{"id":377,"date":"2020-12-19T02:44:25","date_gmt":"2020-12-19T02:44:25","guid":{"rendered":"http:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=377"},"modified":"2023-03-19T14:06:25","modified_gmt":"2023-03-19T13:06:25","slug":"ks-dr-daniel-kwiatkowski-teologia-karla-rahnera-wrota-herezji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/?p=377","title":{"rendered":"Ks. dr D. Kwiatkowski: Teologia K. Rahnera \u2013 wrota herezji."},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Teologia Karla Rahnera \u2013 wrota herezji<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ks. dr Daniel Kwiatkowski<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <strong>Teolog, o kt\u00f3rym mowa, wywar\u0142 ogromny wp\u0142yw na wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 teologi\u0119 katolick\u0105 do tego stopnia, \u017ce gdy tu\u017c po Soborze Watyka\u0144skim II przeprowadzono w\u015br\u00f3d student\u00f3w Papieskiego Uniwersytetu Latera\u0144skiego ankiet\u0119, kto jest najwi\u0119kszym teologiem katolickim wszech czas\u00f3w, Rahner j\u0105 wygra\u0142, pozostawiaj\u0105c w tyle \u015bw. Tomasza z Akwinu, czy \u015bw. Augustyna. Karl Rahner (1904-1984) zrobi\u0142 zadziwiaj\u0105c\u0105 karier\u0119 uniwersyteck\u0105 jako wyk\u0142adowca i mistrz pokole\u0144 teolog\u00f3w. Warto si\u0119gn\u0105\u0107 do \u017ar\u00f3de\u0142 jego teologii oraz do podstawowych twierdze\u0144, kt\u00f3re nie\u0142atwo wy\u015bledzi\u0107 w gmatwaninie okre\u015ble\u0144 i zawi\u0142ym stylu jego wywod\u00f3w.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W latach 1936-1937 by\u0142 uczestnikiem seminari\u00f3w Martina Heideggera, kt\u00f3ry wywar\u0142 na jego my\u015blenie przemo\u017cny wp\u0142yw. Sam Rahner powie w 1970 r., \u017ce Heidegger by\u0142 jego jedynym mistrzem. W pierwszym okresie tw\u00f3rczo\u015bci Rahner cz\u0119sto odwo\u0142uje si\u0119 do \u015bw. Tomasza, ale jego przepracowanie teologii tomistycznej jest raczej jej wywr\u00f3ceniem do g\u00f3ry nogami i popl\u0105taniem. Cornelio Fabbro, wybitny w\u0142oski badacz tomizmu oraz teologii Rahnera stwierdzi\u0142, \u017ce ten \u201ezniszczy\u0142 metafizyk\u0119 tomistyczn\u0105 i wp\u0119dzi\u0142 w kryzys my\u015bl katolick\u0105\u201d. Jego praca doktorska <em>Gott im Welt<\/em> zosta\u0142a najpierw odrzucona przez promotora, ale wkr\u00f3tce opublikowana, jak r\u00f3wnie\u017c nast\u0119pne prace <em>S\u0142uchacze s\u0142owa<\/em> i <em>Podstawowy wyk\u0142ad wiary<\/em>. Przed Soborem nie wolno mu by\u0142o naucza\u0107 pewnych tre\u015bci, ale Jan XXIII zaprosi\u0142 go do uczestnictwa w Soborze w charakterze bieg\u0142ego. Popiera\u0142 go r\u00f3wnie\u017c Pawe\u0142 VI. Ciekawe jest to, co Rahner m\u00f3wi\u0142 o Soborze jako \u201edecyduj\u0105cym zerwaniu\u201d. Por\u00f3wnywa\u0142 to zerwanie do prze\u0142omu, jaki dokona\u0142 si\u0119 przy przej\u015bciu od judeochrze\u015bcija\u0144stwa do chrze\u015bcija\u0144stwa, w kt\u00f3rym dominowali pochodz\u0105cy z poga\u0144stwa (Sob\u00f3r Jerozolimski).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Popularno\u015b\u0107 Rahnera po Soborze ros\u0142a w post\u0119pie geometrycznym i dosz\u0142o do tego, \u017ce ten, kto by\u0142 wobec niego krytyczny, zostawa\u0142 uznany za zacofanego integryst\u0119 i prawie heretyka w\u015br\u00f3d teolog\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Zas\u0142ugi<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wszyscy znamy poj\u0119cia wywodz\u0105ce si\u0119 z teologii Rahnera lub jej pokrewne: \u201eanonimowi chrze\u015bcijanie\u201d, \u201ezwrot antropologiczny\u201d, \u201eantropocentryzm teologiczny\u201d, \u201etranscendentalizm\u201d. Wesz\u0142y one do j\u0119zyka teologicznego i zosta\u0142y uznane za aksjomaty, z kt\u00f3rymi si\u0119 nie dyskutuje. Powszechnie uznano teologi\u0119 Rahnera za kamie\u0144 milowy teologii katolickiej. Czy jego zas\u0142ugi naprawd\u0119 s\u0105 tak wielkie?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Rzeczywi\u015bcie, nie mo\u017cna nie dostrzec zas\u0142ug niemieckiego my\u015bliciela na polu teologii. S\u0105 nimi: niezwyk\u0142a pracowito\u015b\u0107, r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 zainteresowa\u0144, odwaga spekulatywna, trafno\u015b\u0107 niekt\u00f3rych analiz historycznych, wykazanie pewnych b\u0142\u0119d\u00f3w w przesz\u0142o\u015bci, ciekawe propozycje pastoralne. Uczciwy badacz teologii niemieckiego my\u015bliciela musi jednak dostrzec nie tylko potkni\u0119cia, ale wr\u0119cz ra\u017c\u0105ce b\u0142\u0119dy, a nawet propagowanie rozwi\u0105za\u0144 heretyckich. Ca\u0142o\u015b\u0107 jego doktryny nazwana zosta\u0142a programem wsp\u00f3\u0142czesnego modernizmu (G. Cavalcoli, s. 16.).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Styl i metoda<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ka\u017cdy, kto zetkn\u0105\u0142 si\u0119 z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Rahnera zauwa\u017ca, \u017ce jego spos\u00f3b wyra\u017cania si\u0119 jest wyj\u0105tkowo skomplikowany. Wydaje si\u0119, \u017ce zaczerpn\u0105\u0142 tu ze stylu idealist\u00f3w niemieckich. Zdania wielokrotnie z\u0142o\u017cone, karko\u0142omne ci\u0105gi powi\u0105za\u0144 logicznych i wnioskowania sprawiaj\u0105, \u017ce czytelnik szybko si\u0119 gubi. Niekt\u00f3rzy uwa\u017caj\u0105, \u017ce jest to zabieg celowy, aby ukry\u0107 pewne twierdzenia i ich konsekwencje. Ci\u0105gi my\u015blowe s\u0105 konstrukcjami umieszczonymi na wysokim stopniu abstrakcji. Na dodatek teologia Rahnera, d\u0105\u017c\u0105ca rzekomo do odnowy my\u015blenia teologicznego i odkrycia prawdy Bo\u017cej, odnosi si\u0119 bardzo lu\u017ano do Pisma \u015awi\u0119tego. Cytaty s\u0105 nieliczne i odnosi si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce Pismo \u015awi\u0119te jest dodatkiem do ca\u0142ej tej konstrukcji.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zwyk\u0142o si\u0119 m\u00f3wi\u0107, \u017ce w teologii stosuje on metod\u0119 oddoln\u0105, czyli od do\u015bwiadczenia do Objawienia. Czy rzeczywi\u015bcie wychodzi ona od do\u015bwiadczenia i czy ma na celu zg\u0142\u0119bianie tre\u015bci Objawienia?<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Filozofia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Trzeba zapyta\u0107 o my\u015bl filozoficzn\u0105, kt\u00f3ra le\u017cy u podstaw teologii Rahnera. Ot\u00f3\u017c, jego mistrzem jest M. Heidegger, przez&nbsp; kt\u00f3rego nasz autor si\u0119ga do Kanta i Hegla. O. G. Cavalcoli pisze, \u017ce podstaw\u0105 filozoficzn\u0105 dla Rahnera jest, og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c, nowoczesna my\u015bl post-kantowska. Jakie jest wyj\u015bciowe my\u015blenie Rahnera? M\u00f3wi on, \u017ce cz\u0142owiek widzi \u015bwiat jakby przez dziurk\u0119 od klucza. T\u0105 dziurk\u0105 od klucza jest nasza egzystencja, kt\u00f3ra sprawia, \u017ce ci\u0105gle jeste\u015bmy w ni\u0105 zanurzeni i ona warunkuje nasze poznanie, co wi\u0119cej, jako, \u017ce jeste\u015bmy ci\u0105gle wewn\u0105trz do\u015bwiadczenia, nie jeste\u015bmy w stanie pozna\u0107 niczego absolutnego i obiektywnego. Cz\u0142owiek jest bytem historycznym, \u017cyje wewn\u0105trz historii, a wi\u0119c jego poznanie kategorialne, dotycz\u0105ce \u015bwiata, jest cz\u0105stkowe i nieadekwatne w odr\u00f3\u017cnieniu od wymiaru transcendentalnego. To, co jest po tej stronie dziurki nie jest rzecz\u0105, ale naszym widzeniem rzeczy. Rzeczy istniej\u0105 tylko z tamtej strony dziurki. W cz\u0142owieku jest poznanie aprioryczne, atematyczne.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Takie my\u015blenie jest dziedzictwem Heideggera, Kanta i Hegla. Dla <strong>Kanta<\/strong> nasze poznanie jednocze\u015bnie jest mo\u017cliwe i ograniczone przez funkcje a priori w naszej inteligencji, dzi\u0119ki kt\u00f3rym organizujemy dane zmys\u0142owe. Widzimy \u015bwiat nie w znaczeniu, \u017ce taki jest, ale dzi\u0119ki temu, \u017ce poznajemy fenomeny organizowane przez nasz\u0105 inteligencj\u0119. Cz\u0142owiekowi nie jest dany absolutny punkt widzenia, ale jedynie ten wewn\u0105trz jego \u015bwiadomo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; U <strong>Hegla<\/strong> ta \u015bwiadomo\u015b\u0107, wewn\u0105trz kt\u00f3rej znajduje si\u0119 cz\u0142owiek, staje si\u0119 Histori\u0105 sam\u0105 w sobie. Istnienie rzeczy polega na ich zmianie i stawaniu si\u0119 innym od siebie. Prawda zbiega si\u0119 ze sp\u00f3jno\u015bci\u0105 systemu. Wszystko, co si\u0119 dzieje jest prawdziwe i dobre. Sp\u00f3jno\u015b\u0107 systemu sprawia, \u017ce ka\u017cda rzecz realna jest tak\u017ce logiczna. U Hegla wszystko jest immanentne wobec historii, bez mo\u017cliwo\u015bci wyj\u015bcia z niej.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <strong>Heidegger<\/strong> zast\u0105pi\u0142 kategorie a priori Kanta sytuacj\u0105 egzystencjaln\u0105. Tak\u017ce dla niego cz\u0142owiek jest wewn\u0105trz historii, kt\u00f3r\u0105 jednak opisuje jako egzystencj\u0119, jako bycie rzuconym tu lub tam. Jeste\u015bmy o tyle, o ile egzystujemy. Nie ma mowy o istocie, kt\u00f3ra trwa jednakowa w zmieniaj\u0105cych si\u0119 sytuacjach. Nasza istota zostaje zredukowana do czasu. Nie jest tak, \u017ce cz\u0142owiek najpierw jest, a p\u00f3\u017aniej interpretuje, czy m\u00f3wi. On jest interpretacj\u0105 i m\u00f3wieniem. Jest wi\u0119c sum\u0105 fenomen\u00f3w. Ca\u0142o\u015b\u0107 cz\u0142owieka jako takiego mo\u017cna zobaczy\u0107 dopiero w rozci\u0105g\u0142o\u015bci historycznej, bo on ca\u0142y czas si\u0119 tworzy.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tym, co \u0142\u0105czy wszystkich tych my\u015blicieli z Rahnerem w\u0142\u0105cznie i co wyra\u017ca protestanckie oddzielenie rozumu od wiary, jest przyj\u0119cie przez nich tzw. wsp\u00f3\u0142czesnego transcendentalizmu, kt\u00f3ry oznacza ide\u0119, \u017ce cz\u0142owiek nie ma bezpo\u015bredniego dost\u0119pu do bytu, ale ma go dzi\u0119ki czemu\u015b, co przychodzi wcze\u015bniej ni\u017c do\u015bwiadczenie. Dla Kanta s\u0105 to kategorie rozumu; dla Hegla historia, kt\u00f3ra tworzy system, wewn\u0105trz jakiego istniejemy; dla Heideggera s\u0105 to sytuacje egzystencjalne, w kt\u00f3rych cz\u0142owiek umieszcza projektowanie siebie samego; dla Rahnera jest to dziurka od klucza \u2013 centralny punkt jego filozofii.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Warto zapyta\u0107, czy wsp\u00f3\u0142czesny transcendentalizm pozwala na poznanie absolutnej transcendencji. Przecie\u017c wysi\u0142ek, aby dotrze\u0107 do transcendencji jest charakterystyczny dla teologii katolickiej. Transcendentalizm wsp\u00f3\u0142czesny m\u00f3wi za\u015b, \u017ce cz\u0142owiek zawsze jest zamkni\u0119ty wewn\u0105trz swego przedzrozumienia (<em>precomprensione<\/em>), czyli immanencji. Je\u017celi mo\u017ce poznawa\u0107 tylko fenomeny a nie ich transcendentny fundament (Kant), je\u017celi mo\u017ce poznawa\u0107 tylko wydarzenia historyczne, a ich podstawa jest immanentna (Hegel), je\u017celi mo\u017ce poznawa\u0107 tylko sko\u0144czon\u0105 egzystencj\u0119 z wewn\u0105trz sko\u0144czonej egzystencji (Heidegger), a wi\u0119c nie ma mo\u017cliwo\u015bci dotrze\u0107 intelektem do transcendencji.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ten ci\u0105g my\u015blowy pokazuje jak realizuje si\u0119 w my\u015bleniu wspomnianych filozof\u00f3w zasada zamkni\u0119cia przez reformacj\u0119 drogi rozumowi. Rahner ewidentnie podejmuje filozofi\u0119 reformacji, a wi\u0119c nale\u017cy postawi\u0107 pytanie: jak mo\u017cna jego my\u015bl pogodzi\u0107 z teologi\u0105 katolick\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Teoria poznania<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Warto wspomnie\u0107, \u017ce Rahner wychodz\u0105c od tomizmu i pocz\u0105tkowo przyznaj\u0105c si\u0119 do niego, nast\u0119pnie go wykrzywia i zanieczyszcza innymi filozofiami, co skutkuje przede wszystkim redukcj\u0105 ca\u0142ej filozofii do antropologii a tak\u017ce uto\u017csamienia istnienia i poznania oraz podmiotu i przedmiotu (zob. C. Fabbro, <em>La svolta antropologica di Karl Rahner<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Poznanie jest wed\u0142ug niego przede wszystkim samo\u015bwiadomo\u015bci\u0105 rozumian\u0105 na spos\u00f3b kartezja\u0144ski, kt\u00f3ra jest apriorycznie i przedpojj\u0119ciowo otwarta bezpo\u015brednio na absolut (istnienie, B\u00f3g, niesko\u0144czono\u015b\u0107, ja, podmiot).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Poznanie empiryczne, dla kt\u00f3rego rzeczywisto\u015b\u0107 jest zewn\u0119trzna w stosunku do podmiotu, a wi\u0119c podmiot odr\u00f3\u017cnia si\u0119 od przedmiotu, stanowi wiedz\u0119 ca\u0142kowicie pozorn\u0105. Transcendencja oznacza zupe\u0142nie co\u015b innego ni\u017c w teologii katolickiej, a mianowicie jest ontologiczno-intencjonalnym osi\u0105gni\u0119ciem ekstremalnego horyzontu \u201eja\u201d w celu osi\u0105gni\u0119cia immanentnego absolutu. Takie za\u0142o\u017cenie wydaje si\u0119 zupe\u0142nie sterylne teologicznie, ale rzutuje ono p\u00f3\u017aniej na ka\u017cd\u0105 dziedzin\u0119 teologii wypracowan\u0105 przez Rahnera i zazwyczaj ko\u0144czy si\u0119 panteizmem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pierwsze miejsce zajmuje w gnozeologii Rahnera poznanie uprzednie, a wi\u0119c pierwszym przedmiotem poznania ludzkiego nie jest byt do\u015bwiadczalny zmys\u0142owo, gdy\u017c wed\u0142ug niego jest on pochodn\u0105 uprzedniego, przedpoj\u0119ciowego do\u015bwiadczenia istnienia (bytu). My\u015bl nie wychodzi od pojedynczego konkretu, aby doj\u015b\u0107 do powszechnika, ale od powszechnika, aby uchwyci\u0107 w swoim wn\u0119trzu to co pojedyncze i konkretne. Jest to odwr\u00f3cenie ludzkiego procesu poznawczego i upodobnienie go do boskiego. Ta uprzednia \u015bwiadomo\u015b\u0107 to rahnerowski \u201etranscendentalizm\u201d, kt\u00f3ry jest wytrychem do wi\u0119kszo\u015bci jego teorii. W tym do\u015bwiadczeniu transcendentalnym podmiot, istnienie i B\u00f3g mieszaj\u0105 si\u0119 za sob\u0105. Transcendencja wg Rahnera to \u201eto, co jest bardziej pierwotne wobec poszczeg\u00f3lnych jednoznacznych przedmiot\u00f3w kategorialnych.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Prawda<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nie jest ona rozumiana na spos\u00f3b klasyczny, ale jako wydarzenie, albo sytuacja egzystencjalna subiektywna. Jest stanem podmiotu i do\u015bwiadczeniem transcendentalnym konstytutywnym dla podmiotu. Wobec tego b\u0142\u0105d jako nieadekwatno\u015b\u0107 my\u015bli do bytu nie istnieje. Wszyscy s\u0105 w dobrej wierze i wszyscy znaj\u0105 prawd\u0119 w do\u015bwiadczeniu transcendentalnym. Mog\u0105 si\u0119 myli\u0107 na poziomie poj\u0119ciowym, ale nie transcendentalnym. Poj\u0119cie nie dosi\u0119ga rzeczywisto\u015bci, a wi\u0119c np. dogmat nie mo\u017ce by\u0107 stwierdzeniem niezmiennym i ponadczasowym, ale jest historycznie uwarunkowany. Wydaje si\u0119 wi\u0119c niemo\u017cliwe ustali\u0107 wyznanie wiary, st\u0105d nie pr\u00f3buje si\u0119 ju\u017c tworzy\u0107 sum teologicznych, ale eseje. Ponadto zrozumia\u0142y staje si\u0119 nieograniczony pluralizm i tolerancja ideowa (przecie\u017c inne religie te\u017c s\u0105 wyra\u017ceniami do\u015bwiadczenia atematycznego).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Teologia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wraz z Rahnerem dokona\u0142 si\u0119 tzw. zwrot antropologiczny, a wi\u0119c nic dziwnego, gdy czytamy u niego, \u017ce przedmiotem teologii jest przede wszystkim cz\u0142owiek. Jak to si\u0119 przedstawia w konkretnych stwierdzeniach?<\/p>\n\n\n\n<ol type=\"1\"><li>Teologia nie ma za przedmiot zainteresowania Boga, ale cz\u0142owieka, kt\u00f3ry pyta o Boga.<\/li><li>Najwa\u017cniejsze jest wi\u0119c osobiste zbawienie, a nie kontemplacja Boga. Powraca tu soteriologizm lutera\u0144ski.<\/li><li>Podstaw\u0105 tego jest gnozeologia typu kantowsko-heideggeria\u0144skiego, wed\u0142ug kt\u00f3rej cz\u0142owiek w do\u015bwiadczeniu transcendentalnym posiada r\u00f3wnie\u017c autotranscendencj\u0119 wobec Boga.<\/li><li>Konceptualne okre\u015blenia teologiczne nie komunikuj\u0105 podmiotowi czego\u015b z zewn\u0105trz, poniewa\u017c nie istnieje byt pozamentalny, ale byt pomy\u015blany, czyli immanentny wobec podmiotu.<\/li><\/ol>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Rahner stwierdza, \u017ce teologia nie mo\u017ce sobie pozwoli\u0107, aby pozosta\u0107 w tyle w odniesieniu do rewolucji antropologiczno-transcendentalnej dokonanej przez nowo\u017cytn\u0105 filozofi\u0119, pocz\u0105wszy od Kartezjusza, poprzez Kanta, idealizm niemiecki a\u017c do filozofii egzystencjalnej, fenomenologii i Heideggera.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>B\u00f3g<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W Rahnera opisach Boga brak Jego osobowego oblicza. Jego B\u00f3g wydaje si\u0119 stworzony przez niego. Przypomina Boga bez twarzy (Brahman hinduizmu albo B\u00f3g kosmiczny New Age).<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ka\u017cdy akt my\u015bli albo czynu cz\u0142owieka jest przynajmniej po\u015brednim potwierdzeniem istnienia Boga. Ka\u017cdy posiada do\u015bwiadczenie atematyczne i transcendentalne Boga, czy chce, czy nie chce. Nawet ateista jest wierz\u0105cy, cho\u0107 o tym nie wie. Co wi\u0119cej, mo\u017cna znale\u017a\u0107 twierdzenie, \u017ce ka\u017cdy jest mistykiem. Jest to fundament teorii o anonimowych chrze\u015bcijanach. W konsekwencji mo\u017cna przyj\u0105\u0107, \u017ce ka\u017cdy mo\u017ce by\u0107 zbawiony, co wi\u0119cej b\u0119dzie lub ju\u017c jest zbawiony.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; B\u00f3g jest <em>primum cognitum<\/em>, w \u015bwietle kt\u00f3rego mo\u017cliwe jest poznanie rzeczy tego \u015bwiata. Takie postawienie sprawy mo\u017ce zaprowadzi\u0107 do panteizmu. Ponadto znajdziemy u Rahnera stwierdzenia m\u00f3wi\u0105ce o stawaniu si\u0119 Boga (Hegel), a gdy m\u00f3wi o Jego atrybutach, s\u0105 to atrybuty, kt\u00f3re mo\u017cna przypisa\u0107 cz\u0142owiekowi. St\u0105d cz\u0119ste stwierdzenia o Bogu cierpi\u0105cym, zmiennym. Trudno rozr\u00f3\u017cni\u0107, kiedy teolog m\u00f3wi w przeno\u015bni, a kiedy przypisuje Bogu te w\u0142a\u015bciwo\u015bci realnie.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wed\u0142ug Rahnera B\u00f3g objawia si\u0119 w ciemno\u015bci. W do\u015bwiadczeniu transcendentalnym i atematycznym ju\u017c jest zawarte poznanie Boga, r\u00f3wnie\u017c atematyczne. Obecno\u015b\u0107 Boga polega na otwarciu cz\u0142owieka na istnienie w og\u00f3lno\u015bci. Transcendencja Boga polega na tym, \u017ce jest On horyzontem, kt\u00f3ry nas poprzedza i kt\u00f3ry pozwala nam poznawa\u0107 wszystko, ale sam pozostaje niepoznawalny. Konsekwencj\u0105 takiego my\u015blenia jest stwierdzenie, \u017ce nie ma rozr\u00f3\u017cnienia mi\u0119dzy histori\u0105 \u015bwieck\u0105 i histori\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105, bo B\u00f3g nigdy nie m\u00f3wi do nas bezpo\u015brednio przekazuj\u0105c nam prawdy konceptualne albo przykazania, ale przemawia poprzez wydarzenia historyczne, przez \u015bwiat. Objawienie nie jest S\u0142owem, kt\u00f3re przekazuje nam wieczn\u0105 i niezmienn\u0105 prawd\u0119. Objawienie jest natomiast procesem, w kt\u00f3rym relacja do s\u0142owa Bo\u017cego jest zawsze po\u015brednia. Je\u017celi chc\u0119 wiedzie\u0107, czego B\u00f3g chce ode mnie, nie powinienem patrze\u0107 na Boga, ale na bli\u017aniego. Je\u017celi chc\u0119 s\u0142ucha\u0107 Jego g\u0142osu, powinienem ws\u0142uchiwa\u0107 si\u0119 w przebieg fakt\u00f3w, kt\u00f3re maj\u0105 miejsce w moim czasie, bo przez nie B\u00f3g przemawia do mnie, a wi\u0119c przemawia po\u015brednio. W konsekwencji mo\u017cna stwierdzi\u0107, \u017ce B\u00f3g objawia si\u0119 wsz\u0119dzie i wszystkim. Objawienie dokonuje przed jakimkolwiek wyborem religijnym.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Cz\u0142owiek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Istotnym elementem teologii Rahnera jest jego antropologia. &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Rahner bezpo\u015brednio odwo\u0142uje si\u0119 do filozofii Heideggera przytaczaj\u0105c definicj\u0119 cz\u0142owieka identyczn\u0105 z t\u0105, kt\u00f3ra znajduje si\u0119 w <em>Sein und Zeit<\/em>: \u201ecz\u0142owiek jest takim bytem, kt\u00f3remu w jego byciu chodzi o nie w\u0142a\u015bnie\u201d. Twierdzi on jednak, \u017ce istot\u0105 cz\u0142owieka jest nieograniczono\u015b\u0107, a zatem niedefiniowalno\u015b\u0107. Z drugiej strony istot\u0105 natury ludzkiej jest transcendencja i historia. Wczytuj\u0105c si\u0119 w t\u0119 my\u015bl mo\u017cna doj\u0119\u0107 do wniosku, \u017ce elementem dominuj\u0105cym jest ten duchowy i to nie tylko w znaczeniu d\u0105\u017cenia do Boga i otwarcia na Niego, ale jest ro tzw. autotranscendencja, czyli samoprzekraczanie siebie. Co wi\u0119cej, cz\u0142owiek dokonuje tego w spos\u00f3b konieczny, a zanika gdzie\u015b wolno\u015b\u0107 wyboru. Wygl\u0105da na to, \u017ce w swej naturze cz\u0142owiek w spos\u00f3b konieczny d\u0105\u017cy do Boga i zbli\u017ca si\u0119 do Niego istotowo. Wydaje si\u0119, \u017ce my\u015bl ludzka mo\u017ce doj\u0119\u0107 do widzenia Boga w Tr\u00f3jcy nie przyjmuj\u0105c objawienia, kt\u00f3re przychodzi z zewn\u0105trz, ale przez zwyk\u0142e rozwijanie swoich wewn\u0119trznych mo\u017cliwo\u015bci. Zaciera si\u0119 granica mi\u0119dzy Bogiem a cz\u0142owiekiem.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Grzech pierworodny i uczynkowy<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Rahner zmienia\u0142 swoje podej\u015bcie do zagadnienia grzechu pierworodnego. W pierwszym okresie swej dzia\u0142alno\u015bci teologicznej wydawa\u0142 si\u0119 bliski pozycji tradycyjnej, ale z czasem zmieni\u0142 swoje nastawienie do tego zagadnienia w spos\u00f3b zdecydowany. Je\u017celi dzieje si\u0119 tak, jak pisze Rahner, to doktryna o grzechu pierworodnym jest nie do zaakceptowania w takiej formie jak to robi teologia katolicka. Rahner uznaje j\u0105 za mit. Grzech ten nie jest wi\u0119c wydarzeniem kosmicznym i metafizycznym, ale historycznym spowodowanym przez cz\u0142owieka, kt\u00f3ry \u017cyje zawsze troch\u0119 grzesznie. Przytacza przyk\u0142ad banana: Je\u017celi kupujemy banana, to kupujemy tak\u017ce z\u0142o z nim zwi\u0105zane (wyzysk robotnik\u00f3w, zubo\u017cenie gleby, spekulacje finansowe, niesprawiedliwe zwolnienia z pracy itd.)<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wed\u0142ug niego opowiadanie Ksi\u0119gi Rodzaju jest wyja\u015bnieniem a posteriori do\u015bwiadczenia sytuacji egzystencjalnej uczestnictwa w grzechu. Konsekwentnie nast\u0119puje zmiana widzenia grzechu jako takiego. Kiedy mo\u017cemy wiedzie\u0107, \u017ce dana sytuacja jest obiektywn\u0105 sytuacj\u0105 grzechu? Kiedy mo\u017cemy wiedzie\u0107, \u017ce grzeszymy? Stwierdza, \u017ce nikt z nas nigdy nie mo\u017ce wiedzie\u0107 w spos\u00f3b pewny, \u017ce jest w stanie grzechu. Nawet atei\u015bci i grzesznicy d\u0105\u017c\u0105 ku Bogu i zbawiaj\u0105 si\u0119, poniewa\u017c szukaj\u0105 Absolutu i zmierzaj\u0105 ku Niemu. Je\u017celi tak, to nikogo nie mo\u017cna wyklucza\u0107 jako grzesznika. Nikt wi\u0119c nie mo\u017ce zosta\u0107 pot\u0119piony. Wszyscy s\u0105 w dobrej wierze. (teoria anonimowych chrze\u015bcijan). St\u0105d kryzys sakramentu pokuty i masowe przyst\u0119powanie do Komunii \u015bw. na Zachodzie.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <strong>Dziwna konsekwencja<\/strong>: Bazuj\u0105c na teologii Rahnera dzisiaj cz\u0119sto przymyka si\u0119 oko chocia\u017cby na grzechy przeciwko czysto\u015bci a pi\u0119tnuje si\u0119 niszczenie \u015brodowiska. Jest to typowy przyk\u0142ad na rozpatrywanie grzechu w perspektywie historycznej i spo\u0142ecznej.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Rahner podsumowuje rozwa\u017cania o grzechu pierworodnym stwierdzaj\u0105c, \u017ce nale\u017cy go traktowa\u0107 jako mit i zdemitologizowa\u0107. Wida\u0107 tu ewidentny wp\u0142yw my\u015bli Rudolfa Bultmanna.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Demitologizacja<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ca\u0142a teologia Rahnera przenikni\u0119ta jest duchem bultmannizmu, gdy\u017c ci\u0105gle spotykamy zagadnienie konieczno\u015bci demitologizacji r\u00f3\u017cnych, dotychczas wydawa\u0142oby si\u0119 niezmiennych prawd wiary. Grzech pierworodny jest jedn\u0105 z nich. Na tej samej zasadzie autor traktuje zagadnienie piek\u0142a. Echem teorii Bultmanna jest stwierdzenie konieczno\u015bci demitologizacji cud\u00f3w opisanych w Ewangeliach. Je\u017celi B\u00f3g objawia si\u0119 w historii, a historia nigdy nie przedstawia nam cud\u00f3w, to dlaczego B\u00f3g mia\u0142by podwa\u017ca\u0107 prawa historii. Cuda s\u0105 wi\u0119c mitycznymi wyrazami normalnej autokomunikacji Boga w wydarzeniach historii. Opisane w Ewangeliach cuda s\u0105 wezwaniami, kt\u00f3re wysy\u0142a nam rzeczywisto\u015b\u0107, w kt\u00f3rej \u017cyjemy, ale nie s\u0105 chwilowym zawieszeniem praw natury.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Wiara<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wiara taka, jak j\u0105 zazwyczaj rozumiemy, jest dla Rahnera kategorialno-poj\u0119ciowym wyrazem nadnaturalnego do\u015bwiadczenia transcendentalnego. Powraca wi\u0119c zagadnienie poznania atematycznego, kt\u00f3re poprzedza poznanie kategorialne. Co do wiary, to jest ona rozumiana przede wszystkim jako do\u015bwiadczenie.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W katolickim rozumieniu wiara jest s\u0105dem,&nbsp; poprzez kt\u00f3ry intelekt, poruszony \u0142ask\u0105 Bo\u017c\u0105 i w pos\u0142usze\u0144stwie wobec autorytetu Boga, kt\u00f3ry nie ok\u0142amuje, ani nie mo\u017ce ok\u0142ama\u0107, przyjmuje jako prawdziwe to, co B\u00f3g objawia poprzez s\u0142owo Chrystusa wyra\u017cone i zinterpretowane przez Ko\u015bci\u00f3\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Poj\u0119cie wiary w uj\u0119ciu Rahnera natomiast zbli\u017ca si\u0119 do uj\u0119cia modernistycznego, pot\u0119pionego przez \u015bw. Piusa X w encyklice <em>Pascendi Dominici Gregis <\/em>(1907 r.). Wiara wed\u0142ug modernist\u00f3w przedstawiona tam jest jako \u201euczucie religijne, kt\u00f3re w spos\u00f3b powy\u017cszy wytryskuje z ciemnych g\u0142\u0119bin pod\u015bwiadomo\u015bci przez immanencj\u0119 \u017cyciow\u0105, jest zarodkiem ka\u017cdej religii jako te\u017c gruntem tego wszystkiego, cokolwiek by\u0142o lub b\u0119dzie w religii. To uczucie, z pocz\u0105tku niewyra\u017ane i bezkszta\u0142tne, powoli rozwin\u0119\u0142o si\u0119 pod wp\u0142ywem onej tajemniczej przyczyny, od kt\u00f3rej ma pocz\u0105tek, i r\u00f3wnocze\u015bnie z post\u0119pem \u017cycia ludzkiego (&#8230;). Tak powsta\u0142y wszystkie religie, nawet nadprzyrodzona: s\u0105 one, mianowicie, prostym wyp\u0142ywem onego uczucia religijnego\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wed\u0142ug Rahnera wiara nie rodzi si\u0119 ze s\u0142uchania s\u0142owa Bo\u017cego, ale z u\u015bwiadomienia sobie transcendentalnego do\u015bwiadczenia, kt\u00f3re jest nadnaturalne i przedpoj\u0119ciowe. Takie postawienie sprawy poci\u0105ga za sob\u0105 konkretne konsekwencje. Rahner np. podaje w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 trwa\u0142o\u015b\u0107 depozytu wiary, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nasza wiara nie zbiega si\u0119 z niezmienn\u0105 sum\u0105 orzecze\u0144 sformu\u0142owanych raz na zawsze. Ten jego antykonceptualizm prowadzi do wniosku, \u017ce orzeczenia dogmatyczne to tylko stwierdzenia \u201euwarunkowane\u201d np. historycznie lub spo\u0142ecznie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zmienia\u0107 nie tylko sformu\u0142owania, ale tre\u015b\u0107 orzecze\u0144. Co wi\u0119cej, wierni maj\u0105 w\u0142asn\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 wiary, kt\u00f3ra nie musi pochodzi\u0107 od oficjalnej doktryny ko\u015bcielnej. To nie biskupi maj\u0105 naucza\u0107 wiernych i teolog\u00f3w, ale odwrotnie \u2013 maj\u0105 ich s\u0142ucha\u0107, a wierni i teologowie mog\u0105 biskup\u00f3w, i w og\u00f3le orzeczenia Ko\u015bcio\u0142a, krytykowa\u0107. Rahner m\u00f3wi tu o tzw. wierze \u201eefektywnej\u201d. Konsekwentnie wierni maj\u0105 prawo wybiera\u0107 w\u015br\u00f3d orzecze\u0144 Ko\u015bcio\u0142a i odrzuca\u0107 te, kt\u00f3re im nie pasuj\u0105. Mo\u017cna to wywnioskowa\u0107 chocia\u017cby z takiego stwierdzenia: \u201eJe\u017celi katolik ma wiar\u0119 mocno zakotwiczon\u0105 w fundamentalnych rzeczywisto\u015bciach or\u0119dzia chrze\u015bcija\u0144skiego, mo\u017ce spokojnie nie interesowa\u0107 si\u0119 wieloma innymi rzeczami obecnymi w \u015bwiadomo\u015bci wiary Ko\u015bcio\u0142a powszechnego\u201d (<em>Nuovi saggi<\/em>, t. IV, s. 572).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Dogmat<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Konsekwencj\u0105 wspomnianych pogl\u0105d\u00f3w Rahnera jest jego teoria dogmat\u00f3w. Jak sam stwierdza, dogmat jest wyartyku\u0142owaniem w poszczeg\u00f3lnych stwierdzeniach pierwotnego globalnego do\u015bwiadczenia objawienia. Jest to samowyja\u015bnienie objawienia nadprzyrodzonego nie w \u015bwietle Ducha \u015awi\u0119tego, ale zwyczajnie jako dzie\u0142o cz\u0142owieka. Co wi\u0119cej, dogmat nie jest stwierdzeniem czysto przedstawiaj\u0105cym prawd\u0119 wiary, ale jest uwik\u0142any w zale\u017cno\u015bci historyczne i dlatego musi by\u0107 poddawany oczyszczeniu. W&nbsp;rahnerowskim uj\u0119ciu dogmatu jasno wida\u0107 mentalno\u015b\u0107 nominalistyczn\u0105, egzystencjalistyczn\u0105 i historycystyczn\u0105. W tym rozumieniu bowiem dochodzi do g\u0142osu przekonanie, \u017ce my\u015bl nie jest w stanie wyabstrahowa\u0107 istoty, ale pozostaje zawsze uwik\u0142ana w swoje konkretne konotacje. W takim znaczeniu sformu\u0142owania dogmatyczne mog\u0105 by\u0107 b\u0142\u0119dne albo nieprecyzyjne i dlatego dogmat mo\u017ce ewoluowa\u0107. Zawsze istnieje niebezpiecze\u0144stwo, \u017ce element zmienny poch\u0142onie to, co niezmienne w dogmacie (modernizm). Historycyzm Rahnera (zob. Hegel) dochodzi do stwierdzenia, \u017ce mi\u0119dzy tym, kto uwa\u017ca sformu\u0142owanie dogmatyczne za prawdziwe, a tym, kto je uwa\u017ca za b\u0142\u0119dne zachodzi tylko r\u00f3\u017cnica s\u0142owna. Konsekwentnie te\u017c niemiecki teolog twierdzi, \u017ce Magisterium Ko\u015bcio\u0142a nie jest w stanie naprawd\u0119 zrozumie\u0107 teologa, a wi\u0119c nie powinno go pot\u0119pia\u0107 tam, gdzie jego my\u015bl wydaje si\u0119 sprzeczna z dogmatami. Wersje interpretacji dogmat\u00f3w s\u0105 bowiem przer\u00f3\u017cne. Na dobr\u0105 spraw\u0119 sprowadza on Magisterium na ten sam poziom co my\u015bl teolog\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Stawia on wobec Magisterium nast\u0119puj\u0105ce wymagania i stwierdza:<\/p>\n\n\n\n<ol type=\"1\"><li>Teologowie, kt\u00f3rzy nale\u017c\u0105 do Kongregacji Nauki Wiary powinni ciszy\u0107 si\u0119 mi\u0119dzynarodow\u0105 s\u0142aw\u0105.<\/li><li>Kardyna\u0142owie nie maj\u0105 poj\u0119cia o teologii poza tym, czego nauczyli si\u0119 w czasie studi\u00f3w.<\/li><li>Wsp\u00f3lne deklaracje teolog\u00f3w powinny by\u0107 traktowane powa\u017cnie przez instancje rzymskie.<\/li><li>Teologowie nie s\u0105 tylko narz\u0119dziami Magisterium, ale bior\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107, aby je poprawi\u0107, gdy ono si\u0119 myli.<\/li><li>Urz\u0105d Nauczycielski Ko\u015bcio\u0142a nie mo\u017ce adekwatnie prowadzi\u0107 do kompleksowego poznania wiary Ko\u015bcio\u0142a.<\/li><\/ol>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jednym z krytyk\u00f3w teologii Rahnera by\u0142 Hans Urs von Balthasar. Krytykuj\u0105c koncepcj\u0119 \u201eanonimowego chrze\u015bcija\u0144stwa\u201d wskaza\u0142 list\u0119 problematycznych propozycji teologicznych niemieckiego my\u015bliciela:<\/p>\n\n\n\n<ol type=\"1\"><li>w teologii fundamentalnej \u2013 przekonanie, \u017ce filozofia transcendentalna mo\u017ce antycypowa\u0107 jedyn\u0105 w swoim rodzaju tre\u015b\u0107 chrze\u015bcija\u0144skiego Objawienia;<\/li><li>w soteriologii \u2013 koncepcja, \u017ce \u017cycie, \u015bmier\u0107 i zmartwychwstanie Chrystusa maj\u0105 jedynie charakter przyk\u0142adowy, a nie skuteczn\u0105 moc;<\/li><li>w etyce teologicznej \u2013 pogl\u0105d, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego mo\u017ce pe\u0142ni\u0107 rol\u0119 zast\u0119pcz\u0105 wobec mi\u0142o\u015bci Boga, a wyznanie wiary w Chrystusa nie jest ju\u017c konieczne do tego, by \u017cy\u0107 jak chrze\u015bcijanin;<\/li><li>w teologii religii \u2013 koncepcja, \u017ce inne religie s\u0105 zwyczajnymi \u015brodkami zbawienia, dzia\u0142aj\u0105cymi r\u00f3wnolegle z chrze\u015bcija\u0144stwem;<\/li><li>w eklezjologii \u2013 pogl\u0105d, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest tylko widoczn\u0105 artykulacj\u0105 tego, co jest w r\u00f3wnym stopniu obecne tam, gdziekolwiek \u015bwiat otwiera si\u0119 na Boga;<\/li><li>w teologii historii \u2013 fakt, \u017ce powszechne otwarcie si\u0119 ludzkiego ducha na bosk\u0105 transcendencj\u0119 jest uznawane za do\u015bwiadczenie \u0142aski, bez konieczno\u015bci interwencji Boga przynosz\u0105cego odkupienie przez histori\u0119 zbawienia.<\/li><\/ol>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Je\u017celi przeanalizuje si\u0119 w spos\u00f3b krytyczny teologi\u0119 Karla Rahnera i przestanie si\u0119 j\u0105 traktowa\u0107 prawie jak prawd\u0119 objawion\u0105, wtedy mo\u017cna dostrzec, jak wiele jest w niej nie tylko brak\u00f3w, czy luk, ale wr\u0119cz stwierdze\u0144 niebezpiecznych, czy nawet heretyckich. Czy jednak teologowie katoliccy traktuj\u0105cy z uwielbieniem niemieckiego my\u015bliciela zdob\u0119d\u0105 si\u0119 na odrobin\u0119 krytycyzmu? Czy mo\u017cna mie\u0107 nadziej\u0119, \u017ce teologia katolicka jest w stanie zdystansowa\u0107 si\u0119 od w\u0105tpliwych co do ortodoksji tez \u201eojca chrzestnego\u201d Soboru Watyka\u0144skiego II, kiedy zaciera si\u0119 granica mi\u0119dzy tym co ortodoksyjne a herezj\u0105 i kiedy samo poj\u0119cie herezji w praktyce zosta\u0142o odrzucone? Pytania te pozostawiam bez odpowiedzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Bibliografia:<strong><\/strong><\/p>\n\n\n\n<ul><li><strong>Berr\u00edos F., <\/strong><em>El m\u00e9todo antropol\u00f3gico-trascendental de Karl Rahner como hermen\u00e9utica teol\u00f3gica del mundo y de la praxis<\/em>, \u201eTeolog\u00eda y Vida\u201d, Vol. XLV (2004), 411 \u2013 437. <strong><\/strong><\/li><li><strong>Cavalcoli G<\/strong>., <em>Karl Rahner. Un eretico nel cuore della Chiesa?<\/em>, Verona 2018.<strong><\/strong><\/li><li><strong>Chojnacki M<\/strong>., <em>Antropologia Karla Rahnera i jej \u017ar\u00f3d\u0142a filozoficzne wobec zarzutu apriorycznej dedukcji danych objawienia<\/em>, \u201eStudia Theologica Varsaviensia\u201d 31\/2(1993), 39-55.<strong><\/strong><\/li><li><strong>Fabro C<\/strong>., <em>La svolta antropologica di Karl Rahner<\/em>, Milano 1974.<strong><\/strong><\/li><li><strong>Fontana S<\/strong>., <em>La nuova Chiesa di Karl Rahner. Il teologo che ha insegnato ad arrendersi al mondo<\/em>, Verona 2019.<\/li><li><strong>Rahner K<\/strong>., <em>Podstawowy wyk\u0142ad wiary<\/em>, Warszawa 1987.<em><\/em><\/li><li><em>Los equ\u00edvocos filos\u00f3ficos de Karl Rahner. Entrevista de Antonio Ca\u00f1ellas a Jaime Mercant<\/em>. (25 de abril de 2018): https:\/\/cidesoc.wordpress.com\/2018\/04\/25\/los-equivocos-filosoficos-de-karl-rahner<\/li><\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W Rahnera opisach Boga brak Jego osobowego oblicza. Jego B\u00f3g wydaje si\u0119 stworzony przez niego. Przypomina Boga bez twarzy (Brahman hinduizmu albo B\u00f3g kosmiczny New Age).<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":378,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0},"categories":[13],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/377"}],"collection":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=377"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/377\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":387,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/377\/revisions\/387"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/378"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=377"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=377"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/rzymskikatolik.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=377"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}