocji, sprytnie przej\u0119to te \u015bwi\u0119te osoby do zaspakajania czysto naturalnych pragnie\u0144. \u015awiat nadprzyrodzony, \u015bwiat \u0142aski zosta\u0142 tu ca\u0142kowicie pomini\u0119ty.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale mo\u017ce kto\u015b w dobrej wierze b\u0119dzie chcia\u0142 dostrzec co\u015b pozytywnego w tej ca\u0142ej walentynkowej zabawie. Bo mo\u017ce kto\u015b przy tej okazji dowie si\u0119, \u017ce kiedy\u015b \u017cy\u0142 cz\u0142owiek o imieniu Walenty, \u017ce by\u0142 to kap\u0142an czy biskup, \u017ce by\u0142 to m\u0119czennik i \u017ce zosta\u0142 \u015bwi\u0119tym. I mo\u017ce zacznie si\u0119 do niego z modlitw\u0105 zwraca\u0107 o pomoc. Ale chyba mog\u0105 si\u0119 tym \u0142udzi\u0107 jedynie entuzja\u015bci reklamy religijnej, dla kt\u00f3rych \u015bwi\u0119te postaci obecne w przestrzeni publicznej mog\u0105 \u0142atwo prowadzi\u0107 ku rzeczywisto\u015bci nadprzyrodzonej. Chyba nie ten kierunek. Bo to nie kultura tworzy wiar\u0119, ale to \u017cywa, autentyczna wiara mo\u017ce przenika\u0107 kultur\u0119. Na pewnym etapie, gdy naprawd\u0119 czczono \u015bwi\u0119tych, w spos\u00f3b naturalny zrodzi\u0142y si\u0119 odpowiednie zwyczaje. Z czasem wiara zgas\u0142a, a pozosta\u0142y jedynie zwyczaje, ju\u017c ma\u0142o rozumiane w kontek\u015bcie religijnym. St\u0105d moje w\u0105tpienie w ich nadprzyrodzon\u0105 no\u015bno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, w przypadku \u201ewalentynek\u201d mamy raczej do czynienia z wykorzystaniem imienia Walenty do czysto \u015bwieckiej zabawy. Dlatego mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce \u015bw. Walenty zosta\u0142 przez pogan przej\u0119ty.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>7. Na Dzie\u0144 \u017bo\u0142nierzy Wykl\u0119tych<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Obecnie prze\u017cywamy czas Wielkiego Postu. Jego dni wzywaj\u0105 nas do nawr\u00f3cenia, czyli do uwierzenia Bogu. \u201eNawr\u00f3ci\u0107 si\u0119\u201d oznacza przyzna\u0107 racj\u0119 Bogu, uzna\u0107, \u017ce Jego prawo ma decyduj\u0105c\u0105 rol\u0119 do spe\u0142nienia w naszym \u017cyciu, \u017ce jest \u015bwiat\u0142em naszego \u017cycia i drog\u0105, po kt\u00f3rej powinni\u015bmy i\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Do ka\u017cdego z nas B\u00f3g kieruje wezwanie: \u201ePokutuj\u201d, to znaczy zmie\u0144 sw\u00f3j spos\u00f3b my\u015blenia o Mnie samym, o was jako moich dzieciach i o \u015bwiecie stworzonym przeze Mnie dla was. Uznaj, \u017ce jestem twoim Ojcem. Chciej by\u0107 moim dzieckiem i ochraniaj \u015bwiat, w kt\u00f3rym \u017cyjesz, poniewa\u017c Ja go stworzy\u0142em i da\u0142em go tobie w posiadanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Historia uczy nas, \u017ce cz\u0142owiek mo\u017ce \u017ale obchodzi\u0107 si\u0119 ze \u015bwiatem stworzonym przez Boga. Ile cierpie\u0144 mo\u017ce zada\u0107 drugiemu cz\u0142owiekowi. S\u0142owa takie, jak wojna, prze\u015bladowania, wysiedlenia, ucieczki, to nie jaka\u015b odleg\u0142a historia. To s\u0105 zjawiska wsp\u00f3\u0142czesne, dziej\u0105ce si\u0119 na tej samej ziemi tak\u017ce i dzi\u015b. Przyk\u0142adem tego jest wojna tocz\u0105ca si\u0119 na Ukrainie.<\/p>\n\n\n\n<p>Takie w\u0142a\u015bnie trudne, bolesne wydarzenia mia\u0142y miejsce tak\u017ce w naszej Ojczy\u017anie, co wi\u0119cej, r\u00f3wnie\u017c na naszym terenie. Dlatego tym bardziej trzeba m\u00f3wi\u0107 o tym i wspomnie\u0107 tych, kt\u00f3rzy nie godzili si\u0119 na kolejn\u0105 niewol\u0119, ale pragn\u0119li wolnej i sprawiedliwej Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wspominaj\u0105c jednego z nich, Stanis\u0142awa Gujskiego, w dniu jego pogrzebu ks. prof. Micha\u0142 Grzybowski m\u00f3wi\u0142: <em>\u201e21 stycznia 1945 roku do Koz\u0142\u00f3wka i \u0141\u0119ga przysz\u0142a wolno\u015b\u0107, a z ni\u0105 Sowieci, kt\u00f3rzy niemal od pierwszych godzin wprowadzili swoisty terror wobec tych, kt\u00f3rych uwa\u017cali za swoich politycznych przeciwnik\u00f3w. Sowieckie NKWD polskimi r\u0119kami chcia\u0142o robi\u0107 porz\u0105dek w zdobytym kraju. Pierwsz\u0105 czynno\u015bci\u0105 by\u0142o aresztowanie akowc\u00f3w\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Wed\u0142ug bada\u0144 IPN-u oko\u0142o 100 \u017co\u0142nierzy zosta\u0142o zamordowanych przez zbrodnicz\u0105 grup\u0119 Rypi\u0144skiego zwanego Ryp\u0105.&nbsp; W\u015br\u00f3d nich s\u0105 trzej bracia Gujscy \u2013 &nbsp;Ryszard, Julian i Kazimierz. Tablica upami\u0119tniaj\u0105cy ich oraz innych \u017co\u0142nierzy AK znajduje si\u0119 w naszym ko\u015bciele. Ponadto kilka lat temu umieszczono tablic\u0119 na budynku parafialnym, gdzie w tamtych mrocznych latach mie\u015bci\u0142 si\u0119 posterunek i gdzie byli przes\u0142uchiwani, bici i mordowani \u017co\u0142nierze AK z naszego terenu.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj wspominamy ich wszystkich, by odda\u0107 im nale\u017cn\u0105 pami\u0119\u0107, okaza\u0107 im wdzi\u0119czno\u015b\u0107 oraz modli\u0107 si\u0119 dla nich o pe\u0142ni\u0119 \u017cycia w Ojczy\u017anie niebieskiej, bo ziemskiej, wolnej i sprawiedliwej Ojczyzny nie doczekali.<\/p>\n\n\n\n<p>W okresie Wielkiego Postu u\u015bwiadamiamy sobie krucho\u015b\u0107 i tymczasowo\u015b\u0107 ziemskiego \u017cycia, tak cz\u0119sto nara\u017conego na poni\u017canie, a nawet niszczenie. Jeste\u015bmy wci\u0105\u017c wzywani do nawracania si\u0119, do przemiany naszego \u017cycia. Nowe \u017cycie mo\u017ce powsta\u0107 nawet z popio\u0142\u00f3w. Tak nas ucz\u0105 wywodz\u0105ce si\u0119 z ludzkiej tradycji obrz\u0119dy, kt\u00f3rych Pan Jezus nie odrzuci\u0142. Przeciwnie, przyj\u0105\u0142 je i nada\u0142 im szczeg\u00f3lne znaczenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pro\u015bmy zatem, by us\u0142yszane i przyj\u0119te Bo\u017ce s\u0142owo zrodzi\u0142o w nas pragnienie wiary, pragnienie liczenia si\u0119 z Bogiem i Jego prawami. Z wielu stron dochodz\u0105 sygna\u0142y, \u017ce s\u0105 dokonywane pr\u00f3by kwestionowania porz\u0105dku natury czyli fundamentalnych praw wpisanych w ludzk\u0105 natur\u0119 przez Stw\u00f3rc\u0119. Kwestionuje si\u0119 odwieczny porz\u0105dek moralny, tradycyjny model rodziny, a nawet tradycyjn\u0105 wsp\u00f3lnot\u0119 narodow\u0105, widz\u0105c w nich \u017ar\u00f3d\u0142a przemocy, nienawi\u015bci i wojen. St\u0105d globalistyczne idee, w duchu kt\u00f3rych w imi\u0119 rzekomych praw cz\u0142owieka zaprowadza si\u0119 nowy porz\u0105dek, dokonuj\u0105c na ogromn\u0105 skal\u0119 eksterminacji dzieci nienarodzonych. A pod nazw\u0105 eutanazji, czyli dobrej \u015bmierci, zabija si\u0119 ludzi starych, chorych, niedo\u0142\u0119\u017cnych. To nic innego, jak dzia\u0142anie Bestii pierwszej z Apokalipsy, kt\u00f3ra zosta\u0142a tam ukazana jako stw\u00f3r na podobizn\u0119 Smoka o siedmiu g\u0142owach, czyli wielkiej inteligencji wcielaj\u0105cej zbrodnicze idee oraz o pot\u0119\u017cnych nied\u017awiedzich \u0142apach symbolizuj\u0105cych si\u0142\u0119 i przemoc. My, katolicy powinni\u015bmy to zauwa\u017ca\u0107 i za pomoc\u0105 Bo\u017cego s\u0142owa demaskowa\u0107 szata\u0144skie dzia\u0142anie mi\u0119dzynarodowych instytucji godz\u0105ce w porz\u0105dek Bo\u017cy i uderzaj\u0105ce w nasz\u0105 wsp\u00f3lnot\u0119, czyli Ko\u015bci\u00f3\u0142, a tak\u017ce nasz nar\u00f3d z tradycyjnymi warto\u015bciami. I trzeba nam mocno si\u0119 przeciwstawia\u0107 wszelkim diabelskim dzia\u0142aniom.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeba nam najbardziej liczy\u0107 si\u0119 z Bo\u017cym porz\u0105dkiem czyli Bo\u017cym prawem, by godnie \u017cy\u0107, wzajemnie si\u0119 szanowa\u0107 przestrzegaj\u0105c naszej chrze\u015bcija\u0144skiej konstytucji, jak\u0105 jest Dekalog i Ewangelia. Tu znajdziemy najbardziej podstawowe prawa cz\u0142owieka, prawa i obowi\u0105zki, kt\u00f3re gwarantuj\u0105 w\u0142a\u015bciwy rozw\u00f3j cz\u0142owieka i godn\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107 Ojczyzny. A \u017cyj\u0105c zgodnie z Bo\u017cym prawem otworzymy si\u0119 na dar \u017cycia wiecznego w blisko\u015bci Boga. Bo to jest nasze powo\u0142anie i sens \u017cycia na tej ziemi.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>8. Dzie\u0144 Kobiet, Dzie\u0144 Ojca, Dzie\u0144 Dziadka w \u015bwieckim kalendarzu, czyli uwielbienie cz\u0142owieka<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W tradycji \u015bwieckiej ukszta\u0142towa\u0142 si\u0119 kalendarz konkurencyjny do kalendarza katolickiego. Zosta\u0142y tam wpisane w poszczeg\u00f3lne dni miesi\u0105ca osoby, kt\u00f3re z r\u00f3\u017cnych przyziemnych powod\u00f3w zacz\u0119to czci\u0107. Do tych os\u00f3b nale\u017c\u0105 mi\u0119dzy innymi kobiety (8 marca), ojcowie (23 czerwca), matki (26 maja), dzieci (1 czerwca), dziadkowie (21 i 22 stycznia), wykonuj\u0105cy r\u00f3\u017cne zawody, na przyk\u0142ad nauczyciele. Z perspektywy doczesnej zjawisko to wydaje si\u0119 by\u0107 czym\u015b normalnym, ba nawet szlachetnym, bo s\u0105 zauwa\u017cane i doceniane poszczeg\u00f3lne kategorie os\u00f3b. Jak\u017ce mi\u0142o jest kobietom 8 marca us\u0142ysze\u0107 pi\u0119kne s\u0142owa \u017cycze\u0144 i&nbsp; otrzyma\u0107 kwiatka. A jak szcz\u0119\u015bliwa bywa matka, kt\u00f3ra od w\u0142asnego dziecka otrzyma przynajmniej laurk\u0119 z \u017cyczeniami z napisem: <em>Dla kochanej mamusi<\/em>. Uciesz\u0105 si\u0119 tak\u017ce dziadkowie, gdy w ich dniu odwiedz\u0105 ich kochani wnukowie. Ko\u015bci\u00f3\u0142, nie widz\u0105c w tym nic niebezpiecznego, u\u015bmiecha si\u0119 w owych dniach do poszczeg\u00f3lnych kategorii os\u00f3b do\u0142\u0105czaj\u0105c swoje religijne \u017cyczenia. Nawet czasem aktywnie w\u0142\u0105cza si\u0119 w urz\u0105dzanie akademii na ich cze\u015b\u0107. Jednak\u017ce B\u00f3g znika z horyzontu obchod\u00f3w wed\u0142ug tego kalendarza, po prostu jest nieobecny.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W tradycji katolickiej kalendarz wygl\u0105da ca\u0142kowicie inaczej. W okre\u015blone dni roku (Bo\u017ce Narodzenie, Wielkanoc i inne) nazywane \u015bwi\u0119tami s\u0105 wpisane nade wszystko osoby Boskie dla oddania im najwy\u017cszej czci. Tak\u017ce jest wiele innych dni w roku obchodzonych jako \u015bwi\u0119ta Pa\u0144skie, kiedy wspominamy poszczeg\u00f3lne wydarzenia i tajemnice z \u017cycia Jezusa Chrystusa. Jest te\u017c w kalendarzu katolickim wiele \u015bwi\u0105t maryjnych, w kt\u00f3rych czcimy zas\u0142ugi Matki Bo\u017cej. Najwi\u0119cej jest \u015bwi\u0105t i wspomnie\u0144 \u015bwi\u0119tych m\u0119czennik\u00f3w i wyznawc\u00f3w, kt\u00f3rym oddajemy cze\u015b\u0107 ze wzgl\u0119du na ich wierno\u015b\u0107 Bogu. We wszystkich tych dniach czczony i wielbiony jest nade wszystko B\u00f3g, tak\u017ce w swoich anio\u0142ach i \u015bwi\u0119tych.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W tym naszym katolickim kalendarzu jest tak\u017ce miejsce dla r\u00f3\u017cnych kategorii os\u00f3b, kt\u00f3re mo\u017cna wspomnie\u0107 i, co najwa\u017cniejsze, w kontek\u015bcie religijnym. Wszak prawie wszyscy wykonuj\u0105cy poszczeg\u00f3lne zawody maj\u0105 swoich patron\u00f3w. Czy\u017c nie wtedy powinni\u015bmy o nich pami\u0119ta\u0107? Podobnie ma si\u0119 rzecz z kategori\u0105 os\u00f3b wedle ich stanu. Czy\u017c kobiet nie powinno si\u0119 wspomina\u0107 w kt\u00f3re\u015b ze \u015bwi\u0105t maryjnych, a nie 8 marca, w dniu z lewicow\u0105 tradycj\u0105? A o szczeg\u00f3lnej roli matek, ich macierzy\u0144stwie, czy\u017c nie nale\u017ca\u0142oby m\u00f3wi\u0107 w Ko\u015bciele w \u015bwi\u0119to Bo\u017cej Rodzicielki Maryi, czy w \u015bwi\u0119to Maryi, Matki Ko\u015bcio\u0142a? Ucieszy\u0142em si\u0119 szczerze z decyzji papie\u017ca Franciszka, kt\u00f3ry ustanowi\u0142 dzie\u0144 dziadk\u00f3w we wspomnienie \u015bwi\u0119tych Joachima i Anny, dziadk\u00f3w Pana Jezusa. A &nbsp;czy poszczeg\u00f3lne osoby nie powinny \u015bwi\u0119towa\u0107 imienin w dniu wspomnienia swojego patrona? Po co to odliczanie lat i obchodzenie urodzin? &nbsp;Chyba, \u017ce dla u\u015bwiadomienia sobie, \u017ce coraz bli\u017cej nam do \u015bmierci. Mo\u017cna zrozumie\u0107 protestant\u00f3w, kt\u00f3rzy odrzucili kult \u015bwi\u0119tych i nie chcieli obchodzi\u0107 swoich imienin, a tym samym czci\u0107 swych patron\u00f3w. Dlatego \u015bwi\u0119tuj\u0105 Geburtstag. Ale pami\u0119tajmy, \u017ce urodziny nie wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 cz\u0142owieka spo\u015br\u00f3d innych istot \u017cyj\u0105cych na ziemi. Bo jak kto\u015b dosadnie powiedzia\u0142, tak\u017ce \u015bwinie maj\u0105 swoje urodziny, tylko \u017ce ich nie obchodz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Na koniec tych refleksji mo\u017cna zapyta\u0107 <strong>czym tak naprawd\u0119 r\u00f3\u017cni si\u0119 kalendarz \u015bwiecki od kalendarza katolickiego? W pierwszym czci si\u0119 tylko cz\u0142owieka, w drugim nade wszystko oddaje si\u0119 chwa\u0142\u0119 i cze\u015b\u0107 Bogu samemu b\u0105d\u017a w jego \u015bwi\u0119tych. W kalendarzu \u015bwieckim nie ma miejsca dla Boga, a na Jego miejscu postawiono cz\u0142owieka.<\/strong> Tego Ko\u015bci\u00f3\u0142 oficjalny jakby nie zauwa\u017ca, chce by\u0107 grzeczny i docenia\u0107 wszystko, co \u015bwiat wymy\u015bli, by by\u0107 dobrze przez \u015bwiat postrzeganym. A gdzie w tym wszystkim chwa\u0142a Bo\u017ca? Tak wi\u0119c <strong>proces detronizacji Boga i wywy\u017cszania cz\u0142owieka w \u015bwiecie trwa. A Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u017cyczliwie na to patrzy i nie widzi tu nic niew\u0142a\u015bciwego. <\/strong>Smutne to.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>9. Jezusowa godzina i godzina Ko\u015bcio\u0142a<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Za dwa tygodnie \u015awi\u0119ta Wielkanocne. Zbli\u017camy si\u0119 zatem do serca, do centrum chrze\u015bcija\u0144stwa, do owej Jezusowej godziny. Godziny, w kt\u00f3rej szata\u0144skie ciemno\u015bci zdawa\u0142y si\u0119 odnosi\u0107 triumf nad \u015bwiat\u0142o\u015bci\u0105. Ale tak\u017ce zbli\u017camy si\u0119 do godziny uwielbienia, zwyci\u0119stwa \u017cycia nad \u015bmierci\u0105, dobra nad z\u0142em. Zwyci\u0119stwa Chrystusa &#8211; Bo\u017cego Baranka.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; S\u0142owo Bo\u017ce pi\u0105tej niedzieli Wielkiego Postu przybli\u017ca nam nieco wymow\u0119 owej godziny. Jest to godzina odrzucenia i pogardy, w obliczu kt\u00f3rej Jezus doznaje l\u0119ku. Co wi\u0119cej, wo\u0142a: <em>\u201eOjcze, wybaw mnie od tej godziny!\u201d <\/em>To by\u0142a przecie\u017c godzina krzy\u017ca, m\u0119ki i \u015bmierci. Dlatego wobec tajemnicy tego na wskro\u015b ludzkiego dramatu Boga \u2013 Cz\u0142owieka najlepiej by\u0142oby milcze\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jezus w tym fragmencie Ewangelii kieruje do nas bardzo wa\u017cne s\u0142owa, kt\u00f3re pokazuj\u0105 kiedy tak naprawd\u0119 \u017cyjemy prawdziwie, owocnie, kiedy nale\u017cymy tak naprawd\u0119 do Chrystusa. <em>\u201eZaprawd\u0119, zaprawd\u0119, powiadam wam: Je\u015bli ziarno pszenicy, wpad\u0142szy w ziemi\u0119, nie obumrze, zostanie tylko samo jedno, ale je\u015bli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje \u017cycie, traci je, a kto nienawidzi swego \u017cycia na tym \u015bwiecie, zachowa je na \u017cycie wieczne\u201d<\/em>(J 12, 24-25).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Te s\u0142owa, stanowi\u0105ce istotny nerw Ewangelii, przypominaj\u0105 nam o tym, aby \u017cyj\u0105c na tym \u015bwiecie nie ulec jego pokusom, kt\u00f3rymi nas mami, przyci\u0105ga i chce poch\u0142on\u0105\u0107 bez reszty. <em>\u201ePatrz, to wszystko mo\u017ce by\u0107 twoje, tylko pod jednym warunkiem: je\u015bli oddasz mi pok\u0142on\u201d.<\/em> Tak, to jedna z szata\u0144skich pokus, kt\u00f3ra nie omin\u0119\u0142a tak\u017ce Jezusa na pustyni. A tym bardziej nie omija nas, pragn\u0105cych zasmakowa\u0107 niemal\u017ce wszystkiego, co \u015bwiat nam podsuwa. A trzeba powiedzie\u0107, \u017ce <strong>problemem czas\u00f3w nowo\u017cytnych, tak\u017ce problemem Ko\u015bcio\u0142a sta\u0142 si\u0119 stosunek do \u015bwiata doczesnego, do ca\u0142ej rzeczywisto\u015bci ziemskiej. Nast\u0105pi\u0142o totalne przechylenie w stron\u0119 doczesno\u015bci. Wa\u017cniejsze dla cz\u0142owieka sta\u0142o si\u0119 to \u017cycie na ziemi. Nie B\u00f3g, ale cz\u0142owiek stan\u0105\u0142 w centrum uwagi.<\/strong> <strong>Nie \u017cycie wieczne, ale \u017cycie doczesne zaw\u0142adn\u0119\u0142o wyobra\u017ani\u0105 cz\u0142owieka. <\/strong>Cz\u0142owiek wsp\u00f3\u0142czesny tak przylgn\u0105\u0142 do \u015bwiata, \u017ce ani my\u015bli o \u201eprzeprowadzce\u201d, kt\u00f3ra ka\u017cdego czeka. A Jezus wyra\u017anie m\u00f3wi, \u017ce kto kocha to ziemskie \u017cycie, straci je, a kto ma dystans do tego \u017cycia, osi\u0105gnie \u017cycie wieczne. Mo\u017ce i ta ca\u0142a epidemia przysz\u0142a po to, aby nas ostrzec przed uleganiem pokusom tego \u015bwiata i oddawaniem pok\u0142onu Szatanowi. I mo\u017ce ta ca\u0142a zaraza jest fragmentem apokaliptycznych plag maj\u0105cych potrz\u0105sn\u0105\u0107 ludzk\u0105 wyobra\u017ani\u0105, by przypomnie\u0107 nam w symbolu konia trupiobladego, o \u015bmierci, jaka ka\u017cdego czeka, ale i odpowiedzialno\u015bci za to \u017cycie i o \u017cyciu wiecznym, na jakie zas\u0142u\u017cymy. Trzeba nam dokona\u0107 gruntownej rewizji naszego stosunku do tego \u017cycia, aby ono nie sta\u0142o si\u0119 z\u0142otym cielcem uciechy, ale narz\u0119dziem naszego duchowego wzrostu, by przez nie B\u00f3g zosta\u0142 bardziej poznany i uwielbiony. Bo je\u015bli \u015bwiat nie skieruje nas do Boga, to wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej poch\u0142on\u0105 nas szata\u0144skie bestie z Apokalipsy.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Godzina Jezusowa, o kt\u00f3rej mowa w dzisiejszej Ewangelii, to pe\u0142nia czasu, kiedy to na krzy\u017cu zosta\u0142a stoczona z Szatanem ostateczna batalia o cz\u0142owieka. To wtedy dokona\u0142o si\u0119 ostatnie kuszenie Chrystusa, kiedy Szatan przez szyderc\u00f3w wo\u0142a\u0142: \u201e\u2026je\u015bli jeste\u015b Synem Bo\u017cym, zejd\u017a z krzy\u017ca!, \u2026 a uwierzymy Tobie!\u201d Jezus zni\u00f3s\u0142 t\u0119 ostatni\u0105 pokus\u0119 i wierny Bogu Ojcu z\u0142o\u017cy\u0142 swoje \u017cycie w ofierze, aby w ten spos\u00f3b ludzko\u015b\u0107 odkupi\u0107. <strong>Odkupienie wi\u0119c dokona\u0142o si\u0119. Ale walka o zbawienie dusz trwa. Dramat spod Jezusowego krzy\u017ca rozci\u0105ga si\u0119 przez wieki tworz\u0105c czasy ostateczne. Czasy szczeg\u00f3lne, bo w nich ca\u0142e wojsko niebieskie \u2013 zast\u0119py anio\u0142\u00f3w i rzesze \u015bwi\u0119tych wspomagaj\u0105 nas, ca\u0142y Ko\u015bci\u00f3\u0142 walcz\u0105cy w walce z demonami o nasze zbawienie. W tym oto kluczu trzeba widzie\u0107 i rozumie\u0107 to wszystko, co si\u0119 tak\u017ce obecnie dzieje.<\/strong> Trzeba nam na nowo odkry\u0107 duchowy wymiar walki na tym \u015bwiecie, walki o \u017cycie wieczne. Widzimy, jak na naszych oczach ko\u0144czy si\u0119 tak zwany Ko\u015bci\u00f3\u0142 otwarty, otwarty na inne, fa\u0142szywe religie, na heretyckie wyznania w imi\u0119 opatrznie rozumianego braterstwa. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce tak kszta\u0142towany Ko\u015bci\u00f3\u0142, zbratany z ca\u0142ym \u015bwiatem, b\u0119dzie mocny, objawi si\u0142\u0119 Bo\u017c\u0105 i podniesie morale ludzko\u015bci. A zaledwie po kilkudziesi\u0119ciu latach szerzenia nowej teologii pojednania ze \u015bwiatem znaczna cz\u0119\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a uleg\u0142a liberalnym pr\u0105dom i okaza\u0142a si\u0119 zwietrza\u0142\u0105 sol\u0105, nadaj\u0105c\u0105 si\u0119 jedynie do wyrzucenia i podeptania przez pogan. I B\u00f3g r\u0119kami pogan oczyszcza Ko\u015bci\u00f3\u0142. Coraz bardziej przekonujemy si\u0119, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142, je\u015bli chce by\u0107 Mistycznym Cia\u0142em Chrystusa, wiernym Bogu, musi nie tylko zmaga\u0107 si\u0119 z grzechem, ale walczy\u0107 z ciemnymi mocami tego \u015bwiata, przeciwstawia\u0107 si\u0119 tak\u017ce diabelskim dzia\u0142aniom przenikaj\u0105cym \u015bwiatowe instytucje. Ko\u015bci\u00f3\u0142 musi by\u0107 sol\u0105 ziemi, a nie s\u0142odzikiem dogadzaj\u0105cym pr\u00f3\u017cnym ludziom, jak to uj\u0105\u0142 ks. Robert Skrzypczak, wnikliwy analityk czas\u00f3w nam wsp\u00f3\u0142czesnych.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Niech w odwa\u017cnym byciu katolikami wspieraj\u0105 nas ca\u0142e zast\u0119py anio\u0142\u00f3w i \u015bwi\u0119tych na wy\u017cynach niebieskich. Niech nas wspiera \u015bw. J\u00f3zef, patron Ko\u015bcio\u0142a \u015awi\u0119tego, postrach duch\u00f3w piekielnych.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>10. Apel w obronie Bo\u017cego porz\u0105dku<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W Niedziel\u0119 Palmow\u0105 2021 roku skierowa\u0142em do parafian apel religijny, aby katolicy po raz kolejny nie pozwolili sobie odebra\u0107 prawa, a mo\u017ce bardziej przywileju i powinno\u015bci jednocze\u015bnie, do oddawania najwy\u017cszej czci Bogu w Tr\u00f3jcy Jedynemu. To wynika z Bo\u017cego porz\u0105dku, kt\u00f3ry zosta\u0142 objawiony w Dekalogu i przykazaniu mi\u0142o\u015bci Boga nade wszystko. Uwielbienia Boga w liturgii domaga si\u0119 tak\u017ce nasza wiara i wdzi\u0119czna mi\u0142o\u015b\u0107 za dar odkupienia. A z pewno\u015bci\u0105 nie ma wa\u017cniejszych \u015bwi\u0105t w ca\u0142ym roku liturgicznym nad Triduum Paschalne uwie\u0144czone Niedziel\u0105 Zmartwychwstania. Gdyby bowiem Chrystus nie zmartwychwsta\u0142, daremna by by\u0142a nasza wiara \u2013 pisa\u0142 \u015bw. Pawe\u0142 Aposto\u0142 (por. 1Kor 15,14-15).<\/p>\n\n\n\n<p>Forma apelu ma to do siebie, \u017ce nie jest to spokojna refleksja na jaki\u015b temat, ale jest to zwi\u0119z\u0142a, mocna, czasem szokuj\u0105ca forma, kt\u00f3ra ma na celu emocjonalnie poruszy\u0107 odbiorc\u00f3w z uwagi na wa\u017cn\u0105 tre\u015b\u0107. Ten m\u00f3j zdecydowany i mocny g\u0142os by\u0142 wyrazem mego niepokoju o wiar\u0119 w Ko\u015bciele, kt\u00f3ra, jak mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, narzucanymi ograniczeniami praktyk religijnych ju\u017c od ponad roku \u015bwiadomie czy nie\u015bwiadomie jest \u201ewygaszana\u201d. Skutki tych ogranicze\u0144 i parali\u017cu religijnego dostrzegamy ju\u017c dzisiaj. W zestawieniu z og\u0142oszon\u0105 pandemi\u0105 wyznawanie wiary, do czego jeste\u015bmy przez Chrystusa wezwani, w rozumieniu wielu sta\u0142o si\u0119 mniej wa\u017cne i podporz\u0105dkowane pod operacj\u0119 walki z konkretn\u0105 chorob\u0105. Dla bardzo wielu katolik\u00f3w zdrowie sta\u0142o si\u0119 najwa\u017cniejsze, wa\u017cniejsze od \u017cycia sakramentalnego, \u017cycia nadprzyrodzonego. A przecie\u017c <strong>w nauczaniu Ko\u015bcio\u0142a w hierarchii wa\u017cno\u015bci \u017cycie nadprzyrodzone i zbawienie, do kt\u00f3rego wiara prowadzi, stoi wy\u017cej ni\u017c zdrowie i \u017cycie doczesne.<\/strong> Problem chyba jest w tym, \u017ce osoby wierz\u0105ce, nasi\u0105kni\u0119te herezj\u0105 modernizmu, gdzie \u015bwiat i cz\u0142owiek jest na pierwszym miejscu, ju\u017c zatraci\u0142y w swojej \u015bwiadomo\u015bci poczucie wy\u017cszo\u015b\u0107 \u015bwiata nadprzyrodzonego. Ich wiara zosta\u0142a wyp\u0142ukana z boja\u017ani Bo\u017cej oraz liczenia si\u0119 z Bogiem i jego prawami. Jest to cz\u0119sto wiara deistyczna, gdzie Pana Boga odsuwa si\u0119 od spraw tego \u015bwiata, a dopuszcza si\u0119 tylko na tyle, na ile widzi si\u0119 korzy\u015b\u0107 doczesn\u0105. Wed\u0142ug ludzi tak my\u015bl\u0105cych wiara musi koniecznie by\u0107 bezpieczna. A przecie\u017c w historii Ko\u015bcio\u0142a Chrystusowego nigdy tak nie by\u0142o. Potwierdzaj\u0105 to \u015bwiadectwa m\u0119czennik\u00f3w, o czym te\u017c wspomnia\u0142 kardyna\u0142 R. Sarah w dokumencie <em>Z rado\u015bci\u0105 powr\u00f3\u0107my do<\/em> <em>Eucharystii<\/em>, gdzie powo\u0142a\u0142 si\u0119 na&nbsp;\u015bwiadectwo m\u0119czennik\u00f3w z&nbsp;Abiteny, kt\u00f3rzy&nbsp;dla udzia\u0142u w&nbsp;Eucharystii ryzykowali w\u0142asnym \u017cyciem, bo wyznali, \u017ce nie&nbsp;mogli \u017cy\u0107 bez&nbsp;niedzielnej Mszy \u015bw. To potwierdza s\u0142uszno\u015b\u0107 moich s\u0142\u00f3w w tej kwestii.<\/p>\n\n\n\n<p>Kardyna\u0142 Sarah w przytoczonym dokumencie przypomnia\u0142 te\u017c o&nbsp;potrzebie zachowania niekt\u00f3rych zasad. Nale\u017cna&nbsp; troska o przestrzeganie norm higieny i&nbsp;bezpiecze\u0144stwa nie&nbsp;mo\u017ce prowadzi\u0107 do&nbsp;sterylizacji gest\u00f3w i&nbsp;ryt\u00f3w. Nie&nbsp;mo\u017ce te\u017c zaszczepia\u0107 w&nbsp;wiernych l\u0119ku&nbsp;i&nbsp;poczucia zagro\u017cenia. Od&nbsp;biskup\u00f3w oczekuje si\u0119 roztropnej, ale&nbsp;te\u017c stanowczej postawy wobec rz\u0105dz\u0105cych, kt\u00f3rzy&nbsp;usi\u0142owaliby zredukowa\u0107 celebracj\u0119 Eucharystii do&nbsp;zwyczajnego zgromadzenia, por\u00f3wnywalnego, a&nbsp;nawet mniej wa\u017cnego ni\u017c spotkania rekreacyjne. Szef watyka\u0144skiej kongregacji jednoznacznie te\u017c stwierdzi\u0142, \u017ce&nbsp;normy liturgiczne nie&nbsp;nale\u017c\u0105 do&nbsp;kompetencji pa\u0144stwa, lecz&nbsp;jedynie w\u0142adz ko\u015bcielnych. Ponadto nale\u017cy u\u0142atwia\u0107 wiernym udzia\u0142 w&nbsp;sakramentach, jednak\u017ce&nbsp;bez&nbsp;improwizacji i&nbsp;eksperyment\u00f3w liturgicznych, lecz&nbsp;z&nbsp;pe\u0142nym zachowaniem norm i&nbsp;z&nbsp;dba\u0142o\u015bci\u0105 o&nbsp;pi\u0119kno obrz\u0119d\u00f3w. Nie ma mowy o przyzwoleniu na redukowanie i upraszczanie liturgii. Opr\u00f3cz nauczania Ko\u015bcio\u0142a tak\u017ce Konstytucja RP gwarantuje ludziom wierz\u0105cym prawa do wolno\u015bci religijnej i swobodnego wyznawania swojej wiary.<\/p>\n\n\n\n<p>A oto tre\u015b\u0107 apelu:<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDrodzy Parafianie! Zwracam si\u0119 do was z apelem nie epidemicznym, ale religijnym. Zbli\u017caj\u0105 si\u0119 najwa\u017cniejsze \u015bwi\u0119ta naszej wiary. Nie pozw\u00f3lmy szata\u0144skim si\u0142om odebra\u0107 prawa do \u015bwi\u0119towania kolejnych \u015bwi\u0105t wielkanocnych, \u015bwi\u0119towania M\u0119ki, \u015amierci i Zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa. \u015awiat poga\u0144ski czyni wszystko, aby zniszczy\u0107 wiar\u0119 i Ko\u015bci\u00f3\u0142, wykorzystuj\u0105c do tego og\u0142oszon\u0105 pandemi\u0119, cynicznie graj\u0105c na ludzkich l\u0119kach, a ucz\u0119szczanie do ko\u015bcio\u0142a nazywa wielk\u0105 nieodpowiedzialno\u015bci\u0105, czy nawet grzechem. To mi\u0119dzy innymi osoby organizuj\u0105ce tak zwane marsze kobiet z has\u0142ami nienawi\u015bci do Ko\u015bcio\u0142a, wzywaj\u0105 do kontrolowania liczby wiernych na nabo\u017ce\u0144stwach. Pami\u0119tajmy jednak, \u017ce \u015bwi\u0105tynia to nie sklep, dom kultury czy sala teatralna, gdzie w\u0142adza mo\u017ce ingerowa\u0107. Ko\u015bci\u00f3\u0142 to dom Bo\u017cy, gdzie B\u00f3g odbiera nale\u017cn\u0105 chwa\u0142\u0119 i uwielbienie. Tu jest sprawowana Naj\u015bwi\u0119tsza Ofiara, tu jest g\u0142oszone s\u0142owo Bo\u017ce i s\u0105 sprawowane sakramenty. Nasz\u0105 powinno\u015bci\u0105 jako katolik\u00f3w jest oddanie najwy\u017cszej czci Bogu, wype\u0142niaj\u0105c Bo\u017ce przykazanie: &#8220;<em>Pami\u0119taj, aby\u015b dzie\u0144 \u015bwi\u0119ty \u015bwi\u0119ci\u0142&#8221; <\/em>oraz &#8220;<em>B\u0119dziesz mi\u0142owa\u0107 swego Boga ca\u0142ym sercem, ca\u0142\u0105 dusz\u0105 i ze wszystkich si\u0142&#8221;<\/em>. Tego Bo\u017cego porz\u0105dku nie mo\u017ce uchyli\u0107 \u017cadna w\u0142adza, ani duchowna, ani \u015bwiecka. Nie ma wy\u017cszych warto\u015bci od mi\u0142o\u015bci Boga wyra\u017conej w oddanej czci podczas Naj\u015bwi\u0119tszej Ofiary i od \u017cycia nadprzyrodzonego, kt\u00f3re prowadzi do zbawienia. Nawet zdrowie i \u017cycie doczesne stoj\u0105 ni\u017cej od warto\u015bci nadprzyrodzonych. Inaczej nie by\u0142oby m\u0119czennik\u00f3w za wiar\u0119. Ich czyny by\u0142yby postrzegane jako nieodpowiedzialne, bo powodowa\u0142y cierpienia i utrat\u0119 \u017cycia. A Jezus m\u00f3wi\u0142 wprost, \u017ce &#8220;<em>ten, co kocha swoje \u017cycie na tym \u015bwiecie, straci je,<\/em> <em>a kto ma w nienawi\u015bci to \u017cycie<\/em> &#8211; czyli ceni nad nie wy\u017cej Boga &#8211; <em>zachowa je na \u017cycie<\/em> <em>wieczne<\/em>\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nie l\u0119kajmy si\u0119 \u017cycia oddanego Bogu. On bierze w obron\u0119 tych, co mu ufaj\u0105. I do nich nale\u017cy zwyci\u0119stwo, bo id\u0105 drog\u0105 ofiary za Chrystusem\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>11. Czy \u017bydzi naprawd\u0119 nie potrzebuj\u0105 nawr\u00f3cenia do Chrystusa?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Postawienie takiego pytania mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119 co najmniej dziwne. Przecie\u017c Chrystus przed wniebowst\u0105pieniem skierowa\u0142 do aposto\u0142\u00f3w nakaz misyjny, kt\u00f3ry nie wyklucza\u0142 \u017cadnej narodowo\u015bci, \u017cadnej grupy ludzi, \u017cadnego cz\u0142owieka. Wszak powiedzia\u0142: <em>\u201eId\u017acie wi\u0119c i nauczajcie wszystkie narody, udzielaj\u0105c im chrztu w imi\u0119 Ojca i Syna, i Ducha \u015awi\u0119tego\u201d<\/em> (Mt 28,19).&nbsp; To sk\u0105d takie pytanie, kt\u00f3re sugeruje jakoby \u017bydzi mieli inn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 prowadz\u0105c\u0105 do zbawienia?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Po raz pierwszy temat ten zaintrygowa\u0142 mnie, gdy por\u00f3wna\u0142em modlitwy wielkopi\u0105tkowe za \u017byd\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W Mszale Rzymskim z 1962 roku, jeszcze przed reform\u0105 liturgiczn\u0105, modlitwa ta, jako \u00f3sma z kolei, by\u0142a zatytu\u0142owana: <em>O nawr\u00f3cenie \u017byd\u00f3w<\/em>. Wezwanie do niej brzmia\u0142o nast\u0119puj\u0105co: <em>\u201eM\u00f3dlmy si\u0119 tak\u017ce za \u017byd\u00f3w: niech B\u00f3g i Pan nasz usunie zas\u0142on\u0119 z ich serc, aby i oni uznali Jezusa Chrystusa, Pana naszego\u201d. <\/em>Po czym mia\u0142a miejsce sama modlitwa: <em>\u201eWszechmog\u0105cy wieczny Bo\u017ce, Ty nie odmawiasz Swego mi\u0142osierdzia tak\u017ce Judejczykom, wys\u0142uchaj naszych modlitw za ten za\u015blepiony lud. Niech zaznawszy \u015bwiat\u0142a Twej prawdy, kt\u00f3rym jest Chrystus, zostanie wybawiony ze swoich ciemno\u015bci\u201d.<\/em> By\u0142o wi\u0119c jasne, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 w tym dniu modli\u0142 si\u0119 o to, aby tak\u017ce \u017bydzi w Jezusie Chrystusie uznali swego Zbawiciela.<\/p>\n\n\n\n<p>Natomiast w obecnym Mszale Rzymskim wezwanie do modlitwy za \u017byd\u00f3w jest na sz\u00f3stym miejscu i brzmi nast\u0119puj\u0105co: <em>\u201eM\u00f3dlmy si\u0119 za \u017byd\u00f3w, do kt\u00f3rych przodk\u00f3w Pan B\u00f3g przemawia\u0142, aby pom\u00f3g\u0142 im wzrasta\u0107 w mi\u0142o\u015bci ku Niemu i w wierno\u015bci Jego przymierzu\u201d. <\/em>Po czym nast\u0119puje sama modlitwa: <em>\u201eWszechmog\u0105cy wieczny Bo\u017ce, Ty da\u0142e\u015b swoje obietnice Abrahamowi i jego potomkom; wys\u0142uchaj \u0142askawie pro\u015bby swojego Ko\u015bcio\u0142a, aby lud, kt\u00f3ry niegdy\u015b by\u0142 narodem wybranym, m\u00f3g\u0142 osi\u0105gn\u0105\u0107 pe\u0142ni\u0119 odkupienia\u201d.<\/em> Nie ma wi\u0119c tu mowy o Chrystusie, kt\u00f3rego nale\u017cy uzna\u0107 za Zbawiciela.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewnie bym si\u0119 nie zdziwi\u0142 gdyby z modlitwy za \u017byd\u00f3w, jako jednej z wielu, zrezygnowano. Oznacza\u0142oby to, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 po prostu ich nie wyodr\u0119bni\u0142 i modli si\u0119 za nich w og\u00f3lno\u015bci, do\u0142\u0105czaj\u0105c ich do ca\u0142ej ludzko\u015bci.Ale, jak widzimy, nar\u00f3d \u017cydowski zosta\u0142 zauwa\u017cony, tylko Chrystus nie zosta\u0142 tu uwzgl\u0119dniony. Czy rzeczywi\u015bcie \u017bydzi nie potrzebuj\u0105 Chrystusa?<\/p>\n\n\n\n<p>W ksi\u0105\u017cce <em>Dogmat i tiara<\/em> autorstwa Paw\u0142a Lisickiego, w rozdziale zatytu\u0142owanym <em>W stron\u0119 nowego Ko\u015bcio\u0142a; Starsi bracia i ojcowie<\/em> mowa jest o wypowiedziach papie\u017cy posoborowych, kt\u00f3re wskazuj\u0105, \u017ce faktycznie \u017bydom nie trzeba g\u0142osi\u0107 Chrystusa i modli\u0107 si\u0119 za nich, aby si\u0119 do Niego nawr\u00f3cili. Maj\u0105 oni bowiem swoj\u0105 drog\u0119 prowadz\u0105c\u0105 do zbawienia. Zdumiewaj\u0105ce to, ale niestety takie sformu\u0142owania istniej\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Do nich nale\u017c\u0105 wypowiedzi Jana Paw\u0142a II podczas pobytu w Moguncji w Niemczech w 1980 roku. Wed\u0142ug O\u2019Briena papie\u017c odrzuci\u0142 ide\u0119 nawracania \u017byd\u00f3w i popar\u0142 trwa\u0142o\u015b\u0107 ich przymierza wbrew s\u0142owom Listu do Hebrajczyk\u00f3w (Hbr 8,13). O\u2019Brien ten papieski pogl\u0105d przedstawi\u0142 w nast\u0119puj\u0105cy spos\u00f3b: <em>\u201eStare Przymierze i przeznaczenie \u017bydom roli narodu wybranego nigdy nie zosta\u0142o uchylone (odrzucone). To oznacza, \u017ce odrzuca si\u0119 cel nawr\u00f3cenia \u017byd\u00f3w i akceptuje si\u0119 fakt, \u017ce zostan\u0105 zbawieni jako nar\u00f3d \u2013 bez konieczno\u015bci chrztu\u201d.<\/em> Ponadto stwierdzenie: <em>\u201eStare Przymierze nigdy nie zosta\u0142o odwo\u0142ane\u201d<\/em> znalaz\u0142o si\u0119 w najnowszym Katechizmie (KKK 121).<\/p>\n\n\n\n<p>Natomiast arcybiskup Stanis\u0142aw G\u0105decki, b\u0119d\u0105cy swego czasu przewodnicz\u0105cym Komisji do spraw Dialogu z Judaizmem, w 2008 roku powiedzia\u0142 wprost: <em>\u201eMy m\u00f3wimy, \u017ce \u017bydzi i chrze\u015bcijanie tworz\u0105 jeden lud Bo\u017cy i \u017ce to, co dotyczy drogi zbawienia, u nich realizuje si\u0119 przez Moj\u017cesza, a u nas przez Chrystusa\u201d.<\/em> Wypowied\u017a ta stoi w jawnej sprzeczno\u015bci ze s\u0142owami Chrystusa (J 5,45-46). Wed\u0142ug s\u0142\u00f3w tej Ewangelii nauka Moj\u017cesza wyra\u017anie wskazuje na Chrystusa.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tak\u017ce Benedykt XVI w 2018 roku w artykule zamieszczonym w pi\u015bmie \u201eHerder Korrespondenz\u201d pisa\u0142 o wyj\u0105tkowej drodze \u017byd\u00f3w do zbawienia. Uzna\u0142, \u017ce <em>\u201ejudaizm i chrze\u015bcija\u0144stwo oznaczaj\u0105 dwa sposoby wyk\u0142adni Pisma\u201d<\/em> i \u017ce Chrystus poleci\u0142 g\u0142osi\u0107 S\u0142owo wszystkim narodom i kulturom. Dlatego <em>\u201enakaz misyjny jest uniwersalny \u2013 z jednym wyj\u0105tkiem: misjonowanie (nawracanie) \u017byd\u00f3w po prostu dlatego, gdy\u017c nie by\u0142o to przewidziane i konieczne, poniewa\u017c tylko oni sami spo\u015br\u00f3d wszystkich narod\u00f3w znali Boga nieznanego\u201d<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0105 to zdumiewaj\u0105ce i zaskakuj\u0105ce wypowiedzi. Przecie\u017c ca\u0142y Nowy Testament wyra\u017anie m\u00f3wi, \u017ce wiara w Jezusa jako Mesjasza jest do zbawienia konieczna. Dotyczy\u0142a ona w pierwszej kolejno\u015bci \u017byd\u00f3w, do kt\u00f3rych Jezus zosta\u0142 pos\u0142any. Do \u017byd\u00f3w najpierw zwraca\u0142 si\u0119 aposto\u0142 Pawe\u0142. A Piotr przede wszystkim aposto\u0142owa\u0142 obrzezanych. (Gal 2,7-10). I wszyscy nast\u0119pcy Piotra przez dwadzie\u015bcia wiek\u00f3w na r\u00f3\u017cne sposoby starali si\u0119 te misje w\u015br\u00f3d \u017byd\u00f3w wspiera\u0107, a\u017c do Piusa XII w\u0142\u0105cznie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Teza, \u017ce \u017bydzi nie potrzebuj\u0105 nawr\u00f3cenia do Chrystusa jest sprzeczna zar\u00f3wno z Ewangeli\u0105, jak i z ca\u0142\u0105 Tradycj\u0105 Ko\u015bcio\u0142a. G\u0142oszenie zbawienia w Chrystusie wszystkim narodom, tak\u017ce \u017bydom, nale\u017cy bowiem do misyjnego nakazu naszego Pana i jest najwy\u017csz\u0105 form\u0105 mi\u0142o\u015bci.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>12. Nawr\u00f3cenie duszpasterskie?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>\u017byjemy w dobie pot\u0119\u017cnego kryzysu wiary w Ko\u015bciele, lekcewa\u017cenia niezmiennej doktryny wiary oraz sakrament\u00f3w \u015bwi\u0119tych, w czasie odrzucania, by nie powiedzie\u0107 walki z Tradycj\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, aby promowa\u0107 nowe, wymy\u015blone formy aktywno\u015bci religijnej. W czasie kiedy nale\u017ca\u0142oby nawr\u00f3ci\u0107 si\u0119 w wymiarze najg\u0142\u0119bszym, duchowym i przylgn\u0105\u0107 do niezmiennych prawd wiary, nade wszystko do samego Boga, m\u00f3wi si\u0119 na okr\u0105g\u0142o o jakim\u015b nawr\u00f3ceniu duszpasterskim. C\u00f3\u017c to za nowo\u015b\u0107? Czego\u015b takiego w ca\u0142ej historii Ko\u015bcio\u0142a nie by\u0142o. M\u00f3wi\u0142o si\u0119 po prostu o potrzebie nawr\u00f3cenia, bez jakichkolwiek dookre\u015ble\u0144, co zawsze rozumiano jednoznacznie. Nasuwa si\u0119 tu pewna analogia ze s\u0142owem \u201edemokracja\u201d, do kt\u00f3rego w swoim czasie do\u0142o\u017cono s\u0142owo \u201eludowa\u201d. Jaki by\u0142 tego skutek dobrze wiemy. Podobnie rzecz si\u0119 ma z tym naszym religijnym neologizmem. Nie przecz\u0119, \u017ce mo\u017cna roztropnie wprowadza\u0107 pewne nowe formy duszpasterskie, kt\u00f3re przyczyni\u0105 si\u0119 do umocnienia i o\u017cywienia wiary, ale to nie oznacza odrzucenia form dotychczasowych. A t\u0105 przedziwn\u0105 zbitk\u0105 sugeruje si\u0119 porzucenie tradycyjnych form duszpasterskich, aby za wszelk\u0105 cen\u0119 wprowadzi\u0107 nowe. Bo nawr\u00f3cenie to odej\u015bcie, wr\u0119cz porzucenie starego \u017cycia na rzecz nowego. Id\u0105c tym tokiem rozumowania nale\u017cy wi\u0119c porzuci\u0107 stare formy duszpasterstwa na rzecz nowych. Tylko jak te metody mog\u0105 by\u0107 lepsze?<\/p>\n\n\n\n<p>We\u017amy na przyk\u0142ad spowied\u017a. Ka\u017cdy kto nawet ju\u017c dawno nie by\u0142 u spowiedzi zapewne nie mia\u0142by problemu ze znalezieniem \u015bwi\u0105tyni z konfesjona\u0142em i okre\u015blonym czasem sprawowania sakramentu pokuty. Ale \u201enowoczesny\u201d duszpasterz nie b\u0119dzie wyznacza\u0142 normalnych godzin spowiadania w ci\u0105gu dnia, lecz wyznaczy je w nocy. Bo to inaczej, oryginalnie. Szczyt oryginalno\u015bci w tym temacie to konfesjona\u0142 obwo\u017any podstawiany pod bloki mieszkalne. To ju\u017c chyba dos\u0142ownie cyrk na ko\u0142ach i totalne o\u015bmieszenie sakramentu pokuty.<\/p>\n\n\n\n<p>Inny sakrament, kt\u00f3ry domaga si\u0119 najwy\u017cszej czci, to Naj\u015bwi\u0119tszy Sakrament. Celebrowany jest podczas Mszy \u015bw., ale te\u017c adorowany w czasie r\u00f3\u017cnych nabo\u017ce\u0144stw oraz podczas procesji eucharystycznych. Jak wygl\u0105da tradycyjna procesja eucharystyczna to chyba ka\u017cdy wie. Z wielk\u0105 powag\u0105 i czci\u0105 niesiony jest Naj\u015bwi\u0119tszy Sakrament w monstrancji, pod baldachimem, w otoczeniu asysty procesyjnej. Niesione s\u0105 te\u017c chor\u0105gwie i inne paramenty procesyjne. Dzieci id\u0105ce przed kap\u0142anem z monstrancj\u0105 sypi\u0105 kwiatkami. Dla niekt\u00f3rych taka forma religijnej procesji sta\u0142a si\u0119 zbyt staro\u015bwiecka. \u017beby j\u0105 unowocze\u015bni\u0107 i podnie\u015b\u0107 jej atrakcyjno\u015b\u0107 kto\u015b wpad\u0142 na pomys\u0142, aby niekt\u00f3re jej detale zmieni\u0107. Zacz\u0119to oczywi\u015bcie od Hostii, powi\u0119kszaj\u0105c jej rozmiar do wielko\u015bci du\u017cego ko\u0142a od roweru, a sypanie kwiatkami zast\u0105piono tanecznymi figurami, co mia\u0142o jej nada\u0107 nieco dynamizmu i wdzi\u0119ku. Z dum\u0105 opowiada\u0142 o tym niebywa\u0142ym pomy\u015ble nietuzinkowy pasterz, znany sk\u0105din\u0105d ze stadionowych liturgicznych eksces\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Podobnie rzecz si\u0119 ma z now\u0105 ewangelizacj\u0105, kt\u00f3r\u0105 niekt\u00f3rzy rozumiej\u0105 nie jako potrzeb\u0119 g\u0142oszenia kerygmatu na nowo, niekiedy od podstaw, ale uruchomienie nowoczesnych metod nauczania prawd katolickiej wiary. Tak wi\u0119c ci zwolennicy nowoczesnych form ewangelizacji uznali, \u017ce misje ludowe, czyli gruntowny tygodniowy przekaz najwa\u017cniejszych prawd wiary to ju\u017c prze\u017cytek i trzeba szuka\u0107 czego\u015b nowego. I oto wymy\u015blili g\u0142oszenie kerygmatu po\u0142\u0105czone z tak zwanym \u015bwiadectwem wiary. Oto kto\u015b na og\u00f3\u0142 nieznany staje przed obecnymi w ko\u015bciele i opowiada swoj\u0105 histori\u0119 wyznaj\u0105c publicznie w\u0142asne, wcze\u015bniejsze grzechy, niekiedy ku zgorszeniu wielu, a przynajmniej wywo\u0142uj\u0105c zniesmaczenie u s\u0142uchaczy. A potem opowiada jak to Pan B\u00f3g cudownie wkroczy\u0142 i odmieni\u0142 jego \u017cycie. C\u00f3\u017c na to biedny s\u0142uchacz? S\u0142ucha tych niesamowitych opowie\u015bci z zadziwieniem, a co niekt\u00f3ry mo\u017ce i z pewn\u0105 doz\u0105 zazdro\u015bci. Bo on akurat nie do\u015bwiadczy\u0142 podobnych cudowno\u015bci. Mo\u017ce jedynie poczu\u0107 si\u0119 zawstydzony, \u017ce jeszcze mu tak wiele brakuje. A nie odwa\u017cy si\u0119 zapyta\u0107: Panie, c\u00f3\u017c ja mam robi\u0107, aby do\u015bwiadczy\u0107 takiej \u0142aski? Ale mo\u017ce te\u017c pojawi\u0107 si\u0119 pytanie zgo\u0142a inne, jak to si\u0119 zdarzy\u0142o w pewnej parafii. \u201eCo to jest, czy to jaka\u015b sekta?&#8221; \u2013 zapyta\u0142 szeptem m\u0105\u017c stoj\u0105cej obok niego \u017cony. Nie chcia\u0142bym, aby dalej w taki spos\u00f3b wprowadzano zam\u0119t i poirytowanie w\u015br\u00f3d parafian. Bo takimi \u017cenuj\u0105cymi metodami, granicz\u0105cymi z duchowym ekshibicjonizmem, w nikim wiary si\u0119 nie umocni.<\/p>\n\n\n\n<p>Pozosta\u0144my przy tych kliku przyk\u0142adach, aby poczyni\u0107 smutn\u0105 refleksj\u0119 dotycz\u0105c\u0105 odchodzenia od zdrowej wiary zakorzenionej w prawdziwej religijno\u015bci&nbsp; oraz niszczenia tradycyjnych form jej wyra\u017cania. Je\u015bli widzimy, \u017ce wiara ga\u015bnie, \u017ce ludzie trac\u0105 poczucie Boga i nadprzyrodzono\u015bci, to przyczyna le\u017cy zapewne nie w tradycyjnych formach wyrazu. By\u0142oby rzecz\u0105 wr\u0119cz nielogiczn\u0105, aby do\u015bwiadczenie \u017cycia nadprzyrodzonego mo\u017cna by\u0142o urzeczywistni\u0107 za pomoc\u0105 wymy\u015blonych nowych form, z towarzyszeniem specjalnych efekt\u00f3w \u015bwietlnych czy muzycznych, b\u0105d\u017a przez machanie kolorowymi tkaninami. Te swoiste sztuczki, kt\u00f3re sprowadzaj\u0105 si\u0119 do sterowania ludzkimi emocjami, mog\u0105 co najwy\u017cej wyzwala\u0107 pewne stany naturalnych uczu\u0107, co nie jest r\u00f3wnoznaczne z prze\u017cywaniem autentycznej \u0142aski wiary. Wiara bowiem to nie emocje, to te\u017c nie samo zaufanie. Wiara to na pierwszym miejscu stani\u0119cie wobec tajemnicy Boga i przyj\u0119cie aktem rozumu i woli objawionych prawd Bo\u017cych. Pan B\u00f3g daje si\u0119 nam w bardzo prostych i skromnych formach, a te\u017c i w ciszy. Wiara to rzeczywisto\u015b\u0107 obiektywna, nadprzyrodzona, kt\u00f3rej cz\u0142owiek nie jest w stanie wykreowa\u0107 za pomoc\u0105 \u017cadnych ludzkich trik\u00f3w. \u017badne, w tym te\u017c nowe formy duszpasterskie czy ewangelizacyjne, nie maj\u0105 w sobie mocy wykreowania wiary. Nie silmy si\u0119 zatem na jakie\u015b oryginalne pomys\u0142y, kt\u00f3re mia\u0142yby wskrzesi\u0107 wiar\u0119, bo tak naprawd\u0119 szkoda marnowa\u0107 energi\u0119. Bo tu potrzebne nie duszpasterskie, ale zwyczajne nawr\u00f3cenie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>13. B\u00f3g karze, bo nas kocha i chce nas zbawi\u0107<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W liturgii czwartej niedzieli Wielkiego Postu mowa jest o ludzkiej nieprawo\u015bci, o lekcewa\u017ceniu Boga i szydzeniu z Bo\u017cych wys\u0142annik\u00f3w. Ale te\u017c mowa jest o karze, jak\u0105 B\u00f3g dopuszcza. Tak dzia\u0142o si\u0119 z narodem wybranym. W Ksi\u0119dze Kronik jest napisane, \u017ce dla bardzo wielu nie by\u0142o ju\u017c ocalenia. B\u00f3g pozwoli\u0142 nawet na spalenie \u015bwi\u0105tyni, zburzenie mur\u00f3w i pa\u0142ac\u00f3w w Jerozolimie. Ocala\u0142a spod miecza reszta zosta\u0142a uprowadzona do niewoli. Dla cz\u0142owieka w czasach Starego Testamentu, cz\u0142owieka wiary, by\u0142o jasne, \u017ce los, jakiego do\u015bwiadczyli Izraelici to nie tylko skutek agresji obcego mocarstwa, ale tak\u017ce nast\u0119pstwo bezprawia samego narodu wybranego i objaw gniewu Bo\u017cego.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b, o ile \u015bwiat toleruje tak przedstawion\u0105 interpretacj\u0119 Biblii, czyli nieszcz\u0119\u015bcie jako Bo\u017c\u0105 kar\u0119 za nieprawo\u015bci, to jednak podnosi g\u0142o\u015bny krzyk, gdy kto\u015b pr\u00f3buje w podobny spos\u00f3b opisa\u0107 wsp\u00f3\u0142czesne tragedie i nieszcz\u0119\u015bcia.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Dobitnym tego przyk\u0142adem by\u0142o przed laty oburzenie \u015brodowisk liberalnych na komentarz ks. Gerharda Wagnera, kt\u00f3ry pr\u00f3bowa\u0142 w\u0142a\u015bnie w duchu biblijnym zinterpretowa\u0107 tragiczne nast\u0119pstwa huraganu, jaki mia\u0142 miejsce w 2005 roku w Nowym Orleanie. Ot\u00f3\u017c w pisemku parafialnym zamie\u015bci\u0142 komentarz nast\u0119puj\u0105cej tre\u015bci<em>: \u201eHuragan Katrina zniszczy\u0142 nie tylko wszystkie nocne kluby i domy publiczne, ale tak\u017ce pi\u0119\u0107 (!) klinik aborcyjnych. Czy wiecie, \u017ce dwa dni p\u00f3\u017aniej by\u0142a tam zaplanowana parada stu dwudziestu pi\u0119ciu tysi\u0119cy homoseksualist\u00f3w? Powoli staje si\u0119 jasne, jak nieopisana niemoralno\u015b\u0107 panowa\u0142a w tym mie\u015bcie\u201d.<\/em> Wobec takiej sytuacji ks. Wagner pyta\u0142: <em>\u201eCzy to uderzaj\u0105ce nagromadzenie kl\u0119sk \u017cywio\u0142owych jest nast\u0119pstwem tylko zanieczyszczenia \u015brodowiska naturalnego przez cz\u0142owieka, czy nie jest tak\u017ce nast\u0119pstwem \u00bbduchowego zanieczyszczenia\u00ab?\u201d.<\/em> Ks. Wagner nie u\u017cy\u0142 s\u0142owa \u201ekara Bo\u017ca\u201d, kt\u00f3re przypisywano mu w mediach. Cho\u0107 mia\u0142 do tego prawo i uzasadnion\u0105 racj\u0119. Zaprosi\u0142 do my\u015blenia na temat powi\u0105zania mi\u0119dzy katastrofami a grzechem. Ten komentarz poczytano jako skandal, dlatego te\u017c po nominacji na biskupa ks. Wagner pod wielk\u0105 presj\u0105 musia\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 rezygnacj\u0119. Przyk\u0142ad ten pokazuje, jak \u015bwiat daleko odszed\u0142 od Biblii, od s\u0142owa Bo\u017cego. Jak potrafi narzuca\u0107 w\u0142asne interpretacje dziej\u00f3w ludzkich, nie dostrzegaj\u0105c ju\u017c \u017cadnych skutk\u00f3w grzech\u00f3w, wszelkich nieprawo\u015bci. Ba, nawet nie chce m\u00f3wi\u0107 o grzechu, o moralno\u015bci. Nawet zag\u0142ad\u0119 Sodomy i Gomory pr\u00f3buje si\u0119 zinterpretowa\u0107 w ten spos\u00f3b, \u017ce mieszka\u0144cy tych miast ponie\u015bli kar\u0119, gdy\u017c nie chcieli przyj\u0105\u0107 uchod\u017ac\u00f3w. Prawo moralne zast\u0119puje si\u0119 prawem stanowionym. W konsekwencji tylko to b\u0119dzie z\u0142e i naganne, co b\u0119dzie niezgodne z prawem stanowionym w parlamentach. I dzisiaj jeste\u015bmy \u015bwiadkami wielkiej presji ze strony europarlamentu na kraje cz\u0142onkowskie, aby przyj\u0119\u0142y bezbo\u017cne prawo stanowione przez europos\u0142\u00f3w, prawo, kt\u00f3re dla katolika jest nie do przyj\u0119cia, gdy\u017c uderza w Bo\u017ce prawo i wywraca naturalny porz\u0105dek.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Jeszcze dwadzie\u015bcia lat temu nie by\u0142o mowy o zalegalizowaniu zwi\u0105zk\u00f3w os\u00f3b tej samej p\u0142ci czy eutanazji. Po roku dwutysi\u0119cznym ju\u017c ponad dwadzie\u015bcia pa\u0144stw, z Holandi\u0105 na czele, zalegalizowa\u0142o takie zwi\u0105zki oraz eutanazj\u0119 i to nawet eutanazj\u0119 dzieci. I jest te\u017c du\u017cy nacisk na to, aby aborcj\u0119, czyli t\u0119 straszn\u0105 rze\u017a niewini\u0105tek (rocznie w \u015bwiecie dokonuje si\u0119 ponad 40 milion\u00f3w takich morderstw) wpisa\u0107 na list\u0119 podstawowych praw cz\u0142owieka. Tak diabe\u0142 szaleje. Czy\u017c ludzko\u015b\u0107 nie zas\u0142uguje na wielk\u0105 kar\u0119 za tak\u0105 bezbo\u017cno\u015b\u0107 i bestialstwo? St\u0105d ta nieustaj\u0105ca walka \u015brodowisk wiernych Ko\u015bcio\u0142owi o respektowanie prawa Bo\u017cego, w tym daru \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdyby\u015bmy w naszych rozwa\u017caniach zatrzymali si\u0119 na Bo\u017cej karze jako skutku grzechu, nie poznaliby\u015bmy pe\u0142nego sensu Bo\u017cej interwencji. Nawet gdy B\u00f3g wyci\u0105ga karz\u0105c\u0105 r\u0119k\u0119, to pod tym dzia\u0142aniem kryje si\u0119 mi\u0142osierdzie. Lepiej bowiem gdy B\u00f3g do\u015bwiadcza ludzko\u015b\u0107 r\u00f3\u017cnymi plagami by uratowa\u0107 wielu od pot\u0119pienia wiecznego, ni\u017c gdyby ludzie \u017cyj\u0105c w dobrobycie staczali si\u0119 do piek\u0142a. I w ten spos\u00f3b B\u00f3g wchodzi w ludzkie dzieje z wielkim mi\u0142osierdziem aby nas ratowa\u0107. Nawet wtedy, gdy do\u015bwiadcza cierpieniem czy zniszczeniem d\u00f3br ziemskich, to za tym stoi jego mi\u0142osierdzie. Czasem bowiem trzeba mocnego uderzenia, \u017ceby cz\u0142owiek zrozumia\u0142 i opami\u0119ta\u0142 si\u0119, zawr\u00f3ci\u0142 z drogi nieprawo\u015bci i demoralizacji innych. Aby przesta\u0142 lekcewa\u017cy\u0107 Boga i jego prawa.<\/p>\n\n\n\n<p>Spogl\u0105daj\u0105c na dzisiejszy \u015bwiat, na g\u0142\u0119boki stan demoralizacji, na zbrodnie dokonywane na dzieciach, na stopie\u0144 niewiary, apostazji i blu\u017anierstw wzgl\u0119dem Boga, czy\u017c mo\u017ce dziwi\u0107 zaistnia\u0142a epidemia, kt\u00f3ra pozbawia \u017cycia i zdrowia setki tysi\u0119cy ludzi? B\u00f3g nie oszcz\u0119dzi\u0142 nawet \u015bwi\u0105tyni w Jerozolimie, kt\u00f3ra zosta\u0142a spalona za na\u015bladowanie obrzydliwo\u015bci narod\u00f3w poga\u0144skich i za akty jej bezczeszczenia. Czy\u017c dzisiejsze p\u0142on\u0105ce \u015bwi\u0105tynie, cz\u0119sto przez wielu opuszczone i zapomniane, nie s\u0105 znakiem gniewu Bo\u017cego za pogardzenie domem Bo\u017cym i Naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Ofiar\u0105? A\u017c strach pomy\u015ble\u0107 co mo\u017ce spotka\u0107 bazylik\u0119 \u015bw. Piotra w Rzymie za pewne akty bliskie profanacji. Pami\u0119tamy, jak podczas trwania synodu amazo\u0144skiego hierarchowie, za przyzwoleniem papie\u017ca Franciszka, nie\u015bli w procesji poga\u0144sk\u0105 figur\u0119 przedstawiaj\u0105c\u0105 Pachamam\u0119, india\u0144sk\u0105 bogini\u0119 p\u0142odno\u015bci, przed kt\u00f3r\u0105 Aztekowie przed wiekami sk\u0142adali ofiary z dzieci.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tylko B\u00f3g jest w stanie zatroszczy\u0107 si\u0119 o nasze najwy\u017csze dobro, o nasze zbawienie. W rozmowie z Nikodemem Jezus powiedzia\u0142: <em>\u201eTak bowiem B\u00f3g umi\u0142owa\u0142 \u015bwiat, \u017ce Syna swego Jednorodzonego da\u0142, aby ka\u017cdy, kto w Niego wierzy nie zgin\u0105\u0142, ale mia\u0142 \u017cycie wieczne. Albowiem B\u00f3g nie pos\u0142a\u0142 swego Syna na \u015bwiat po to, aby \u015bwiat pot\u0119pi\u0142, ale po to, aby \u015bwiat zosta\u0142 przez Niego zbawiony\u201d.<\/em> Jest zatem ogromn\u0105 wol\u0105 Bo\u017c\u0105 zbawi\u0107 nas. I w tym objawia si\u0119 Bo\u017ce mi\u0142osierdzie. Ale Jezus uzale\u017cnia to od naszej wierno\u015bci, od wiary w Jego s\u0142owa. Trzeba powa\u017cnie traktowa\u0107 Jezusowe s\u0142owa. Bo w\u0142a\u015bnie moc\u0105 tych s\u0142\u00f3w i moc\u0105 swojej \u0142aski B\u00f3g nas przemienia, odradza i zbawia.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>14. \u201ePrzesta\u0144 si\u0119 l\u0119ka\u0107!\u201d<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W drug\u0105 niedziel\u0119 Wielkanocy s\u0142yszymy s\u0142owa naszego Zbawiciela, kt\u00f3ry zwyci\u0119\u017cy\u0142, kt\u00f3ry pokona\u0142 \u015bmier\u0107, piek\u0142o i Szatana. Dzisiaj przemawia wi\u0119c do na Chrystus zmartwychwsta\u0142y i uwielbiony, przemawia do nas wprost z nieba, gdzie zasiad\u0142 po prawicy Ojca. A my spogl\u0105damy na Chrystusa, Kr\u00f3la i Pana wszech\u015bwiata i wszechczas\u00f3w, zasiadaj\u0105cego na boskim tronie, maj\u0105cego pe\u0142n\u0105 w\u0142adz\u0119 nad nami.<\/p>\n\n\n\n<p>Jezus najpierw przyszed\u0142 do zal\u0119knionych aposto\u0142\u00f3w zgromadzonych w Wieczerniku, kt\u00f3ry zamkn\u0119li z obawy przed \u017bydami. Nowa rzeczywisto\u015b\u0107 ich po prostu przeros\u0142a. Wprawdzie s\u0142yszeli od Jezusa, \u017ce powstanie z martwych, ale tego tak sobie nie wyobra\u017cali. Tak bardzo ich oczy by\u0142y na uwi\u0119zi, \u017ce nawet jeden z nich, Tomasz, do ko\u0144ca nie dowierza\u0142, a\u017c sam naocznie si\u0119 przekona\u0142. Tak wi\u0119c dopiero spotkanie ze Zmartwychwsta\u0142ym, a ostatecznie zes\u0142anie Ducha \u015awi\u0119tego wyzwoli\u0142o aposto\u0142\u00f3w z wszelkich l\u0119k\u00f3w i uczyni\u0142o ich odwa\u017cnymi \u015bwiadkami wiary.<\/p>\n\n\n\n<p>Tej odwagi dzisiaj Ko\u015bcio\u0142owi, zar\u00f3wno pasterzom, kap\u0142anom, jak i osobom \u015bwieckim brakuje. O wszystko si\u0119 l\u0119kamy, o zdrowie, o bezpiecze\u0144stwo, o przysz\u0142o\u015b\u0107, o urz\u0105d, o pozycj\u0119 spo\u0142eczn\u0105, o to, co inni o nas powiedz\u0105, napisz\u0105, czy donios\u0105, ale najmniej dzisiaj ludzie boj\u0105 si\u0119 utraty zbawienia. <strong>To mi\u0119dzy innymi \u017ale poj\u0119ta idea Bo\u017cego mi\u0142osierdzia przyczyni\u0142a si\u0119 do lekcewa\u017cenia spraw ostatecznych, lekcewa\u017cenia s\u0105du Bo\u017cego, grzech\u00f3w \u015bmiertelnych, kt\u00f3re sprowadzaj\u0105 wieczne pot\u0119pienie, w\u0105tpienie w istnienie piek\u0142a i si\u0142 demonicznych, kt\u00f3re wdar\u0142y si\u0119 i dalej przenikaj\u0105 Ko\u015bci\u00f3\u0142, by go niszczy\u0107, odcinaj\u0105c od Boga, a upodabniaj\u0105c go do \u015bwiata.<\/strong> Przez to Ko\u015bci\u00f3\u0142 staje si\u0119 jedn\u0105 ze \u015bwiatowych agend troszcz\u0105cych si\u0119 g\u0142\u00f3wnie o sprawy doczesne, takie jak zdrowie, ekologia, klimat, pok\u00f3j, braterstwo, a najmniej o wieczne zbawienie. W ten spos\u00f3b ludzie Ko\u015bcio\u0142a realizuj\u0105 wizj\u0119 Antychrysta, kt\u00f3ry przeciwstawia si\u0119 Chrystusowi z krzy\u017cem, stoj\u0105cym w konflikcie ze \u015bwiatem i jego szata\u0144sk\u0105 pych\u0105. Duch Antychrysta tak przenika \u015bwiadomo\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a, \u017ce kult Bo\u017cy jest banalizowany, traktowany niepowa\u017cnie, stawiany ni\u017cej ni\u017c wszystkie inne dobra doczesne. Kiedy wreszcie powiemy jak prze\u015bladowani z czas\u00f3w pierwszych wiek\u00f3w, \u017ce \u201emy nie mo\u017cemy \u017cy\u0107 bez Eucharystii\u201d? Niech ludzie zal\u0119knieni nabior\u0105 odwagi i zaczn\u0105 powa\u017cnie traktowa\u0107 swoj\u0105 wiar\u0119, a nade wszystko Boga samego, w tym Jezusa Chrystusa, kt\u00f3ry za nas \u015bmier\u0107 poni\u00f3s\u0142 i zmartwychwsta\u0142, aby nas wyzwoli\u0107 z marnego, grzesznego \u017cycia na tej ziemi i doprowadzi\u0107 nas do zbawienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj Ko\u015bci\u00f3\u0142 odczytuje fragment Apokalipsy \u015bw. Jana, kt\u00f3ry mia\u0142 objawienie na wyspie Patmos. Aposto\u0142 wszystko to, co zobaczy\u0142 przekazuje Ko\u015bcio\u0142owi, aby go umocni\u0107 w wierze. Pisze jako wsp\u00f3\u0142uczestnik w ucisku i kr\u00f3lestwie, i wytrwa\u0142o\u015bci w Jezusie. Us\u0142ysza\u0142 pot\u0119\u017cny g\u0142os jakby tr\u0105by m\u00f3wi\u0105cy: <em>\u201eCo widzisz, w ksi\u0119dze napisz i po\u015blij siedmiu Ko\u015bcio\u0142om, kt\u00f3re s\u0105 w Azji\u201d<\/em>. Polecenie to pad\u0142o z my\u015bl\u0105 o chrze\u015bcijanach wszystkich czas\u00f3w, tak\u017ce i o nas. I \u015bw. Jan wykona\u0142 to polecenie. Napisa\u0142 to, co widzia\u0142. I Apokalipsa \u015bw. Jana sta\u0142a si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 Biblii, ostatni\u0105 ksi\u0119g\u0105 Nowego Testamentu. Trzeba nam si\u0119ga\u0107 do niej, otwiera\u0107 j\u0105, czyta\u0107 i obja\u015bnia\u0107, by Chrystus, zwyci\u0119ski Kr\u00f3l i Pan by\u0142 bardziej poznany, by Jemu oddawano cze\u015b\u0107 i chwa\u0142\u0119, jak jest napisane w tej Ksi\u0119dze \u2013 bo godzien jest Baranek otrzyma\u0107 cze\u015b\u0107 i chwa\u0142\u0119 i moc i m\u0105dro\u015b\u0107. Niech wi\u0119c ka\u017cda liturgia Mszy \u015bw. b\u0119dzie sposobno\u015bci\u0105, by odda\u0107 chwa\u0142\u0119 nale\u017cn\u0105 ca\u0142ej Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy \u015bw. Jan zobaczy\u0142 Syna Cz\u0142owieczego obleczonego w szat\u0119 do st\u00f3p i przepasanego na piersiach z\u0142otym pasem, symbolami Boskiej w\u0142adzy, pad\u0142 jak martwy. Jezus widz\u0105c jego przera\u017cenie po\u0142o\u017cy\u0142 na nim praw\u0105 r\u0119k\u0119, m\u00f3wi\u0105c: \u00abPrzesta\u0144 si\u0119 l\u0119ka\u0107! Jam jest Pierwszy i Ostatni, i \u017cyj\u0105cy. By\u0142em umar\u0142y, a oto jestem \u017cyj\u0105cy na wieki wiek\u00f3w i mam klucze \u015bmierci i Otch\u0142ani. Napisz wi\u0119c to, co widzia\u0142e\u015b, i to, co jest, i to, co potem musi si\u0119 sta\u0107\u00bb.<\/p>\n\n\n\n<p>Po pierwsze mamy przesta\u0107 si\u0119 l\u0119ka\u0107. Ucze\u0144 Jezusa, kt\u00f3ry si\u0119 l\u0119ka o siebie, o swoje \u017cycie, to \u017caden ucze\u0144, tym bardziej \u017caden aposto\u0142. On nie jest zdolny \u017cy\u0107 dla Boga, mi\u0142owa\u0107 Go ponad wszystko i odda\u0107 \u017cycie za Chrystusa. Szatan robi wszystko, aby\u015bmy si\u0119 bali. Bali si\u0119 ludzi, bali si\u0119 choroby, bali si\u0119 \u015bmierci. L\u0119k nazywa roztropno\u015bci\u0105, aby ludzie ostatecznie wszystko utracili \u2013 i to \u017cycie doczesne i to \u017cycie wieczne z Bogiem.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>15. Towarzysz B\u00f3g, braterstwo, przemoc, wykluczeni, ekologia\u2026<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Cz\u0142owiek jest istot\u0105 my\u015bl\u0105c\u0105, a dzi\u0119ki temu kreatywn\u0105. Ta kreatywno\u015b\u0107 mo\u017ce odnosi\u0107 si\u0119 nie tylko do w\u0142asnych wytwor\u00f3w, ale r\u00f3wnie\u017c do stworzonej rzeczywisto\u015bci. W\u00f3wczas cz\u0142owiek nie tylko opisuje t\u0119 zastan\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 za pomoc\u0105 poj\u0119\u0107, ale te\u017c za pomoc\u0105 odpowiedniego j\u0119zyka cz\u0119sto j\u0105 zniekszta\u0142ca, czyli przedstawia j\u0105 nie tak\u0105, jaka jest, ale tak\u0105, jak\u0105 chce j\u0105 postrzega\u0107 dla pewnych wytyczonych przez siebie cel\u00f3w. Inaczej m\u00f3wi\u0105c i bardziej dosadniej \u2013 zak\u0142amuje j\u0105. A przecie\u017c odwiecznym zadaniem filozofii i ludzkiego rozumu by\u0142o poznawanie rzeczywisto\u015bci i odpowiadanie na pytania: jak jest, dlaczego tak jest, po co tak jest? W tych pytaniach zawiera si\u0119 szukanie odpowiedzi dotycz\u0105cych sensu istnienia \u015bwiata, w tym cz\u0142owieka. Na pomoc ludzkiej my\u015bli przysz\u0142o Bo\u017ce Objawienie i refleksja teologiczna. To pozwoli\u0142o cz\u0142owiekowi uzyska\u0107 odpowied\u017a na pytania o sens jego istnienia. W \u015bwietle Bo\u017cego objawienia mo\u017cemy powiedzie\u0107, \u017ce Pan B\u00f3g stworzy\u0142 ca\u0142y \u015bwiat, w tym cz\u0142owieka, aby pozwoli\u0107 mu osi\u0105gn\u0105\u0107 pe\u0142ni\u0119 \u017cycia, zbawienie.<\/p>\n\n\n\n<p>J\u0119zykiem, kt\u00f3ry najlepiej opisuje t\u0119 rzeczywisto\u015b\u0107 nie jest j\u0119zyk psychologii czy nawet filozofii, ale j\u0119zyk biblijny oraz teologiczny, kt\u00f3rym od wiek\u00f3w pos\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 Ko\u015bci\u00f3\u0142. I to jest w\u0142a\u015bciwy j\u0119zyk Ko\u015bcio\u0142a. <strong>Mo\u017cna czasem odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce we wsp\u00f3\u0142czesnym nieszcz\u0119snym nurcie tak zwanego dostosowywania si\u0119 Ko\u015bcio\u0142a do \u015bwiata, nast\u0105pi\u0142o w pewnej mierze odej\u015bcie od j\u0119zyka biblijnego na rzecz \u015bwiatowej, neomarksistowskiej, medialnej nowomowy.<\/strong> Unika si\u0119 takich poj\u0119\u0107, jak grzech, pos\u0142usze\u0144stwo woli Bo\u017cej, sprawiedliwo\u015b\u0107, kara czy pomsta Bo\u017ca, zbawienie, pot\u0119pienie, tym bardziej wieczne pot\u0119pienie. Zacz\u0119to u\u017cywa\u0107 s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re nie s\u0105 w stanie zast\u0105pi\u0107 tych biblijnych poj\u0119\u0107 i opisa\u0107 zawart\u0105 w nich tre\u015b\u0107. Przyk\u0142adem mo\u017ce by\u0107 s\u0142owo \u201etowarzyszenie\u201d dla opisania relacji mi\u0119dzyosobowej, tak\u017ce relacji Boga do cz\u0142owieka. W takiej relacji nie ma miejsca na zbyt aktywne, ingeruj\u0105ce zachowania wobec drugiej osoby. Nie ma tu miejsca na pouczanie, a tym bardziej na krytyk\u0119 czy na napomnienie, bo mog\u0142oby to kogo\u015b urazi\u0107. R\u00f3wnie\u017c B\u00f3g w roli towarzysza niewiele m\u00f3g\u0142by zrobi\u0107 dla zbawienia cz\u0142owieka. A wielu chcia\u0142oby a\u017ceby B\u00f3g tylko im towarzyszy\u0142, opiekowa\u0142 si\u0119, ale nie ingerowa\u0142 w ich prywatne \u017cycie. Natomiast w praktyce duszpasterskiej niekt\u00f3rzy oczekiwaliby jedynie towarzyszenia. Z pewno\u015bci\u0105 taka zbyt bierna postawa mocno os\u0142abi\u0142aby oddzia\u0142ywanie, zw\u0142aszcza na ludzi jeszcze duchowo i religijnie nie ukszta\u0142towanych.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Innym przyk\u0142adem mo\u017ce by\u0107 s\u0142owo \u201ewykluczenie\u201d, kt\u00f3remu nadaje si\u0119 pejoratywny charakter. A przecie\u017c s\u0105 sytuacje, w tym tak\u017ce dzia\u0142ania Bo\u017ce czy Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3re maj\u0105 charakter wykluczenia, na przyk\u0142ad ekskomunika, a najbardziej Bo\u017ce pot\u0119pienie. To co \u2013 B\u00f3g wyklucza? Straszne rzeczy!<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatnio wielk\u0105 karier\u0119, tak\u017ce ko\u015bcieln\u0105, zrobi\u0142o s\u0142owo \u201eprzemoc\u201d, zw\u0142aszcza \u201eprzemoc w rodzinie\u201d. O dziwo, nie przemoc rz\u0105dowa czy przemoc prawna w pa\u0144stwie, ale w\u0142a\u015bnie w rodzinie, jakby to w\u0142a\u015bnie rodzina by\u0142a szczeg\u00f3lnie sprzyjaj\u0105cym miejscem jej powstawania. To s\u0142owo r\u00f3wnie\u017c zakwalifikowano do postaw negatywnych, a przecie\u017c czy w sytuacji koniecznej obrony nie nale\u017cy czasem u\u017cy\u0107 przemocy? A czy policja w czasach r\u00f3\u017cnych protest\u00f3w, zw\u0142aszcza tych \u201enielegalnych\u201d, nie u\u017cywa\u0142a przemocy u\u017cywaj\u0105c pa\u0142ek czy armatek wodnych? Niewiele brakuje, by za przemoc oskar\u017cy\u0107 Boga, kt\u00f3ry dopuszcza cierpienie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejnym poj\u0119ciem, kt\u00f3re przenikn\u0119\u0142o do \u201ckatolickiej\u201d retoryki jest \u201ebraterstwo\u201d. Owszem, jest ono stricte biblijnym i chrze\u015bcija\u0144skim poj\u0119ciem. \u015aw. Pawe\u0142 tak cz\u0119sto w swoich listach u\u017cywa s\u0142owa: bracia. Ma ono jednak wymiar teologiczny. Bra\u0107mi i siostrami s\u0105 wyznawcy Chrystusa, kt\u00f3rzy uwierzyli i pod\u0105\u017caj\u0105 drog\u0105 zbawienia. Je\u017celi naszym Ojcem jest B\u00f3g w Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej Jedyny, to my wszyscy podzielaj\u0105cy t\u0119 prawd\u0119 wiary, bra\u0107mi jeste\u015bmy. Dzisiaj braterstwo kojarzy si\u0119 z paradygmatem Rewolucji Francuskiej, duchem O\u015bwiecenia oraz ideami maso\u0144skimi. Co wi\u0119cej, braterstwo dzisiaj odnoszone jest nie tylko do ludzi \u2013 dzieci Boga, ale r\u00f3wnie\u017c do zwierz\u0105t. A zwierz\u0119ta maj\u0105 nawet wi\u0119ksze prawa od ludzi. Dochodzimy do granic absurdu.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy w Ewangelii Pan Jezus m\u00f3wi nam cokolwiek o ekologii i mi\u0142o\u015bci do Matki Ziemi? Nie znajdziemy w Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym tych zagadnie\u0144. Ale je\u017celi \u017cyjemy w \u0142asce Boga, kierujemy si\u0119 przykazaniem mi\u0142o\u015bci Boga i bli\u017aniego, to trudno nam b\u0119dzie za\u015bmieca\u0107 ziemi\u0119, dewastowa\u0107 \u015brodowisko i niszczy\u0107 natur\u0119. \u015aw. Franciszek da\u0142 nam przyk\u0142ad ogromnego szacunku do przyrody. Biblijna koncepcja cz\u0142owieka i \u015bwiata ukazuje nam pi\u0119kno i geniusz Stworzenia. \u017baden bogobojny chrze\u015bcijanin nie b\u0119dzie niszczy\u0142 dzie\u0142a Stworzyciela. Gdy dzisiaj Ko\u015bci\u00f3\u0142 m\u00f3wi o mi\u0142o\u015bci do Matki Ziemi i \u201egrzechach\u201d ekologicznych, wpisuje si\u0119 w narracj\u0119 swoich najwi\u0119kszych wrog\u00f3w d\u0105\u017c\u0105cych do zniewolenia ludzko\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Utracili\u015bmy r\u00f3wnie\u017c poj\u0119cia: tolerancja, t\u0119cza, wolno\u015b\u0107, mi\u0142o\u015b\u0107, wychowanie, etyka, moralno\u015b\u0107, seksualno\u015b\u0107, rodzina, dobroczynno\u015b\u0107 oraz wiele innych. \u00d3w j\u0119zyk, jaki przenikn\u0105\u0142 r\u00f3wnie\u017c do Ko\u015bcio\u0142a, j\u0119zyk, kt\u00f3rego ch\u0119tnie u\u017cywaj\u0105 tak\u017ce dostojnicy ko\u015bcielni, naprawd\u0119 mo\u017ce okaleczy\u0107 ucho. Nie tylko dlatego, \u017ce ich autorami cz\u0119sto s\u0105 konstruktorzy buduj\u0105cy \u017cycie spo\u0142eczne nie na zasadach Bo\u017cych, ale te\u017c dlatego, \u017ce u\u017cywaj\u0105c ich, b\u0142\u0119dnie opisuj\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107. Pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 tak\u0105 mow\u0105, robimy przys\u0142ug\u0119 tym, kt\u00f3rzy chc\u0105 przebudowa\u0107 \u017cycie spo\u0142eczne odrywaj\u0105c je od fundament\u00f3w, jakimi s\u0105 B\u00f3g, wiara, rodzina.<\/p>\n\n\n\n<p>Na koniec nasuwa si\u0119 wniosek, \u017ce j\u0119zyk zdradza pogl\u0105dy i przynale\u017cno\u015b\u0107 tych, kt\u00f3rzy go u\u017cywaj\u0105. Po prostu, \u201emowa ich zdradza\u201d. B\u0105d\u017amy czujni wobec tych, kt\u00f3rzy go u\u017cywaj\u0105. Sami nie stosujmy go i nie szukajmy jakiego\u015b j\u0119zyka \u201eesperanto\u201d, kt\u00f3rego \u015bwiat u\u017cywa, ale trzymajmy si\u0119 j\u0119zyka Biblii i Tradycji, j\u0119zyka Ko\u015bcio\u0142a.&nbsp;Obecnie przegrywamy bitw\u0119 o poj\u0119cia. Kto panuje nad poj\u0119ciami, do tego nale\u017cy przysz\u0142o\u015b\u0107. Nie znaczy to, \u017ce przegrali\u015bmy wojn\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>16.<\/strong> <strong>O Mszy \u015bwi\u0119tej wszechczas\u00f3w<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Siostra Faustyna, mistyczka i wizjonerka, po jednym z nadzwyczajnych do\u015bwiadcze\u0144 duchowych w swoim <em>Dzienniczku <\/em>zanotowa\u0142a:<em> \u201eDzi\u015b widzia\u0142am w czasie Mszy \u015bw. Jezusa Ukrzy\u017cowanego. Jezus by\u0142 przybity do krzy\u017ca i [w] wielkich m\u0119kach. Dusza moja zosta\u0142a przenikni\u0119ta cierpieniem Jezusa, w duszy i ciele moim, chocia\u017c w spos\u00f3b niewidzialny, ale r\u00f3wnie bolesny. O, jak wielkie tajemnice dziej\u0105 si\u0119 w czasie Mszy \u015bw. Z jak\u0105 pobo\u017cno\u015bci\u0105 powinni\u015bmy s\u0142ucha\u0107 i bra\u0107 udzia\u0142 w tej \u015bmierci Jezusa. Poznamy kiedy\u015b, co B\u00f3g czyni dla nas w ka\u017cdej Mszy \u015bw. i jaki w niej dla nas gotuje dar. Jego Boska mi\u0142o\u015b\u0107 tylko na taki dar zdoby\u0107 si\u0119 mog\u0142a. O Jezu, Jezu m\u00f3j, jak wielkim b\u00f3lem przenikni\u0119ta jest dusza moja, widz\u0105c tryskaj\u0105cy zdr\u00f3j \u017cywota z tak\u0105 s\u0142odycz\u0105 i moc\u0105 dla ka\u017cdej duszy. A jednak widz\u0119 dusze zwi\u0119dnia\u0142e i usychaj\u0105ce z w\u0142asnej winy. O Jezu m\u00f3j, spraw, niech moc mi\u0142osierdzia ogarnie te dusze\u201d <\/em>(Dz. 913-914).<\/p>\n\n\n\n<p>Ta wizja \u015bw. Faustyny pokazuje istotny wymiar Mszy \u015bw., jak\u0105 jest Ofiara Jezusa Chrystusa. Warto w tym miejscu zaznaczy\u0107, \u017ce \u015awi\u0119ta nie zna\u0142a tej Mszy \u015bw., w jakiej my uczestniczymy, ale i odwrotnie, my w wi\u0119kszo\u015bci nie znamy rytu Mszy \u015bw., w jakiej ona uczestniczy\u0142a. A chodzi tu o Msz\u0119 \u015bw. rytu rzymskiego, Msz\u0119 wszechczas\u00f3w, kt\u00f3r\u0105 papie\u017c \u015bw. Pius V po soborze trydenckim w 1570 roku skodyfikowa\u0142 i nakaza\u0142, aby ona by\u0142a odprawiana po wsze czasy, st\u0105d Msza wszechczas\u00f3w. W tamtym czasie istnia\u0142y te\u017c r\u00f3wnolegle inne ryty, jak na przyk\u0142ad ryt dominika\u0144ski, z kt\u00f3rych papie\u017c tylko te pozostawi\u0142, kt\u00f3re mia\u0142y co najmniej dwie\u015bcie lat. Papie\u017c w ten spos\u00f3b uszanowa\u0142 Tradycj\u0119 jako gwarancj\u0119 wierno\u015bci doktrynie i zadba\u0142 o czysto\u015b\u0107 i nieskazitelno\u015b\u0107 ryt\u00f3w, aby by\u0142y wolne od wsp\u00f3\u0142czesnych pr\u0105d\u00f3w protestanckich, jakie w\u00f3wczas si\u0119 szerzy\u0142y. Niestety, pami\u0119tnego dla nas dnia, 16 lipca 2021 roku, a wi\u0119c w \u015bwi\u0119to Matki Bo\u017cej Szkaplerznej, papie\u017c Franciszek post\u0105pi\u0142 odwrotnie. Og\u0142aszaj\u0105c dokument <em>Traditionis custodes<\/em> mocno ograniczy\u0142 sprawowanie Mszy \u015bw. wed\u0142ug rytu starego, tak zwanej mszy trydenckiej, kt\u00f3ra si\u0119ga swoimi korzeniami czas\u00f3w apostolskich. Odt\u0105d nie wolno jej nawet odprawia\u0107 w ko\u015bciele parafialnym, tylko w kaplicach czy oratoriach. <strong>Tak wi\u0119c to, co by\u0142o najwi\u0119ksz\u0105 \u015bwi\u0119to\u015bci\u0105 w Ko\u015bciele przez kilkana\u015bcie wiek\u00f3w ma by\u0107 ograniczone do minimum, jakby ta wielowiekowa Msza \u015bw. stanowi\u0142a najwi\u0119ksze zagro\u017cenie dla Ko\u015bcio\u0142a. Dokument papieski to wielki cios zadany \u015brodowiskom Tradycji, czyli tym, kt\u00f3rym zale\u017cy na wierno\u015bci Chrystusowi i czysto\u015bci wiary<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<p>Dwukrotnie, tak\u017ce w tym roku, uczestniczy\u0142em w tygodniowych warsztatach liturgicznych Ars Celebrandi w Licheniu, na kt\u00f3rych by\u0142o ponad 250 uczestnik\u00f3w, w tym 60 kap\u0142an\u00f3w. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 uczestnik\u00f3w to ludzie m\u0142odzi, kt\u00f3rzy dzi\u0119ki motu proprio <em>Summorum pontificum<\/em> Benedykta XVI odkrywali najcenniejsz\u0105 per\u0142\u0119, kt\u00f3ra przez ostatnie dziesi\u0119ciolecia zosta\u0142a zepchni\u0119ta na margines Ko\u015bcio\u0142a. Msza trydencka by\u0142a&nbsp; sprawowana wcze\u015bniej na mocy specjalnych pozwole\u0144 jedynie w \u015brodowiskach Tradycji, mi\u0119dzy innymi w Bractwie \u015bw. Piusa X, czy w Bractwie \u015bw. Piotra. Oficjaln\u0105 Msz\u0105 \u015bw. sta\u0142a si\u0119 nowa Msza skonstruowana przez komisj\u0119 liturgiczn\u0105 kilka lat po ostatnim soborze i zatwierdzona przez papie\u017ca Paw\u0142a VI w roku 1970.&nbsp; Od 2007 roku papie\u017c Benedykt XVI uwolni\u0142 t\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105 liturgi\u0119 i pozwoli\u0142 sprawowa\u0107 j\u0105 bez ogranicze\u0144. To trwa\u0142o do 16 lipca 2021 roku. W naszej diecezji ta Msza \u015bw. by\u0142a i jest sprawowana mi\u0119dzy innymi w P\u0142ocku, w parafii \u015bw. Jadwigi Kr\u00f3lowej w ka\u017cd\u0105 niedziel\u0119 o godz. 10<sup>00<\/sup>. Biskup P\u0142ocki pozwoli\u0142 na kontynuacj\u0119 tej celebry, cho\u0107 nie mog\u0105 powstawa\u0107 nowe \u015brodowiska Tradycji i nowe miejsca celebry wed\u0142ug starego rytu. Miejmy nadziej\u0119, \u017ce ostatnia decyzja papie\u017ca dotycz\u0105ca tej Mszy \u015bw. nie jest ostateczna i przyjdzie czas, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 w znacz\u0105cym wymiarze si\u0119gnie do bogactwa tej liturgii, kt\u00f3ra by\u0142a duchow\u0105 moc\u0105 dla wielu \u015bwi\u0119tych i b\u0142ogos\u0142awionych oraz dla \u017cycia wielu pokole\u0144 katolik\u00f3w na przestrzeni kilkunastu stuleci.<\/p>\n\n\n\n<p>C\u00f3\u017c mo\u017cna powiedzie\u0107 o Mszy \u015bw. wszechczas\u00f3w? Co takiego j\u0105 wyr\u00f3\u017cnia? Na pewno j\u0119zyk \u2013 \u0142acina, cho\u0107 to nie jest najwa\u017cniejsze i tak naprawd\u0119 nie stanowi\u0142o i nie stanowi jakiej\u015b przeszkody w owocnym prze\u017cywania tej Mszy \u015bw., tym bardziej dzisiaj, w dobie rozpowszechnionych i dost\u0119pnych t\u0142umacze\u0144 na j\u0119zyki narodowe. Wielk\u0105, nie przecenion\u0105 warto\u015bci\u0105 tej liturgii jest jej duch, jaki przenika modlitwy, gesty i czynno\u015bci dokonuj\u0105ce si\u0119 podczas jej sprawowania. W tym wszystkim wyra\u017ca si\u0119 niezmienna doktryna, wierna nauczaniu apostolskiemu, nieska\u017cona tak zwan\u0105 now\u0105 teologi\u0105, w kt\u00f3rej wiele jest z teologii protestanckiej. <strong>We Mszy \u015bw. wszechczas\u00f3w nie ma miejsca na kreatywno\u015b\u0107 celebransa. Kap\u0142an nie ma tam mo\u017cliwo\u015bci sta\u0107 si\u0119 celebryt\u0105, a Msza \u015bw. nigdy nie staje si\u0119 spektaklem, rozbudowanym przez odgrywanie pewnych r\u00f3l przez \u015bwieckie osoby. Nie ma istotnego znaczenia, kto t\u0119 Msz\u0119 \u015bw. odprawia, czy zwyk\u0142y kap\u0142an, czy biskup, czy papie\u017c. W niej najwa\u017cniejszy jest Chrystus i Jego Naj\u015bwi\u0119tsza Ofiara. I On jest zawsze na pierwszym miejscu.<\/strong> Wielki szacunek i nale\u017cna cze\u015b\u0107 Bogu w Tr\u00f3jcy Jedynemu oddawana jest przez s\u0142owa i najdrobniejsze gesty, pocz\u0105wszy od pierwszych stopni o\u0142tarza. Nie ma tu dowolno\u015bci, zb\u0119dnych komentarzy. Jest tam naprawd\u0119 oddawanie najwy\u017cszej czci Bogu, modlitwa dzi\u0119kczynna i b\u0142agalna oraz przyjmowanie dar\u00f3w Bo\u017cych w postaci \u015bwi\u0119tej nauki i Komunii \u015bw. Nie bez znaczenia jest ka\u017cdy gest wyra\u017caj\u0105cy najwi\u0119kszy szacunek dla tych Bo\u017cych dar\u00f3w. Nie do pomy\u015blenia jest, aby Komuni\u0119 \u015bw. przyj\u0105\u0107 w postawie stoj\u0105cej, a tym bardziej na r\u0119k\u0119. Bo przecie\u017c to Boga samego przyjmujemy, Jego naj\u015bwi\u0119tsze Cia\u0142o i Krew. A przed Bogiem si\u0119 kl\u0119ka, a nawet pada na twarz. To wp\u0142yw protestant\u00f3w podwa\u017caj\u0105cych realn\u0105 obecno\u015b\u0107 Chrystusa w Eucharystii sprawi\u0142, \u017ce Komuni\u0119 \u015bw. zacz\u0119to przyjmowa\u0107 jak zwyk\u0142e bu\u0142eczki, na r\u0119k\u0119. Tak nigdy w Ko\u015bciele nie by\u0142o. Gdy w pewnym kr\u00f3tkim czasie pojawi\u0142a si\u0119 praktyka spo\u017cywania Komunii \u015bw. z r\u0119ki, to tylko z prawej d\u0142oni nakrytej bia\u0142ym p\u0142\u00f3tnem i brano j\u0105 nie palcami, ale bezpo\u015brednio wk\u0142adano j\u0105 do ust. Ko\u015bci\u00f3\u0142 na kt\u00f3rym\u015b synodzie zni\u00f3s\u0142 t\u0119 praktyk\u0119. Zawsze trzeba wybiera\u0107 tak\u0105 form\u0119, kt\u00f3ra gwarantuje najwy\u017csz\u0105 cze\u015b\u0107 dla Naj\u015bwi\u0119tszego Sakramentu i unikni\u0119cie ewentualnej profanacji. St\u0105d najw\u0142a\u015bciwsze jest przyjmowanie Komunii \u015bw. bezpo\u015brednio do ust, w postawie na kl\u0119czkach, za wyj\u0105tkiem os\u00f3b, kt\u00f3re maj\u0105 problem z kl\u0119kaniem.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Cytowana wcze\u015bniej \u015bw. Faustyna w swoim <em>Dzienniczku<\/em> zanotowa\u0142a i takie s\u0142owa: <em>\u201eNajuroczystsza chwila w \u017cyciu moim, to chwila, w kt\u00f3rej przyjmuj\u0119 Komuni\u0119 \u015bw. Do ka\u017cdej Komunii \u015bw. t\u0119skni\u0119 i za ka\u017cd\u0105 Komuni\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105 dzi\u0119kuj\u0119 Tr\u00f3jcy Przenaj\u015bwi\u0119tszej. (\u2026) Dzi\u015b przygotowuj\u0119 si\u0119 na przyj\u015bcie Twoje jako Oblubie\u0144ca swego. Wielki to Pan ten Oblubieniec m\u00f3j. Niebiosa ogarn\u0105\u0107 Go nie mog\u0105. Jemu \u015bpiewaj\u0105 Ch\u00f3ry, przed Nim padaj\u0105 Trony, przed jasno\u015bci\u0105 Jego s\u0142o\u0144ce ga\u015bnie\u2026 Wychodz\u0119 na Jego spotkanie i zapraszam Go do mieszkania serca, uni\u017caj\u0105c si\u0119 g\u0142\u0119boko przed Jego Majestatem\u201d <\/em>(Dz. 1804-1805).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>17.<\/strong> <strong>Czy prawdziwy prorok musi by\u0107 wpierw odrzucony?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Czy prawdziwy prorok musi by\u0107 wpierw odrzucony? Czy losem proroka musi by\u0107 zniewa\u017cenie, zlekcewa\u017cenie, a nawet pogarda? Czy ten dramat niezrozumienia jest wpisany na trwa\u0142e w dzieje ludzko\u015bci? <em>\u201eKt\u00f3rego\u017c z prorok\u00f3w nie prze\u015bladowali?\u201d<\/em>(Dz 7,52) \u2013 pyta\u0142 retorycznie \u015bw. Szczepan tu\u017c przed swoj\u0105 \u015bmierci\u0105 przez ukamienowanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wydaje si\u0119, \u017ce \u00f3w dramat to nie czasy przesz\u0142e, to nie tylko Stary Testament. Kulminacj\u0105 dramatu sta\u0142o si\u0119 nauczanie Jezusa, kt\u00f3re w\u0142a\u015bnie przez jego ziomk\u00f3w zosta\u0142o odrzucone. Dlatego Chrystus z gorycz\u0105 wypowiedzia\u0142 te znane s\u0142owa: <em>\u201eTylko w swojej ojczy\u017anie mo\u017ce by\u0107 prorok tak lekcewa\u017cony\u201d.<\/em> A szczytem dramatu sta\u0142a si\u0119 oczywi\u015bcie Golgota. \u00d3w problem dostrzega\u0142 Cyprian Norwid, gdy pyta\u0142 w jednym z wierszy:<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201eCo\u015b ty Atenom zrobi\u0142 Sokratesie,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u017be ci ze z\u0142ota statu\u0119 lud niesie,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Otruwszy pierwej?&#8230;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Co\u015b ty Italii zrobi\u0142 Alighieri,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u017be ci dwa groby stawi lud nieszczery,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wygnawszy pierwej?&#8230;\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>I poeta pr\u00f3buje odpowiedzie\u0107:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <em>\u201eKa\u017cdego z takich jak Ty \u015bwiat nie mo\u017ce<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Od razu przyj\u0105\u0107 na spokojne \u0142o\u017ce,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>I nie przyjmowa\u0142 nigdy, jak wiek wiekiem.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tak\u017ce sam Norwid podzieli\u0142 los tych, o kt\u00f3rych pisa\u0142. Niedoceniony za \u017cycia, umar\u0142 na obczy\u017anie w przytu\u0142ku. Dopiero po \u015bmierci odkryto jego geniusz poetycki.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdzie wi\u0119c le\u017cy problem tego odwiecznego niezrozumienia i odrzucenia s\u0142\u00f3w prorockich, s\u0142\u00f3w prawdy? Na swoj\u0105 obron\u0119, dla swego rodzaju usprawiedliwienia mo\u017ce kto\u015b obwinia\u0107 proroka twierdz\u0105c, \u017ce prorok to kto\u015b, kto nie rozumie wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci, kto nie tkwi w tera\u017aniejszo\u015bci, bo nie \u017cyje chwil\u0105, nie dostosowuje si\u0119 do aktualnych oczekiwa\u0144. Je\u015bli tak, to trzeba powiedzie\u0107, \u017ce misja proroka jest zb\u0119dna. Taki \u015bwiat nie potrzebuje prorok\u00f3w, potrzebuje raczej idoli, gwiazd i wszelkich ulubie\u0144c\u00f3w, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 dostarcza\u0107 mi\u0142ych, pozytywnych wra\u017ce\u0144 i gwarantowa\u0107 pozorne bezpiecze\u0144stwo i spok\u00f3j. A prawdziwy prorok tego nie gwarantuje i nie spe\u0142nia ludzkich \u017cycze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Prorok to nie kto\u015b, kto spe\u0142nia doczesne oczekiwania ludzi chc\u0105cych \u017cycia bezpiecznego i dostatniego. Prawdziwy prorok to cz\u0142owiek namaszczony i pos\u0142any od Boga, to ten, kt\u00f3ry m\u00f3wi w Jego imieniu. A w swoim nauczaniu zwykle g\u0142osi rzeczy niepopularne, bo g\u0142osi odwieczne prawdy, kt\u00f3re zawsze by\u0142y, s\u0105 i b\u0119d\u0105 aktualne<\/strong>. One nie ulegaj\u0105 przedawnieniu. Wreszcie prorok to ten, kt\u00f3ry g\u0142osz\u0105c prawd\u0119 obna\u017ca ludzkie wady, b\u0142\u0119dy i grzechy. A to mo\u017ce bole\u0107, sprawia\u0107 przykro\u015b\u0107. Ale w ten spos\u00f3b wskazuje drog\u0119 ku wyzwoleniu.<\/p>\n\n\n\n<p>Prawdziwym prorokiem Boga w znaczenie najpe\u0142niejszym i ostatecznym w ca\u0142ej historii zbawienia by\u0142 Jezus Chrystus. Wcze\u015bniej byli prorocy Starego Testamentu, tacy jak Izajasz, Jeremiasz, kt\u00f3rzy stopniowo ods\u0142aniali plany Bo\u017ce, szczeg\u00f3lnie wobec narodu wybranego. Ostatnim i najdoskonalszym prorokiem w sensie \u015bcis\u0142ym, prorokiem, kt\u00f3ry objawi\u0142 nam plany Boga Ojca, jest Jezus, nasz Zbawiciel. Po Nim nie by\u0142o i nie b\u0119dzie ju\u017c innego proroka na tak\u0105 miar\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Aposto\u0142owie natomiast, jako narz\u0119dzia ostatniego proroka, poprzez Pismo \u015bw. i Tradycj\u0119 b\u0119d\u0105 tworzyli depozyt wiary, kt\u00f3ry zostanie zamkni\u0119ty wraz ze \u015bmierci\u0105 ostatniego z nich, czyli \u015bw. Jana Aposto\u0142a, autora Ewangelii, trzech List\u00f3w i Apokalipsy. Zadaniem nast\u0119pc\u00f3w aposto\u0142\u00f3w jest jedynie wierne i dok\u0142adne przekazywanie prawd zawartych w tym depozycie. Po okresie prorockim nast\u0119puje okres dogmatyczny, kiedy papie\u017ce i biskupi maj\u0105 za zadanie przechowywanie i przekazywanie tego depozytu bez najmniejszego uszczerbku, a\u017c do ko\u0144ca czas\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Obecnie \u017cyjemy w trudnym czasie, w czasie doktrynalnego zam\u0119tu. \u00d3w zam\u0119t dotyczy nie tylko prawd wiary, ale tak\u017ce porz\u0105dku natury ludzkiej. Obecna cywilizacja zachodnia wr\u0119cz wywraca porz\u0105dek naturalny, kwestionuj\u0105c odwieczne prawdy wpisane w \u017cycie spo\u0142ecze\u0144stw.<\/strong> Kwestionuje naturalne podstawy p\u0142ci oraz instytucj\u0119 ma\u0142\u017ce\u0144stwa jako zwi\u0105zku m\u0119\u017cczyzny i kobiety. Tym samym burzy ca\u0142y porz\u0105dek, uwa\u017caj\u0105c, \u017ce p\u0142ci mo\u017ce by\u0107 kilkadziesi\u0105t, st\u0105d konsekwentnie i ma\u0142\u017ce\u0144stwa mog\u0105 przybiera\u0107 r\u00f3\u017cne konfiguracje. I to wszystko za przyczyn\u0105 parlament\u00f3w, w tym europejskiego, znajduje swoje umocowanie w stanowionym przez nie prawie. Szczytem tego przewrotu jest uczynienie ze zbrodni, jak\u0105 jest aborcja, jednego z podstawowych praw cz\u0142owieka. Te przemiany spo\u0142eczne przedstawia si\u0119 jako naturalne zmiany w mentalno\u015bci wsp\u00f3\u0142czesnych ludzi, jakby zjawiska dokonywa\u0142y si\u0119 spontanicznie i w procesie naturalnego rozwoju spo\u0142ecze\u0144stw. W rzeczywisto\u015bci jest to wielka ideologiczna manipulacja na wszystkich mo\u017cliwych p\u0142aszczyznach w ramach marszu ideologii lewicowej przez instytucje, aby odwr\u00f3ci\u0107 ca\u0142y Bo\u017cy porz\u0105dek, tworz\u0105c tak zwanego nowego cz\u0142owieka i nowy \u0142ad spo\u0142eczny. W Polsce m\u00f3wi si\u0119 o polskim \u0142adzie, by nie budzi\u0107 skojarze\u0144 z now\u0105 rewolucj\u0105. Ta ca\u0142a globalna operacja totalnej przebudowy z perspektywy teologicznej jest efektem wzmo\u017conych si\u0142 diabelskich uderzaj\u0105cych w Bo\u017cy porz\u0105dek, aby ostatecznie doprowadzi\u0107 do zniszczenia cz\u0142owieka i wiecznego pot\u0119pienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, tak\u017ce w Ko\u015bciele nie brak akceptacji tych niszczycielskich przemian. Czyni si\u0119 to z przekonaniem, \u017ce w ten spos\u00f3b Ko\u015bci\u00f3\u0142 staje si\u0119 bardziej otwarty i nowoczesny. Rodzi si\u0119 tylko pytanie o wierno\u015b\u0107 Chrystusowi, o zachowanie Bo\u017cego prawa, o wierno\u015b\u0107 s\u0142owom prorockim, kt\u00f3re objawiaj\u0105 wol\u0119 Boga Stw\u00f3rcy i Odkupiciela. Zadaniem Ko\u015bcio\u0142a jest przecie\u017c obrona porz\u0105dku Bo\u017cego i nadprzyrodzonego, kt\u00f3rego \u015bwiat nie zauwa\u017ca, ignoruje i odrzuca. B\u0105d\u017amy przytomni i dostrzegajmy te ogromne zagro\u017cenia. Miejmy w sobie ducha prorockiego staj\u0105c w obronie Bo\u017cego porz\u0105dku.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>18. Cyprian Kamil Norwid \u2013 gladiator Prawdy<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 24 wrze\u015bnia 1821 roku urodzi\u0142 si\u0119 wybitny poeta, prozaik, dramatopisarz, rze\u017abiarz, malarz i rysownik \u2013 Cyprian Kamil Norwid. Z okazji dwusetnej rocznicy urodzin wielkiego wieszcza Sejm RP og\u0142osi\u0142 rok 2021 rokiem Cypriana Kamila Norwida. Przywo\u0142uj\u0119 dzi\u015b t\u0119 posta\u0107 nie z racji na walory literackie jego tw\u00f3rczo\u015bci, kt\u00f3rych nie spos\u00f3b odm\u00f3wi\u0107, mimo, \u017ce ta poezja nie nale\u017cy do \u0142atwych. Utar\u0142o si\u0119 nawet powiedzenie \u201eci\u0119\u017ckie Norwidy\u201d w odniesieniu do trudnych poetyckich strof. Ale przywo\u0142uj\u0119 t\u0119 posta\u0107 ze wzgl\u0119du na walory religijne, bo poezja Norwida, jak ma\u0142o kt\u00f3ra, jest zanurzona w my\u015bli biblijnej i g\u0142\u0119boko osadzona w katolickiej wierze. Poeta daj\u0105c \u015bwiadectwo swojej wiary by\u0142 jednocze\u015bnie przenikliwym i krytycznym obserwatorem \u017cycia ludzi mu wsp\u00f3\u0142czesnych, dostrzegaj\u0105c w otaczaj\u0105cym go \u015bwiecie wiele cywilizacyjnych, duchowych chor\u00f3b.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Przyk\u0142adem jest wiersz pod tytu\u0142em \u201eLarwa\u201d, kt\u00f3ry swego czasu wy\u015bpiewa\u0142 Czes\u0142aw Niemen. To jemu mo\u017cemy zawdzi\u0119cza\u0107 popularyzacj\u0119 tw\u00f3rczo\u015bci Cypriana Norwida. Dzi\u0119ki temu arty\u015bcie i ja w latach licealnych bli\u017cej pozna\u0142em takie wiersze, jak \u201eBema pami\u0119ci \u017ca\u0142obny rapsod\u201d, czy \u201eMoja piosnka\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Poruszaj\u0105ca jest tre\u015b\u0107 utworu \u201eLarwa\u201d. Autor opisuje ludzko\u015b\u0107, kt\u00f3ra depcze w\u0142asn\u0105 godno\u015b\u0107, tak jak londy\u0144ski w\u0142\u00f3cz\u0119ga, kt\u00f3rego por\u00f3wnuje do Biblii \u201ezataczaj\u0105cej si\u0119 w b\u0142ocie\u201d. \u00d3w wiersz brzmi nast\u0119puj\u0105co:<\/p>\n\n\n\n<p><em>Na \u015bli\u00adskim bru\u00adku w Lon\u00addy\u00adnie,<br>W mgle pod\u00adksi\u0119\u00ad\u017cy\u00adco\u00adwej, bia\u00ad\u0142ej,<br>Nie\u00adjed\u00adna po\u00adsta\u0107 ci\u0119 mi\u00adnie,<br>Lecz ty j\u0105 wspo\u00admnisz stru\u00adchla\u00ad\u0142y.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Czo\u00ad\u0142o ma w cier\u00adniu czy w bru\u00addzie<br>Ro\u00adze\u00adzna\u0107 tego nie mo\u017c\u00adna;<br>Po\u00adszep\u00adty z nie\u00adbem o cu\u00addzie<br>W war\u00adgach, czy pia\u00adna bez\u00adbo\u017c\u00adna?&#8230;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Rzek\u0142\u00adby\u015b, \u017ce to Bi\u00adblii ksi\u0119\u00adga,<br>Za\u00adta\u00adcza\u00adj\u0105\u00adca si\u0119 w b\u0142o\u00adcie,<br>Po kt\u00f3\u00adr\u0105 nikt ju\u017c nie si\u0119\u00adga,<br>I\u017c nie czas my\u00ad\u015ble\u0107 o cno\u00adcie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Roz\u00adpacz i pie\u00adni\u0105dz \u2014 dwa s\u0142o\u00adwa \u2014<br>\u0141yska\u00adj\u0105 biel\u00admem jej \u017are\u00adnic.<br>Sk\u0105d idzie?&#8230; So\u00adbie to cho\u00adwa,<br>Gdzie idzie?&#8230; Za\u00adpew\u00adne, gdzie nic!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Larw\u0105 nazywa Norwid m\u0142odego cz\u0142owieka trac\u0105cego poczucie w\u0142asnej godno\u015bci poprzez bezbo\u017cne \u017cycie, gdzie cnota, czyli warto\u015bci moralne, ju\u017c si\u0119 nie licz\u0105. Dostrzega tak\u017ce w takim cz\u0142owieku brak poczucia celu i sensu \u017cycia, kt\u00f3ry ko\u0144czy si\u0119 rozpacz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Stanis\u0142aw Falkowski, autor ksi\u0105\u017cki \u201eGladiator prawdy\u201d, napisa\u0142, \u017ce Norwid na p\u00f3\u0142tora wieku naprz\u00f3d dostrzeg\u0142 choroby naszych dusz i wielk\u0105 chorob\u0119 \u015bwiata. Wyruszywszy w \u015bwiat, a przebywa\u0142 w Niemczech, Pary\u017cu, Londynie, a tak\u017ce w Stanach Zjednoczonych, zobaczy\u0142 ten \u015bwiat i zacz\u0105\u0142 go obejmowa\u0107 sumieniem. W jednym z wierszy napisa\u0142, by m\u00f3c \u201eprzepali\u0107 glob sumieniem\u201d. Norwid zobaczy\u0142 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 Europ\u0119 wstrz\u0105san\u0105 konwulsjami Wiosny Lud\u00f3w i innych krwawych przewrot\u00f3w politycznych oraz dotkni\u0119t\u0105 moralnym kryzysem. Zobaczy\u0142 to wszystko na tle dziej\u00f3w chrze\u015bcija\u0144skiego \u015bwiata. Bowiem prawdy chrze\u015bcija\u0144skie sta\u0142y si\u0119 dla niego miar\u0105, kt\u00f3r\u0105 przyk\u0142ada\u0142 do wszystkiego. Wraz z podstawow\u0105 prawd\u0105, \u017ce cel naszego pobytu na tym \u015bwiecie \u2013 a raczej pielgrzymiej w\u0119dr\u00f3wki przez ten \u015bwiat \u2013 le\u017cy poza \u015bwiatem. O czym w tym \u015bwiecie sto razy zd\u0105\u017cono zapomnie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nie zaakceptowa\u0142 tego \u015bwiata w stanie, w jakim go zasta\u0142. Uzna\u0142 go za \u015bwiat ci\u0119\u017cko chory. <em>\u201eOch! Znam ten \u015bwiat cudny. I przeto trzymam go za puls dr\u017c\u0105cy. A w chore oczy patrz\u0105c, \u015bledz\u0119 \u017cycie\u201d<\/em> \u2013 pisa\u0142 w wierszu \u201ePromethidion\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; I wskaza\u0142 na przyczyny i objawy choroby. Opisa\u0142 \u015bwiat czcz\u0105cy fa\u0142szywe b\u00f3stwa, w tym bo\u017cka sukcesu, ignoruj\u0105cy lub profanuj\u0105cy prawdziwe \u015bwi\u0119to\u015bci, w tym samego cz\u0142owieka, wyceniaj\u0105cy ludzi wed\u0142ug tego, <em>\u201eCzy do\u015bcignieni??<\/em> albo: <em>\u201eprze\u015bcignieni??\u201d<\/em>, pogr\u0105\u017cony w konwulsjach codziennej walki o przetrwanie i o powi\u0119kszenie posiadanych zdobyczy. Opisywa\u0142 \u015bwiat, w kt\u00f3rym chrze\u015bcijanie cz\u0119sto zapomnieli o Bogu, wierze i celu w\u0142asnego \u017cycia i z wolna przywykaj\u0105 do wzajemnej obco\u015bci. Opisa\u0142 te\u017c zalew s\u0142\u00f3w \u2013 nieporz\u0105dnie wypowiadanych, byle jak drukowanych \u2013 i dewaluacj\u0119 uczu\u0107, szczeg\u00f3lne mi\u0142o\u015bci. Krytycznie odnosi\u0142 si\u0119 do poszukiwania coraz pot\u0119\u017cniejszych wra\u017ce\u0144 jako spr\u0119\u017cyny cywilizacji gapi\u00f3w, kt\u00f3rym <em>\u201eco dzie\u0144 ju\u017c trzeba\u201d<\/em> \u2013 jak powi\u0119kszanej dawki narkotyku \u2013 <em>\u201e\u0142ez i krwi\u201d<\/em> (wiersz \u201eSpartakus\u201d).<\/p>\n\n\n\n<p>Norwid chcia\u0142 \u017ceby ten \u015bwiat by\u0142 zdecydowanie i pod wieloma wzgl\u0119dami inny, ni\u017c jest. <em>\u201eA niech\u017ce B\u00f3g broni, aby\u015bmy na takim \u015bwiecie \u017cyli, gdzie wystarcza by\u0107 zdolnym, bogatym i mie\u0107 pi\u0119kn\u0105 \u017con\u0119, aby szcz\u0119\u015bliwym by\u0107\u201d<\/em> \u2013 pisa\u0142 do Marii Tr\u0119bickiej. Poeta chcia\u0142by \u017cy\u0107 w takim \u015bwiecie, w kt\u00f3rym cz\u0142owiek mo\u017ce si\u0119 czu\u0107 szcz\u0119\u015bliwy, cho\u0107by nie posiada\u0142 zdolno\u015bci, bogactw ani \u2026 pi\u0119knej \u017cony. Mo\u017cna w tym miejscu zapyta\u0107: Czy bardzo si\u0119 zmieni\u0142y ludzkie d\u0105\u017cenia w stosunku do tych sprzed p\u00f3\u0142tora wieku? Czy szcz\u0119\u015bcie nie jest uto\u017csamiane nadal ze zdolno\u015bciami, zamo\u017cno\u015bci\u0105, m\u0142odo\u015bci\u0105 i pi\u0119kno\u015bci\u0105? Poeta nie odrzuca zdolno\u015bci, bogactwa i pi\u0119kna. Wi\u0119cej, m\u00f3wi wyra\u017anie, \u017ce b\u0119dzie si\u0119 ich widokiem <em>\u201ebardzo serdecznie\u201d<\/em> cieszy\u0142. Formu\u0142uje jednak stanowcze zastrze\u017cenie: je\u017celi nie b\u0119d\u0105 one traktowane jako obowi\u0105zuj\u0105ce warunki poczucia szcz\u0119\u015bcia. Norwid jako chrze\u015bcijanin nie chcia\u0142, \u017ceby dla jakiegokolwiek cz\u0142owieka warunkiem szcz\u0119\u015bcia by\u0142o posiadanie czegokolwiek w doczesnym \u015bwiecie. Stworzony i odkupiony przez Boga cz\u0142owiek ma d\u0105\u017cy\u0107 do osi\u0105gni\u0119cia szcz\u0119\u015bcia wiecznego. Po drugie za\u015b, cz\u0142owiek jest zbyt cenny, \u017ceby m\u00f3g\u0142 sprowadza\u0107 warto\u015b\u0107 swojego \u017cycia do uzyskanych zdobyczy. A jest cenny, bo zosta\u0142 stworzony na obraz i podobie\u0144stwo Boga, <em>\u201ejest zawsze obrazem Boga \u017cywego\u201d<\/em>. Dlatego te\u017c musi szanowa\u0107 skarb ka\u017cdego, w tym i w\u0142asnego \u017cycia, kt\u00f3rego nie wolno mu bezcze\u015bci\u0107 ani trwoni\u0107. Dlatego Norwidowi jest <em>\u201esmutno \u2013 a\u017c do ko\u015bci smutno\u201d<\/em>, gdy widzi, \u017ce <em>\u201ecoraz \u017cywot mniej uczczony tu\u201d<\/em>, czyli w doczesnym \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Niezrozumienie, a nawet odrzucenie Norwida przez wsp\u00f3\u0142czesnych nie dokona\u0142o si\u0119 tak naprawd\u0119 z powodu trudnej formy literackiej. Sta\u0142o si\u0119 z powodu tre\u015bci i temat\u00f3w, jakie podejmowa\u0142. Bo w pewnym sensie sta\u0142 si\u0119 niewygodnym prorokiem swoich czas\u00f3w. Jako dwudziestoletni poeta by\u0142 ulubie\u0144cem salon\u00f3w oraz krytyki literackiej. Jego wczesne wiersze jeszcze nie r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 tak bardzo od tego, co uwa\u017cano w\u00f3wczas za poezj\u0119, by obudzi\u0107 protest. Dziesi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej uwielbienie ust\u0105pi\u0142o miejsca szyderstwom lub lekcewa\u017ceniu. Dlaczego tak si\u0119 sta\u0142o? Sam to t\u0142umaczy\u0142 \u2013 przesta\u0142 by\u0107 <em>\u201emi\u0142ym ch\u0142opcem\u201d<\/em>, a zacz\u0105\u0142 by\u0107 <em>\u201ecz\u0142owiekiem\u201d<\/em>. Przesta\u0142 m\u00f3wi\u0107 to, co si\u0119 ludziom podoba\u0142o. Zacz\u0105\u0142 wypowiada\u0107 prawdy, kt\u00f3re dotykaj\u0105 g\u0142\u0119bi i s\u0105 niewygodne. I tak si\u0119 dzieje z ka\u017cdym, kto przestaje by\u0107 mi\u0142ym, a staje si\u0119 dojrza\u0142ym cz\u0142owiekiem, dojrza\u0142ym w wierze. Takie jest te\u017c przes\u0142anie Cypriana Kamila Norwida, kt\u00f3remu nale\u017cy si\u0119 wdzi\u0119czno\u015b\u0107 potomnych.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>19. \u201eChod\u017a i zobacz!\u201d czyli: Chod\u017a i sprawd\u017a!<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W III niedziel\u0119 wrze\u015bnia Ko\u015bci\u00f3\u0142 w Polsce obchodzi Dzie\u0144 \u015arodk\u00f3w Spo\u0142ecznego Przekazu. W 2022 roku towarzyszy mu has\u0142o papieskiego przes\u0142ania: \u201e\u00abChod\u017a i zobacz!\u00bb\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017byjemy w dobie rozwini\u0119tych medi\u00f3w, kt\u00f3rymi s\u0105 prasa, radio, telewizja, Internet. Z jednej strony wszystkie one pomagaj\u0105 nam w kr\u00f3tkim czasie uzyska\u0107 informacje pochodz\u0105ce z r\u00f3\u017cnych stron \u015bwiata, ale z drugiej strony mog\u0105 sta\u0107 si\u0119 narz\u0119dziem manipulacji, wp\u0142yw\u00f3w na ludzkie pogl\u0105dy, tak\u017ce k\u0142amstw i oszczerstw. Jednych mog\u0105 wykreowa\u0107, wynie\u015b\u0107 na piedesta\u0142, innych z dnia na dzie\u0144 zniszczy\u0107. Od wielu ju\u017c lat m\u00f3wi si\u0119, \u017ce media to czwarta w\u0142adza, a nawet pierwsza. Bo za ich pomoc\u0105 cz\u0119sto zdobywa si\u0119 w\u0142adz\u0119, zarz\u0105dza si\u0119 lud\u017ami, uprawia si\u0119 propagand\u0119, steruje si\u0119 ludzkimi l\u0119kami. Mieli\u015bmy przyk\u0142ad zza oceanu, z kampanii wyborczej, gdzie wr\u0119cz zablokowano wypowiedzi \u00f3wczesnego prezydenta, ale te\u017c mamy wiele trudnych do\u015bwiadcze\u0144 medialnych na w\u0142asnym podw\u00f3rku. Dzie\u0144 w dzie\u0144 media g\u0142\u00f3wnego nurtu podgrzewa\u0142y emocje w czasie trwania tak zwanej pandemii, trzymaj\u0105c ludzi w stanie nieustannego l\u0119ku i zagro\u017cenia, podaj\u0105c liczby os\u00f3b zaka\u017conych i zmar\u0142ych ka\u017cdej doby na jedn\u0105 tylko znan\u0105 wszystkim chorob\u0119. Tymczasem pomija\u0142y o wiele bardziej dramatyczne liczby os\u00f3b codziennie umieraj\u0105cych na nowotwory, zawa\u0142y serca i inne choroby. M\u00f3wi\u0142o si\u0119 w tym kontek\u015bcie swego czasu nawet o stu tysi\u0105cach zgon\u00f3w nadliczbowych, czyli spowodowanych wywo\u0142anym parali\u017cem s\u0142u\u017cby zdrowia. Do\u015bwiadczyli tego tak\u017ce niekt\u00f3rzy moi parafianie.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy takim jednostronnym przekazie \u0142atwo zniekszta\u0142ci\u0107 w\u0142a\u015bciwy, pe\u0142ny obraz, zar\u00f3wno w tej bardzo newralgicznej dziedzinie, jak\u0105 jest sytuacja zdrowotna spo\u0142ecze\u0144stwa, jak i w innych obszarach \u017cycia spo\u0142ecznego. Niedobrze jest wtedy, gdy nie dopuszcza si\u0119 innych opinii r\u00f3\u017cni\u0105cych si\u0119 od oficjalnych, czego przyk\u0142adem by\u0142o zdj\u0119cie programu \u201eWarto rozmawia\u0107\u201d. Wobec takiej sytuacji, aby pozna\u0107 prawd\u0119, trzeba koniecznie si\u0119ga\u0107 do innych \u017ar\u00f3de\u0142 informacji i opinii, r\u00f3\u017cnych ksi\u0105\u017cek, publikacji.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Tegoroczne has\u0142o papieskiego or\u0119dzia jest bardzo trafione. Brzmi ono: \u201eChod\u017a i zobacz!\u201d. Inaczej powiedzieliby\u015bmy: Chod\u017a i sprawd\u017a, czy jest tak naprawd\u0119! Has\u0142o to jakby zach\u0119ca nas do weryfikacji, do sprawdzania przekazywanych wiadomo\u015bci. <\/strong>To has\u0142o wzi\u0119te jest z pierwszego rozdzia\u0142u Ewangelii wed\u0142ug \u015bw. Jana. S\u0142owa te wypowiedzia\u0142 Filip do Natanaela, oznajmiaj\u0105c, \u017ce znalaz\u0142 Mesjasza. Natanael sceptycznie nastawiony do mieszka\u0144c\u00f3w Nazaretu, nie chcia\u0142 temu da\u0107 wiary. Zapyta\u0142 wprost: <em>\u201eCzy<\/em> <em>mo\u017ce by\u0107 co\u015b dobrego z Nazaretu?\u201d.<\/em> Za tym stwierdzeniem kry\u0142o si\u0119 uprzedzenie powsta\u0142e na skutek szerzonych w\u00f3wczas nieprawdziwych opinii o ludziach z Nazaretu.<\/p>\n\n\n\n<p>Takie nieprawdziwe i krzywdz\u0105ce wyobra\u017cenia, cz\u0119sto kszta\u0142towane w\u0142a\u015bnie przez ludzi medi\u00f3w, maj\u0105 te\u017c miejsce i dzisiaj, gdy media przekazuj\u0105 same z\u0142e informacje o ludziach pewnych zawod\u00f3w czy niekt\u00f3rych grupach spo\u0142ecznych. W takiej sytuacji najlepiej dotrze\u0107 do \u017ar\u00f3de\u0142. Tak te\u017c uczyni\u0142 Filip, kt\u00f3ry nie stara\u0142 si\u0119 przekonywa\u0107, nie dyskutowa\u0142, ale powiedzia\u0142 wprost: Chod\u017a i zobacz, przekonaj si\u0119 naocznie. I Natanael przekona\u0142 si\u0119. Wykrzykn\u0105\u0142 w\u00f3wczas: <em>\u201eRabbi, Ty jeste\u015b Synem Bo\u017cym! Ty jeste\u015b kr\u00f3lem<\/em> Izraela!\u201d (J 1,49). I my id\u017amy podobnym tropem, by pozna\u0107 prawd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>20. \u015aw. Micha\u0142 Archanio\u0142 \u2013 genera\u0142 Boga<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W kalendarzu liturgicznym istnieje wiele wspomnie\u0144 \u015bwi\u0119tych i b\u0142ogos\u0142awionych. Ale s\u0105 r\u00f3wnie\u017c wspomnienia istot duchowych \u2013 anio\u0142\u00f3w i archanio\u0142\u00f3w. O nich jest mowa w Pi\u015bmie \u015bw., zar\u00f3wno w Starym, jak i w Nowym Testamencie. Sam Jezus wiele razy nawi\u0105zywa\u0142 do nich jako tych, kt\u00f3rzy stoj\u0105 przed obliczem Boga i nieustannie Go wielbi\u0105. Do istot duchowych nale\u017c\u0105 mi\u0119dzy innymi Serafini, Cherubini i Trony. Ale s\u0105 te\u017c&nbsp; anio\u0142owie, kt\u00f3rzy maj\u0105 specjaln\u0105 misj\u0119 w dziele zbawienia ludzi. Do nich szczeg\u00f3lnie nale\u017cy \u015bw. Micha\u0142 Archanio\u0142, kt\u00f3rego wspomnienie przypada 29 wrze\u015bnia. Po reformie kalendarza liturgicznego czcimy go razem z archanio\u0142em Gabrielem i Rafa\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W dzisiejszych czasach potrzeba or\u0119downik\u00f3w z nieba. Potrzeba, tych, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 nam pomaga\u0107 w walce przeciwko z\u0142ym duchom i wszelkim diabelskim mocom tego \u015bwiata. Diabe\u0142 nie przestaje zwodzi\u0107 ludzko\u015b\u0107 i j\u0105 deprawowa\u0107. Czyni wszystko, by odci\u0105gn\u0105\u0107 ludzi od Boga, aby w ostateczno\u015bci utracili oni zbawienie i zostali pot\u0119pieni. Strategia dzia\u0142ania Szatana i jego dw\u00f3ch Bestii jest bardzo przemy\u015blana. Nie przedstawia si\u0119 ona ludziom jako co\u015b z\u0142ego, przykrego i odpychaj\u0105cego. Wr\u0119cz przeciwnie, s\u0105 to cz\u0119sto programy i czyny jawi\u0105ce si\u0119 jako bardzo atrakcyjne, podszywaj\u0105ce si\u0119 cz\u0119sto pod dzia\u0142ania humanitarne, wr\u0119cz zbawienne w perspektywie doczesnej. S\u0142udzy Szatana operuj\u0105 poj\u0119ciami kojarz\u0105cymi si\u0119 z pewnymi warto\u015bciami. W istocie swej ich tre\u015bci bywaj\u0105 podmieniane. Dotyczy to takich poj\u0119\u0107, jak mi\u0142o\u015b\u0107, pok\u00f3j, tolerancja, mi\u0142osierdzie, ma\u0142\u017ce\u0144stwo, rodzina, ekologia czy jedno\u015b\u0107. Dokonuje si\u0119 zwykle zmiana znaczenia tych poj\u0119\u0107 w taki spos\u00f3b, by oderwa\u0107 je od pierwotnego, prawdziwego znaczenia i&nbsp; uczyni\u0107 je niby niezale\u017cnymi, autonomicznymi, co w praktyce oznacza niszczenie prawdziwego, czyli Bo\u017cego pokoju, Bo\u017cej mi\u0142o\u015bci i prawdziwego mi\u0142osierdzia, a tak\u017ce ma\u0142\u017ce\u0144stwa i rodziny zgodnych z zamys\u0142em Stw\u00f3rcy. Tak\u017ce trosk\u0119 o \u015bwiat stworzony, o ziemi\u0119 traktuje si\u0119 ideologicznie, ub\u00f3stwiaj\u0105c j\u0105 z pomini\u0119ciem prawdziwego, w Tr\u00f3jcy Jedynego Boga. Czyni si\u0119 to w tym celu, aby cz\u0142owieka oskar\u017cy\u0107 jako najwi\u0119kszego szkodnika naszej planety i podporz\u0105dkowa\u0107 go ekologicznym programom. Tak\u017ce s\u0142owo \u201emi\u0142osierdzie\u201d odnoszone do emigrant\u00f3w wykorzystuje si\u0119, aby wpu\u015bci\u0107 obce, nieprzyjazne ludy ze swoimi cz\u0119sto ekspansywnymi, fa\u0142szywymi religiami, godz\u0105c si\u0119 na niszczenie cywilizacji chrze\u015bcija\u0144skiej. M\u00f3wienie o otwarto\u015bci na obce kultury w tym kontek\u015bcie uchodzi co najmniej za infantylno\u015b\u0107, jak nie wyraz z\u0142ej woli. Potrzeba nam z pewno\u015bci\u0105 zdrowego rozs\u0105dku i my\u015blenia chrze\u015bcija\u0144skiego, czyli zgodnego z tre\u015bciami naszej wiary zawartych w Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym i \u015bwi\u0119tej Tradycji Ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W perspektywie zbawienia nie ma miejsca na jakiekolwiek eksperymenty. Trzeba si\u0119ga\u0107 po te metody, jakie Ko\u015bci\u00f3\u0142 od wiek\u00f3w stosowa\u0142, aby nie ulec chytrym, przebieg\u0142ym, ubranym nawet w poj\u0119cia religijne, diabelskim ideom i r\u00f3\u017cnorakim dzia\u0142aniom. Potrzeba rozeznania sytuacji, odpierania fa\u0142szywych idei, obrony naszej prawdziwej wiary. Potrzeba tak\u017ce modlitwy, niekiedy wzmocnionej postem, o czym m\u00f3wi\u0142 sam nasz Zbawiciel. Potrzeba duchowej walki wyra\u017conej w konkretnych czynach. I <strong>Ko\u015bci\u00f3\u0142 musi walczy\u0107. Nie mo\u017ce by\u0107 milutkim Ko\u015bcio\u0142em, w kt\u00f3rym nikogo nie mo\u017cna dotkn\u0105\u0107, nie urazi\u0107, gdzie z ka\u017cdym trzeba si\u0119 dogada\u0107. Nie mo\u017ce by\u0107 klubem mi\u0142o\u015bnik\u00f3w \u015bwi\u0119tego spokoju i dobrego samopoczucia.<\/strong> <strong>Nale\u017ce\u0107 do Ko\u015bcio\u0142a Chrystusowego to by\u0107 wojownikiem Bo\u017cym, walczy\u0107 ze z\u0142ymi mocami o nasze i innych zbawienie.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Dlatego te\u017c<\/strong> <strong>w dzisiejszych czasach wielkiej ofensywy diabelskich mocy potrzeba or\u0119downictwa z nieba. I w tej zbawiennej walce B\u00f3g wysy\u0142a nam duchowe posi\u0142ki wojsk niebieskich, kt\u00f3rego dow\u00f3dc\u0105 jest \u015bw. Micha\u0142 Archanio\u0142<\/strong>. Jego skuteczno\u015b\u0107 jest ukazana w ksi\u0119dze Apokalipsy, gdy pokonuje Szatana oraz inne z\u0142e duchy i zrzuca je do jeziora ognia na zawsze. Potrzeba i nam tego w\u0142a\u015bnie dow\u00f3dcy, tego Bo\u017cego genera\u0142a, aby wyci\u0105gn\u0105\u0142 sw\u00f3j zwyci\u0119ski miecz, zmuszaj\u0105c do ucieczki z\u0142e duchy, kt\u00f3re wyrz\u0105dzaj\u0105 wiele z\u0142a i nieustannie zagra\u017caj\u0105 ludzko\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego po ka\u017cdej Mszy \u015bw. w wielu ko\u015bcio\u0142ach odmawiamy modlitw\u0119 do Boga za wstawiennictwem \u015bw. Micha\u0142a Archanio\u0142a i b\u0142agamy, aby z\u0142o zosta\u0142o pokonane za po\u015brednictwem Ksi\u0119cia Niebieskiego, aby On zachowa\u0142, broni\u0142 i strzeg\u0142 Ko\u015bcio\u0142a powszechnego. O to modlimy si\u0119, maj\u0105c na my\u015bli wszelkie z\u0142o w wymiarze zorganizowanym jako ideologie i systemy, kt\u00f3re przenikaj\u0105 do \u017cycia spo\u0142ecznego przez stanowienie bezbo\u017cnych praw, g\u0142oszenie fa\u0142szywych idei na uniwersytetach i w szko\u0142ach. Ale te\u017c musimy podejmowa\u0107 osobist\u0105 walk\u0119 ze z\u0142em duchowym w wymiarze indywidualnym, walczy\u0107 z w\u0142asnymi wadami, wystrzega\u0107 si\u0119 grzech\u00f3w, kt\u00f3re os\u0142abiaj\u0105 nas b\u0105d\u017a powa\u017cnie nam szkodz\u0105 i czyni\u0105 nas podatnymi na dzia\u0142anie Szatana.<\/p>\n\n\n\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 musi obna\u017ca\u0107 t\u0119 rzeczywisto\u015b\u0107, kt\u00f3ra jest zainfekowana dzia\u0142aniem diabelskich mocy, a kt\u00f3re panosz\u0105 si\u0119 cz\u0119sto na mi\u0119dzynarodowych salonach, znajduj\u0105c swoich wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w w\u015br\u00f3d wykszta\u0142conych, wp\u0142ywowych osobisto\u015bci w garniturach i modnych garsonkach. Maj\u0105 oni do dyspozycji r\u00f3\u017cne instytucje i media, aby szerzy\u0107 swoje idee i g\u0142osi\u0107 swoist\u0105 antyewangelizacj\u0119. O tej swoistej antyewangelizacji ju\u017c w latach 70-tych XX wieku m\u00f3wi\u0142 kardyna\u0142 Karol Wojty\u0142a zanim zosta\u0142 papie\u017cem.<\/p>\n\n\n\n<p>Maj\u0105c to wszystko na uwadze b\u0105d\u017amy Bo\u017cymi wojownikami, Rycerzami Niepokalanej, kt\u00f3ra skutecznie zwyci\u0119\u017ca Smoka. <strong>I wzywajmy wstawiennictwa \u015bw. Micha\u0142a Archanio\u0142a, kt\u00f3ry wed\u0142ug ojc\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a jest drugim, zaraz po Matce Bo\u017cej w niebie. On te\u017c skutecznie pomaga w walce daj\u0105c dobre natchnienia i moc w dzia\u0142aniu. Chroni nas mi\u0119dzy innymi przez noszenie jego szkaplerza, nazywanego \u201ekamizelk\u0105 diabloodporn\u0105\u201d.<\/strong> Polecajmy si\u0119 jego opiece odmawiaj\u0105c prosty egzorcyzm papie\u017ca Leona XIII, czyli modlitw\u0119: <em>\u201e\u015awi\u0119ty Michale Archaniele, wspomagaj nas w&nbsp;walce, a przeciw niegodziwo\u015bci i&nbsp;zasadzkom z\u0142ego ducha, b\u0105d\u017a nasz\u0105 obron\u0105\u2026\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>21. Puszka dla imigrant\u00f3w szturmuj\u0105cych nasz\u0105 granic\u0119<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Temat ja\u0142mu\u017cny zawsze rozpala\u0142 wyobra\u017ani\u0119, i to niekoniecznie wyobra\u017ani\u0119 mi\u0142osierdzia. Rodzi\u0142 i nadal rodzi w umys\u0142ach wielu os\u00f3b pewne dylematy. <strong>Czy ka\u017cdemu, kto wyci\u0105ga r\u0119k\u0119 po ja\u0142mu\u017cn\u0119, nale\u017cy bezwzgl\u0119dnie pom\u00f3c, czy jednak trzeba si\u0119 zastanowi\u0107, na ile oczekiwana pomoc jest uzasadniona i po\u017cyteczna. <\/strong>W wielu przypadkach wyci\u0105ganie r\u0119ki po ja\u0142mu\u017cn\u0119 mo\u017ce utrwali\u0107 nawyki \u0142atwego zarobkowania i oduczy\u0107 uczciwego zdobywania pieni\u0119dzy na utrzymanie. Tote\u017c \u015bw. Pawe\u0142 w Drugim Li\u015bcie do Tesaloniczan napisa\u0142: <em>\u201eKto nie chce pracowa\u0107, niech te\u017c nie je\u201d<\/em> (2Tes 3,10).<\/p>\n\n\n\n<p>Wed\u0142ug informacji podawanych przez Polskie Radio, w Polsce w czasach ekonomicznej transformacji by\u0142o oko\u0142o 300 tysi\u0119cy \u017cebrak\u00f3w, z czego 100 tysi\u0119cy trudni\u0142o si\u0119 \u017cebractwem zawodowo. Zjawisko to, w tak wielkiej skali, wiele wra\u017cliwych os\u00f3b wprawia\u0142o w zak\u0142opotanie. W wi\u0119kszych miastach nie spos\u00f3b by\u0142o nie napotka\u0107 \u017cebrz\u0105cego cz\u0142owieka.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Obecnie takie obrazki s\u0105 ju\u017c rzadko\u015bci\u0105. Natomiast pojawi\u0142y si\u0119 nowe. S\u0105 to obrazy tym razem znad polsko-bia\u0142oruskiej granicy. Jak podaj\u0105 o\u015brodki rz\u0105dowe, zosta\u0142y one wykreowane przez zamierzon\u0105 polityk\u0119 \u0141ukaszenki, aby destabilizowa\u0107 sytuacj\u0119 w Polsce. Aby wzbudzi\u0107 lito\u015b\u0107 i wykorzysta\u0107 wra\u017cliwe ludzkie serca, pewne media wychwytuj\u0105 i pokazuj\u0105 matki z dzie\u0107mi, kt\u00f3rym jakby z samej natury nale\u017cy pom\u00f3c. Z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w dla wielu os\u00f3b ca\u0142y ten polityczny kontekst oraz intencje szturmuj\u0105cych nasz\u0105 granic\u0119 s\u0105 bez znaczenia. Ju\u017c sama ich obecno\u015b\u0107 po nielegalnym przekroczeniu naszej granicy jest wystarczaj\u0105cym powodem, by im pomaga\u0107. I w tej nowej sytuacji rodzi si\u0119 dylemat i pytanie: jak powinien zachowa\u0107 si\u0119 katolik?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Dylemat dotycz\u0105cy praktykowania ja\u0142mu\u017cny pojawi\u0142 si\u0119 ju\u017c w staro\u017cytno\u015bci. Pytano czy nale\u017cy pomaga\u0107 zawsze i ka\u017cdemu bez wyj\u0105tk\u00f3w. Pojawi\u0142y si\u0119 w\u00f3wczas dwie wykluczaj\u0105ce si\u0119 odpowiedzi. Pisze o tym Dariusz Kar\u0142owicz, wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca Fundacji \u015bw. Miko\u0142aja, w ksi\u0105\u017cce <em>Koniec snu Konstantyna<\/em>. W rozdziale <em>Obrona ja\u0142mu\u017cny<\/em> przytacza zdania z kanonicznego dzie\u0142a <em>Pasterz<\/em> Hermasa, wed\u0142ug kt\u00f3rego moralne ryzyko ja\u0142mu\u017cny ponosi wy\u0142\u0105cznie bior\u0105cy: <em>\u201eDawaj \u2013 naucza objawiaj\u0105cy si\u0119 autorowi dzie\u0142a Anio\u0142 Pokuty \u2013 wszystkim biednym z prostot\u0105, nie pytaj\u0105c komu da\u0107, a komu nie da\u0107. Wszystkim dawaj. Chce bowiem Ojciec, by ka\u017cdy otrzyma\u0142 jego cz\u0119\u015b\u0107 dar\u00f3w. Ot\u00f3\u017c ci, kt\u00f3rzy bior\u0105 ob\u0142udnie, ponios\u0105 kar\u0119. A zatem kto daje, jest bez winy\u201d<\/em> (V,II,1-6). Przeciwstawn\u0105 opini\u0119 \u2013 zauwa\u017ca Kar\u0142owicz \u2013 wyra\u017ca obdarzona nie mniejsz\u0105 powag\u0105 <em>Didache <\/em>czyli<em> Nauka Dwunastu Aposto\u0142\u00f3w.<\/em> Zaleca ona ostro\u017cno\u015b\u0107 formu\u0142uj\u0105c zasad\u0119, kt\u00f3ra zrobi du\u017c\u0105 karier\u0119 w\u015br\u00f3d nast\u0119pnych pokole\u0144 my\u015blicieli chrze\u015bcija\u0144skich: <em>\u201eNiech pot zrosi ja\u0142mu\u017cn\u0119 w r\u0119ku twoim, p\u00f3ki nie rozeznasz komu masz da\u0107\u201d<\/em> (1,6).&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ostatnio modnym sta\u0142o si\u0119 s\u0142owo rozeznanie. Ono pozwala kierowa\u0107 si\u0119 zar\u00f3wno rozumem, jak i sercem. Gdy kto\u015b straci dach nad g\u0142ow\u0105 na skutek po\u017caru domu, w kt\u00f3rym mieszka\u0142, nie trzeba si\u0119 w\u00f3wczas zastanawia\u0107 czy pom\u00f3c. Sprawa jest oczywista. Ale w przypadku ludzi, kt\u00f3rych sta\u0107 by\u0142o na op\u0142acenie przelotu do Bia\u0142orusi, by potem si\u0142\u0105 pr\u00f3bowa\u0107 sforsowa\u0107 granic\u0119 z Polsk\u0105, atakuj\u0105c naszych funkcjonariuszy i \u017co\u0142nierzy, pomoc dla nich wydaje si\u0119 by\u0107 co najmniej groteskowa.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Niech zatem nikt si\u0119 nie dziwi ani nie gorszy, je\u015bli cz\u0119\u015b\u0107 katolik\u00f3w ma i wyra\u017ca powa\u017cne zastrze\u017cenia wobec akcji pomocy imigrantom, kt\u00f3rzy stosuj\u0105c przemoc usi\u0142uj\u0105 wszelkimi brutalnymi sposobami przekracza\u0107 nasz\u0105 granic\u0119. Wszak swoj\u0105 postaw\u0105 i metodami w pe\u0142ni wpisuj\u0105 si\u0119 w rol\u0119 agresywnych napastnik\u00f3w. Czy tacy maj\u0105 jakiekolwiek prawo oczekiwa\u0107 od nas pomocy? Czy agresora, kt\u00f3ry napada na nasz dom, mamy jeszcze karmi\u0107 i wspiera\u0107?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wobec wsp\u00f3\u0142czesnych atak\u00f3w rzesz imigrant\u00f3w pr\u00f3buj\u0105cych zasiedli\u0107 Zachodni\u0105 Europ\u0119, nasuwa si\u0119 napisana prawie p\u00f3\u0142 wieku temu prorocza powie\u015b\u0107 Jeana Raspaila <em>Ob\u00f3z \u015bwi\u0119tych.<\/em> Opisuje ona pokojowy najazd nieprzebranych rzesz mieszka\u0144c\u00f3w Trzeciego \u015awiata na Francj\u0119, a potem na ca\u0142y Zach\u00f3d. I pada pytanie: co robi\u0107? Czy broni\u0107 odr\u0119bno\u015bci i to\u017csamo\u015bci w imi\u0119 swojej przysz\u0142o\u015bci i przesz\u0142o\u015bci? Czy te\u017c ulec poprawno\u015bci politycznej i otworzy\u0107 si\u0119 na ludzi innej kultury, by nie by\u0107 pos\u0105dzonym o rasizm. W owej powie\u015bci zosta\u0142a przedstawiona wr\u0119cz karykaturalna scena, niby inspirowana Ewangeli\u0105, kiedy to jeden z ksi\u0119\u017cy p\u0119dzi jak szaleniec, wznosi ramiona do nieba i krzyczy, jak inni: <em>\u201eDzi\u0119kuj\u0119 ci, Bo\u017ce!\u201d,<\/em> witaj\u0105c rzesze imigrant\u00f3w jako milion Chrystus\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>To pokazuje jak cz\u0142owiek mo\u017ce straci\u0107 rozum i zatraci\u0107 poczucie rzeczywisto\u015bci w imi\u0119 \u201ezakr\u0119conych\u201d hase\u0142 w duchu otwarto\u015bci na ludzi wszelkich obcych kultur i wrogich religii. Ponadto zdarza si\u0119, \u017ce zwolennicy tak poj\u0119tej otwarto\u015bci przewrotnie podpieraj\u0105 owe has\u0142a Ewangeli\u0105, jak to zosta\u0142o pokazane w powie\u015bci Raspaila. A dzi\u015b, niestety wielu znajduje si\u0119 na\u015bladowc\u00f3w karykaturalnej postaci z <em>Obozu \u015bwi\u0119tych<\/em>, kt\u00f3rzy pe\u0142ni naiwno\u015bci rzucaj\u0105 wielkimi has\u0142ami z Ewangelii, nie widz\u0105c \u017cadnych zagro\u017ce\u0144.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>22. Czy mamy si\u0119 ba\u0107 ko\u0144ca \u015bwiata?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Teksty Pisma \u015awi\u0119tego ostatniej niedzieli roku liturgicznego m\u00f3wi\u0105 o ko\u0144cu \u015bwiata. Temat ten pojawia si\u0119 zwykle w czasach trudnych, prze\u0142omowych, szczeg\u00f3lnie w czasach wojen, wielkich katastrof, powodzi, trz\u0119sienia ziemi czy epidemii. Przewija si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w nauczaniu cz\u0142onk\u00f3w r\u00f3\u017cnych religijnych sekt, kt\u00f3re odwo\u0142uj\u0105 si\u0119 do rzekomych objawie\u0144 os\u00f3b prywatnych. Z \u0142atwo\u015bci\u0105 mo\u017cna dzisiaj, korzystaj\u0105c z Internetu, dotrze\u0107 do tego typu przekaz\u00f3w. Temat ten ukazywany bywa najcz\u0119\u015bciej od strony katastroficznej, zar\u00f3wno w wymiarze kosmicznym, jak i duchowym, wywo\u0142uj\u0105c&nbsp; l\u0119k, a nawet przera\u017cenie. Rozs\u0105dn\u0105 postaw\u0105 wobec tematu tak zwanego \u201eko\u0144ca \u015bwiata\u201d, czy \u201eczas\u00f3w ostatecznych\u201d jest pewien dystans wobec takich informacji. Najlepiej jest si\u0119ga\u0107 do zdrowej nauki Ko\u015bcio\u0142a osadzonej w Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym i wielowiekowej Tradycji.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pismo \u015awi\u0119te jest przede wszystkim ksi\u0119g\u0105 objawienia. B\u00f3g objawia w niej zbawcze prawdy, a wi\u0119c takie, kt\u00f3re maj\u0105 zwi\u0105zek z naszym zbawieniem. B\u00f3g jakby wyjawia ca\u0142y plan zbawienia, pocz\u0105wszy od stworzenia \u015bwiata, a\u017c po ostateczny fina\u0142, cel ca\u0142ego dzie\u0142a stworzenia. Tak nale\u017cy postrzega\u0107 koniec tego \u015bwiata, za kt\u00f3rym czeka nas nowe stworzenie przenikni\u0119te Bo\u017c\u0105 obecno\u015bci\u0105. W znaczeniu biblijnym koniec \u015bwiata nie jest unicestwieniem dotychczasowych stw\u00f3rczych wysi\u0142k\u00f3w oraz ludzkiej aktywno\u015bci, ale jest jedynie ko\u0144cem tej doczesnej formy \u017cycia. Jest jednocze\u015bnie objawieniem nowej formy istnienia tego \u015bwiata, pomy\u015blnym fina\u0142em stworzenia Bo\u017cego.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Dzisiejsze czytania tak naprawd\u0119 nie zapowiadaj\u0105 katastrofy, bo to by oznacza\u0142o Bo\u017ce fiasko, pora\u017ck\u0119 Boga, ale m\u00f3wi\u0105 o pomy\u015blnym zako\u0144czeniu \u2013 dope\u0142nieniu, cho\u0107 nie wszyscy i nie wszystko b\u0119dzie uczestniczy\u0107 w tym Boskim triumfie. Przyjrzyjmy si\u0119 zatem bli\u017cej odczytanym dzisiaj tekstom.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142owa z Ksi\u0119gi proroka Daniela wprawdzie m\u00f3wi\u0105 o czasach ucisku, jakiego nie by\u0142o, ale zapowiadaj\u0105, \u017ce w\u0142a\u015bnie wtedy nar\u00f3d dost\u0105pi zbawienia. A Jezus, nawi\u0105zuj\u0105c do tego proroctwa i m\u00f3wi\u0105c tak\u017ce o wielkim ucisku oraz o tym, \u017ce moce na niebie zostan\u0105 wstrz\u0105\u015bni\u0119te, jednocze\u015bnie og\u0142asza wielki triumf. <em>\u201eW\u00f3wczas ujrz\u0105 Syna Cz\u0142owieczego, przychodz\u0105cego w ob\u0142okach z wielk\u0105&nbsp; moc\u0105 i chwa\u0142\u0105\u201d<\/em>. Tym Synem Cz\u0142owieczym jest On, Chrystus jako Mesjasz \u2013 Zbawiciel.<\/p>\n\n\n\n<p>Na podstawie tych s\u0142\u00f3w mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce koniec \u015bwiata to tak naprawd\u0119 wcale nie koniec, ale wielki pocz\u0105tek nowego \u015bwiata, pocz\u0105tek pe\u0142ni \u017cycia, kt\u00f3ra z wielk\u0105 moc\u0105 w tych ostatecznych czasach si\u0119 objawi. Obok tych niezwyk\u0142ych s\u0142\u00f3w nadziei, jakie pozwalaj\u0105 nam ze spokojem patrze\u0107 w t\u0119 przysz\u0142o\u015b\u0107, s\u0105 jednak s\u0142owa, kt\u00f3re powinny nas nieco zaniepokoi\u0107. I to by\u0142by jedyny uzasadniony l\u0119k. W Ksi\u0119dze proroka Daniela s\u0105 to s\u0142owa m\u00f3wi\u0105ce o tym, \u017ce jedni zbudz\u0105 si\u0119 do wiecznego \u017cycia, drudzy, niestety, ku ha\u0144bie, ku wiecznej odrazie. A wizja s\u0105du ostatecznego objawiona przez Jezusa stanowi tego potwierdzenie. Bowiem obok s\u0142\u00f3w: <em>\u201eP\u00f3jd\u017acie b\u0142ogos\u0142awieni i we\u017acie w posiadanie kr\u00f3lestwo!\u201d,<\/em> padaj\u0105 tak\u017ce s\u0142owa bolesne: <em>\u201eId\u017acie precz, przekl\u0119ci w ogie\u0144 wieczny!\u201d<\/em>.&nbsp; Jedynie ta scena powinna nas zaniepokoi\u0107. Bo w tym ostatecznym, pomy\u015blnym finale dzie\u0142a stworzenia znajd\u0105 miejsce jedynie ci, kt\u00f3rzy ju\u017c tu czynnie w\u0142\u0105czaj\u0105 si\u0119 w to wielkie Bo\u017ce dzie\u0142o, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 tw\u00f3rczo, pomna\u017caj\u0105 Bo\u017ce dobro, to ci, kt\u00f3rzy zawierzyli Chrystusowi i \u017cyj\u0105 duchem Ewangelii.<\/p>\n\n\n\n<p>Ksi\u0119ga, kt\u00f3r\u0105 warto co i raz przywo\u0142ywa\u0107, a kt\u00f3ra ukazuje losy Ko\u015bcio\u0142a i \u015bwiata w perspektywie czas\u00f3w ostatecznych, to Apokalipsa \u015bw. Jana Aposto\u0142a. Ona pokazuje, \u017ce czasy ostateczne to nie tylko dni czy godziny poprzedzaj\u0105ce powt\u00f3rne przyj\u015bcie Chrystusa i s\u0105d ostateczny. Bowiem ju\u017c od przyj\u015bcia Syna Bo\u017cego na \u015bwiat, od tajemnicy Wcielenia, \u017cyjemy w czasach ostatecznych. I wszystko co si\u0119 obecnie dzieje, w pewnym sensie \u201ezahacza\u201d o wydarzenia opisane obrazowo w ksi\u0119dze Pisma \u015awi\u0119tego, jak\u0105 jest Apokalipsa. Jak ka\u017cde pokolenie, tak te\u017c i nasze w jakim\u015b zakresie uczestniczy w wydarzeniach, kt\u00f3re ods\u0142aniaj\u0105 piecz\u0119cie \u0142amane przez zwyci\u0119skiego Baranka. Bo czy\u017c wojny, trz\u0119sienia ziemi, g\u0142\u00f3d i zarazy nie do\u015bwiadczaj\u0105 ziemi? A upadek moralny i duchowy oraz wchodzenie w sid\u0142a szata\u0144skie \u2212 czy\u017c nie jest to atak szara\u0144czy i szwadron\u00f3w \u015bmierci po g\u0142osie pi\u0105tej i sz\u00f3stej tr\u0105by? Czytaj\u0105c Apokalips\u0119, a szczeg\u00f3lnie \u015bledz\u0105c losy Ko\u015bcio\u0142a i \u015bwiata, mo\u017cna si\u0119 przekona\u0107, jak wydarzenia tam obrazowo przedstawione dotycz\u0105 tak\u017ce i naszych czas\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pismo \u015awi\u0119te, pocz\u0105wszy od w\u0105tk\u00f3w apokaliptycznych Starego Testamentu a\u017c po Jezusowe objawienie ko\u0144ca czas\u00f3w zawarte w Ewangeliach i Apokalipsie, rysuje nam wyra\u017anie scenariusz los\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a i \u015bwiata. S\u0105 to obrazy niekiedy przera\u017caj\u0105ce. Mo\u017ce dlatego by potrz\u0105sn\u0105\u0107 ludzkimi sumieniami, by uchroni\u0107 wielu przed ostatecznym pot\u0119pieniem. W \u015bwietle ukazanych tam wizji nie mo\u017cemy liczy\u0107 na powszechne zbawienie. Mi\u0142osierdzie Bo\u017ce to nie totalna amnestia. Nie mo\u017ce ono przekre\u015bla\u0107 Boskiej sprawiedliwo\u015bci. S\u0142uchajmy g\u0142osu Jezusa, g\u0142osu przestrogi, ale nade wszystko s\u0142\u00f3w zbawczej nadziei. Ka\u017cdy, kto si\u0119 opowiada za Chrystusem i idzie za Nim, mo\u017ce by\u0107 spokojny o swoj\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Pewno\u015bci i spokoju dodaje tak\u017ce wy\u0142aniaj\u0105ca si\u0119 z ksi\u0105g biblijnych my\u015bl, \u017ce mimo dramatycznych wydarze\u0144, jakie s\u0105 udzia\u0142em ludzko\u015bci, losy \u015bwiata od pocz\u0105tku do ko\u0144ca spoczywaj\u0105 w r\u0119kach Boga. I ka\u017cdy opiecz\u0119towany Duchem Bo\u017cym i ten, kto b\u0119dzie zapisany w ksi\u0119dze \u017cycia, dost\u0105pi zbawienia.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>23. Chrystus Kr\u00f3lem Wszech\u015bwiata, ale czy te\u017c Kr\u00f3lem Polski?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W ostatni\u0105 niedziel\u0119 roku liturgicznego staje przed nami Chrystus i przedstawia si\u0119 nam tym razem nie jako Prorok, Nauczyciel, ale jako Kr\u00f3l. Ukazuje nam swoj\u0105 doskona\u0142\u0105 w\u0142adz\u0119 nad wszystkimi lud\u017ami, nad ka\u017cdym narodem i wszystkimi pa\u0144stwami, nad ca\u0142ym \u015bwiatem. Wszak jest Kr\u00f3lem Wszech\u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ju\u017c prorocy zapowiadali Go jako Kr\u00f3la. Izajasz pisa\u0142, \u017ce <em>\u201ena Jego ramionach w\u0142adza kr\u00f3lewska\u201d <\/em>(Iz 9,6). A w \u015bwi\u0119to Objawienia Pa\u0144skiego Ko\u015bci\u00f3\u0142, nawi\u0105zuj\u0105c do proroctwa Malachiasza, g\u0142osi: <em>\u201eOto nadchodzi W\u0142adca najwy\u017cszy, a w jego r\u0119ku kr\u00f3lewska w\u0142adza i moc i rz\u0105dy \u015bwiata\u201d<\/em> (Mal 3,1). A gdy Jezus przyszed\u0142 na \u015bwiat, sam o sobie da\u0142 \u015bwiadectwo, gdy stan\u0105\u0142 przed Pi\u0142atem. Na pytanie <em>\u201eCzy ty jeste\u015b kr\u00f3lem?\u201d<\/em> odpowiedzia\u0142: <em>\u201eTak, jestem Kr\u00f3lem\u201d<\/em> (J 18,37). Ale jego kr\u00f3lestwo to nie jeszcze jedno obok innych, bo ono nie jest z tego \u015bwiata. Ono jest ponad wszystkie kr\u00f3lestwa, a On jest Kr\u00f3lem ponad wszystkim kr\u00f3lami, dzi\u015b prezydentami czy premierami. Jego kr\u00f3lowanie ma za cel doprowadzenie ludzi, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 w strukturach narodowych i pa\u0144stwowych, do zbawienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale Szatan zak\u0142\u00f3ca to kr\u00f3lowanie. <strong>Wi\u0119cej, przez ostatnie wieki robi wszystko aby usun\u0105\u0107 Chrystusa z przestrzeni publicznej, ze struktur pa\u0144stwowych, narodowych i mi\u0119dzynarodowych, a Jego kr\u00f3lowanie zniszczy\u0107. Pisa\u0142 ju\u017c o tym papie\u017c Leon XIII w encyklice <em>Humanum genum<\/em>, odnosz\u0105c si\u0119 do masonerii, kt\u00f3ra mia\u0142a ogromny wp\u0142yw na \u00f3wczesne rz\u0105dy.<\/strong> Twierdzi\u0142, \u017ce jej celem jest ca\u0142kowite zniszczenie instytucji chrze\u015bcija\u0144skich, a g\u0142\u00f3wnym sposobem zniszczenia ich oraz kr\u00f3lowania Jezusa jest rozprzestrzenianie zasady laicko\u015bci oraz sekularyzacja pa\u0144stw i spo\u0142ecze\u0144stw, uczynienie ich bezbo\u017cnymi. A to oznacza wyeliminowanie z \u017cycia spo\u0142ecznego wszelkich oznak wiary katolickiej i wypchni\u0119cie chrze\u015bcija\u0144stwa z przestrzeni publicznej, parlament\u00f3w, rz\u0105d\u00f3w, z wszelkich&nbsp; urz\u0119d\u00f3w pa\u0144stwowych, z uniwersytet\u00f3w i szk\u00f3\u0142, z zak\u0142ad\u00f3w pracy. Smutne jest i to, \u017ce udawa\u0142o si\u0119 i dalej si\u0119 udaje przekona\u0107 tak\u017ce wielu ludzi Ko\u015bcio\u0142a, aby w\u0142a\u015bnie tak by\u0142o: niech Chrystus Kr\u00f3l panuje w ludzkich duszach i sercach, w rodzinach, w parafiach, ale nie w spo\u0142ecze\u0144stwach. Niech b\u0119dzie z dala od spraw publicznych. Wed\u0142ug wielu chrze\u015bcijan, tak\u017ce tak zwanych otwartych katolik\u00f3w, Chrystus niech b\u0119dzie kr\u00f3lem ludzkich serc, ale nie kr\u00f3lem pa\u0144stw i narod\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Owe tendencje ograniczanie w\u0142adzy kr\u00f3lewskiej Jezusa, a tym samym utrudnianie szerzenia kr\u00f3lestwa Bo\u017cego na ziemi, dostrzega\u0142 wyra\u017anie papie\u017c Pius XI. Dlatego w roku 1925, roku jubileuszowym, og\u0142osi\u0142 encyklik\u0119 <em>Quas primas<\/em> o kr\u00f3lowaniu spo\u0142ecznym naszego Pana Jezusa Chrystusa. W niej to papie\u017c mi\u0119dzy innymi napisa\u0142: <strong><em>\u201eDoroczny obch\u00f3d tej uroczysto\u015bci napomni tak\u017ce i pa\u0144stwa, \u017ce nie tylko osoby prywatne, ale i w\u0142adcy i rz\u0105dy maj\u0105 obowi\u0105zek publicznie czci\u0107 Chrystusa i Jego s\u0142ucha\u0107: przypomni im bowiem s\u0105d ostateczny, w kt\u00f3rym ten Chrystus, co Go nie tylko z pa\u0144stwa wyrzucono, lecz przez wzgard\u0119 o Nim zapomniano, bardzo surowo pom\u015bci te zniewagi, poniewa\u017c godno\u015b\u0107 Jego kr\u00f3lewska tego si\u0119 domaga, aby wszystkie stosunki w pa\u0144stwie uk\u0142ada\u0142y si\u0119 na podstawie przykaza\u0144 Bo\u017cych i zasad chrze\u015bcija\u0144skich tak w wydawaniu praw i w wymiarze sprawiedliwo\u015bci, jak i w wychowaniu i wykszta\u0142ceniu m\u0142odzie\u017cy w zdrowej nauce i czysto\u015bci obyczaj\u00f3w\u201d.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; C\u00f3\u017c to w praktyce oznacza? Ka\u017cdy doros\u0142y i \u015bwiadomy katolik, tak\u017ce poza \u015bwi\u0105tyni\u0105 i w\u0142asn\u0105 rodzin\u0105, ma obowi\u0105zek dawa\u0107 \u015bwiadectwo swojej wiary. W miejscach pracy i w przestrzeni publicznej kierowa\u0107 si\u0119 prawym Bo\u017cym jako najwy\u017cszym prawem i czyni\u0107 tylko to, co jest zgodne z katolick\u0105 nauk\u0105. Nie powinien popiera\u0107 i szerzy\u0107 pogl\u0105d\u00f3w i decyzji o charakterze spo\u0142ecznym, kt\u00f3re by\u0142yby sprzeczne z zasadami naszej wiary.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak\u017ce wielk\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107 przed Bogiem ponosz\u0105 ludzie w\u0142adzy, parlamentarzy\u015bci i rz\u0105dz\u0105cy, kt\u00f3rzy przez g\u0142osowania i swoje decyzje wp\u0142ywaj\u0105 na losy milion\u00f3w ludzi. Jednym aktem g\u0142osowania mo\u017cna zniszczy\u0107, a nawet zabi\u0107 \u017cycie setek tysi\u0119cy ludzi. Przez niesprawiedliwe ustawy mo\u017cna przyczyni\u0107 si\u0119 do zubo\u017cenia du\u017cej cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa, a wielu wp\u0119dzi\u0107 w skrajne ub\u00f3stwo. Nawet w ostatnich miesi\u0105cach bardzo wiele firm zbankrutowa\u0142o przez szkodliw\u0105 spo\u0142eczn\u0105 polityk\u0119. A c\u00f3\u017c powiedzie\u0107 o decyzjach rz\u0105dz\u0105cych, kt\u00f3rzy w tych czasach prawie odci\u0119li chorych od s\u0142u\u017cby zdrowia, czego efektem by\u0142y przedwczesne zgony dziesi\u0105tek tysi\u0119cy obywateli. Czy podejmuj\u0105c takie decyzje kierowano si\u0119 zasadami wiary katolickiej i prawem Bo\u017cym? Czy rz\u0105dz\u0105cy czuli w\u00f3wczas nad sob\u0105 kr\u00f3lowanie Chrystusa? Czy t\u0119 w\u0142adz\u0119 respektowali? Jak\u017ce wielka b\u0119dzie odpowiedzialno\u015b\u0107 przed Bogiem na ko\u0144cu czas\u00f3w, na s\u0105dzie ostatecznym, wszystkich, kt\u00f3rzy w jakimkolwiek stopniu mieli wp\u0142yw na porz\u0105dek spo\u0142eczny i losy poszczeg\u00f3lnych os\u00f3b i ca\u0142ych narod\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwszej po\u0142owie XX wieku w Krakowie \u017cy\u0142a i pracowa\u0142a w jednym ze szpitali piel\u0119gniarka, pobo\u017cna niewiasta, mistyczka, dzi\u015b s\u0142u\u017cebnica Bo\u017ca, Rozalia Celak\u00f3wna. W jej pismach, jakie pozostawi\u0142a po sobie, szczeg\u00f3lnie mocno przemawiaj\u0105 s\u0142owa dotycz\u0105ce intronizacji Chrystusa Kr\u00f3la. Wskazuje ona na osob\u0119 Jezusa, kt\u00f3rego \u017cyczeniem jest, aby ludzie uznali Go Kr\u00f3lem, by na ca\u0142ym \u015bwiecie mog\u0142o by\u0107 zaprowadzone Jego Kr\u00f3lestwo. Pisze mi\u0119dzy innymi \u017ce Pan Jezus w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b chce by\u0107 naszym Kr\u00f3lem, On sobie tego \u017cyczy. Polska musi w spos\u00f3b wyj\u0105tkowy uroczy\u015bcie og\u0142osi\u0107 Pana Jezusa swym Kr\u00f3lem przez intronizacj\u0119 Jego Boskiego Serca i wtedy Jezus jej b\u0119dzie b\u0142ogos\u0142awi\u0142 i broni\u0142 od nieprzyjaci\u00f3\u0142. W innej wizji us\u0142ysza\u0142a s\u0142owa Jezusa: <em>\u201eOstoj\u0105 si\u0119 tylko te narody, w kt\u00f3rych b\u0119dzie Chrystus kr\u00f3lowa\u0142. Je\u017celi chcecie ratowa\u0107 \u015bwiat, trzeba przeprowadzi\u0107 Intronizacj\u0119 Naj\u015bwi\u0119tszego Serca Jezusowego we wszystkich pa\u0144stwach i narodach na ca\u0142ym \u015bwiecie. Tu i jedynie tu jest ratunek. Kt\u00f3re pa\u0144stwa i narody jej nie przyjm\u0105 i nie poddadz\u0105 si\u0119 pod panowanie s\u0142odkiej mi\u0142o\u015bci Jezusowej, zgin\u0105 bezpowrotnie z powierzchni ziemi i ju\u017c nigdy nie powstan\u0105. Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Kr\u00f3la w ca\u0142ym tego s\u0142owa znaczeniu\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W 1939 roku, w obliczu gro\u017c\u0105cej Polsce wojny, mimo pr\u00f3\u015bb kierowanych do prymasa Hlonda, nie dosz\u0142o do intronizacji Chrystusa Kr\u00f3la, kt\u00f3ra by mog\u0142a uratowa\u0107 nar\u00f3d polski przed wojenn\u0105 tragedi\u0105. Sprawa intronizacji od\u017cy\u0142a dopiero w pocz\u0105tkach obecnego wieku, kiedy to nasili\u0142y si\u0119 ruchy intronizacyjne. Pocz\u0105tkowo w roku 2008 Episkopat Polski sceptycznie odni\u00f3s\u0142 si\u0119 do tej idei. Stwierdzi\u0142 nawet, \u017ce og\u0142oszenie Chrystusa Kr\u00f3lem Polski \u201ejest niew\u0142a\u015bciwe i niepotrzebne\u201d. W 2012 roku tak\u017ce uwa\u017ca\u0142, \u017ce \u201enie trzeba Chrystusa og\u0142asza\u0107 Kr\u00f3lem, wprowadza\u0107 Go na tron\u201d. Zmieni\u0142 jednak zdanie w 2016 roku, gdy po g\u0142\u0119bszej analizie stwierdzi\u0142, \u017ce uznanie przez wsp\u00f3lnot\u0119 ojczyst\u0105 panowania Jezusa Chrystusa nad ni\u0105 jest teologicznie dopuszczalne. I w\u00f3wczas w roku jubileuszowym 1050-lecia chrztu Polski uroczy\u015bcie dokonano Aktu Przyj\u0119cia Chrystusa za Kr\u00f3la i Pana.<\/p>\n\n\n\n<p>W sanktuarium Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego w \u0141agiewnikach, wobec licznej rzeszy pielgrzym\u00f3w, w tym Prezydenta Polski i polityk\u00f3w zosta\u0142 dokonany akt intronizacji Chrystusa Kr\u00f3la. Brzmia\u0142 on mi\u0119dzy innymi: <em>\u201eKr\u00f3luj nam Chryste! Kr\u00f3luj w naszej Ojczy\u017anie, kr\u00f3luj w ka\u017cdym narodzie \u2013 na wi\u0119ksz\u0105 chwa\u0142\u0119 Przenaj\u015bwi\u0119tszej Tr\u00f3jcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby nasz\u0105 Ojczyzn\u0119 i \u015bwiat ca\u0142y obj\u0119\u0142o Twe Kr\u00f3lestwo: kr\u00f3lestwo prawdy i \u017cycia, kr\u00f3lestwo \u015bwi\u0119to\u015bci i \u0142aski, kr\u00f3lestwo sprawiedliwo\u015bci, mi\u0142o\u015bci i pokoju\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W\u00f3wczas zosta\u0142a wyra\u017cona wola kr\u00f3lowania Chrystusa w naszej ojczy\u017anie. Jednak trzeba wci\u0105\u017c to potwierdza\u0107 i umacnia\u0107, aby Chrystus i jego prawo kr\u00f3lowania nie by\u0142y lekcewa\u017cone i odrzucane w wymiarze spo\u0142ecznym i narodowym, i aby liczono si\u0119 z Bo\u017cym porz\u0105dkiem zawsze i wsz\u0119dzie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>24. <\/strong><strong>Adwent to te\u017c przygotowanie si\u0119 na \u015bmier\u0107<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Adwent to okres liturgiczny, kt\u00f3ry ma podw\u00f3jny charakter. Jest czasem, w kt\u00f3rym przygotowujemy si\u0119 duchowo na Bo\u017ce Narodzenie. Temu s\u0142u\u017c\u0105 mi\u0119dzy innymi rekolekcje, spowied\u017a, a tak\u017ce r\u00f3\u017cne praktyki religijne, takie jak Msze \u015awi\u0119te roratnie i codzienna modlitwa w rodzinach. Jednocze\u015bnie liturgia Mszy \u015awi\u0119tych, szczeg\u00f3lnie pierwszej cz\u0119\u015bci Adwentu, mocno zwraca uwag\u0119 na potrzeb\u0119 gotowo\u015bci na spotkanie z Chrystusem w dniu Bo\u017cego s\u0105du. Mowa tu o s\u0105dzie ostatecznym w czasie powt\u00f3rnego przyj\u015bcia Chrystusa w chwale, ale te\u017c chodzi o s\u0105d szczeg\u00f3\u0142owy, kt\u00f3ry dosi\u0119gnie nas w chwili \u015bmierci. Tak wi\u0119c Adwent to w\u0142a\u015bciwie czas, kt\u00f3ry ma nas duchowo przygotowa\u0107 na \u015bmier\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wymown\u0105 praktyk\u0105 liturgiczn\u0105 w tradycji Ko\u015bcio\u0142a w Polsce czas\u00f3w szlacheckich by\u0142o gromadzenie si\u0119 siedmiu stan\u00f3w spo\u0142ecznych na Mszy \u015awi\u0119tej roratniej. Przedstawiciele tych stan\u00f3w \u2013 kr\u00f3l, prymas, senator, szlachcic, \u017co\u0142nierz, kupiec i kmie\u0107 podchodzili z p\u0142on\u0105cymi \u015bwiecami do o\u0142tarza i wr\u0119czali je kap\u0142anowi, m\u00f3wi\u0105c: \u201eJestem gotowy na s\u0105d Bo\u017cy\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta perspektywa nieuniknionej \u015bmierci, mimo do\u015bwiadcze\u0144 wielkiej krucho\u015bci naszego \u017cycia, w czasach obecnych jest nieustannie odsuwana i lekcewa\u017cona. \u017bycie doczesne tak zaw\u0142adn\u0119\u0142o \u015bwiadomo\u015bci\u0105 wielu ludzi, \u017ce w wi\u0119kszo\u015bci w og\u00f3le nie my\u015bl\u0105 si\u0119 st\u0105d \u201ewyprowadza\u0107\u201d. Trzymaj\u0105 si\u0119 kurczowo ziemi, jakby tu mieli pozosta\u0107 na zawsze. Tak\u017ce wiar\u0119, \u0142\u0105cznie z Panem Bogiem, pr\u00f3buj\u0105 wci\u0105gn\u0105\u0107 w swoje doczesne interesy. W ich mniemaniu to nie oni maj\u0105 s\u0142u\u017cy\u0107 Bogu, czci\u0107 Go, mi\u0142owa\u0107 i liczy\u0107 si\u0119 z Nim, jako Panem i Kr\u00f3lem, ale to B\u00f3g ma im s\u0142u\u017cy\u0107, dawa\u0107 im si\u0142y i zdrowie oraz bardzo d\u0142ugie i szcz\u0119\u015bliwe \u017cycie, jak w niejednej bajce. Je\u015bli stwierdz\u0105 zbyt ma\u0142\u0105 przydatno\u015b\u0107 takiej u\u017cytkowej wiary w perspektywie doczesnej, to \u201ezwracaj\u0105 bilet\u201d i odchodz\u0105. Obecnie w \u015bwiecie, niestety tak\u017ce i w Polsce, mamy do czynienia z wielk\u0105 apostazj\u0105 w Ko\u015bciele, odchodzeniem ludzi ochrzczonych, tak\u017ce bierzmowanych, kt\u00f3rzy swoj\u0105 wiar\u0119 mieli m\u0119\u017cnie wyznawa\u0107, broni\u0107 jej i wed\u0142ug niej \u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W ca\u0142ej historii biblijnej, kiedy to ludzie tak\u017ce zdradzali Boga, sprzeniewierzali si\u0119 Mu i odchodzili, by czci\u0107 b\u00f3stwa skrojone na miar\u0119 ich dora\u017anych potrzeb, B\u00f3g posy\u0142a\u0142 prorok\u00f3w, natchnionych m\u0119\u017c\u00f3w, kt\u00f3rzy napominali i przestrzegali przed gro\u017c\u0105c\u0105 zag\u0142ad\u0105. Ukazywali te\u017c nadziej\u0119 zbawienia tym, kt\u00f3rzy byli uciskani i lekcewa\u017ceni, ale trwali w wierno\u015bci Bogu. W okresie Adwentu Ko\u015bci\u00f3\u0142 wspomina takich prorok\u00f3w, kt\u00f3rzy w s\u0142u\u017cbie Bo\u017cej odgrywali niezwykle wa\u017cn\u0105 rol\u0119 \u2013 przypominali o zapowiedzi Bo\u017cej, podtrzymywali ducha w narodzie, zapowiadali czasy mesja\u0144skie, kiedy to przyjdzie Mesjasz, aby zbawi\u0107 sw\u00f3j lud.&nbsp; Do nich nale\u017ca\u0142 mi\u0119dzy innymi prorok Izajasz, do kt\u00f3rego liturgia Adwentu szczeg\u00f3lnie nawi\u0105zuje i kt\u00f3rego s\u0142owa przytacza \u015bw. Jan Chrzciciel, tak\u017ce prorok poprzedzaj\u0105cy Zbawiciela.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201ePrzygotujcie drog\u0119 Panu, prostujcie \u015bcie\u017cki dla Niego! Ka\u017cda dolina niech b\u0119dzie wype\u0142niona, ka\u017cda g\u00f3ra i pag\u00f3rek zr\u00f3wnane, drogi kr\u0119te niech si\u0119 stan\u0105 prostymi, a wyboiste drogami g\u0142adkimi!\u201d.<\/em> To jest podw\u00f3jny g\u0142os, podw\u00f3jne wo\u0142anie do ludzi ka\u017cdego czasu. Jest to wo\u0142anie o przygotowanie si\u0119 na przyj\u015bcie Zbawiciela, aby zasta\u0142 nas gotowych, zar\u00f3wno w perspektywie \u015bwi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia, jak r\u00f3wnie\u017c w perspektywie eschatologicznej, gdy przyjdzie w chwili naszej \u015bmierci. Bo On i tak przyjdzie, cokolwiek by\u015bmy robili, jakkolwiek by\u015bmy \u017cyli \u2013 czy m\u0105drze czy g\u0142upio, czy odpowiedzialnie czy lekkomy\u015blnie, to i tak przyjdzie. A stawka jest ogromna. Bo chodzi tu o nasz\u0105 wieczno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed dwoma tygodniami m\u00f3j kolega poinformowa\u0142 mnie o \u015bmierci swego brata, kt\u00f3ry dwadzie\u015bcia lat temu porzuci\u0142 drog\u0119 ma\u0142\u017ce\u0144stwa i rodziny, odszed\u0142 od \u017cony, zaniedba\u0142 kontakty z dzie\u0107mi, a przez to je krzywdzi\u0142. Skaka\u0142 sobie po r\u00f3\u017cnych pag\u00f3rkach, ale do czasu, kiedy znalaz\u0142 si\u0119 w dolinie samotno\u015bci, przygnieciony chorob\u0105, rakiem ko\u015bci. Za namow\u0105 swego brata postanowi\u0142 wyprostowa\u0107 swoje drogi do Boga i do najbli\u017cszych. Widocznie jeszcze nie zatraci\u0142 do ko\u0144ca wiary, skoro po d\u0142ugich latach \u017cycia bez sakrament\u00f3w zgodzi\u0142 si\u0119 pojecha\u0107 do sanktuarium maryjnego w Gietrzwa\u0142dzie, by si\u0119 wyspowiada\u0107. Zawieziono go tam, a ksi\u0105dz, kt\u00f3ry go spowiada\u0142, jakby na niego czeka\u0142. Prze\u017cy\u0142 to g\u0142\u0119boko jako wielk\u0105 \u0142ask\u0119, kt\u00f3ra w spos\u00f3b cudowny odmieni\u0142a jego \u017cycie. Pojednany z Bogiem i pogodzony z rodzin\u0105 wr\u00f3ci\u0142 szcz\u0119\u015bliwy do domu, w kt\u00f3rym \u017cona bez s\u0142owa go przyj\u0119\u0142a i przez kilka miesi\u0119cy a\u017c do jego \u015bmierci nim si\u0119 opiekowa\u0142a. A on pogodny, mimo cierpienia, dzi\u0119kowa\u0142 jej za t\u0119 opiek\u0119. Jego brat ksi\u0105dz nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 nadziwi\u0107 jak Pan B\u00f3g mo\u017ce odmieni\u0107 \u017cycie cz\u0142owieka je\u015bli tylko zobaczy wol\u0119 nawr\u00f3cenia. Wielkie rzeczy B\u00f3g mo\u017ce uczyni\u0107 z ka\u017cdym cz\u0142owiekiem, je\u015bli tylko wyka\u017ce odrobin\u0119 dobrej woli, by przyj\u0105\u0107 Bo\u017c\u0105 \u0142ask\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Ten przyk\u0142ad pokazuje nam wyra\u017anie, \u017ce \u017cycie prze\u017cywane lekko i beztrosko nie daje szcz\u0119\u015bcia, cz\u0119sto wp\u0119dza ludzi w ciemne doliny, co mo\u017ce sko\u0144czy\u0107 si\u0119 tragicznie. Ale Pan B\u00f3g nawet w ostatniej chwili mo\u017ce odmieni\u0107 komu\u015b \u017cycie i da\u0107 nadziej\u0119 zbawienia. Czasem potrzeba te\u017c i drugiego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry zmobilizuje i popchnie we w\u0142a\u015bciwym kierunku. St\u0105d te\u017c i nasza odpowiedzialno\u015b\u0107 za bliskich, aby przypomnie\u0107 o Bogu, o nieuniknionym s\u0105dzie Bo\u017cym, o \u017cyciu przysz\u0142ym, kt\u00f3rym mo\u017ce by\u0107 niebo, ale te\u017c piek\u0142o. Ta w\u0142a\u015bnie eschatologiczna perspektywa bardzo mocno i w\u0142a\u015bciwie kszta\u0142tuje nasz\u0105 wiar\u0119. Czyni nas odpowiedzialnymi za swoje \u017cycie, kt\u00f3re trzeba nam prze\u017cywa\u0107 jako osobisty adwent w oczekiwaniu na spotkanie Boga w chwili w\u0142asnej \u015bmierci.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>25. Bo\u017ce Narodzenie g\u0142\u00f3wnie Tradycj\u0105 silne<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W \u015bwi\u0119ta Bo\u017cego Narodzenia ponownie odkrywamy wielko\u015b\u0107 Bo\u017cego daru. Jest nim Jezus \u2013 Syn Bo\u017cy, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem. Trzeba zauwa\u017cy\u0107, \u017ce jest to niezwyk\u0142e wydarzenie, zasadniczy prze\u0142om w historii \u015bwiata, kt\u00f3ry prowadzi nas do wyzwolenia z mocy z\u0142a i Szatana, prowadzi nas do zbawienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Papie\u017c Benedykt XVI, jeszcze jako kardyna\u0142, w ksi\u0105\u017cce zatytu\u0142owanej <em>B\u00f3g i \u015bwiat<\/em> napisa\u0142: <em>\u201eJest to ogromne wydarzenie \u2013 \u017ce B\u00f3g rzeczywi\u015bcie sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem. \u017be nie przebra\u0142 si\u0119 za cz\u0142owieka, \u017ce nie odegra\u0142 tylko kr\u00f3tkotrwa\u0142ej roli w naszej historii, lecz rzeczywi\u015bcie by\u0142 cz\u0142owiekiem \u2013 by na koniec swymi rozpostartymi na krzy\u017cu ramionami uczyni\u0107 siebie otwart\u0105 przestrzeni\u0105, w kt\u00f3r\u0105 mo\u017cemy wkroczy\u0107&#8221;<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Wed\u0142ug niemieckiego biskupa Rudolfa Grabera, to, co wydarzy\u0142o si\u0119 w Betlejem niesko\u0144czenie przewy\u017csza akt stworzenia \u015bwiata. Nigdy wcze\u015bniej nie wydarzy\u0142o si\u0119 nic wi\u0119kszego i nigdy nic wi\u0119kszego si\u0119 nie wydarzy. Albowiem fakt, \u017ce Syn Bo\u017cy, druga osoba Boska, decyduje si\u0119 zosta\u0107 cz\u0142owiekiem na tej male\u0144kiej Ziemi, przewy\u017csza absolutnie wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p>Jezus Chrystus, B\u00f3g-cz\u0142owiek sta\u0142 si\u0119 jedyn\u0105 drog\u0105 prowadz\u0105c\u0105 do zbawienia. Bo nie ma innego imienia, w kt\u00f3rym mogliby\u015bmy by\u0107 zbawieni.<\/p>\n\n\n\n<p>W dobie tak wielu religii i kultur od wielu lat na teologicznym horyzoncie pojawiaj\u0105 si\u0119 my\u015bli, idee m\u00f3wi\u0105ce o innych drogach prowadz\u0105cych do Boga. Takie my\u015bli, i\u015bcie maso\u0144skie, m\u00f3wi\u0105ce o prawdziwo\u015bci wielu religii, przenikn\u0119\u0142y tak\u017ce do Ko\u015bcio\u0142a, zainfekowa\u0142y my\u015blenie wielu ludzi, szczeg\u00f3lnie teolog\u00f3w, a tak\u017ce hierarch\u00f3w. Mo\u017cna je niekiedy wyczyta\u0107 w niekt\u00f3rych oficjalnych dokumentach i w zwyczajnym nauczaniu. Jest jedna tylko droga do Zbawienia \u2013 Jezus, kt\u00f3ry \u017cyje i dzia\u0142a w Ko\u015bciele katolickim.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3wi si\u0119 dzisiaj o wielkim zamieszaniu, zam\u0119cie w doktrynie, o odchodzeniu od nauczania zawartego w Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym i Tradycji.<\/p>\n\n\n\n<p>Kardyna\u0142 Robert Sarah, by\u0142y prefekt Kongregacji ds. Kultu Bo\u017cego i Dyscypliny Sakrament\u00f3w udzieli\u0142 ostatnio wywiadu francuskiemu tygodnikowi <em>France-Catholique<\/em>, w kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0142 o problemach Ko\u015bcio\u0142a. Podkre\u015bli\u0142, \u017ce w ostatnim czasie Ko\u015bci\u00f3\u0142 stoi wobec pokusy odci\u0119cia si\u0119 od w\u0142asnej tradycji. Powiedzia\u0142, \u017ce <strong><em>\u201eKo\u015bci\u00f3\u0142 porzuca sw\u0105 tradycj\u0119, bo ma nadziej\u0119, \u017ce w ten spos\u00f3b przyci\u0105gnie do siebie ludzi. Ale to jest b\u0142\u0105d. \u0141agodzenie radykalizmu Ewangelii nie sprawi, \u017ce ludzie do nas powr\u00f3c\u0105. Wr\u0119cz przeciwnie. Oni chc\u0105 czego\u015b co ma moc\u2026\u201d.<\/em><\/strong> Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, we wsp\u00f3lnotach Tradycji nie brakuje ludzi m\u0142odych, a seminaria duchowne s\u0105 zape\u0142niane. Do sze\u015bciu seminari\u00f3w Tradycji w tym roku wst\u0105pi\u0142o 117 m\u0142odych ludzi. Trzeba nam zatem g\u0142osi\u0107 wyra\u017anie prawdy wiary, jakie g\u0142oszono przez wieki, pocz\u0105wszy od czas\u00f3w apostolskich, \u017ce jest tylko jedna prawdziwa, objawiona religia \u2013 katolicka, i jest jeden chrzest, kt\u00f3ry g\u0142adzi grzech pierworodny i jednoczy z Jezusem i Ko\u015bcio\u0142em. A Ko\u015bci\u00f3\u0142 w swojej istocie to tak jak sam Jezus, ten sam wczoraj i dzisiaj i zawsze. Nie do przyj\u0119cia s\u0105 s\u0142owa m\u00f3wi\u0105ce o tym, \u017ce nadchodzi nowy Ko\u015bci\u00f3\u0142, jakiego dot\u0105d nie znamy. Je\u015bli taki nadchodzi i si\u0119 pojawia, to z pewno\u015bci\u0105 fa\u0142szywy. My wierzymy w jeden, \u015bwi\u0119ty i apostolski Ko\u015bci\u00f3\u0142, ani w soborowy, ani w synodalny, ale po prostu w Ko\u015bci\u00f3\u0142 Chrystusowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Kardyna\u0142 Robert Sarah we wspomnianym wywiadzie powiedzia\u0142 r\u00f3wnie\u017c jak prze\u017cywanie \u015bwi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia w czasach jego dzieci\u0144stwa w Afryce r\u00f3\u017cni\u0142o si\u0119 od tego, co widzimy dzi\u015b w Europie, kt\u00f3ra koncentruje si\u0119 na prezentach i konsumpcji. W Afryce bowiem na pierwszy plan wysuwa si\u0119 wymiar religijny tych \u015bwi\u0105t. A kiedy by\u0142 dzieckiem i ministrantem, wspomina\u0142 hierarcha, liczy\u0142a si\u0119 dla niego przede wszystkim Msza \u015awi\u0119ta. <em>\u201eTa blisko\u015b\u0107 z Bogiem by\u0142a dla mnie wa\u017cniejsza ni\u017c \u015bwi\u0119towanie w rodzinie\u201d<\/em> \u2013 powiedzia\u0142. Wspomina\u0142 te\u017c, \u017ce przy okazji \u015bwi\u0105t w parafii udzielano go\u015bciny ludziom, kt\u00f3rzy pokonywali wiele kilometr\u00f3w by dosta\u0107 si\u0119 do ko\u015bcio\u0142a. Kardyna\u0142 zauwa\u017cy\u0142 z ubolewaniem, \u017ce dzi\u015b B\u00f3g znika z naszych spo\u0142ecze\u0144stw, przestaje si\u0119 liczy\u0107, a cz\u0142owiek zamyka si\u0119 w samym sobie. Niestety \u2013 doda\u0142 afryka\u0144ski purpurat \u2013 <strong>Ko\u015bci\u00f3\u0142 wydaje si\u0119 i\u015b\u0107 w tym samym kierunku. Skupia si\u0119 na tym, co horyzontalne, na sprawach spo\u0142ecznych. <em>\u201eTo nie pomo\u017ce w ponownym odkryciu sacrum. A tymczasem tylko Ko\u015bci\u00f3\u0142 m\u00f3g\u0142by przeorientowa\u0107 ludzko\u015b\u0107 na Boga\u201d <\/em>\u2013 powiedzia\u0142. <em>\u201eNadzieja cz\u0142owieka spe\u0142nia si\u0119 tylko wtedy, gdy on kl\u0119czy przed Bogiem i Go adoruje\u201d<\/em><\/strong> \u2013 m\u00f3wi\u0142 kardyna\u0142 Sarah, odnosz\u0105c si\u0119 do nadziei, kt\u00f3r\u0105 wnosi Bo\u017ce Narodzenie. Tak, Jezus jest nadziej\u0105 \u015bwiata, bo tylko On jest jedynym Zbawicielem.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>26. Cudowno\u015b\u0107 Bo\u017cego Narodzenia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W \u015bwi\u0119t\u0105 noc Bo\u017cego Narodzenia wzorem&nbsp; pasterzy betlejemskich przybywamy do naszych \u015bwi\u0105ty\u0144, aby pok\u0142oni\u0107 si\u0119 Zbawicielowi narodzonemu z Maryi Panny. Przybywamy wzorem naszych ojc\u00f3w, ca\u0142ych pokole\u0144 piel\u0119gnuj\u0105cych ten czcigodny zwyczaj, aby da\u0107 wyraz naszej t\u0119sknoty za Zbawc\u0105. Nie czekamy zbyt d\u0142ugo, ale przybywamy jako pierwsi. Dajemy w ten spos\u00f3b wyraz naszemu pragnieniu, aby uwielbi\u0107 Boga w tajemnicy Bo\u017cego Narodzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Do tych \u015bwi\u0105t i czcigodnej tradycji w swoim kraju, w Gwinei, nawi\u0105za\u0142 kardyna\u0142 Robert Sarah, by\u0142y prefekt Kongregacji ds. Kultu Bo\u017cego i Dyscypliny Sakrament\u00f3w, kt\u00f3ry w wywiadzie udzielonym gazecie francuskiej powiedzia\u0142 o tym, jak \u015bwi\u0119ta Bo\u017cego Narodzenia z czas\u00f3w jego dzieci\u0144stwa w Afryce r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 od tych we wsp\u00f3\u0142czesnej Europie, kt\u00f3ra koncentruje si\u0119 na prezentach i konsumpcji. W Afryce bowiem na pierwszy plan wysuwa si\u0119 wymiar religijny tych \u015bwi\u0105t. A kiedy by\u0142 dzieckiem i ministrantem, wspomina hierarcha, liczy\u0142a si\u0119 dla niego przede wszystkim Msza \u015awi\u0119ta. <em>\u201eTa blisko\u015b\u0107 z<\/em> <em>Bogiem by\u0142a dla mnie wa\u017cniejsza ni\u017c \u015bwi\u0119towanie w rodzinie\u201d<\/em> \u2013 powiedzia\u0142. Wspomina\u0142 te\u017c, \u017ce przy okazji \u015bwi\u0105t w parafii udzielano go\u015bciny ludziom, kt\u00f3rzy pokonywali wiele kilometr\u00f3w, by dosta\u0107 si\u0119 do ko\u015bcio\u0142a. Kardyna\u0142 Robert Sarah zauwa\u017ca z ubolewaniem, \u017ce dzi\u015b B\u00f3g znika z naszych spo\u0142ecze\u0144stw, przestaje si\u0119 liczy\u0107, a cz\u0142owiek zamyka si\u0119 w samym sobie. Niestety \u2013 dodaje afryka\u0144ski purpurat \u2013 Ko\u015bci\u00f3\u0142 wydaje si\u0119 i\u015b\u0107 w tym samym kierunku. Skupia si\u0119 na tym, co horyzontalne, na sprawach spo\u0142ecznych. <em>\u201eTo nie pomo\u017ce w ponownym odkryciu sacrum. A tymczasem tylko Ko\u015bci\u00f3\u0142 m\u00f3g\u0142by przeorientowa\u0107 ludzko\u015b\u0107 na Boga\u201d <\/em>\u2013 powiedzia\u0142. <em>\u201eNadzieja cz\u0142owieka spe\u0142nia si\u0119 tylko wtedy, gdy on kl\u0119czy przed Bogiem i Go adoruje\u201d<\/em> \u2013 m\u00f3wi\u0142 kard. Robert Sarah, odnosz\u0105c si\u0119 do nadziei, kt\u00f3r\u0105 wnosi Bo\u017ce Narodzenie. Tak, Jezus jest nadziej\u0105 \u015bwiata, bo tylko On jest jedynym Zbawicielem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; T\u0105 nadziej\u0105 \u017cy\u0142 nar\u00f3d izraelski od czas\u00f3w Abrahama. Wyczekiwa\u0142 bowiem Mesjasza, kt\u00f3ry zbawi sw\u00f3j lud. I doczeka\u0142 si\u0119. Spe\u0142ni\u0142o si\u0119 proroctwo Izajasza. <em>\u201eNar\u00f3d krocz\u0105cy w ciemno\u015bciach ujrza\u0142 \u015bwiat\u0142o\u015b\u0107 wielk\u0105\u201d<\/em> \u2013 g\u0142osi\u0142 prorok osiem wiek\u00f3w wcze\u015bniej. I tak si\u0119 sta\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>To wydarzenie by\u0142o tak niezwyk\u0142e, \u017ce poruszy\u0142o ca\u0142y kosmos w znaku gwiazdy betlejemskiej. Poruszy\u0142o niebiosa z ch\u00f3rami anielskimi. Poruszy\u0142o ziemi\u0119 betlejemsk\u0105, a na niej czuwaj\u0105cych pasterzy, kt\u00f3rzy przybiegli za g\u0142osem anio\u0142\u00f3w, by pok\u0142oni\u0107 si\u0119 Panu. To by\u0142o wielkie objawienie Boga \u015bwiatu. Jak zapowiedzia\u0142 prorok, niebiosa si\u0119 rozdar\u0142y i zst\u0105pi\u0142 na ziemi\u0119 Odkupiciel.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj przywo\u0142ujemy to wydarzenie z wielk\u0105 wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 i z pewnym sentymentem wyra\u017conym \u015bpiewem kol\u0119d. Bo ono od wiek\u00f3w w naszej katolickiej tradycji porusza wyj\u0105tkowo nasze serca, rozbudza uczucia wiary i mi\u0142o\u015bci do Jezusa. I w tym pomaga nam tradycyjna szopka, w kt\u00f3rej bez \u017cadnych trudno\u015bci rozpoznajemy Maryj\u0119 i J\u00f3zefa pochylaj\u0105cych si\u0119 nad nowonarodzonym Dzieci\u0119ciem. Nie ma tu nic szokuj\u0105cego. Wszystko jest na swoim miejscu, tak jak by\u0107 powinno.<\/p>\n\n\n\n<p>To, co mo\u017ce nas zadziwia\u0107, to sam cud Bo\u017cego narodzenia. Spe\u0142nia si\u0119 bowiem jeszcze inne proroctwo Izajasza: <em>\u201eOto panna pocznie i porodzi Syna\u201d.<\/em> Pocznie i porodzi pozostaj\u0105c bez naruszonego dziewictwa. Nie mamy wprawdzie biblijnych opis\u00f3w samego porodu, ale wed\u0142ug wizji niekt\u00f3rych mistyk\u00f3w, zdarzenie to by\u0142o cudowne. M\u00f3wi\u0105 o tym wizje mistyk\u00f3w, takich jak s\u0142uga Bo\u017cy o. Dolindo, czy s\u0142uga Bo\u017ca Maria z Agredy, kt\u00f3ra &nbsp;w swych pismach stwierdzi\u0142a, \u017ce Syn Bo\u017cy rodz\u0105c si\u0119 z Maryi Panny nie naruszy\u0142 jej \u0142ona, co wi\u0119cej, <em>\u201eswoj\u0105 Matk\u0119 w Jej dziewiczej czysto\u015bci i niepokalano\u015bci jeszcze bardziej uduchowi\u0142 i u\u015bwi\u0119ci\u0142. Albowiem wyszed\u0142 z Niej, tak jak wychodz\u0105 promienie s\u0142o\u0144ca z kryszta\u0142u, kt\u00f3ry przez te promienie nie ulega ani st\u0142uczeniu, ani uszkodzeniu, lecz wydaje si\u0119 nawet pi\u0119kniejszy i promienniejszy\u201d <\/em>(<em>Bo\u017ce Narodzenie w wizjach czcigodnej s\u0142ugi<\/em> <em>Marii z Agredy<\/em>, Radio Niepokalan\u00f3w).<\/p>\n\n\n\n<p>Tak\u017ce b\u0142. Anna Katarzyna Emmerich, niemiecka stygmatyczka, wizjonerka i mistyczka z prze\u0142omu XIX i XX wieku, otrzyma\u0142a cudowne widzenie narodzin Zbawiciela. Widzia\u0142a Maryj\u0119 zachwycon\u0105 na modlitwie. Widzia\u0142a Dzieci\u0119, kt\u00f3re Maryja w pewnej chwili porodzi\u0142a. By\u0142o ono tak ja\u015bniej\u0105ce, \u017ce ja\u015bniejsze nad wszystek inny blask. Maryja przykry\u0142a Dzieci\u0105tko chustk\u0105, a gdy ma\u0142y Jezus zacz\u0105\u0142 si\u0119 rusza\u0107 i p\u0142aka\u0107, wzi\u0119\u0142a Go na r\u0119ce, przytuli\u0142a i zacz\u0119\u0142a karmi\u0107. Widzia\u0142a te\u017c anio\u0142\u00f3w w ludzkiej postaci, zwr\u00f3conych twarz\u0105 do ziemi. I widzia\u0142a J\u00f3zefa, kt\u00f3ry na zawo\u0142anie Maryi przerwa\u0142 modlitw\u0119, podszed\u0142 i upad\u0142 na twarz przed Dzieci\u0105tkiem, po czym wzi\u0105\u0142 je na r\u0119ce i po\u0142o\u017cy\u0142 je w \u017c\u0142\u00f3bku.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj, b\u0119d\u0105c te\u017c blisko tej wielkiej tajemnicy, wyobra\u017camy to sobie i te\u017c j\u0105 z wielk\u0105 czci\u0105 prze\u017cywamy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Bo\u017ce Narodzenie to cud w wielu wymiarach. To wielka epifania Boga, zapowied\u017a kolejnych cud\u00f3w, jakie b\u0119d\u0105 si\u0119 dzia\u0142y na ziemi, po kt\u00f3rej b\u0119dzie chodzi\u0142 i naucza\u0142 Jezus. To tak\u017ce zapowied\u017a cudu Eucharystii, cudu, kt\u00f3ry dokonuje si\u0119 przez wieki w Ko\u015bciele na o\u0142tarzach podczas sprawowania Naj\u015bwi\u0119tszej Ofiary.<\/strong> Za ka\u017cdym razem rodzi si\u0119 w\u00f3wczas Zbawiciel pod postaciami chleba i wina. Rodzi si\u0119 po to, by m\u00f3c narodzi\u0107 si\u0119 w naszych sercach, gdy Go godnie przyjmujemy w Komunii \u015bw. Niech \u00f3w cud i w nas si\u0119 dokona. Niech Bo\u017ce promienie \u0142aski przenikn\u0105 i nasze serca, jak przenikn\u0119\u0142y dusz\u0119 Maryi, Matki Zbawiciela.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>27. Trzeba si\u0119 trzyma\u0107 mocno prawdy<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Charles-Emile Freppel, francuski biskup z XIX wieku, ojciec soborowy na Soborze Watyka\u0144skim I, pisa\u0142: <strong><em>\u201eNajwi\u0119kszym nieszcz\u0119\u015bciem, jakie mo\u017ce spotka\u0107 jak\u0105\u015b epok\u0119 lub jaki\u015b kraj, jest porzucenie prawdy, lub jej umniejszenie. Po ka\u017cdym innym ciosie mo\u017cna si\u0119 podnie\u015b\u0107, ale nie po tym, jak po\u015bwi\u0119ci\u0142o si\u0119 same zasady. W pewnych momentach umys\u0142y mog\u0105 si\u0119 ugi\u0105\u0107, a moralno\u015b\u0107 publiczna mo\u017ce zosta\u0107 dotkni\u0119ta jak\u0105\u015b wad\u0105 lub z\u0142ym przyk\u0142adem. Nic jednak nie jest stracone, dop\u00f3ki prawdziwa doktryna trwa w nienaruszonym stanie. Dzi\u0119ki niej pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej wszystko, ludzie i instytucje, wr\u00f3ci do nale\u017cytego porz\u0105dku. Zawsze bowiem mo\u017cna odzyska\u0107 dobro, je\u015bli nie utraci\u0142o si\u0119 prawdy\u201d.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ta wypowied\u017a naprowadza nas na temat wierno\u015bci prawdzie, a szczeg\u00f3lnie prawdom wiary i ca\u0142ej doktryny katolickiej. Owszem, dotyka to r\u00f3wnie\u017c prawd z wielu innych dziedzin \u017cycia spo\u0142ecznego. Nie trzeba tutaj szczeg\u00f3lnych wywod\u00f3w, wszak jeste\u015bmy na bie\u017c\u0105co \u015bwiadkami walki o prawd\u0119 na temat pandemii, w obliczu blisko dwuletniej niesp\u00f3jnej, nielogicznej narracji, kt\u00f3ra obecnie jest w rozsypce. Ilu\u017c ludzi musia\u0142o pa\u015b\u0107 ofiar\u0105 na skutek tej ca\u0142ej niszcz\u0105cej \u017cycie spo\u0142eczne, w tym religijne, dzia\u0142alno\u015bci wielu rz\u0105d\u00f3w \u015bwiata? A kuriozum sta\u0142o si\u0119 zamykanie ko\u015bcio\u0142\u00f3w i nieliczenie si\u0119 z ca\u0142ym porz\u0105dkiem Bo\u017cym, w tym r\u00f3wnie\u017c z Bo\u017cymi przykazaniami.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Dzisiaj w liturgii s\u0142owa us\u0142yszeli\u015bmy fragment 1 Listu \u015bw. Paw\u0142a do Koryntian. R\u00f3wnie\u017c aposto\u0142 nale\u017ca\u0142 do tych, kt\u00f3rzy zmagali si\u0119 z g\u0142osami podwa\u017caj\u0105cymi prawd\u0119. T\u0105 prawd\u0105, kt\u00f3ra jest fundamentem naszej wiary, jest zmartwychwstanie Chrystusa i nasze zmartwychwstanie. To o ni\u0105 \u015bw. Pawe\u0142 walczy\u0142, by nie by\u0142a spychana z horyzontu naszej nadziei i naszej wiary. Bo i dzisiaj s\u0142yszy si\u0119 niekiedy pytanie czy po \u015bmierci jest jakie\u015b \u017cycie. Chrze\u015bcija\u0144stwo bez perspektywy \u017cycia wiecznego, bez Chrystusa i naszego zmartwychwstania nie ma najmniejszego sensu. Pisze o tym dobitnie \u015bw. Pawe\u0142: <em>\u201eJe\u015bli umarli nie zmartwychwstaj\u0105, to i Chrystus nie zmartwychwsta\u0142. A je\u017celi Chrystus nie zmartwychwsta\u0142, daremne jest nasze nauczanie, pr\u00f3\u017cna jest tak\u017ce wasza wiara i a\u017c dot\u0105d pozostajecie w waszych grzechach\u201d<\/em>. Tak wi\u0119c je\u015bli dzisiaj s\u0142yszy si\u0119 s\u0142owa w\u0105tpienia w \u017cycie pozagrobowe, to jest to nic innego, jak zaprzeczanie zmartwychwstania cia\u0142 i \u017cycie wieczne, co wyznajemy w Credo. Wiara, kt\u00f3ra odrzuca prawd\u0119 o zmartwychwstaniu cia\u0142, czyli prawd\u0119 o \u017cyciu wiecznym, przestaje by\u0107 prawdziw\u0105 wiar\u0105. Religia taka staje si\u0119 jedynie pewn\u0105 filozofi\u0105 g\u0142osz\u0105c\u0105 has\u0142a na u\u017cytek doczesnego \u017cycia typu pok\u00f3j, pojednanie, braterstwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla nas, katolik\u00f3w, prawda o zmartwychwstaniu jest fundamentem wiary i racj\u0105 wszelkich praktyk religijnych, kt\u00f3re maj\u0105 nie tyle umila\u0107 nam \u017cycie, ale maj\u0105 nas prowadzi\u0107 do \u017cycia wiecznego.<\/p>\n\n\n\n<p>Opr\u00f3cz tej prawdy wiary znajdujemy te\u017c inny wa\u017cny w\u0105tek \u0142\u0105cz\u0105cy si\u0119 z t\u0105 prawd\u0105. A jest to wiara w Chrystusa, kt\u00f3rego \u017cycie i dzia\u0142anie wykracza poza \u017cycie doczesne, gdy\u017c jest On nade wszystko sprawc\u0105 naszego zmartwychwstania. Bo <em>\u201eje\u017celi tylko w tym \u017cyciu w Chrystusie nadziej\u0119 pok\u0142adamy \u2013 <\/em>pisze \u015bw. Pawe\u0142<em> \u2013 jeste\u015bmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania\u201d.<\/em> Co to w praktyce oznacza? Je\u015bli kto\u015b postrzega i wzywa Chrystusa jako kogo\u015b, kt\u00f3ry ma mu s\u0142u\u017cy\u0107 i pomaga\u0107 tylko w tym \u017cyciu, ogranicza jego w\u0142adz\u0119 do spraw tego \u015bwiata. A przecie\u017c Chrystus przyszed\u0142 na ten \u015bwiat i cierpia\u0142 za nas nade wszystko po to, aby nas odkupi\u0107 i wys\u0142u\u017cy\u0107 nam zbawienie. Nawet cuda i uzdrowienia, kt\u00f3rych dokonywa\u0142 i nieraz dokonuje, dzia\u0142y si\u0119 i dziej\u0105 nie dla zaspakajania naszych potrzeb doczesnych, ale s\u0105 one znakami rzeczywisto\u015bci przysz\u0142ego \u017cycia. Przez to Chrystus pokazuje, \u017ce on jest Panem naszego \u017cycia. \u017be w Jego r\u0119ce B\u00f3g Ojciec z\u0142o\u017cy\u0142 nasz los i odt\u0105d do Niego wszystko nale\u017cy. Tote\u017c przed Nim kl\u0119knie wszelkie kolano istot niebieskich i ziemskich, bo tylko w nim jest nasze zbawienie.<\/p>\n\n\n\n<p>W tej te\u017c perspektywie nale\u017cy odczytywa\u0107 s\u0142owa z dzisiejszej Ewangelii, zar\u00f3wno s\u0142owa b\u0142ogos\u0142awie\u0144stw jak i biada. S\u0142owa b\u0142ogos\u0142awie\u0144stw, swoiste pocieszenie, Jezus kieruje szczeg\u00f3lnie do ludzi ubogich, g\u0142oduj\u0105cych i p\u0142acz\u0105cych. Ich ci\u0119\u017cka dola zwi\u0105zana z cierpieniem jest sytuacj\u0105 pozwalaj\u0105c\u0105 do\u015bwiadczy\u0107 Bo\u017cej sprawiedliwo\u015bci p\u0142yn\u0105cej od Zmartwychwsta\u0142ego. Sam g\u0142\u00f3d i cierpienie nie maj\u0105 mocy zbawczej, ale prze\u017cywanie tych niedoli razem z Chrystusem, z wyznawaniem Go mimo prze\u015bladowa\u0144, otwiera przed nimi bramy Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego. I odwrotnie, bogactwo, syto\u015b\u0107 i beztroskie \u017cycie wynikaj\u0105ce z lekcewa\u017cenia Bo\u017cego porz\u0105dku i odrzucenia wiary i boja\u017ani Bo\u017cej, stan\u0105 si\u0119 powodem odrzucenia i wiecznego pot\u0119pienia. Na nic te\u017c zda si\u0119 nawet powszechny szacunek i kult odbierany przez bardzo wielu, bo mo\u017ce on by\u0107 efektem zwiedzenia i g\u0142oszenia tego, co ludziom si\u0119 powszechnie podoba, Na nic si\u0119 on zda, gdy zabraknie g\u0142oszenia prawdy, szczeg\u00f3lnie prawdy Bo\u017cej, kt\u00f3ra zwykle wiele kosztuje, cz\u0119sto odrzucenie, pogard\u0119 i prze\u015bladowanie. <em>\u201eKt\u00f3rego z prorok\u00f3w nie prze\u015bladowano?\u201d<\/em> \u2013 pyta\u0142 sam najwi\u0119kszy Prorok \u2013 Jezus. Przeto trzeba uwa\u017ca\u0107 s\u0142uchaj\u0105c g\u0142os\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnych prorok\u00f3w, oklaskiwanych, gromadz\u0105cych t\u0142umy i przez nie kochanych.<\/p>\n\n\n\n<p>Id\u017amy zatem nie tyle za lud\u017ami, ile za prawd\u0105, kt\u00f3rej uosobieniem jest sam Chrystus. Nie dajmy si\u0119 zwodzi\u0107 bo\u017cyszczom tego \u015bwiata. Bo najcz\u0119\u015bciej pod ich postaciami oraz ich zwodniczymi i fa\u0142szywymi naukami kryje si\u0119 dzia\u0142anie Antychrysta, czyli fa\u0142szywego proroka, wilka w owczej sk\u00f3rze. Trzymajmy si\u0119 mocno prawdy objawionej w Jezusie Chrystusie i przez wieki przekazywanej przez Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki. Niech to nawet nas wiele kosztuje, ale b\u0105d\u017amy jej wierni, bo tylko tak b\u0119dziemy wierni Chrystusowi, kt\u00f3ry nas odkupi\u0142 i daje nam wieczne zbawienie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>28. Duch synodu o synodalno\u015bci<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W pierwszym tygodniu po Wielkanocy w diecezji p\u0142ockiej maj\u0105 miejsce Dni Pastoralne, kt\u00f3re s\u0105 organizowane co roku dla ksi\u0119\u017cy i delegat\u00f3w \u015bwieckich z poszczeg\u00f3lnych parafii ca\u0142ej diecezji. Tematem tegorocznych Dni Pastoralnych by\u0142 \u201eKo\u015bci\u00f3\u0142 na Mazowszu po do\u015bwiadczeniu pandemii i w dobie procesu synodalnego\u201d. Wys\u0142uchali\u015bmy dw\u00f3ch referat\u00f3w przed\u0142o\u017conych przez prelegent\u00f3w: ks. dra hab. Andrzeja Dragu\u0142\u0119 i dra hab. Aleksandra Ba\u0144k\u0119. Po referatach by\u0142y nieliczne g\u0142osy dyskusyjne z sali. W drugim dniu obrad by\u0142y to zaledwie dwa g\u0142osy. Czas na dyskusj\u0119 pozostawiono w grupach, w kt\u00f3rych prelegenci ju\u017c nie uczestniczyli. Powiedzieli, co mieli powiedzie\u0107 i odjechali. To tak w duchu synodalno\u015bci, gdzie wzajemne s\u0142uchanie jest priorytetem.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak wa\u017cne jest wzajemne s\u0142uchanie przekonywa\u0142 prelegent pan dr hab. A. Ba\u0144ka, kt\u00f3ry pokaza\u0142 bardzo szczerze, jak daleko powinna by\u0107 posuni\u0119ta wola s\u0142uchania drugiego cz\u0142owieka, gdy stwierdzi\u0142, \u017ce nawet zwolennika aborcji, czyli okrutnej zbrodni dokonywanej na dzieciach nienarodzonych jest got\u00f3w wys\u0142ucha\u0107 i co wi\u0119cej, o zgrozo, uszanowa\u0107 taki w\u0142a\u015bnie pogl\u0105d.To stwierdzenie urasta wr\u0119cz do symbolu, jak daleko w z\u0142ym kierunku, by\u0107 mo\u017ce zamierzonym, posz\u0142a idea tak rozumianej synodalno\u015bci. Mamy przede wszystkim s\u0142ucha\u0107. A chodzi tu szczeg\u00f3lnie o tych, kt\u00f3rzy my\u015bl\u0105 inaczej, czyli b\u0142\u0119dnie. W takim te\u017c duchu dokona\u0142 \u201enies\u0142ychanego\u201d odkrycia abp Grzegorz Ry\u015b, gdy uczestnicz\u0105c w synodzie wsp\u00f3lnoty od\u0142amu protestanckiego powiedzia\u0142: <em>\u201eTrzeba by\u0142o czeka\u0107 a\u017c pi\u0119\u0107set lat, \u017ceby\u015bmy zacz\u0119li si\u0119 wzajemnie s\u0142ucha\u0107\u201d.<\/em> No prosz\u0119, jakie to proste \u017ceby dosz\u0142o do odnowy Ko\u015bcio\u0142a, a mo\u017ce i do definitywnego pojednania. Nie ma ju\u017c tu znaczenia prawda, kt\u00f3ra jest jedna, licz\u0105 si\u0119 r\u00f3\u017cne opinie, niewa\u017cne czy s\u0105 m\u0105dre, czy g\u0142upie, czy s\u0142u\u017c\u0105ce dobru, czy wr\u0119cz szkodliwe. Wystarczy s\u0142ucha\u0107, aby by\u0142o lepiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla poparcia tej kuriozalnej tezy o potrzebie s\u0142uchania ka\u017cdego i szanowania ka\u017cdej opinii, a co za tym idzie liczenie si\u0119 te\u017c z fa\u0142szywymi tezami, pos\u0142u\u017cono si\u0119 biblijn\u0105 wskaz\u00f3wk\u0105 z Apokalipsy \u015bw. Jana, gdzie Chrystus wzywa, aby s\u0142ucha\u0107 <em>\u201eco m\u00f3wi Duch do<\/em> <em>Ko\u015bcio\u0142\u00f3w\u201d<\/em> (Ap 2,11). Pos\u0142u\u017cono si\u0119 r\u00f3wnie\u017c sformu\u0142owaniem \u201esensus fidei\u201d dla potwierdzenia nieomylno\u015bci Ludu Bo\u017cego, kt\u00f3ra niestety ma wynika\u0107 z samego sakramentu chrztu. W rozumieniu takiego projektu synodalnego nie wymaga si\u0119 od tego\u017c ludu wyznawania prawdziwej katolickiej wiary, \u017cycia sakramentalnego, \u017cycia w \u0142asce Bo\u017cej, skoro do synodu zaprasza si\u0119 jawnych grzesznik\u00f3w, ludzi kwestionuj\u0105cych nauczanie Ko\u015bcio\u0142a. Kogo wi\u0119c ka\u017ce nam si\u0119 s\u0142ucha\u0107? Nale\u017cy te\u017c postawi\u0107 zasadnicze pytanie \u2013 kt\u00f3ry tak naprawd\u0119 duch przez takie osoby przemawia? Bynajmniej nie Duch \u015awi\u0119ty, je\u015bli si\u0119 s\u0142yszy z ich strony g\u0142osy niezgodne z dotychczasowym nauczaniem Ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Co wi\u0119c tak naprawd\u0119 m\u00f3wi Duch do Ko\u015bcio\u0142\u00f3w? Odpowiedzi winni\u015bmy szuka\u0107 szczeg\u00f3lnie w tej Ksi\u0119dze, z kt\u00f3rej zaczerpni\u0119to owe s\u0142owa.<\/strong> A \u00f3w Duch, Bo\u017cy Duch m\u00f3wi jasno i konkretnie.<\/p>\n\n\n\n<p>W Li\u015bcie do Ko\u015bcio\u0142a w Efezie Jezus chwali tamtejszych chrze\u015bcijan za wierno\u015b\u0107 doktrynie. To wa\u017cny znak i dla nas, by\u015bmy nie szli na zgni\u0142e kompromisy z \u201enowoczesnym\u201d i \u201epost\u0119powym\u201d \u015bwiatem, zar\u00f3wno w sferze wiary, jak i moralno\u015bci. Bo i dzisiaj nie brak katolik\u00f3w, kt\u00f3rzy zw\u0105 si\u0119 \u201eotwartymi\u201d i \u201epost\u0119powymi\u201d, odrzucaj\u0105cych przy tym niewygodne tre\u015bci Tradycji Ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>A c\u00f3\u017c m\u00f3wi Duch do chrze\u015bcijan prze\u015bladowanych na ca\u0142ym \u015bwiecie? Zapewne zach\u0119ca do wytrwa\u0142o\u015bci, jak to czyni\u0142 w stosunku do Ko\u015bcio\u0142a w Smyrnie. Chrystus zauwa\u017ca prze\u015bladowania i cierpienia wyrz\u0105dzane przez \u017byd\u00f3w. Co wi\u0119cej, wobec tych wielkich cierpie\u0144, jakich zaznali chrze\u015bcijanie w Smyrnie, Jezus w ostrych s\u0142owach o\u015bwiadcza, \u017ce to nie \u017bydzi, to synagoga szatana, to s\u0142udzy przeciwnika Boga. Czy dzi\u015b jest jeszcze odwaga tak nazwa\u0107 prze\u015bladowc\u00f3w, jak to sam Zbawiciel uczyni\u0142, nara\u017caj\u0105c si\u0119 z pewno\u015bci\u0105 na pos\u0105dzenie o antysemityzm i mow\u0119 nienawi\u015bci?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp; Dla Ko\u015bcio\u0142a, wsp\u00f3lnoty wiary, obok wrogo\u015bci zewn\u0119trznej wielkim niebezpiecze\u0144stwem jest zagro\u017cenie p\u0142yn\u0105ce z wn\u0119trza. Chodzi tu o herezje i brak troski o czysto\u015b\u0107 doktryny. \u015amierci\u0105 dla Ko\u015bcio\u0142a jest bardziej utrata prawdziwej wiary ni\u017c utrata wyznawc\u00f3w. Dlatego Chrystus zarzuca chrze\u015bcijanom z Pergamonu cz\u0119\u015bciowe tolerowanie u siebie nikolait\u00f3w. Ci bowiem g\u0142osili, \u017ce nie ma nic niew\u0142a\u015bciwego w \u0142\u0105czeniu chrze\u015bcija\u0144skich zasad z poga\u0144skimi. Ponadto tamtejsi chrze\u015bcijanie zacz\u0119li uczestniczy\u0107 w poga\u0144skich biesiadach ku czci b\u00f3stw i ich obrz\u0119dach religijnych. Zapewne nie chodzi\u0142o wtedy o uprawianie dialogu mi\u0119dzyreligijnego.<\/p>\n\n\n\n<p>Chrystus na wz\u00f3r napomnienia, jakiego udzieli\u0142 Ko\u015bcio\u0142owi w Tiatyrze, upomina r\u00f3wnie\u017c Ko\u015bci\u00f3\u0142 nam wsp\u00f3\u0142czesny za uleganie wp\u0142ywom poga\u0144skim, nazywanym od kilku dziesi\u0119cioleci dostosowaniem si\u0119 do \u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<p>Natomiast wobec duchowego rozk\u0142adu w Ko\u015bciele, jaki ju\u017c mia\u0142 miejsce w Sardach, Chrystus nic innego nie poleca, jak tylko wzywa do nawr\u00f3cenia. A wszystkim oboj\u0119tnym religijnie, tak jak to mia\u0142o miejsce w przypadku Ko\u015bcio\u0142a w Laodycei, udziela nagany: <em>\u201eJa<\/em> <em>wszystkich, kt\u00f3rych kocham, karc\u0119 i \u0107wicz\u0119\u201d<\/em> (Ap 3,19) \u2013 m\u00f3wi Zbawiciel. Te s\u0142owa s\u0105 przypomnieniem wszystkim chrze\u015bcijanom, \u017ce nie ma chrze\u015bcija\u0144stwa lekkiego, fajnego, bez krzy\u017ca i \u017cyciowych przeciwno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Je\u015bli wi\u0119c kto\u015b powo\u0142uje si\u0119 na s\u0142owa z Apokalipsy, to niech uwa\u017cnie j\u0105 przeczyta w ca\u0142o\u015bci, by si\u0119 dowiedzie\u0107 co naprawd\u0119 m\u00f3wi Duch do Ko\u015bcio\u0142\u00f3w, a wtedy si\u0119 przekona, \u017ce przed\u0142o\u017cony nam projekt synodu o s\u0142uchaniu innych nie ma nic wsp\u00f3lnego z ws\u0142uchiwaniem si\u0119 w s\u0142owa kierowane z nieba. Bo tam rzeczywi\u015bcie i konkretnie m\u00f3wi Duch do Ko\u015bcio\u0142\u00f3w. I tylko tego Ducha s\u0142uchajmy.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>29. Ko\u015bci\u00f3\u0142 jako antyteza wie\u017cy Babel<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W uroczysto\u015b\u0107 Zes\u0142ania Ducha \u015awi\u0119tego, razem z Maryj\u0105, Matk\u0105 rodz\u0105cego si\u0119 Ko\u015bcio\u0142a, stajemy si\u0119 \u015bwiadkami wielkiej manifestacji dzia\u0142ania Boga. \u015awiadkami jakby nowego stworzenia, wielkiej odnowy ludzko\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiemy dobrze, \u017ce pierwszym dzie\u0142em Boga by\u0142o stworzenie \u015bwiata, rzeczy widzialnych i niewidzialnych, a w\u015br\u00f3d nich stworzenie cz\u0142owieka. Ale wiemy te\u017c, \u017ce to stworzenie uleg\u0142o ska\u017ceniu przez grzech. Ludzko\u015b\u0107 pogr\u0105\u017ca\u0142a si\u0119 w mrokach \u015bmierci. I by uratowa\u0107 ludzko\u015b\u0107, B\u00f3g postanowi\u0142 \u015bwiat odnowi\u0107. Pos\u0142a\u0142 wi\u0119c Syna swojego, Jezusa Chrystusa, aby ludzko\u015b\u0107 odkupi\u0142. Dokona\u0142 tego nasz Zbawiciel przez swoj\u0105 m\u0119k\u0119, \u015bmier\u0107 i zmartwychwstanie. To by\u0142 decyduj\u0105cy zwrot w dziejach \u015bwiata. \u015awiat zosta\u0142 powstrzymany przed zag\u0142ad\u0105. Przed ludzko\u015bci\u0105 otwar\u0142y si\u0119 niebiosa. I stamt\u0105d te\u017c zst\u0105pi\u0142a moc Ducha \u015awi\u0119tego. Zst\u0105pi\u0142a najpierw na aposto\u0142\u00f3w. W zewn\u0119trznych znakach wichru i ognia Duch \u015awi\u0119ty, jak nigdy dot\u0105d, poruszy\u0142 serca zgromadzonych w Wieczerniku. Tote\u017c nape\u0142nieni Jego moc\u0105 aposto\u0142owie nie mogli milcze\u0107, nie dziel\u0105c si\u0119 tym, czego do\u015bwiadczyli. Poczuli w sobie Bo\u017c\u0105 moc, do\u015bwiadczyli wyj\u0105tkowego rozumienia Bo\u017cego przes\u0142ania. Efektem tego by\u0142 jasny i zrozumia\u0142y dla ludzi r\u00f3\u017cnych j\u0119zyk\u00f3w i narod\u00f3w przekaz or\u0119dzia, jakie wyg\u0142osili. Bo rzeczywi\u015bcie, tym, co najbardziej zdumia\u0142o i zadziwi\u0142o zgromadzonych ludzi by\u0142o to, \u017ce ka\u017cdy s\u0142ysza\u0142 aposto\u0142\u00f3w w zrozumia\u0142ym dla siebie j\u0119zyku.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Scena ta dobitnie pokazuje nam, jak Ko\u015bci\u00f3\u0142 u swych pocz\u0105tk\u00f3w sta\u0142 si\u0119 miejscem nie tylko Bo\u017cego objawienia, ale te\u017c miejscem powszechnego jego rozumienia. J\u0119zyk ludzki w spos\u00f3b najpe\u0142niejszy spe\u0142ni\u0142 swoj\u0105 rol\u0119. Sta\u0142 si\u0119 narz\u0119dziem porozumienia. Cz\u0142owiek zacz\u0105\u0142 rozumie\u0107 co B\u00f3g m\u00f3wi do niego. Tak\u017ce ludzie mi\u0119dzy sob\u0105 zacz\u0119li si\u0119 rozumie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To do\u015bwiadczenie Ko\u015bcio\u0142a, o jakim czytali\u015bmy w Dziejach Apostolskich, pokazuje nam r\u00f3wnie\u017c jaki potencja\u0142 tkwi w modlitwie, w zanurzeniu si\u0119 w Bogu, w otwarciu si\u0119 na dzia\u0142anie Ducha \u015awi\u0119tego. Ale zauwa\u017cmy te\u017c, \u017ce modlitwa aposto\u0142\u00f3w nie by\u0142a jakim\u015b kr\u00f3tkim aktem strzelistym, nawet nie by\u0142o to jakie\u015b godzinne nabo\u017ce\u0144stwo, jak to najcz\u0119\u015bciej ma miejsce dzisiaj. To by\u0142o dziewi\u0119\u0107 dni trwania na modlitwie. To by\u0142o usilne b\u0142aganie o nadzwyczajn\u0105 moc, o Bo\u017c\u0105 interwencj\u0119, by mog\u0142a dokona\u0107 si\u0119 wielka przemiana w ludzkich sercach i w \u017cyciu ca\u0142ych spo\u0142ecze\u0144stw. Nie chodzi\u0142o tutaj tylko o wzmocnienie prywatnej pobo\u017cno\u015bci, ale o budowanie nowej wsp\u00f3lnoty zjednoczonej moc\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, wsp\u00f3lnoty zbudowanej na Bo\u017cych fundamentach. I od tej niezwyk\u0142ej chwili Ko\u015bci\u00f3\u0142 istotnie mo\u017ce stawa\u0107 si\u0119 miejscem budowania duchowej wsp\u00f3lnoty, gdzie ludzie rozumiej\u0105 si\u0119 wzajemnie, ale najpierw przyjmuj\u0105c to, co do nich m\u00f3wi B\u00f3g. Bez tego odniesienia nigdy nie zbudujemy prawdziwej wsp\u00f3lnoty.<\/p>\n\n\n\n<p>Wed\u0142ug ks. Tomasza Halika, czeskiego my\u015bliciela, Ko\u015bci\u00f3\u0142 w tym wymiarze budowania wsp\u00f3lnoty zjednoczonej w Duchu \u015awi\u0119tym staje si\u0119 zaprzeczeniem wie\u017cy Babel z opowiadania z Ksi\u0119gi Rodzaju. Opowie\u015b\u0107 ta m\u00f3wi o tym, \u017ce <em>\u201eludzie chcieli wybudowa\u0107 cywilizacj\u0119 bez Boga i przeciwko Bogu; wysoka wie\u017ca, skierowana ku niebu, usi\u0142uje jak gdyby zmie\u015b\u0107 Boga z Jego tronu<\/em>\u201d (T. Halik, Zacheuszu!, Krak\u00f3w 2006, s. 204-205).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W naszym kraju i w krajach bloku wschodniego te\u017c prze\u017cywali\u015bmy drastyczn\u0105 wersj\u0119 budowy wie\u017cy Babel \u2013 cywilizacji bez Boga i przeciwko Bogu. A w ostatnich latach budowane s\u0105 niby wolne spo\u0142ecze\u0144stwa odwo\u0142uj\u0105ce si\u0119 do idei liberalnych, w tym szczeg\u00f3lnie do demokracji, wolno\u015bci i tolerancji. Czy\u017c obecne instytucje europejskie i \u015bwiatowe nie wspieraj\u0105 idei budowania cywilizacji bez Boga, odrzucaj\u0105c Bo\u017cy porz\u0105dek? Z jednej strony zasada wolno\u015bci wydaje si\u0119 by\u0107 nie tylko fundamentalna, ale wr\u0119cz rozstrzygaj\u0105ca. Cho\u0107 w praktyce has\u0142o \u201ewolno\u015b\u0107\u201d najpi\u0119kniej powiewa tylko na sztandarach. A w rzeczywisto\u015bci s\u0142u\u017cy tylko tym, kt\u00f3rzy popieraj\u0105 tak zwane europejskie warto\u015bci, czyli nie zawsze zgodne z Ewangeli\u0105, z nauk\u0105 Bo\u017c\u0105. Krytyka postaw niezgodnych z Bo\u017cym porz\u0105dkiem w wielu europejskich krajach uchodzi ju\u017c za przest\u0119pstwo i mo\u017ce skutkowa\u0107 du\u017cymi karami, a nawet wi\u0119zieniem. <strong>Wsp\u00f3\u0142cze\u015bni konstruktorzy nowego \u0142adu, wsparci najnowszymi technologiami, maj\u0105 inn\u0105 wizj\u0119 cz\u0142owieka, rodziny, spo\u0142ecze\u0144stwa. Tam nie ma miejsca na prawo Bo\u017ce, nawet na prawo naturalne, z prawem do \u017cycia w\u0142\u0105cznie. Ale jest za to prawo do aborcji, do eutanazji doros\u0142ych, a nawet dzieci, prawo do \u201ema\u0142\u017ce\u0144stw\u201d os\u00f3b tej samej p\u0142ci. W tym \u015bwiecie \u017cycie nadprzyrodzone zosta\u0142o wyeliminowane, nie ma wi\u0119c mowy o \u0142asce Bo\u017cej, o zbawieniu. Budowanie przysz\u0142o\u015bci w takim wydaniu to te\u017c budowanie kolejnej wie\u017cy Babel. <\/strong>Brak bowiem odniesienia do Boga, zamkni\u0119cie si\u0119 na prawd\u0119 i \u017cycie, nie tylko nie jednoczy, ale nie gwarantuje przetrwania. Brakuje tu bowiem otwarcia si\u0119 na Ducha Prawdy. A tym samym nast\u0119puje odcinanie si\u0119 od \u017ar\u00f3d\u0142a \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Co mamy czyni\u0107, by nie popa\u015b\u0107 w u\u0142ud\u0119 budowania kolejnej wie\u017cy Babel? Patrzmy na aposto\u0142\u00f3w. Obserwujmy ich dzia\u0142ania. Dzia\u0142ali przede wszystkim moc\u0105 Bo\u017c\u0105. Buduj\u0105c nowe wsp\u00f3lnoty mocno odwo\u0142ywali si\u0119 do nauki Chrystusa. Pojawia\u0142y si\u0119 te\u017c r\u00f3\u017cne problemy, tak\u017ce podzia\u0142y i frakcje. Z b\u00f3lem o tym pisa\u0142 \u015bw. Pawe\u0142 w Li\u015bcie do Koryntian. Ale mimo tych i podobnych problem\u00f3w aposto\u0142 nie uk\u0142ada\u0142 si\u0119 ze \u015bwiatem tak, by innych nie urazi\u0107, czy nie niepokoi\u0107. Nie dzia\u0142a\u0142 \u201epod publik\u0119\u201d, by zyska\u0107 popularno\u015b\u0107. G\u0142osi\u0142 prawd\u0119 w por\u0119 i nie w por\u0119, ale nie przeciwko komukolwiek, lecz z wielk\u0105 trosk\u0105 o najwy\u017csze dobro, o zbawienie. Niech we wszystkich naszych szlachetnych poczynaniach nie zabraknie Bo\u017cego namys\u0142u, Bo\u017cych natchnie\u0144, ale i zdrowego rozs\u0105dku, aby nasz wk\u0142ad w \u017cycie spo\u0142eczne okaza\u0142 si\u0119 wk\u0142adem Ducha \u015awi\u0119tego, Ducha Prawdy, Ducha Pocieszyciela.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>30. \u201eZacznijcie mnie czci\u0107!\u201d \u2013 prosi \u015bw. Andrzej Bobola<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>20 lat temu Jan Pawe\u0142 II og\u0142osi\u0142 \u015bw. Andrzeja Bobol\u0119 patronem Polski. Cho\u0107 jego przedziwna historia pokazuje, \u017ce B\u00f3g da\u0142 nam go za patrona ju\u017c du\u017co wcze\u015bniej. Daj\u0105 o tym \u015bwiadectwo ludzie \u015bwi\u0119ci, jak \u015bw. siostra Faustyna, czy mistycy, jak Fulla Horak i inni, kt\u00f3rym \u015bwi\u0119ty si\u0119 objawia\u0142 i m\u00f3wi\u0142 wprost, \u017ce jest patronem Polski. M\u00f3wi\u0142: <strong><em>\u201eZacznijcie mnie czci\u0107. B\u0119d\u0119 wam pomaga\u0142\u2026 mog\u0119 by\u0107 bardzo pomocny w za\u017cegnywaniu wielkich katastrof. Mog\u0119 nie\u015b\u0107 ulg\u0119 w cierpieniu\u2026 Powiedz ludziom, \u017ce gro\u017c\u0105 im straszne rzeczy za to, \u017ce zaniedbuj\u0105 sprawy wewn\u0119trznego \u017cycia. Mo\u017cesz mnie zawsze prosi\u0107, a wys\u0142ucham ci\u0119.\u201d<\/em><\/strong>Kim by\u0142 na ziemi i kim jest \u00f3w wielki or\u0119downik z nieba?<\/p>\n\n\n\n<p>\u015aw. Andrzej Bobola urodzi\u0142 si\u0119 w 1591 roku w Strachocinie ko\u0142o Sanoka. Pochodzi\u0142 ze szlacheckiej rodziny, bardzo przywi\u0105zanej do religii katolickiej. Maj\u0105c 20 lat wst\u0105pi\u0142 do jezuit\u00f3w. Kszta\u0142ci\u0142 si\u0119 w Braniewie, Wilnie oraz w Pu\u0142tusku. By\u0142 wybitnym kaznodziej\u0105 i g\u0142osi\u0142 s\u0142owo Bo\u017ce w Warszawie, w Po\u0142ocku. \u0141om\u017cy i Wilnie. Pod wp\u0142ywem jego kaza\u0144 wielu prawos\u0142awnych przesz\u0142o na katolicyzm, co sta\u0142o si\u0119 powodem wrogo\u015bci. W czasie wojen kozackich wrogo\u015b\u0107 ta przerodzi\u0142a si\u0119 w nienawi\u015b\u0107 i mia\u0142a tragiczny fina\u0142, kt\u00f3rym by\u0142a jego m\u0119cze\u0144ska \u015bmier\u0107 16 maja 1657 roku w Janowie Poleskim.<\/p>\n\n\n\n<p>Bity po ca\u0142ym ciele, przywi\u0105zany zosta\u0142 nast\u0119pnie do konia, p\u00f3\u017aniej wleczony a\u017c do Janowa, gdzie czeka\u0142a go ostateczna ka\u017a\u0144. Zapytany na koniec czy jest \u0142aci\u0144skim ksi\u0119dzem, odpar\u0142: <em>\u201eJestem katolickim kap\u0142anem. W tej wierze si\u0119 urodzi\u0142em i w niej te\u017c chc\u0119 umrze\u0107. Wiara moja jest prawdziwa i do zbawienia prowadzi. Wy powinni\u015bcie \u017ca\u0142owa\u0107 i pokut\u0119 czyni\u0107, bo bez tego w waszych b\u0142\u0119dach zbawienia nie dost\u0105picie. Przyjmuj\u0105c moj\u0105 wiar\u0119, poznacie prawdziwego Boga i wybawicie dusze swoje\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;Te s\u0142owa wprawi\u0142y oprawc\u00f3w we w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107. Pius XII napisa\u0142: <em>\u201ePowt\u00f3rnie obity biczami, na wz\u00f3r Chrystusa uwie\u0144czony zosta\u0142 dotkliwym spowiciem g\u0142owy, policzkami straszliwie sponiewierany i zakrzywion\u0105 szabl\u0105 zraniony upad\u0142. Niebawem wyrwano mu prawie oko, w r\u00f3\u017cnych miejscach zdarto mu sk\u00f3r\u0119, okrutnie przypiekaj\u0105c rany ogniem i nacieraj\u0105c je szorstk\u0105 plecionk\u0105. I na tym nie koniec: obci\u0119to mu uszy, nos i wargi, a j\u0119zyk wyrwano i przez otw\u00f3r zrobiony w karku, ostrym szyd\u0142em ugodzono go w serce. A\u017c nareszcie niez\u0142omny bohater oko\u0142o godziny trzeciej po po\u0142udniu, dobity ci\u0119ciem miecza, doszed\u0142 do palmy m\u0119cze\u0144skiej, zostawiaj\u0105c wspania\u0142y obraz chrze\u015bcija\u0144skiego m\u0119stwa\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Po 45 latach m\u0119czennik ukaza\u0142 si\u0119 rektorowi kolegium pi\u0144skiego i wskaza\u0142, gdzie w krypcie ko\u015bcio\u0142a pod g\u0142\u00f3wnym o\u0142tarzem znajduje si\u0119 jego gr\u00f3b. Cia\u0142o znaleziono nietkni\u0119te, mimo \u017ce spoczywa\u0142o w wilgotnej ziemi. Zacz\u0119\u0142y si\u0119 mno\u017cy\u0107 \u0142aski i cuda. Podj\u0119to wkr\u00f3tce starania o beatyfikacj\u0119. Kasata jezuit\u00f3w i wojny, a potem rozbiory przerwa\u0142y te starania. Ponownie m\u0119czennik mia\u0142 ukaza\u0107 si\u0119 w Wilnie w 1819 roku dominikaninowi, o. Korzenieckiemu, kt\u00f3remu przepowiedzia\u0142 wskrzeszenie Polski spod zabor\u00f3w i to, \u017ce zostanie jej patronem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Beatyfikacja Andrzeja m\u0119czennika mia\u0142a miejsce 30 pa\u017adziernika 1853 roku. W 1923 roku rz\u0105d rewolucyjny po interwencji papie\u017ca Piusa XI zwr\u00f3ci\u0142 \u015bmiertelne szcz\u0105tki b\u0142. Andrzeja. Przywieziono je do Watykanu. 17 kwietnia 1938 roku, w uroczysto\u015b\u0107 Zmartwychwstania Pa\u0144skiego, Pius XI dokona\u0142 uroczystej kanonizacji b\u0142. Andrzeja, po czym jego relikwie zosta\u0142y uroczy\u015bcie przewiezione do kraju. Przejazd relikwii specjalnym poci\u0105giem przez wiele miast by\u0142 wielkim wydarzeniem. Trumna z relikwiami \u015bwi\u0119tego ostatecznie spocz\u0119\u0142a w Warszawie, w ko\u015bciele jezuit\u00f3w przy ul. Rakowieckiej.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jan Pawe\u0142 II nazwa\u0142 \u015bw. Andrzeja \u201eznakiem prorockim dla Ojczyzny\u201d. Kustosz sanktuarium w Strachocinie powiedzia\u0142, \u017ce w 2002 roku \u015bw. Andrzej Bobola zosta\u0142 patronem Polski po to, aby Polacy zobaczyli, \u017ce trzecie tysi\u0105clecie chrze\u015bcija\u0144stwa nie b\u0119dzie \u0142atwe i trzeba b\u0119dzie by\u0107 takim jak Andrzej Bobola. Jan Pawe\u0142 II postawi\u0142 go za wz\u00f3r do na\u015bladowania, aby\u015bmy umieli trwa\u0107 w katolickiej wierze, broni\u0107 jej i nie l\u0119ka\u0107 si\u0119 tych, kt\u00f3rzy ja zwalczaj\u0105. I po drugie \u2013 trzeba by\u0107 wiernym Polsce, ojczy\u017anie, bo to si\u0119 jakby zaz\u0119bia u Andrzeja Boboli. \u00d3w \u015bwi\u0119ty zosta\u0142 nam dany \u017ceby ocali\u0107 t\u0119 reszt\u0119, kt\u00f3ra jest wierz\u0105ca. Ma nas przeprowadzi\u0107 przez trudne \u201edzi\u015b\u201d. (\u017ar\u00f3d\u0142o: <em>Przymierze Maryi<\/em>, 2020 nr 114).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>31. Sk\u0105d tytu\u0142 Kr\u00f3lowa Polski?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b Ko\u015bci\u00f3\u0142 w Polsce czci Matk\u0119 Bo\u017c\u0105 jako nasz\u0105 kr\u00f3low\u0105. Wiele tytu\u0142\u00f3w posiada Maryja, ale ten tytu\u0142 jest wyj\u0105tkowy. Uzasadnienia tego tytu\u0142u mo\u017cemy w spos\u00f3b po\u015bredni doszukiwa\u0107 si\u0119 w Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym, gdzie mowa o jej wyniesieniu i chwale oraz czci, jak\u0105 oddawa\u0107 jej b\u0119d\u0105 wszystkie narody. Ale wyra\u017ane uzasadnienie tego tytu\u0142u w odniesieniu do Polski odnajdujemy w historii naszego narodu.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Historia tytu\u0142u Matki Bo\u017cej jako Kr\u00f3lowej Narodu Polskiego si\u0119ga drugiej po\u0142owy XIV wieku, kiedy nazwa\u0142 j\u0105 tak Grzegorz z Sambora. Jednak dopiero w XVII wieku pojawi\u0142o si\u0119 teologiczne uzasadnienie tego tytu\u0142u dzi\u0119ki prywatnym objawieniom w\u0142oskiego jezuity, o. Juliusza Gulio Mancinellego.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u00d3w jezuita by\u0142 mistrzem nowicjatu w Rzymie w czasie, gdy tam przebywa\u0142 \u015bw. Stanis\u0142aw Kostka. By\u0142 zafascynowany polskimi \u015bwi\u0119tymi, zw\u0142aszcza \u015bw. Stanis\u0142awem, Biskupem i M\u0119czennikiem, jak i Stanis\u0142awem Kostk\u0105, kt\u00f3rego zna\u0142 osobi\u015bcie. Przebywa\u0142 tak\u017ce w Polsce, a w wieku 73 lat odby\u0142 piesz\u0105 pielgrzymk\u0119 z Neapolu do Krakowa, do katedry wawelskiej. Wzorem \u015bw. Stanis\u0142awa Kostki szerzy\u0142 kult Kr\u00f3lowej Nieba.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewnego dnia, w czterdziest\u0105 rocznic\u0119 \u015bmierci m\u0142odego Polaka, modl\u0105c si\u0119 do Wniebowzi\u0119tej, ujrza\u0142 nagle wy\u0142aniaj\u0105c\u0105 si\u0119 z ob\u0142ok\u00f3w Dziewic\u0119 z Dzieci\u0105tkiem na r\u0119ku, u kt\u00f3rej st\u00f3p kl\u0119cza\u0142 \u015bw. Stanis\u0142aw Kostka. Wyszepta\u0142 w\u00f3wczas wzruszony: <em>\u201eWniebowzi\u0119ta! O Kr\u00f3lowo Wniebowzi\u0119ta, m\u00f3dl si\u0119 za nami!\u201d<\/em>. Tymczasem <strong>Matka Bo\u017ca zapyta\u0142a go: <em>\u201eDlaczego nie nazywasz Mnie Kr\u00f3low\u0105 Polski? Ja to kr\u00f3lestwo bardzo umi\u0142owa\u0142am i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, poniewa\u017c osobliw\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 do Mnie<\/em> <em>p\u0142on\u0105 jego synowie\u201d.<\/em> Us\u0142yszawszy te s\u0142owa, o. Juliusz wykrzykn\u0105\u0142: <em>\u201eKr\u00f3lowo Polski<\/em> <em>Wniebowzi\u0119ta, m\u00f3dl si\u0119 za Polsk\u0119!\u201d.<\/em> Potem doda\u0142: <em>\u201eKr\u00f3lowo Polski, m\u00f3dl si\u0119 za nami!\u201d.<\/em><\/strong> Powr\u00f3ciwszy za\u015b do swych braci zakonnych, zapowiedzia\u0142 im, \u017ce Matka Bo\u017ca chce uczyni\u0107 dla Polak\u00f3w wielkie rzeczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Nied\u0142ugo potem, po zbadaniu sprawy i za pozwoleniem prze\u0142o\u017conego, o. Mancinelli poinformowa\u0142 o tym zdarzeniu swego polskiego przyjaciela, r\u00f3wnie\u017c jezuit\u0119, o. Miko\u0142aja \u0141\u0119czyckiego, ten za\u015b przekaza\u0142 t\u0119 nowin\u0119 kr\u00f3lowi Zygmuntowi III Wazie, a wkr\u00f3tce rozesz\u0142a si\u0119 ona po\u015br\u00f3d polskich jezuit\u00f3w i Polak\u00f3w. Piotr Skarga, s\u0142ynny jezuicki kaznodzieja, publicznie g\u0142osi\u0142 radosn\u0105 wie\u015b\u0107, \u017ce sama Bogarodzica kaza\u0142a siebie nazywa\u0107 Kr\u00f3low\u0105 Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>I te w\u0142a\u015bnie s\u0142owa sk\u0142oni\u0142y kr\u00f3la Jana Kazimierza do og\u0142oszenia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny Kr\u00f3low\u0105 Narodu i Pa\u0144stwa Polskiego. Gdy poprosi\u0142 papie\u017ca Aleksandra VII o pomoc w zmaganiach z Moskw\u0105, Szwecj\u0105 i rebeli\u0105 Chmielnickiego, ten odwo\u0142a\u0142 si\u0119 do objawie\u0144 o. Mancinellego: <em>\u201eDlaczego zwracasz si\u0119 o pomoc do mnie, a nie zwracasz si\u0119 do Tej, kt\u00f3ra sama chcia\u0142a by\u0107 wasz\u0105 kr\u00f3low\u0105? Maryja was wyratuje, to\u0107 to Polski Pani. Jej si\u0119 po\u015bwi\u0119\u0107cie, Jej oficjalnie ofiarujcie, J\u0105 Kr\u00f3low\u0105 og\u0142o\u015bcie, przecie\u017c sama tego chcia\u0142a\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Te s\u0142owa papie\u017ca uzmys\u0142owi\u0142y Janowi Kazimierzowi co powinien zrobi\u0107. Postanowi\u0142, \u017ce uda si\u0119 tam, gdzie ziemia b\u0119dzie ju\u017c wolna od wrog\u00f3w, by og\u0142osi\u0107 Maryj\u0119 Kr\u00f3low\u0105 Polski. Zgodnie z t\u0105 obietnic\u0105, sta\u0142o si\u0119 to 1 kwietnia 1656 roku w katedrze we Lwowie, gdzie kr\u00f3l z\u0142o\u017cy\u0142 s\u0142ynne \u015bluby i koronowa\u0142 wizerunek Maryi. W dziesi\u0105t\u0105 rocznic\u0119 \u015blub\u00f3w lwowskich na wie\u017cy ko\u015bcio\u0142a Mariackiego w Krakowie umieszczono poz\u0142acane korony, zmieniaj\u0105c dawne, umieszczone jeszcze w 1628 roku dla uczczenia Kr\u00f3lowej. Podwawelski gr\u00f3d da\u0142 w ten spos\u00f3b wyraz swej wierze w kr\u00f3lowanie Matki Bo\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p>O kr\u00f3lowaniu Maryi w polskim narodzie zacz\u0119li te\u017c m\u00f3wi\u0107 paulini na Jasnej G\u00f3rze. W roku 1642 o. Dionizy \u0141ob\u017cy\u0144ski stwierdzi\u0142, \u017ce <em>\u201eMaryja jest Kr\u00f3low\u0105 Polski, Patronk\u0105<\/em> <em>bitnego narodu, Patronk\u0105 nasz\u0105, Kr\u00f3low\u0105 Jasnog\u00f3rsk\u0105, Kr\u00f3low\u0105 niebiesk\u0105, Pani\u0105 nasz\u0105<\/em> <em>dziedziczn\u0105\u201d.<\/em> W polskich ko\u015bcio\u0142ach zawis\u0142y wizerunki Matki Bo\u017cej z or\u0142em bia\u0142ym na piersiach. S\u0142ynny ostrobramski obraz przedstawia za\u015b posta\u0107 Maryi z dwiema koronami \u2013 &nbsp;jako Kr\u00f3lowej \u015awiata i Kr\u00f3lowej Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak dopiero po odzyskaniu niepodleg\u0142o\u015bci w 1918 roku Episkopat Polski zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do Stolicy Apostolskiej o wprowadzenie \u015bwi\u0119ta Maryi Kr\u00f3lowej Polski. Papie\u017c Benedykt XV ch\u0119tnie si\u0119 do tej pro\u015bby przychyli\u0142, w 1920 roku \u0142\u0105cz\u0105c je z historyczn\u0105 dat\u0105 og\u0142oszenia Konstytucji 3 Maja, pierwszej polskiej konstytucji z 1791 roku. Biskup Lwowa J\u00f3zef Bilczewski przedstawi\u0142 te\u017c papie\u017cowi pro\u015bb\u0119, by do\u0142\u0105czy\u0107 do Litanii loreta\u0144skiej wezwanie \u201eKr\u00f3lowo Polski, m\u00f3dl si\u0119 za nami!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>O kr\u00f3lowaniu Maryi w polskim narodzie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 ju\u017c od czasu chrztu Polski. Niemal od pocz\u0105tku istnienia naszego narodu znaki czci i szacunku wobec Niej s\u0105 obecne w kulturze, obyczajach, \u017cyciu spo\u0142ecznym i politycznym Polski. To Jej pomocy i opieki wzywano w pierwszej polskiej pie\u015bni, kt\u00f3ra wielokrotnie pe\u0142ni\u0142a funkcj\u0119 hymnu narodowego, czyli w Bogurodzicy. Ka\u017cdy ko\u015bci\u00f3\u0142 \u201emariacki\u201d \u015bwiadczy o Jej szczeg\u00f3lnej pozycji w \u017cyciu narodu, podobnie jak liczne sanktuaria, t\u0142umnie nawiedzane przez pielgrzym\u00f3w. M\u00f3wi o tym nabo\u017ce\u0144stwo majowe, zatwierdzone przez papie\u017ca Piusa VII w 1815 roku. O roli Maryi m\u00f3wi\u0105 dzieje zmaga\u0144 naszego narodu i dzieje zwyci\u0119stw, szczeg\u00f3lnie \u201ecud nad Wis\u0142\u0105\u201d w 1920 roku.<\/p>\n\n\n\n<p>Niech ta historia tytu\u0142u Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny Kr\u00f3lowej Polski uzmys\u0142owi nam wyj\u0105tkow\u0105 rol\u0119 Maryi wobec naszej Ojczyzny. To nie by\u0142 jaki\u015b wymys\u0142 polskich w\u0142adc\u00f3w z przesz\u0142o\u015bci, b\u0105d\u017a same pragnienia uciskanego narodu. To by\u0142a wola samej Matki Bo\u017cej, kt\u00f3ra nasz nar\u00f3d szczeg\u00f3lnie umi\u0142owa\u0142a. B\u0105d\u017amy jej za to wdzi\u0119czni i czujmy si\u0119 wyr\u00f3\u017cnieni. I \u017cyjmy tak, by Jej nie zawie\u017a\u0107. A gdy dochowamy Jej wierno\u015bci, Ona nas wywy\u017cszy przede wszystkim w porz\u0105dku \u0142aski, ale te\u017c nie wykluczone, \u017ce i w porz\u0105dku ziemskim. Trwajmy przy Niej jak wierne dzieci przy swojej mi\u0142uj\u0105cej Matce i Kr\u00f3lowej.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>32. Maryja Matk\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ry jest w wielkim kryzysie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 co roku obchodzi \u015bwi\u0119to Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny Matki Ko\u015bcio\u0142a. Obchodzi to \u015bwi\u0119to w blisko\u015bci tajemnicy Zes\u0142ania Ducha \u015awi\u0119tego, gdy\u017c Maryja razem z aposto\u0142ami trwa\u0142a w Wieczerniku na modlitwie i by\u0142a u pocz\u0105tku rodz\u0105cego si\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. A wcze\u015bniej, nape\u0142niona Duchem \u015awi\u0119tym, mog\u0142a wype\u0142ni\u0107 zlecon\u0105 jej przez Boga wielk\u0105 misj\u0119. \u201e\u017byj\u0105c prosto, zwyczajnie, jak my\u201d pozwoli\u0142a Bogu wej\u015b\u0107 pe\u0142niej w swoje \u017cycie, a tym samym w histori\u0119 ludzko\u015bci i dokona\u0107 wielkich rzeczy, dokona\u0107 dzie\u0142a odkupienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak wa\u017cna jest nasza otwarto\u015b\u0107 na natchnienia Ducha, m\u00f3wi\u0105 nam tajemnice z \u017cycia Maryi, Matki Chrystusa. Maryja, pe\u0142na \u0142aski, od pocz\u0105tku by\u0142a otwarta na Ducha \u015awi\u0119tego. Jej wiara pozwala\u0142a towarzyszy\u0107 Jezusowi przez ca\u0142e ziemskie \u017cycie. Pocz\u0105wszy od Jego cudownego pocz\u0119cia w chwili Zwiastowania, poprzez niezwyk\u0142e Bo\u017ce Narodzenie i piastowanie Dzieci\u0119cia Bo\u017cego przez ukryty okres dzieci\u0144stwa. Maryja by\u0142a blisko Jezusa w wa\u017cnych chwilach Jego dzia\u0142alno\u015bci, jakie odnotowali Ewangeli\u015bci. By\u0142a na weselu w Kanie Galilejskiej, gdzie zaradzi\u0142a problemowi weselnik\u00f3w. Pojawia\u0142a si\u0119 te\u017c na szlaku nauczania swego Syna. Ale najwa\u017cniejsza jej obecno\u015b\u0107 to trwanie pod krzy\u017cem. Tam w\u0142a\u015bnie konaj\u0105cy Jezus, w ostatnich chwilach ziemskiego \u017cycia, w osobie umi\u0142owanego ucznia Jana powierzy\u0142 Jej pod opiek\u0119 wszystkich uczni\u00f3w, ca\u0142y Ko\u015bci\u00f3\u0142. I od tamtej chwili ucze\u0144 <em>\u201ewzi\u0105\u0142 j\u0105 do siebie\u201d<\/em>. Maryja w czasach apostolskich jako Matka Ko\u015bcio\u0142a najpe\u0142niej zaznaczy\u0142a swoj\u0105 obecno\u015b\u0107 w Wieczerniku, u kolebki rodz\u0105cego si\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. Tam razem z uczniami trwa\u0142a na modlitwie przed zes\u0142aniem Ducha \u015awi\u0119tego.<\/p>\n\n\n\n<p>Maryja w historii Ko\u015bcio\u0142a nieraz zaznacza swoj\u0105 obecno\u015b\u0107, szczeg\u00f3lnie w czasach trudnych, czasach wielkich napi\u0119\u0107 i kryzys\u00f3w, w obliczu zagro\u017ce\u0144, by przestrzec, by napomnie\u0107. To s\u0105 znane, historyczne objawienia w La Salette, gdzie Maryja wzywa ludzi do pokuty i powrotu do Boga, zapowiada kary Bo\u017ce dla <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Grzech\">grzesznik\u00f3w<\/a> i obiecuje obfite <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/%C5%81aska\">\u0142ask<\/a>i w wypadku <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Nawr%C3%B3cenie\">nawr\u00f3cenia<\/a>. To s\u0105 s\u0142ynne tajemnice fatimskie, gdzie mowa o wielkich b\u0142\u0119dach, jakie wyjd\u0105 z Rosji i zatruj\u0105 \u017cycie duchowe ludzko\u015bci. I tak te\u017c si\u0119 sta\u0142o. Ideologia komunizmu rozla\u0142a si\u0119 na znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 Europy, zniewalaj\u0105c wiele narod\u00f3w. Tam te\u017c Maryja wzywa\u0142a do pokuty i ofiarowania Rosji Jej Niepokalanemu Sercu.&nbsp; Pewn\u0105 kontynuacj\u0105 objawie\u0144 w Fatimie s\u0105 objawienia w Akita w Japonii, gdzie Matka Bo\u017ce nie tylko m\u00f3wi, ale ju\u017c p\u0142acze. M\u00f3wi tam o wielkich podzia\u0142ach na szczytach w\u0142adzy i odst\u0119pstwach od wiary. Mo\u017cna sobie tylko wyobrazi\u0107, i to tylko w pewnym stopniu, jak Maryja, widz\u0105c tragiczne losy cz\u0119\u015bci ludzko\u015bci, cierpi i napomina, daj\u0105c r\u00f3\u017cne znaki. Nie ma jednak wp\u0142ywu na to, co zrobi\u0105 jej dzieci, tak jak wiele ziemskich matek, kt\u00f3re z bezradno\u015bci\u0105 obserwuj\u0105 upadki duchowe i moralne swoich syn\u00f3w i c\u00f3rek.<\/p>\n\n\n\n<p>Nadprzyrodzone wydarzenia w Akicie trwa\u0142y od maja 1973 roku a\u017c do 15 wrze\u015bnia 1981 roku. Najpierw s. Agnieszka w kaplicy domowej mia\u0142a wizje anio\u0142\u00f3w adoruj\u0105cych Naj\u015bwi\u0119tszy Sakrament, by ukaza\u0107 w ten spos\u00f3b, jak wielkim darem jest obecno\u015b\u0107 Jezusa pod postaciami eucharystycznymi, \u017ce w Komunii \u015bw. jest prawdziwy, \u017cywy Chrystus.<\/p>\n\n\n\n<p>A nast\u0119pnie Anio\u0142 Str\u00f3\u017c zaprowadzi\u0142 j\u0105 do klasztornej kaplicy przed ja\u015bniej\u0105c\u0105 niezwyk\u0142ym blaskiem drewnian\u0105 figur\u0119 Maryi. Przez t\u0119 w\u0142a\u015bnie figur\u0119 Maryja przemawia\u0142a do zakonnicy, wzywaj\u0105c najpierw do modlitwy za papie\u017ca, biskup\u00f3w i kap\u0142an\u00f3w. Temu towarzyszy\u0142y cudowne znaki \u2013 krople potu na figurze o przyjemnym zapachu oraz krwawienie d\u0142oni figury.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie Maryja wzywa\u0142a do pokuty i wynagradzania przez cierpienie za grzesznik\u00f3w, kt\u00f3rzy zadaj\u0105 Bogu cierpienie. <strong>W kolejnym, trzecim przes\u0142aniu Maryja powiedzia\u0142a, \u017ce je\u015bli ludzie nie b\u0119d\u0105 pokutowa\u0107 i nie poprawi\u0105 si\u0119, Ojciec ze\u015ble straszn\u0105 kar\u0119 na ca\u0142\u0105 ludzko\u015b\u0107. B\u0119dzie to kara wi\u0119ksza ni\u017c potop. Ogie\u0144 spadnie z nieba i zmiecie z powierzchni ziemi wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ludzko\u015bci, zar\u00f3wno dobrych, jak i z\u0142ych, nie oszcz\u0119dzaj\u0105c ani kap\u0142an\u00f3w, ani \u015bwieckich. Ci, kt\u00f3rzy prze\u017cyj\u0105, poczuj\u0105 si\u0119 tak opuszczeni, \u017ce b\u0119d\u0105 zazdro\u015bci\u0107 umar\u0142ym.<\/strong> <strong>Jedyn\u0105 broni\u0105 b\u0119dzie R\u00f3\u017caniec i Znak dany przez Jezusa.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dzie\u0142o Szatana przeniknie nawet do Ko\u015bcio\u0142a w taki spos\u00f3b, \u017ce kardyna\u0142owie wyst\u0105pi\u0105 przeciwko kardyna\u0142om, biskupi przeciw biskupom. Kap\u0142ani, kt\u00f3rzy czcz\u0105 Maryj\u0119, b\u0119d\u0105 pogardzani i wyst\u0105pi\u0105 przeciwko nim wsp\u00f3\u0142bracia. Ko\u015bcio\u0142y i o\u0142tarze zostan\u0105 spl\u0105drowane. Z powodu dzia\u0142ania Szatana wielu kap\u0142an\u00f3w porzuci swe powo\u0142anie. Maryja powiedzia\u0142a, \u017ce jedynie Ona jest w stanie uchroni\u0107 nas przed zbli\u017caj\u0105cymi si\u0119 nieszcz\u0119\u015bciami. Ci kt\u00f3rzy jej zaufaj\u0105, zostan\u0105 ocaleni.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatnim or\u0119dziem Maryi w Akicie by\u0142y \u0142zy, jakie pop\u0142yn\u0119\u0142y z Jej oczu.&nbsp; Anio\u0142 Str\u00f3\u017c wyja\u015bni\u0142 to nast\u0119puj\u0105co: \u201eOna (to znaczy Maryja) p\u0142acze, poniewa\u017c pragnie, by jak najwi\u0119cej ludzi si\u0119 nawr\u00f3ci\u0142o. Pragnie, aby za jej po\u015brednictwem dusze po\u015bwi\u0119ci\u0142y si\u0119 Jezusowi i Bogu Ojcu\u201d. Figura przez kilka lat p\u0142aka\u0142a \u0142\u0105cznie 101 razy. Jak potwierdzi\u0142y badania naukowc\u00f3w, zar\u00f3wno krew, pot, jak i \u0142zy by\u0142y pochodzenia ludzkiego.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Oto Maryja jako Matka zatroskana o wsp\u00f3\u0142czesny Ko\u015bci\u00f3\u0142, ale i o ca\u0142\u0105 ludzko\u015b\u0107. Oto Matka, kt\u00f3ra w obliczu zbli\u017caj\u0105cej si\u0119 kary na skutek wielkiej ludzkiej nieprawo\u015bci, pr\u00f3buje ratowa\u0107 j\u0105, napominaj\u0105c, wzywaj\u0105c do modlitwy, pokuty i nawr\u00f3cenia. Taka jest w\u0142a\u015bnie Matka Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ra cierpi, kt\u00f3ra nawo\u0142uje do przemiany ludzkich serc. Je\u015bli s\u0142owa nie wystarczaj\u0105, to mo\u017ce \u0142zy pomog\u0105. Tak pomy\u015bla\u0142a i tak te\u017c uczyni\u0142a<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>33. \u201eDogmat i tiara\u201d<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>Dogmat i tiara<\/em> to tytu\u0142 ksi\u0105\u017cki Paw\u0142a Lisickiego. Jest to, jak wyra\u017cono w podtytule, esej o upadku rzymskiego katolicyzmu.<\/p>\n\n\n\n<p>Ksi\u0105\u017cka <em>Dogmat i tiara<\/em> jest o porzuceniu dogmatu, o parali\u017cu zasady dogmatycznej oraz rezygnacji papie\u017ca z w\u0142adzy. Autor tym samym ukazuje przyczyny obecnego kryzysu w Ko\u015bciele. Du\u017co miejsca po\u015bwi\u0119ca aktywno\u015bci modernistycznej ks. J\u00f3zefa Ratzingera, si\u0119gaj\u0105c do lat przedsoborowych, kiedy to do seminari\u00f3w w Niemczech przenika\u0142y idee nowej teologii pot\u0119piane przez \u00f3wczesnych papie\u017cy. Jego formacja intelektualna przebiega\u0142a pod wp\u0142ywem takich teolog\u00f3w i my\u015blicieli, jak Henri de Lubac, Ebner, Franz Rosenzweig, Martin Buber. Wed\u0142ug tych my\u015blicieli &#8220;<em>Religia zlewa si\u0119 z filozofi\u0105, wiara<\/em> <em>staje si\u0119 prze\u017cyciem. Cz\u0142owiek ju\u017c nie potrzebuje po\u015brednika, kt\u00f3ry powie, w co wierzy\u0107 i<\/em> <em>kt\u00f3ry b\u0119dzie domaga\u0142 si\u0119 pos\u0142usze\u0144stwa w wierze<\/em>&#8221; \u2212 pisze Lisicki. Wiara to dialog i wej\u015bcie w relacj\u0119 z Boskim Ty. To, co bardzo wa\u017cne, to fakt, \u017ce ks. prof. J. Ratzinger przyczyni\u0142 si\u0119 do odrzucenia przygotowanych przez \u015awi\u0119te Oficjum projekt\u00f3w dokument\u00f3w oraz mia\u0142 du\u017cy wp\u0142yw na kszta\u0142t nowych dokument\u00f3w soborowych, by\u0142 bowiem doradc\u0105-teologiem kardyna\u0142a Fringsa z Niemiec. Pawe\u0142 Lisicki pisze w swej ksi\u0105\u017cce wr\u0119cz o przewrotach, jakie dokona\u0142y si\u0119 za przyzwoleniem Jana XXIII na soborze watyka\u0144skim II. Wi\u0105za\u0142y si\u0119 one w\u0142a\u015bnie z odej\u015bciem od teologii tradycyjnej (scholastycznej) opartej na tomizmie, a przyj\u0119ciem wizji nauczania (nowej teologii) przez teolog\u00f3w modernistycznych (K. Rahner, Y. Congar, J. Ratzinger).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Zasada dogmatyczna i jej parali\u017c<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Henryk Mario Radaelli (\u20202020), ucze\u0144 E. Gilsona, w ostatnim d\u0142ugim wywiadzie z 2018 roku m\u00f3wi\u0142: <em>\u201ePrzez ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat teologowie heretyccy, \u017ali, pr\u00f3bowali zdoby\u0107 w\u0142adz\u0119 i teraz im si\u0119 uda\u0142o. To z tego powodu m\u00f3wi\u0119 o herezji u w\u0142adzy. Papie\u017ce nie s\u0105 heretykami, nie powiedzia\u0142em tego nigdy o \u017cadnym papie\u017cu. Poszli oni jednak za szalon\u0105 ide\u0105 Jana XXIII, kt\u00f3ry m\u00f3wi\u0142: potwierdzamy sta\u0142\u0105 doktryn\u0119 bez pot\u0119piania nikogo. To niemo\u017cliwe; pot\u0119pienie, to cz\u0119\u015b\u0107 wyja\u015bnienia dogmatu, druga strona tej samej monety. Je\u015bli chce si\u0119 odnie\u015b\u0107 dogmat do czas\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnych, w kt\u00f3rych s\u0105 herezje, z konieczno\u015bci nale\u017cy je pot\u0119pi\u0107. Nie pot\u0119pia\u0107 niczego oznacza aprobowa\u0107 wszystko, a aprobowa\u0107 wszystko oznacza, \u017ce nie ma ju\u017c wiary katolickiej\u201d<\/em> (P. Lisicki, Dogmat i tiara, Warszawa 2020, s. 24)<em>.<\/em>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pawe\u0142 VI w 1972 roku powiedzia\u0142, i\u017c <em>\u201eprzez jak\u0105\u015b szczelin\u0119 do Bo\u017cej \u015bwi\u0105tyni dosta\u0142 si\u0119 sw\u0105d Szatana\u201d<\/em>. Pawe\u0142 Lisicki pisze, \u017ce \u00f3w sw\u0105d Szatana przedosta\u0142 si\u0119 do Ko\u015bcio\u0142a wskutek parali\u017cu zasady dogmatycznej. To ten moment kiedy zaniechano pot\u0119piania b\u0142\u0119d\u00f3w. Dokona\u0142o si\u0119 to podczas soboru watyka\u0144skiego II.<\/p>\n\n\n\n<p>Czym jest dogmat znakomicie opisa\u0142 \u015bw. John Newman w <em>Apologii pro vita sua<\/em>: <em>\u201eOd wieku pi\u0119tnastu lat dogmat by\u0142 dla mnie fundamentaln\u0105 zasad\u0105 religii. Innego rodzaju religii nie znam, ani nawet nie mog\u0119 wczu\u0107 si\u0119 w jego koncepcj\u0119. Religia, kt\u00f3ra by\u0142aby tylko uczuciem, jest dla mnie urojeniem i parodi\u0105\u201d<\/em> (s. 30)<em>.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wiara nie jest \u015blepym porywem serca, ale jest przylgni\u0119ciem rozumu do prawdy dzi\u0119ki \u0142asce. Prawdy Bo\u017ce pochodz\u0105 z Objawienia, s\u0105 czym\u015b zewn\u0119trznym i sam cz\u0142owiek o w\u0142asnych tylko si\u0142ach nie jest w stanie ich pozna\u0107. Obok rozumu konieczna jest \u0142aska.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Dogmat to nie suchy i abstrakcyjny zwrot, nie znak ograniczenia i zamkni\u0119cia. Dogmat to droga do nieba, furtka i brama do \u017cycia nadprzyrodzonego.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015aw. Atanazy pisa\u0142: <em>\u201eKtokolwiek chce by\u0107 zbawiony, musi wyznawa\u0107 ca\u0142\u0105 i niepodzieln\u0105 prawd\u0119 katolick\u0105\u201d.<\/em> To w\u0142a\u015bnie wyznanie by\u0142o ulubion\u0105 modlitw\u0105 dla \u015bw. kardyna\u0142a J. Newmana. Zasada dogmatyczna zawiera w sobie ca\u0142kowite i stanowcze pot\u0119pienie b\u0142\u0119du. Bez tego g\u0142oszenie prawdy wiary poci\u0105ga za sob\u0105 relatywizacj\u0119 samego aktu wiary.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201eZasada dogmatyczna zosta\u0142a pokonana przez \u015bwiat \u2013 <\/em>pisze Pawe\u0142 Lisicki \u2212<em> zosta\u0142a sparali\u017cowana. Zamiast podlega\u0107 w\u0142adzy Boga, \u015bwiat ulega tyranii doczesno\u015bci i w\u0142\u0105cza si\u0119 w budow\u0119 nowej, globalnej, lepszej przysz\u0142o\u015bci\u201d<\/em> (s. 39)<em>.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Jan XXIII na rozpocz\u0119cie soboru powiedzia\u0142: <em>\u201eDzi\u015b Oblubienica Chrystusa woli pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 raczej lekarstwem mi\u0142osierdzia, ani\u017celi surowo\u015bci\u0105. Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki pragnie okaza\u0107 si\u0119 matk\u0105 mi\u0142uj\u0105c\u0105 wszystkich, matk\u0105 \u0142askaw\u0105, cierpliw\u0105, pe\u0142n\u0105 mi\u0142osierdzia i dobroci\u201d.<\/em> Te s\u0142owa nakre\u015bli\u0142y kierunek prac nad dokumentami soboru. Otwarcie na inne wyznania (ekumenizm), dialog z innymi religiami i mocne bezkrytyczne skierowanie do \u015bwiata si\u0142\u0105 rzeczy wyklucza\u0142y pot\u0119pienie b\u0142\u0119d\u00f3w i krytyczne oceny. Z tego powodu na soborze nie pot\u0119piono komunizmu, mimo \u017ce biskupi z ca\u0142ego \u015bwiata w przedsoborowej ankiecie wyra\u017cali wol\u0119 pot\u0119pienia, a ponad 200 ojc\u00f3w soborowych domaga\u0142o si\u0119 tego. S\u0105dzono, \u017ce wystarczy tak przeformu\u0142owa\u0107 nadprzyrodzon\u0105 nauk\u0119 z nieba, przedstawi\u0107 j\u0105 tylko pozytywnie, \u017ceby by\u0142a bardziej przyjazna, podana w atrakcyjnej formie m\u0105dro\u015bci, a \u015bwiat zachodni spragniony prawdy po kl\u0119sce wojennej ch\u0119tnie j\u0105 przyjmie. Wystarczy usun\u0105\u0107 z wiary to, co tak odpycha cz\u0142owieka wsp\u00f3\u0142czesnego \u2013 apodyktyczno\u015b\u0107, pos\u0142usze\u0144stwo, pot\u0119pienie b\u0142\u0119du, a cz\u0142owiek ten, wyczerpany wojnami i nihilizmem wr\u00f3ci do Ko\u015bcio\u0142a. Taka naiwna wiara towarzyszy\u0142a pasterzom Ko\u015bcio\u0142a wspieranym przez liberalnych teolog\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Porzucona tiara. Rezygnacja z koronacji<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Tiara, potr\u00f3jna korona by\u0142a przez wieki symbolem papiestwa, znakiem rozpoznawczym papie\u017ca jako najwy\u017cszego kap\u0142ana. Na papieskich piecz\u0119ciach widnia\u0142a tiara, a herb papieski odr\u00f3\u017cnia\u0142 si\u0119 od innych herb\u00f3w w\u0142a\u015bnie przez tiar\u0119. Co w\u0142a\u015bciwie znaczy\u0142o ukoronowanie tiar\u0105? Jakie przes\u0142anie w sobie zawiera\u0142o?<\/p>\n\n\n\n<p>Wraz z koronacj\u0105 tiar\u0105 by\u0142y wypowiadane s\u0142owa: <em>\u201ePrzyjmij ozdobion\u0105 trzema koronami tiar\u0119 i wiedz, \u017ce jeste\u015b Ojcem ksi\u0105\u017c\u0105t i kr\u00f3l\u00f3w, Panem i kr\u0119gu Ziemi, Zast\u0119pc\u0105 naszego Zbawiciela, dla kt\u00f3rego jest cze\u015b\u0107 i chwa\u0142a na wieczno\u015b\u0107\u201d.<\/em> Koronacja tiar\u0105 (nie mitr\u0105) i towarzysz\u0105ce jej pierwsze b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo miasta i ca\u0142ego okr\u0119gu ziemi symbolizowa\u0142y obj\u0119cie urz\u0119du. Bez tiary nie by\u0142o papie\u017ca pisa\u0142 Wolf. Ale tiara nie tylko czyni\u0142a papie\u017ca papie\u017cem, pokazywa\u0142a co\u015b wi\u0119cej. Poddawa\u0142a ona ca\u0142o\u015b\u0107&nbsp; ziemskiej w\u0142adzy pod zwierzchnictwo w\u0142adzy papie\u017ca i tym samym w sensie symbolicznym wskazywa\u0142a,&nbsp; \u017ce w ostatecznym rachunku&nbsp; ta w\u0142adza pochodzi z g\u00f3ry, od Chrystusa, \u017ce nie pochodzi ani od ludu, ani z podboj\u00f3w, ani z&nbsp; w\u0142asnej przemy\u015blno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Tiara u\u015bwi\u0119ca\u0142a r\u00f3wnie\u017c w\u0142adz\u0119 jako tak\u0105. Wskazywa\u0142a na udzia\u0142 w Boskiej w\u0142adzy. Dzi\u0119ki koronacji tiar\u0105 niewidoczne, zakryte, tajemnicze przymioty Boga stawa\u0142y si\u0119 widzialne dla ca\u0142ego okr\u0119gu ziemi. W stosunku do w\u0142adc\u00f3w tego \u015bwiata pokazywa\u0142y ich wzgl\u0119dno\u015b\u0107 i ograniczono\u015b\u0107 wzgl\u0119dem Chrystusa, Kr\u00f3la kr\u00f3l\u00f3w. Koronacja tiar\u0105 i jej noszenie s\u0105 symbolicznym zaprzeczeniem&nbsp; soborowej nauki&nbsp; o autonomii i niezale\u017cno\u015bci sfery \u015bwieckiej i politycznej od w\u0142adzy duchowej. Co si\u0119 tyczy wiary i prawa Bo\u017cego, pa\u0144stwa \u015bwieckie nie maj\u0105 autonomii, podlegaj\u0105 z natury najwy\u017cszej w\u0142adzy Chrystusa, a tym bardziej w\u0142adza duchowa Ko\u015bcio\u0142a nie podlega w\u0142adzy \u015bwieckiej. Papie\u017c Bonifacy VIII (XIII w.) tak przedstawia\u0142 relacje w\u0142adzy duchowej i \u015bwieckiej: \u201e<em>Obie w\u0142adze<\/em> <em>pochodz\u0105 od Boga, jednak\u017ce \u0142ad wymaga, aby jedna by\u0142a podporz\u0105dkowana drugiej: wy\u017csza jest jednak w\u0142adza duchowa. To jej przystoi ustanawia\u0107 w\u0142adz\u0119 \u015bwieck\u0105 i<\/em> <em>napomina\u0107 j\u0105, kiedy zb\u0142\u0105dzi<\/em>\u201d. Ta symbolika odnosi si\u0119 do drugiej korony w tiarze. Symbolizuje potr\u00f3jn\u0105 w\u0142adz\u0119 papie\u017ca jako zwierzchnika w\u0142adc\u00f3w ziemskich, g\u0142ow\u0119 Ko\u015bcio\u0142a i Zast\u0119pc\u0119 Chrystusa. Interpretacje potr\u00f3jnej korony by\u0142y r\u00f3\u017cne. Jedni twierdzili, \u017ce pokazuje ona w\u0142adz\u0119 nad niebem, ziemi\u0105 i \u015bwiatem podziemnym lub te\u017c nad trzema cz\u0119\u015bciami \u015bwiata \u2212 Europ\u0105, Azj\u0105 i Afryk\u0105. Wed\u0142ug innych trzy korony oznaczaj\u0105 Ko\u015bci\u00f3\u0142 cierpi\u0105cy w czy\u015b\u0107cu, wojuj\u0105cy na ziemi i triumfuj\u0105cy w niebie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tiara s\u0142u\u017cy\u0142a nie tylko do koronacji. Papie\u017c nak\u0142ada\u0142 j\u0105 zawsze gdy mia\u0142 do obwieszczenia \u015bwiatu co\u015b wyj\u0105tkowo wa\u017cnego, gdy domaga\u0142 si\u0119 pos\u0142usze\u0144stwa, gdy to, co g\u0142osi\u0142 mia\u0142o mie\u0107 powszechnie wi\u0105\u017c\u0105cy charakter (na przyk\u0142ad og\u0142oszenie dogmatu).&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy w 1964 roku Pawe\u0142 VI zrezygnowa\u0142 z tiary i sprzeda\u0142 j\u0105, mo\u017cna to by\u0142o odczyta\u0107 jako kapitulacj\u0119 przed \u015bwiatem. Tak jak rezygnacja z pot\u0119pienia herezji sparali\u017cowa\u0142a dogmat, tak porzucenie tiary pokaza\u0142o sp\u0119tanie duchowej w\u0142adzy papie\u017cy. By\u0142 to pierwszy, ale prze\u0142omowy krok do sekularyzacji papiestwa. Od tej pory coraz wyra\u017aniej wida\u0107, \u017ce papie\u017c s\u0142u\u017cy doczesnym, przemijaj\u0105cym, ziemskim celom \u2212 pokojowi \u015bwiatowemu, obronie praw cz\u0142owieka, a ostatnio ekologii i walce z ociepleniem klimatu. Rezygnuj\u0105c z tiary papie\u017c przyj\u0105\u0142 rol\u0119, jak\u0105 \u015bwiat jest got\u00f3w zaakceptowa\u0107, rol\u0119 jedynie duchowego lidera. G\u0142os Ko\u015bcio\u0142a w tej nowej sytuacji mo\u017ce by\u0107 jedynie opini\u0105, jedn\u0105 z wielu, kt\u00f3re docieraj\u0105 do suwerena. Jednocze\u015bnie rezygnacja z tiary by\u0142a sygna\u0142em w stron\u0119 \u015bwiata, \u017ce nad w\u0142adz\u0105 cz\u0142owieka nie ma innej w\u0142adzy, a Chrystus mo\u017ce by\u0107 kr\u00f3lem jedynie u kresu czas\u00f3w. By\u0142 to uk\u0142on w stron\u0119 innych wyzna\u0144 i religii. Tiara ponadto razi\u0142a protestant\u00f3w (s. 47, 51). Niestety, kolejni papie\u017ce nie odwa\u017cyli si\u0119 na koronacj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Jan XXIII i zwo\u0142anie soboru watyka\u0144skiego II<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Papie\u017c Jan XXIII publicznie og\u0142osi\u0142 zwo\u0142anie soboru 25 stycznia 1959 roku. Nikt w\u00f3wczas nie podejrzewa\u0142 jaki kierunek b\u0119d\u0105 mia\u0142y prace. Nawet kardyna\u0142owie skupieni wok\u00f3\u0142 \u015awi\u0119tego Oficjum nie tracili ducha. Jak pisze de Matei, zwolennikami soboru byli kardyna\u0142owie Ottaviani i Rufini. Obaj wierzyli, \u017ce sob\u00f3r pot\u0119pi b\u0142\u0119dy wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci i zada decyduj\u0105cy cios nowej teologii. Tak by\u0142o w historii, gdy sob\u00f3r trydencki pot\u0119pi\u0142 b\u0142\u0119dy protestant\u00f3w, a sob\u00f3r watyka\u0144ski I pot\u0119pi\u0142 b\u0142\u0119dy racjonalizmu i naturalizmu. Sta\u0142o si\u0119 jednak inaczej. <em>\u201eSprawnie zorganizowana mniejszo\u015b\u0107 od pocz\u0105tku pragn\u0119\u0142a tylko jednego: pojednania Ko\u015bcio\u0142a ze \u015bwiatem, i gotowa by\u0142a za to zap\u0142aci\u0107 najwi\u0119ksz\u0105 cen\u0119: odrzuci\u0107 zasad\u0119 dogmatyczn\u0105\u201d <\/em>\u2212 pisze Pawe\u0142 Lisicki (s. 183). Wytrychem, jakim si\u0119 kierowano by\u0142a \u201etroska duszpasterska\u201d, kt\u00f3ra jakoby domaga\u0142a si\u0119 pozytywnego przekazu prawd wiary, aby nie zra\u017ca\u0107 niczym ludzi, nie krytykowa\u0107, d\u0105\u017cy\u0107 do pojednania, m\u00f3wi\u0107 o tym, co \u0142\u0105czy, a nie o tym co dzieli (ekumenizm mi\u0119dzywyznaniowy i dialog mi\u0119dzyreligijny), w imi\u0119 pokoju nie konfliktowa\u0107 si\u0119 ze \u015bwiatem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Formalnie i oficjalnie najwa\u017cniejsz\u0105 funkcj\u0119 przewodnicz\u0105cego Komisji Teologicznej sprawowa\u0142 sekretarz \u015awi\u0119tego Oficjum, kardyna\u0142 Ottaviani (prefektem bywa\u0142 papie\u017c). Papie\u017c zleci\u0142 te\u017c przygotowanie dokument\u00f3w (schemat\u00f3w), nad kt\u00f3rymi mia\u0142 pracowa\u0107 sob\u00f3r. Jednocze\u015bnie zacz\u0105\u0142 te\u017c dzia\u0142a\u0107 Sekretariat ds. Jedno\u015bci Chrze\u015bcijan powo\u0142any w 1960 roku, kt\u00f3rym kierowa\u0142 kardyna\u0142 Augustyn Bea z Niemiec. \u00d3w sekretariat monitorowa\u0142 prace nad projektami tak, by one nie wp\u0142ywa\u0142y negatywnie na ide\u0119 ekumenizmu. <em>\u201eOd tej pory \u2013 <\/em>pisze Lisicki\u2212<em> rzymski katolicyzm mia\u0142 si\u0119 podporz\u0105dkowa\u0107 wymogom ideologii ekumenizmu\u201d <\/em>(s. 187). Kardyna\u0142 Bea g\u0142osi\u0142 now\u0105 nauk\u0119, ju\u017c nie wzywa\u0142 do powrotu od\u0142\u0105czonych braci do Ko\u015bcio\u0142a, ale do powszechnego nawr\u00f3cenia wszystkich do centrum, kt\u00f3rym jest Chrystus. Ignorowa\u0142 w ten spos\u00f3b nauk\u0119 Piusa XII zawart\u0105 w encyklice <em>Mystici Corporis Christi.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Nowy paradygmat<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W przygotowania soboru w\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 grupa tak zwanych post\u0119powych teolog\u00f3w d\u0105\u017c\u0105cych do zmian w Ko\u015bciele. Do nich nale\u017ca\u0142 Hans K\u00fcng, kt\u00f3ry w 1960 roku opublikowa\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119 <em>Sob\u00f3r i ponowne zjednoczenie. Odnowa jako wezwanie do jedno\u015bci<\/em>, a pochlebny wst\u0119p napisa\u0142 do niej Franz K\u00f6nig z Wiednia. Zawar\u0142 w niej mi\u0119dzy innymi nauk\u0119 o usprawiedliwieniu, wobec kt\u00f3rej nie kry\u0142 zaskoczenia protestancki teolog Karl Barth \u2013 tak by\u0142a mu bliska. Rok p\u00f3\u017aniej pojawia si\u0119 wsp\u00f3lne dzie\u0142o Karla Rahnera i J\u00f3zefa Ratzingera \u2013 <em>Episkopat i prymat<\/em>, jako zapowied\u017a wieloletniej i \u015bcis\u0142ej wsp\u00f3\u0142pracy.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <em>\u201eSiatka wsp\u00f3\u0142pracy<\/em> \u2013 pisze Pawe\u0142 Lisicki \u2013 <em>kt\u00f3ra mia\u0142a doprowadzi\u0107 do obalenia systemu katolickiego, wi\u0105za\u0142a ze sob\u0105 r\u00f3\u017cnych biskup\u00f3w i post\u0119powych teolog\u00f3w. Wa\u017cn\u0105 postaci\u0105 by\u0142 w niej Ivan Illich (kap\u0142an z centrum misyjnego Cuernawaca w Meksyku, kt\u00f3ry ostatecznie porzuci\u0142 kap\u0142a\u0144stwo), gdzie opracowywano strategi\u0119 dla nadchodz\u0105cego soboru. Od 1961 roku Helder Camara i biskup Larrain spotykali si\u0119 z Ivanem Illichem, przygotowuj\u0105c program wsp\u00f3lnego dzia\u0142ania\u201d.<\/em> Biskup Larrain pisa\u0142: <em>\u201eSiatka, kt\u00f3ra zosta\u0142a utworzona przez ojca Heldera i do kt\u00f3rej powstania sam si\u0119 przyczyni\u0142em, obejmowa\u0142a nie tylko biskup\u00f3w Ameryki \u0141aci\u0144skiej, ale r\u00f3wnie\u017c prawie wszystkie kraje europejskie, w ka\u017cdym razie Belgi\u0119, kraje skandynawskie, Francj\u0119, Niemcy i niekt\u00f3re kraje Europy Wschodniej, szczeg\u00f3lnie Polsk\u0119 z mns. Karolem Wojty\u0142\u0105 i Azj\u0119\u2026 W jej sk\u0142ad wchodzili r\u00f3wnie\u017c tacy teolodzy jak Schillebeeckx, Congar, de Lubac i Dani\u00e9lou\u201d <\/em>(s. 195).&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Niema\u0142y wp\u0142yw na sob\u00f3r mia\u0142 ks. prof. J\u00f3zef Ratzinger. Ju\u017c samo przem\u00f3wienie Jana XXIII (<em>Gaude Mater Ecclesia<\/em>) na otwarcie soboru w du\u017cej mierze by\u0142o oparte na wyk\u0142adzie odczytanym przez kardyna\u0142a Fringsa, a napisanym przez J\u00f3zefa Ratzingera. Oto niekt\u00f3re fragmenty wyk\u0142adu: <em>\u201eJako &gt;&gt;Sob\u00f3r odnowy&lt;&lt; musi w mniejszym stopniu mie\u0107<\/em> <em>za zadanie sformu\u0142owanie doktryny [\u2026] maj\u0105cej umo\u017cliwi\u0107 na nowo i g\u0142\u0119biej \u015bwiadectwo<\/em> <em>\u017cycia chrze\u015bcija\u0144skiego w \u015bwiecie dzisiejszym<\/em>. [&#8230;] <em>Religia (w przysz\u0142o\u015bci) b\u0119dzie mia\u0142a<\/em> <em>inn\u0105 posta\u0107. Co do formy i zawarto\u015bci b\u0119dzie ubo\u017csza, ale by\u0107 mo\u017ce te\u017c g\u0142\u0119bsza. Cz\u0142owiek<\/em> <em>tych czas\u00f3w ma prawo oczekiwa\u0107, \u017ce w tym procesie przeobra\u017cenia Ko\u015bci\u00f3\u0142 mu pomo\u017ce,<\/em> \u017ce <em>by\u0107 mo\u017ce zrezygnuje z wielu starych form, kt\u00f3re mu nie odpowiadaj\u0105\u2026\u201d.<\/em> Nie da si\u0119 ukry\u0107, \u017ce na pierwszy plan wysuwa si\u0119 \u015bwiat i tak zwany cz\u0142owiek wsp\u00f3\u0142czesny. Ko\u015bci\u00f3\u0142 ma temu \u015bwiatu s\u0142u\u017cy\u0107. To pierwsze\u0144stwo czyni wzgl\u0119dnym przekaz prawd wiary. Takie podej\u015bcie Ratzingera i tym samym Jana XXIII Lisicki komentuje nast\u0119puj\u0105co: <em>\u201eKatolicyzm, z jakim styka si\u0119 cz\u0142owiek wsp\u00f3\u0142czesny, to nie, jak do tej pory, wspania\u0142e drzewo, kt\u00f3re wyros\u0142o przez wieki z ma\u0142ego ziarna, ale raczej wielki magazyn, w kt\u00f3rym pod kolejnymi warstwami kryje si\u0119 przyt\u0142oczony klejnot. \u017beby do niego dotrze\u0107, nale\u017cy te warstwy zdj\u0105\u0107 i pozby\u0107 si\u0119 ich, dopiero wtedy rozb\u0142y\u015bnie on pe\u0142nym blaskiem\u201d <\/em>(s. 205).<\/p>\n\n\n\n<p>W ca\u0142ym przem\u00f3wieniu papie\u017ca autor eseju dopatruje si\u0119 trzech zasadniczych b\u0142\u0119d\u00f3w, kt\u00f3re zosta\u0142y zrealizowane podczas soboru. Pierwszym jest r\u00f3\u017cowa, optymistyczna, wr\u0119cz utopijna ocena rzeczywisto\u015bci politycznej i spo\u0142ecznej (jedna trzecia \u015bwiata j\u0119czy w okowach komunizmu). Drugim b\u0142\u0119dem, maj\u0105cym fatalny wp\u0142yw na zawarto\u015b\u0107 soborowych dokument\u00f3w, by\u0142o przeciwstawienie sobie istoty doktryny i sposobu jej wyra\u017cania, a tak\u017ce \u015bwiadectwa. Trzeci b\u0142\u0105d to zaniechanie pot\u0119piania b\u0142\u0119d\u00f3w, co doprowadzi\u0142o do parali\u017cu dogmatycznego. Wed\u0142ug Jana XXIII pot\u0119pianie b\u0142\u0119d\u00f3w oznacza\u0142oby praktykowanie surowo\u015bci zamiast mi\u0142osierdzia. S\u0142usznie w <em>Iota unum<\/em> zauwa\u017cy\u0142 Romano Amerio, szwajcarsko-w\u0142oski teolog, filolog i filozof: <em>\u201eKo\u015bci\u00f3\u0142 nigdy nie postrzega\u0142 obowi\u0105zku zwalczania herezji, wypacze\u0144, fa\u0142sz\u00f3w jako przejawu braku mi\u0142osierdzia. Przeciwnie: pi\u0119tnowanie b\u0142\u0119du by\u0142o pierwszym aktem mi\u0142osierdzia wobec b\u0142\u0105dz\u0105cego\u201d <\/em>(s. 212).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Pa\u017adziernikowy pucz<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Centralna Komisja Przygotowawcza, na czele kt\u00f3rej sta\u0142 sam Jan XXIII liczy\u0142a 108 cz\u0142onk\u00f3w i 27 konsulator\u00f3w. \u017baden inny sob\u00f3r nie by\u0142 przygotowany r\u00f3wnie gruntownie, z r\u00f3wnym szacunkiem dla praw biskup\u00f3w. Najwa\u017cniejsz\u0105 komisj\u0105 przygotowawcz\u0105 by\u0142a Komisja Teologiczna, nazywana te\u017c doktrynaln\u0105. Na jej czele sta\u0142 sekretarz \u015awi\u0119tego Oficjum, kardyna\u0142 Alfredo Ottaviani. W\u015br\u00f3d konsulator\u00f3w komisji pojawili si\u0119, wskutek decyzji papie\u017ca, teologowie pot\u0119pieni za czas\u00f3w Piusa XII. Byli to ojcowie: Yves Congar, Henri de Lubac, Hans K\u00fcng i inni. Na kr\u00f3tko przed rozpocz\u0119ciem soboru by\u0142o gotowych 75 schemat\u00f3w. Po dalszych pracach redakcyjnych pozosta\u0142o 20. I te wszystkie schematy zyska\u0142y aprobat\u0119 papie\u017ca, kt\u00f3ry si\u0119 pod nimi podpisa\u0142. Trafi\u0142y potem do ojc\u00f3w soborowych, kt\u00f3rzy mieli nad nimi pracowa\u0107. Niestety, nowatorzy przygotowali bunt. Postanowili odrzuci\u0107 projekty za wyj\u0105tkiem jednego \u2212 o liturgii.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201eAktywnym skrzyd\u0142em progresizmu<\/em> \u2013 pisa\u0142 Peter Seewald \u2013 <em>kierowa\u0142 oddzia\u0142<\/em> <em>uderzeniowy z\u0142o\u017cony z niemieckich teolog\u00f3w na czele z Karlem Rahnerem i m\u0142odszymi<\/em> <em>teologami: Hansem K\u00fcngiem i J\u00f3zefem Ratzingerem. Podobnie dzia\u0142a\u0142y inne kom\u00f3rki<\/em> <em>post\u0119powe: Francuzi, czyli Congar, de Lubac, Chenu, Kanadyjczycy z Gregorym Baumem, Holendrzy i Belgowie z Edwardem Schillebeeckxem (tzw. przymierze re\u0144skie).<\/em> <em>To oni nadawali ton w pierwszej cz\u0119\u015bci soboru. Na czele przymierza europejskiego, kt\u00f3re jednoczy\u0142o przeciwnik\u00f3w Kurii Rzymskiej stali kardyna\u0142owie: Alfrink (Holandia), Tisseran, Lienart, Garrone (Francja), Suenens (Belgia), Frings, Doepfner (Niemcy), Koenig (Austria). Do nich do\u0142\u0105czyli dwaj w\u0142oscy (Montini, Lercaro) i kardyna\u0142 Bea. Pierwszym celem by\u0142o doprowadzenie do zmiany porz\u0105dku obrad i do, ostatecznie, odrzucenia dokumentu De fontibus (O \u017ar\u00f3d\u0142ach Objawienia)&#8221;.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Do puczu, bo tak mo\u017cna nazwa\u0107 to, co wydarzy\u0142o si\u0119 na soborze, dochodzi 13 pa\u017adziernika 1962. Chodzi\u0142o o zmian\u0119 porz\u0105dku regulaminu, aby nie dosz\u0142o do wyboru w tym dniu komisji z przygotowanymi nazwiskami. Kardyna\u0142 Lienart wbrew porz\u0105dkowi, wyrywaj\u0105c mikrofon zabra\u0142 g\u0142os przekonuj\u0105c, \u017ce kandydaci do komisji soborowych pod kontem kwalifikacji s\u0105 ma\u0142o znani, cho\u0107 dwa lata pracowali w komisjach przygotowawczych. Tak wi\u0119c wybory komisji soborowych przeniesiono na 16 pa\u017adziernika. Kardyna\u0142 Suenens napisa\u0142: <em>\u201eSzcz\u0119\u015bliwy zamach i odwa\u017cne z\u0142amanie regulaminu. Los soboru w du\u017cym stopniu rozstrzygn\u0105\u0142 si\u0119 w tym momencie. Potem przygotowano nowe listy tak, aby progresi\u015bci mieli wi\u0119kszy wp\u0142yw na przebieg obrad, w tym wprowadzenie nowych projekt\u00f3w. Ponadto Jan XXIII zdecydowa\u0142 20 pa\u017adziernika znie\u015b\u0107 zasad\u0119 wi\u0119kszo\u015bci wymaganej do wybor\u00f3w. Romano Amerio napisa\u0142 o zerwaniu regu\u0142 \u201elegalno\u015bci soborowej\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tak\u017ce 13 pa\u017adziernika dokonano nast\u0119pnej wa\u017cnej zmiany wbrew ustalonemu porz\u0105dkowi. Kardyna\u0142owie przymierza wsparli wniosek ojca Schillebeeckxa, aby od\u0142o\u017cy\u0107 dyskusj\u0119 nad najwa\u017cniejszym dogmatycznym schematem <em>O \u017ar\u00f3d\u0142ach Objawienia<\/em>. Na tym mog\u0142o bardzo zale\u017ce\u0107 Ratzingerowi, wszak on mia\u0142 nieco inne podej\u015bcie do kwestii Objawienia. Tym tematem zajmowa\u0142 si\u0119 w pracy habilitacyjnej, kt\u00f3r\u0105 z trudno\u015bci\u0105 obroni\u0142. Najpierw pod obrady wzi\u0119to schemat pi\u0105ty o liturgii, kt\u00f3ry by\u0142 do przyj\u0119cia tak\u017ce przez progresist\u00f3w, wszak wa\u017cny udzia\u0142 w jego przygotowaniu mia\u0142 ks. Hannibale Bugnini, kt\u00f3ry na zlecenie Paw\u0142a VI, wraz z powo\u0142an\u0105 komisj\u0105 przygotowywa\u0142 now\u0105 msz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rewolucja listopadowa<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Decyduj\u0105ca batalia w obronie schematu <em>O \u017ar\u00f3d\u0142ach Objawienia<\/em> trwa\u0142a tydzie\u0144. W auli soborowej na zmian\u0119 wyst\u0119powali obro\u0144cy Tradycji i rewolucjoni\u015bci. Wtedy to wa\u017cy\u0142y si\u0119 losy zasady dogmatycznej. 20 listopada dochodzi do g\u0142osowania nad schematem. Pytanie brzmia\u0142o: \u201eCzy nale\u017cy przerwa\u0107 dyskusj\u0119 o schemacie dogmatycznym <em>De fontibus Revelationis<\/em>? G\u0142osowa\u0142o 2209 ojc\u00f3w, 1360 z nich opowiedzia\u0142o si\u0119 za przerwaniem dyskusji, 822 lub 868 by\u0142o przeciwnych, a 19 odda\u0142o puste blankiety. Aby odrzuci\u0107 schemat trzeba by\u0142o uzyska\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 2\/3, a progresistom do osi\u0105gni\u0119cia celu brakowa\u0142o 105 g\u0142os\u00f3w. W przypadku braku takiej wi\u0119kszo\u015bci, wed\u0142ug regulaminu schemat powinien by\u0107 przyj\u0119ty. Wtedy dosz\u0142o do czego\u015b niebywa\u0142ego. Nast\u0105pi\u0142a interwencja post\u0119powych kardyna\u0142\u00f3w. Do papie\u017ca udali si\u0119 mi\u0119dzy innymi kardyna\u0142owie Bea, Lienart, Leger i przekonali skutecznie papie\u017ca, aby odrzuci\u0142 schemat. Papie\u017c z\u0142ama\u0142 regulamin i faktycznie schemat zawiesi\u0142. 21 listopada Jan XXIII og\u0142osi\u0142, \u017ce wycofuje schemat <em>De fontibus Revelationis<\/em> spod obrad soboru i \u017ce zostanie on ponownie opracowany przez komisj\u0119 ad hoc.<\/p>\n\n\n\n<p>Pawe\u0142 Lisicki podsumowuje to tak: <em>\u201eMo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce w chwili powo\u0142ania nowej komisji 21 listopada sko\u0144czy\u0142 si\u0119 katolicyzm rzymski, narodzi\u0142 si\u0119 katolicyzm ekumeniczny. Zasad\u0119 dogmatyczn\u0105 zast\u0105pi\u0142a zasada ekumeniczno-dialogiczna, trwa\u0142o\u015b\u0107 i sta\u0142o\u015b\u0107 zosta\u0142y zast\u0105pione przez ci\u0105g\u0142\u0105 zmian\u0119, a przyleganie rozumu do niezmiennej prawdy \u2013 pogoni\u0105 woli za niespodziankami Ducha\u201d<\/em> (s. 245).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pra\u0142at Borromeo w dzienniku pod dat\u0105 3 grudnia zanotowa\u0142: <em>\u201eJeste\u015bmy w pe\u0142nym modernizmie.<\/em> [&#8230;] <em>Dzisiejszy modernizm jest bardziej subtelny, pe\u0142en hipokryzji, lepiej zakamuflowany i bardziej przenikaj\u0105cy. Nie chce stworzy\u0107 kolejnej burzy, tylko chce aby ca\u0142y Ko\u015bci\u00f3\u0142 sta\u0142 si\u0119 modernistyczny, nie zdaj\u0105c sobie z tego sprawy.<\/em>[&#8230;] <em>Dzisiejszy modernizm <\/em>[&#8230;] <em>ratuje ca\u0142e chrze\u015bcija\u0144stwo, jego dogmaty i jego organizacj\u0119, a przy tym ca\u0142e je wypr\u00f3\u017cnia i wywraca do g\u00f3ry nogami. To nie jest ju\u017c religia przychodz\u0105ca od Boga, ale religia, kt\u00f3ra pochodzi bezpo\u015brednio od cz\u0142owieka, a po\u015brednio od bosko\u015bci, kt\u00f3ra jest w cz\u0142owieku\u201d<\/em> (s. 248).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Odrzucenie konstytucji <em>O \u017ar\u00f3d\u0142ach Objawienia<\/em> oznacza\u0142o odrodzenie modernizmu.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>34. \u201eWiosna Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ra nie nadesz\u0142a\u201d<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <\/strong><em>Wiosna Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ra nie nadesz\u0142a<\/em> to tytu\u0142 ksi\u0105\u017cki zawieraj\u0105cej wywiad, jaki Pawe\u0142 Lisicki przeprowadzi\u0142 z biskupem Athanasiusem Schneiderem. Rozmowa ta dotyczy wielu bardzo wa\u017cnych temat\u00f3w zwi\u0105zanych z wiar\u0105 w kontek\u015bcie kryzysu, jaki Ko\u015bci\u00f3\u0142 obecnie przechodzi.<\/p>\n\n\n\n<p>W niniejszym artykule zwracam uwag\u0119 na niekt\u00f3re tematy poruszone w tej publikacji. S\u0105 nimi: gnostyckie zagro\u017cenia, w tym wsp\u00f3\u0142czesna forma modernizmu, problem istnienia wielu religii, a tak\u017ce kontrowersyjne wypowiedzi papie\u017ca Franciszka dotycz\u0105ce wiary.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Gnostyckie zagro\u017cenia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>O gnostyckich zagro\u017ceniach jest mowa w trzecim rozdziale ksi\u0105\u017cki, gdzie biskup Schneider komentuje my\u015bl przywo\u0142an\u0105 z ksi\u0105\u017cki Taylora Marshalla <em>Infiltracja<\/em>. Marshall twierdzi, \u017ce \u015bwiat nowo\u017cytny zosta\u0142 zbudowany na zasadach rewolucji francuskiej: <em>\u201etotalnej wolno\u015bci cz\u0142owieka, kt\u00f3ry nie jest w stanie znie\u015b\u0107 objawienia i przykaza\u0144 Boga; absolutnej r\u00f3wno\u015bci, kt\u00f3ra odrzuca wszelk\u0105 spo\u0142eczn\u0105 i religijn\u0105 hierarchiczno\u015b\u0107, a teraz obala tak\u017ce wszelkie r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy p\u0142ciami; braterstwa, kt\u00f3re zdobywa przewag\u0119 nad wszelkimi dystynkcjami religijnymi\u201d<\/em> (Athanasius Schneider, Wiosna Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ra nie nadesz\u0142a, Krak\u00f3w 2020, s. 55).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 zwraca na odrzucenie objawienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Najpierw mia\u0142o to miejsce na prze\u0142omie I i II wieku, kiedy w \u015brodowiskach niekt\u00f3rych intelektualist\u00f3w pojawi\u0142a si\u0119 gnoza, wed\u0142ug kt\u00f3rej cz\u0142owiek osi\u0105ga zbawienie dzi\u0119ki niezale\u017cnemu od objawieniamy\u015bleniu. Herezj\u0119 t\u0119 zdemaskowa\u0142 i zwalcza\u0142 \u015bw. Ireneusz z Lyonu (<em>Adversus haereses<\/em>). P\u00f3\u017aniej tendencje gnostyckie, czyli d\u0105\u017cenia do samozbawienia i do kreowania \u201eprawdy\u201d pojawi\u0142y si\u0119 w ruchach maso\u0144skich. Tutaj mia\u0142y one dodatkowo wp\u0142yw polityczny na \u017cycie ludzi, czego nie by\u0142o w pierwszych wiekach. Inn\u0105 mutacj\u0105 gnozy by\u0142 niemiecki idealizm, w kt\u00f3rym rzeczywisto\u015b\u0107 faktycznie okazuje si\u0119 ide\u0105, my\u015bl\u0105 (heglizm). To my\u015blenie przenikn\u0119\u0142o do teologii katolickiej, gdzie wiar\u0119 zacz\u0119to postrzega\u0107 jako kreacj\u0119, a nie jako pokorne przyj\u0119cie z zewn\u0105trz prawdy objawionej.<\/p>\n\n\n\n<p>Obecnie wielu teolog\u00f3w, jak twierdzi biskup, zara\u017conych jest heglizmem (teza \u2013 katolicyzm przed soborem, antyteza \u2013 Ko\u015bci\u00f3\u0142 soborowy i posoborowy, a obecnie zmierzamy w stron\u0119 syntezy). W objawieniu dostrzegaj\u0105 oni rozw\u00f3j. Jest to <strong>nowa forma modernizmu <\/strong>(s. 55-59).<\/p>\n\n\n\n<p>W rozdziale trzecim Pawe\u0142 Lisicki przywo\u0142uje te\u017c my\u015bl o. Alfonsa Galveza z ksi\u0105\u017cki <em>Ecclesiastical winter<\/em> (<em>Zima w Ko\u015bciele<\/em>), kt\u00f3ry twierdzi, \u017ce <strong>\u017cyjemy obecnie w okresie najwi\u0119kszego kryzysu w dziejach Ko\u015bcio\u0142a.<\/strong> Jest on znacznie g\u0142\u0119bszy ni\u017c kryzys aria\u0144ski i bunt Lutra. Potwierdza to biskup Schneider, kt\u00f3ry zwraca uwag\u0119 na to, \u017ce w czasie arianizmu podwa\u017cano jedn\u0105 prawd\u0119 wiary \u2013 b\u00f3stwo Chrystusa i konsekwentnie prawd\u0119 o Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej. Luter natomiast zanegowa\u0142 niekt\u00f3re elementy nauki chrze\u015bcija\u0144skiej (na przyk\u0142ad odrzuci\u0142 pi\u0119\u0107 sakrament\u00f3w), przekre\u015bli\u0142 Tradycj\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. Uznawa\u0142 jednak chrze\u015bcija\u0144stwo jako jedyn\u0105, chcian\u0105 przez Boga, prawdziw\u0105 religi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W wieku XX z powodu wp\u0142ywu modernizmu podwa\u017cono jedyno\u015b\u0107 prawdziwej religii chrze\u015bcija\u0144skiej. Dokona\u0142o si\u0119 to, jak twierdzi, na soborze watyka\u0144skim II, szczeg\u00f3lnie w <em>Deklaracji o wolno\u015bci religijnej (Dignitatis humanae).<\/em> Chodzi tu g\u0142\u00f3wnie o sformu\u0142owanie, kt\u00f3re m\u00f3wi <strong>o prawie naturalnym do wolno\u015bci religijnej<\/strong>. O ile fragment m\u00f3wi\u0105cy o wolno\u015bci od przymusu nie wzbudza zastrze\u017ce\u0144 (w Polsce w kontek\u015bcie komunizmu odbierali\u015bmy ten fragment pozytywnie i tak naprawd\u0119 na tym si\u0119 zatrzymali\u015bmy), to jednak fragment m\u00f3wi\u0105cy o tym, \u017ce <em>\u201eprawo do owej wolno\u015bci przys\u0142uguje trwale r\u00f3wnie\u017c tym, kt\u00f3rzy nie wype\u0142niaj\u0105 obowi\u0105zku szukania prawdy i trwania przy niej; korzystanie za\u015b z tego prawa nie mo\u017ce napotyka\u0107 przeszk\u00f3d <\/em>[&#8230;]<em>\u201d<\/em> (DH 2) jest bardzo niebezpieczny. W ten spos\u00f3b chrze\u015bcija\u0144stwo zosta\u0142o umieszczone na poziomie wszystkich naturalnych religii, jako jedna z wielu chcianych przez Boga, co konsekwentnie relatywizuje j\u0105 i powa\u017cnie os\u0142abia. Ponadto zostaje tu uznane <strong>prawo naturalne do rozpowszechniania b\u0142\u0119du<\/strong>. A przecie\u017c nie istnieje prawo naturalne do wyboru fa\u0142szywej religii. W takim wypadku nawet religia Szatana mia\u0142aby takie same prawa jak Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki czy wsp\u00f3lnoty protestanckie (s. 60-65).<\/p>\n\n\n\n<p>Ponadto biskup zwraca uwag\u0119 na to, \u017ce prawo do wyznawania ka\u017cdej religii uderza w pierwsze przykazanie Bo\u017ce: <strong>\u201eNie b\u0119dziesz mia\u0142 cudzych bog\u00f3w obok Mnie\u201d<\/strong> (Wj 20,3). To, \u017ce ludzie czcz\u0105 r\u00f3\u017cnych bog\u00f3w jest przeciwko woli Bo\u017cej. B\u00f3g nie chce by odrzucano Jego Syna, jak to ma miejsce w islamie czy w judaizmie. To, \u017ce nie wierzy si\u0119 w Jezusa jako Syna Bo\u017cego nie mo\u017ce by\u0107 czym\u015b naturalnie dobrym.<\/p>\n\n\n\n<p>W \u015bwietle analizy tekstu soborowego i negatywnych skutk\u00f3w, jakie przynios\u0142o nauczanie Ko\u015bcio\u0142a po soborze w tym duchu (ekspansja relatywizmu), oznacza wed\u0142ug biskupa Schneidera, \u017ce papie\u017ce na soborze i po soborze mylili si\u0119. Punktem szczytowym tego b\u0142\u0119dnego my\u015blenia i dzia\u0142ania by\u0142o <strong>spotkanie mi\u0119dzyreligijne w Asy\u017cu<\/strong> zorganizowane przez Jana Paw\u0142a II, gdzie wszystkie religie usytuowano na jednym poziomie. Kolejnym krokiem przekraczaj\u0105cym granic\u0119 by\u0142 <strong>dokument podpisany przez papie\u017ca Franciszka w Abu Zabi<\/strong>, gdzie expressis verbis zosta\u0142o powiedziane, \u017ce B\u00f3g chce w swej m\u0105dro\u015bci istnienia r\u00f3\u017cnych religii.<\/p>\n\n\n\n<p>Podsumowuj\u0105c t\u0119 kwesti\u0119 biskup Schneider stwierdzi\u0142, \u017ce arcybiskup Lefebvre w sporze o prawid\u0142owe rozumienie wolno\u015bci religijnej zgodne z Tradycj\u0105 (co najmniej od Grzegorza XVI do Piusa XII, kt\u00f3rzy przyjmowali t\u0119 sam\u0105 nauk\u0119), mia\u0142 racj\u0119 (s. 70-73).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Ile religii jest prawdziwych?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W si\u00f3dmym rozdziale omawianej ksi\u0105\u017cki Pawe\u0142 Lisicki stawia biskupowi Schneiderowi pytania dotycz\u0105ce wielo\u015bci religii, problemu ich prawdziwo\u015bci i stosunku do nich religii chrze\u015bcija\u0144skiej. Niekiedy bowiem odnosi si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce ka\u017cda religia jest w pewnym stopniu dobra, bo w ka\u017cdej s\u0105 jakie\u015b ziarna prawdy. Czy mo\u017cna zatem uzna\u0107 je za inne, alternatywne, mo\u017ce d\u0142u\u017csze drogi do Boga?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Biskup przywo\u0142uje wiele cytat\u00f3w z Pisma \u015bw. (J 14,6; J 10,7-9; J 5,37-46; 2 Tes 1,7-8; Dz 2,37-40; Mk 9,7), by stanowczo stwierdzi\u0107, \u017ce z nich jasno wynika, i\u017c <strong>B\u00f3g w \u017cadnej mierze nie chce by istnia\u0142y jakie\u015b inne drogi do Niego, jakie\u015b inne sposoby oddawania Mu czci, poza t\u0105 jedn\u0105, jedyn\u0105, kt\u00f3r\u0105 objawi\u0142 w Jezusie Chrystusie<\/strong>. A tym Bogiem, kt\u00f3ry si\u0119 objawi\u0142 jest Bo\u017ca Tr\u00f3jca, B\u00f3g w Tr\u00f3jcy Jedyny. I B\u00f3g zakazuje by cz\u0142owiek pod\u0105\u017ca\u0142 do Niego innymi drogami ni\u017c ta, kt\u00f3r\u0105 sam wskaza\u0142, a kt\u00f3r\u0105 jest Jego jedyny Syn, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem \u2212 Chrystus. Inne drogi to inne religie i inne wierzenia. Tylko Jezus Chrystus jest t\u0105 drog\u0105, kt\u00f3rej chce B\u00f3g i kt\u00f3r\u0105 nakazuje wybra\u0107. Cz\u0142owiek nie ma prawa do innego wyboru. <strong>Inne drogi zosta\u0142y zakazane<\/strong>. Zakaz ten widzimy ju\u017c w pierwszym przykazaniu: <strong><em>\u201eNie b\u0119dziesz mia\u0142 cudzych bog\u00f3w obok Mnie\u201d<\/em><\/strong> (Pwt 5,7) (s. 239-241).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Biskup Schneider m\u00f3wi jak nale\u017cy rozumie\u0107 cz\u0119sto przytaczane sformu\u0142owanie na poparcie warto\u015bci innych religii, \u017ce w nich s\u0105 ziarna prawdy. Ta stara nauka, si\u0119gaj\u0105ca czas\u00f3w Justyna M\u0119czennika, m\u00f3wi, \u017ce cho\u0107 cz\u0142owiek zosta\u0142 zrodzony w grzechu pierworodnym, to jednak jego umys\u0142, rozum nie zosta\u0142 zniszczony. Zosta\u0142 jedynie przys\u0142oni\u0119ty, zaciemniony. Dlatego ma naturaln\u0105 zdolno\u015b\u0107 poznawania Boga, rozr\u00f3\u017cniania dobra od z\u0142a, prawdy od fa\u0142szu. I w tym jedynie sensie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce w r\u00f3\u017cnych ludzkich doktrynach znajduj\u0105 si\u0119 ziarna prawdy. Ich obecno\u015b\u0107 nie wynika z objawienia, ale z natury. <strong>By\u0142oby zatem b\u0142\u0119dem m\u00f3wi\u0107, \u017ce skoro w innych religiach znajduj\u0105 si\u0119 ziarna prawdy, to religie te s\u0105 drogami do Boga<\/strong> (s. 242-243).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <strong>Istnieje tylko jedna wiara<\/strong> \u2212 stanowczo twierdzi biskup. W przypadku \u017cadnej innej religii nie mo\u017cemy m\u00f3wi\u0107 o wierze. Wiar\u0119 maj\u0105 jedynie ci, kt\u00f3rzy wyznaj\u0105 Boga w Tr\u00f3jcy Jedynego, objawienie Bo\u017ce w Chrystusie. Wszak wiara jest \u0142ask\u0105, ma charakter nadprzyrodzony. Nie maj\u0105 wiary ci, kt\u00f3rzy nie wyznaj\u0105 w Chrystusie Syna Bo\u017cego. Mog\u0105 to by\u0107 pewne wierzenia, przekonania, a nie wiara w sensie \u015bcis\u0142ym. Dlatego wed\u0142ug biskupa Schneidera okre\u015blenie <strong>\u201ewierz\u0105cy wszystkich religii\u201d jest fa\u0142szywe<\/strong>. Nie powinno si\u0119 te\u017c m\u00f3wi\u0107 o chrze\u015bcija\u0144stwie, judaizmie i islamie jako o religiach Abrahamowych. Jedyn\u0105 religi\u0105 Abrahamow\u0105 jest wiara katolicka, pozosta\u0142e \u2013 nie. Jezus wyra\u017anie powiedzia\u0142, \u017ce Abraham Go widzia\u0142: <em>\u201eAbraham, ojciec wasz, rozradowa\u0142 si\u0119 z tego, \u017ce ujrza\u0142 m\u00f3j dzie\u0144 \u2013 ujrza\u0142 go i ucieszy\u0142 si\u0119\u201d<\/em> (J 8,56). W Jezusie wi\u0119c wiara Abrahama znalaz\u0142a wype\u0142nienie. Kto wi\u0119c odrzuca Jezusa, nie uznaje Go jako Syna Bo\u017cego i Zbawiciela, odchodzi tym samym od wiary Abrahama. A tymi, kt\u00f3rzy Go nie uznaj\u0105 s\u0105 wyznawcy judaizmu i islamu. Wszystkie zatem religie, kt\u00f3re nie przyjmuj\u0105 Chrystusa, s\u0105 fa\u0142szywe (s. 244-249).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Inaczej wygl\u0105da sytuacja, gdy m\u00f3wimy nie o innych religiach, ale <strong>o innych wyznaniach chrze\u015bcija\u0144skich<\/strong> \u2013 twierdzi biskup Schneider. Wszyscy, kt\u00f3rzy zostali ochrzczeni nale\u017c\u0105 do Cia\u0142a Chrystusa. Sam chrzest nie przes\u0105dza o r\u00f3wno\u015bci wszystkich wyzna\u0144. Je\u015bli inne wyznania chrze\u015bcija\u0144skie, kt\u00f3re uznaj\u0105 tylko niekt\u00f3re sakramenty, w\u0142\u0105cznie ze chrztem, ale inne odrzucaj\u0105, nie stanowi\u0105 przez to odr\u0119bnych ko\u015bcio\u0142\u00f3w. Nie s\u0105 to jakie\u015b ko\u015bcio\u0142y siostrzane, jak to nieraz mo\u017cna us\u0142ysze\u0107. Istnieje tylko jeden \u015bwi\u0119ty, apostolski i katolicki Ko\u015bci\u00f3\u0142, kierowany przez papie\u017ca jako widzialnego zast\u0119pc\u0119 Chrystusa na ziemi. Niekt\u00f3re tylko sakramenty i s\u0142owo Bo\u017ce, kt\u00f3re wzi\u0119\u0142y te wsp\u00f3lnoty dla siebie, tak naprawd\u0119 s\u0105 w\u0142asno\u015bci\u0105 Ko\u015bcio\u0142a katolickiego. I st\u0105d p\u0142ynie ich wa\u017cno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 uznajemy. Jednak\u017ce same w sobie nie s\u0105 prawdziwym Ko\u015bcio\u0142em Bo\u017cym (s. 249-250)<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W dalszej cz\u0119\u015bci wywiadu biskup Schneider pokazuje <strong>przyk\u0142ady relatywizacji religii.<\/strong> Dopatruje si\u0119 w nich synkretyzmu i idei maso\u0144skich. Przywo\u0142uje s\u0142ynn\u0105 wsp\u00f3ln\u0105 modlitw\u0119 o pok\u00f3j przedstawicieli r\u00f3\u017cnych religii w Asy\u017cu, zainicjowan\u0105 przez papie\u017ca Jana Paw\u0142a II, kt\u00f3ry wezwa\u0142 do tej modlitwy wszystkich obecnych. A wzywanie kogo\u015b by modli\u0142 si\u0119 do swoich bog\u00f3w oznacza, \u017ce wsp\u00f3\u0142uczestniczy si\u0119 w tym ba\u0142wochwalczym kulcie, wspiera si\u0119 go. A w Asy\u017cu byli szamani i wyznawcy kultu voodoo, kt\u00f3rzy oddaj\u0105 cze\u015b\u0107 demonom. Przywo\u0142any zosta\u0142 te\u017c skandal z obecno\u015bci\u0105 figurki Pachamamy, inkaskiej bogini p\u0142odno\u015bci, w jednym z rzymskich ko\u015bcio\u0142\u00f3w podczas obrad synodalnych. Biskup tak\u017ce nie omieszka\u0142 odnie\u015b\u0107 si\u0119 do wsp\u00f3lnej deklaracji z Abu Zabi, kt\u00f3r\u0105 podpisa\u0142 papie\u017c Franciszek. Mowa w niej mi\u0119dzy innymi o tym, \u017ce wol\u0105 Bo\u017c\u0105 jest istnienie wielu religii w \u015bwiecie. Podsumowuj\u0105c twierdzi, \u017ce <strong>pierwotnym \u017ar\u00f3d\u0142em tak spotkania w Asy\u017cu, jak i deklaracji z Abu Zabi jest deklaracja <em>Diginitatis humanae<\/em><\/strong> i te kluczowe s\u0142owa, w kt\u00f3rych uznaje si\u0119 naturalne prawo osoby ludzkiej&nbsp; do wybrania sobie religii.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ciekawostk\u0105, kt\u00f3ra mo\u017ce zdumiewa\u0107, a nawet oburza\u0107 jest przytoczona wr\u0119cz niewiarygodna wyk\u0142adnia papie\u017ca Franciszka na temat Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej. Uwa\u017ca on, \u017ce Tr\u00f3jca \u015awi\u0119ta wydaje si\u0119 by\u0107 zgodn\u0105 jedno\u015bci\u0105 tylko na zewn\u0105trz, bo wewn\u0105trz poszczeg\u00f3lne Osoby Boskie tak naprawd\u0119 si\u0119 k\u0142\u00f3c\u0105. Takie stwierdzenie to blu\u017anierstwo \u2013 stwierdzi\u0142 biskup. Jest to nawi\u0105zanie do religii poga\u0144skiej, w kt\u00f3rej Zeus k\u0142\u00f3ci si\u0119 z Apollonem, a Hera z Afrodyt\u0105 (s. 250).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>O kontrowersyjnych wypowiedziach Franciszka<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Biskup Athanasius Schneider, szanuj\u0105c i uznaj\u0105c autorytet papie\u017ca Franciszka, w omawianej ksi\u0105\u017cce zauwa\u017ca pewne b\u0142\u0119dy w nauczaniu obecnego papie\u017ca. S\u0105 to wypowiedzi ustne, jak i wyra\u017cone w oficjalnych dokumentach, kt\u00f3re jego zdaniem pozostaj\u0105 w sprzeczno\u015bci z dotychczasowym nauczaniem Ko\u015bcio\u0142a i s\u0105 niezgodne z Pismem \u015bw. i Tradycj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Do takich kontrowersyjnych sformu\u0142owa\u0144 nale\u017c\u0105 zdania znajduj\u0105ce si\u0119 w s\u0142ynnej adhortacji <em>Amoris laetitia<\/em><\/strong>. Pawe\u0142 Lisicki przywo\u0142uje wypowiedzi wielu znanych teolog\u00f3w, autor\u00f3w list\u00f3w do papie\u017ca, wed\u0142ug kt\u00f3rych s\u0142owa i dzia\u0142ania papie\u017ca stanowi\u0105 zaprzeczenie doktryny katolickiej i katolickich dogmat\u00f3w i kt\u00f3rzy zarzucaj\u0105 papie\u017cowi wr\u0119cz herezj\u0119. Przywo\u0142uje wypowied\u017a profesora Josefa Seiferta, kt\u00f3ry twierdzi, \u017ce przyjmuj\u0105c rozumowanie ze wspomnianej adhortacji (artyku\u0142 303 o roli sumienia w kwestiach ma\u0142\u017ce\u0144skich) Ko\u015bci\u00f3\u0142 popada w relatywizm. Dotyczy to szczeg\u00f3lnie sformu\u0142owania: <em>\u201e\u2026ludzkie sumienie powinno by\u0107 lepiej w\u0142\u0105czone do praktyki Ko\u015bcio\u0142a w niekt\u00f3rych sytuacjach, kt\u00f3re obiektywnie odbiegaj\u0105 od naszego rozumienia ma\u0142\u017ce\u0144stwa <\/em>[&#8230;].<em> Sumienie mo\u017ce jednak uzna\u0107, \u017ce dana sytuacja nie odpowiada obiektywnie og\u00f3lnym postanowieniom Ewangelii. Mo\u017ce tak\u017ce szczerze i uczciwie uzna\u0107 to, co w danej chwili jest odpowiedzi\u0105 wielkoduszn\u0105, jak\u0105 mo\u017cna da\u0107 Bogu\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Biskup Schneider odnosz\u0105c si\u0119 do tej kwestii stwierdza, i\u017c w \u017caden spos\u00f3b nie da si\u0119 ze sob\u0105 pogodzi\u0107 <em>Amoris laetitia<\/em> Franciszkaz<em> Veritatis splendor<\/em> Jana Paw\u0142a II, kt\u00f3ra potwierdza sta\u0142\u0105 nauk\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. W tej pierwszej bowiem znajduj\u0105 si\u0119 wyra\u017cenia, kt\u00f3re przeciwstawiaj\u0105 si\u0119 prawdzie i wierze, Bo\u017cemu objawieniu. Ze wspomnianego paragrafu adhortacji wynika, \u017ce co obiektywnie jest zakazane, mo\u017ce by\u0107 subiektywnie nakazane przez sumienie. Z pewno\u015bci\u0105 jest to przeciw nauce Ko\u015bcio\u0142a \u2013 twierdzi biskup (s. 128-135).&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W tej samej adhortacji (nr 297) znajduje si\u0119 zdanie: <em>\u201eNikt nie mo\u017ce by\u0107 pot\u0119piony na zawsze, bo to nie jest logika Ewangelii\u201d! <\/em>Biskup Schneider w odpowiedzi na przytoczone zdanie przywo\u0142uje scen\u0119 s\u0105du ostatecznego z dwudziestego pi\u0105tego rozdzia\u0142u Ewangelii wed\u0142ug \u015bw. Mateusza, w kt\u00f3rej mowa o pot\u0119pieniu, odrzuceniu i skazaniu ludzi na podstawie oceny ich konkretnych czyn\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Odnosz\u0105c si\u0119 do synodu amazo\u0144skiego uwie\u0144czonego dokumentem papieskim, biskup Schneider stwierdzi\u0142, \u017ce by\u0142o to jedno z najsmutniejszych wydarze\u0144 w ca\u0142ej historii Ko\u015bcio\u0142a. Zamiast troski o to, co w Ko\u015bciele najwa\u017cniejsze, a wi\u0119c \u017cycie nadprzyrodzone, \u0142aska, Ewangelia, mieli\u015bmy do czynienia z trosk\u0105 o czysty naturalizm. Dochodzi\u0142o w\u00f3wczas w Watykanie i w Rzymie do <strong>czci bo\u017ck\u00f3w zwi\u0105zanych z figur\u0105 Pachamamy<\/strong>. Te ba\u0142wochwalcze akty uznaje za jedn\u0105 z wi\u0119kszych tragedii w ca\u0142ej historii Ko\u015bcio\u0142a (s. 171).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Podczas synodu amazo\u0144skiego by\u0142a tak\u017ce <strong>mowa o potrzebie nawr\u00f3cenia ekologicznego<\/strong>. Postulowano te\u017c wprowadzenie do katechizmu nowej kategorii grzechu, grzechu ekologicznego. Biskup odpowiada na to kr\u00f3tko, \u017ce cz\u0142owiek ma si\u0119 nawr\u00f3ci\u0107 do Boga, a nie do natury (s. 215).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zdaniem biskupa Schneidera poruszane przez papie\u017ca Franciszka r\u00f3\u017cne kwestie spo\u0142eczne, ich spos\u00f3b uj\u0119cia sprawiaj\u0105 wra\u017cenie, \u017ce <strong>papie\u017c realizuje tu plan zbli\u017cony do tego, jaki promuje ONZ i r\u00f3\u017cnego rodzaju organizacje wolnomularskie<\/strong>, gdzie chodzi o czysty humanizm. A chodzi tam naprawd\u0119 o budow\u0119 bezbo\u017cnego humanistycznego nowego \u015bwiata. <em>\u201eW takich sprawach, jak ekologia, troska o ziemi\u0119, masowa imigracja, powstanie spo\u0142ecze\u0144stwa \u201emulti-kulti\u201d, zbudowanie nowego \u015bwiatowego rz\u0105du, jednolitego globalnego spo\u0142ecze\u0144stwa, jednolitej powszechnej mentalno\u015bci, jednolitego post\u0119powego \u015bwiatopogl\u0105du, w kt\u00f3rym nie ma miejsca dla Boga, dla Chrystusa, papie\u017c wydaje si\u0119 opowiada\u0107 po stronie tych si\u0142 i pot\u0119g \u015bwiatowych, kt\u00f3re te wszystkie idee wspieraj\u0105. Ze smutkiem musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce obserwuj\u0119 to papieskie zaanga\u017cowanie z coraz wi\u0119kszym niepokojem. Jest to zatem daleko id\u0105ce nadu\u017cycie w\u0142adzy papieskiej. Z ogromn\u0105 przykro\u015bci\u0105 musz\u0119 to powiedzie\u0107, ale za te dzia\u0142ania papie\u017c b\u0119dzie musia\u0142 odpowiedzie\u0107 przed Bogiem\u201d<\/em> \u2013 o\u015bwiadcza zatroskany o Ko\u015bci\u00f3\u0142 biskup Schneider. <em>\u201ePowinien by\u0107, taka jest natura urz\u0119du papieskiego, najbardziej gorliwym krzewicielem wiary katolickiej, jej najbardziej stanowczym obro\u0144c\u0105 i propagatorem\u201d<\/em> \u2013 dodaje (s. 169-170).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W ksi\u0105\u017cce zosta\u0142a przytoczona wypowied\u017a Franciszka, kt\u00f3ra wed\u0142ug biskupa Schneidera jest niezgodna ze sta\u0142\u0105 i niezmienn\u0105 nauk\u0105 Ko\u015bcio\u0142a. Dotyczy ona <strong>pewno\u015bci wiary<\/strong>. S\u0105 to s\u0142owa: <em>\u201eJe\u015bli ktokolwiek utrzymuje, \u017ce z ca\u0142kowit\u0105 pewno\u015bci\u0105 odnalaz\u0142 Boga i nie do\u015bwiadcza \u017cadnej niepewno\u015bci, to taka postawa nie by\u0142aby dobra. <\/em>[&#8230;]<em> Je\u015bli kto\u015b ma odpowiedzi na wszystkie pytania, oznacza to, \u017ce Boga nie ma z tak\u0105 osob\u0105\u201d.<\/em> Przyk\u0142adem na potwierdzenie nies\u0142uszno\u015bci tego stwierdzenia s\u0105 cho\u0107by \u015bwiadectwa aposto\u0142\u00f3w, kt\u00f3rzy dawali wyraz temu, \u017ce znale\u017ali Mesjasza, a wi\u0119c Boga, kt\u00f3ry objawi\u0142 si\u0119 w Jezusie Chrystusie (J 1,43-50; J 9,35-38; J 20,27-28). Bez ich pewno\u015bci wiary nasza wiara by\u0142aby tym bardziej niepewna (s. 154-155).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Kwesti\u0105, kt\u00f3ra dotyczy statusu ma\u0142\u017ce\u0144skiego, jest <strong>problem uznania zwi\u0105zk\u00f3w jednop\u0142ciowych<\/strong>. Papie\u017c w ksi\u0105\u017cce \u2212 wywiadzie <em>Otwieranie drzwi<\/em> powiedzia\u0142, \u201e<em>\u017ce o ile nie wolno si\u0119 zgadza\u0107 na uznanie za ma\u0142\u017ce\u0144stwa zwi\u0105zk\u00f3w jednop\u0142ciowych, mi\u0119dzy dwoma m\u0119\u017cczyznami czy dwiema kobietami, to mo\u017cna takim zwi\u0105zkom przyzna\u0107 status prawny<\/em>\u201d. Biskup odnosz\u0105c si\u0119 do tej wypowiedzi twierdzi, \u017ce takie prawo jest moralnie nie do przyj\u0119cia. To mo\u017cna \u015bmia\u0142o nazwa\u0107 \u201eoszustwem etykietowym\u201d (s. 184-185).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Do zagadnie\u0144 moralnych nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c <strong>kara \u015bmierci<\/strong>. Dotychczas by\u0142a dopuszczona. Papie\u017c Franciszek twierdzi, \u017ce teraz nale\u017cy naucza\u0107 ca\u0142kowitego zakazu stosowania kary \u015bmierci. To nowe podej\u015bcie ma te\u017c zosta\u0107 zapisane w katechizmie Ko\u015bcio\u0142a katolickiego. Odnosz\u0105c si\u0119 do tej kwestii biskup Schneider m\u00f3wi, \u017ce papie\u017c nie ma prawa zmienia\u0107 nauki, kt\u00f3ra oparta jest na \u017ar\u00f3d\u0142ach objawienia, obecna w samym Pi\u015bmie \u015bw., tak w Starym, jak i Nowym Testamencie (s. 227-228).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; We fragmencie adhortacji <em>Evangelii gaudium<\/em> papie\u017c Franciszek <strong>przyznaje moc sakramentaln\u0105 rytua\u0142om poga\u0144skim i niechrze\u015bcija\u0144skim obrz\u0119dom.<\/strong> Pisze tam bowiem, \u017ce s\u0105 one <em>\u201ekana\u0142ami, kt\u00f3re stwarza sam Duch<\/em>\u201d. Biskup odnosz\u0105c si\u0119 do tych innowacji pisze: <em>\u201eW\u0142a\u015bciwym znakiem obecno\u015bci i \u0142aski Bo\u017cej jest \u015bwi\u0119te cz\u0142owiecze\u0144stwo Jezusa Chrystusa, B\u00f3g, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem. <\/em>[&#8230;] <em>Siedem sakrament\u00f3w to siedem kana\u0142\u00f3w, przez kt\u00f3re \u0142aska Boga, niczym z oceanu, z morza, kt\u00f3rym jest to \u015bwi\u0119te Bo\u017ce cz\u0142owiecze\u0144stwo, przep\u0142ywa do ludzi. Tylko te siedem znak\u00f3w sakramentalnych zosta\u0142o ustanowionych przez Boga\u201d<\/em> (s. 169-170).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Obecnie \u017cyjemy w trudnym czasie dla Ko\u015bcio\u0142a. Zosta\u0142y podkopane fundamenty naszej wiary, a ca\u0142y Bo\u017cy porz\u0105dek zosta\u0142 mocno naruszony. <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1801,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0},"categories":[5],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1800"}],"collection":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1800"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1800\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1807,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1800\/revisions\/1807"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1801"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1800"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1800"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1800"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}